oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

11 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Krajobrazy Mojej Duszy, Krajobrazy naszych dusz
Ibn Baya
post 06.10.2012 - 00:45
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 66



CYTAT(Zielarz Gajowy @ 05.10.2012 - 22:31) *
Fajnie dzięki:) Baya mam pytanie do Ciebie. Czy w oparciu o Twoją wiedzę i doświadczenia możliwe jest zwiedzanie ciałem astralnym naszego świata fizycznego? Jeżeli tak to czy możesz podać jakiś przykład ze swoich podróży? Jeżeli jednak nie to dlaczego? Co stoi na przeszkodzie? Pytam bo tutaj zdania są podzielone i pytam z czystej ciekawości także:)


Moja metoda ma pewna zaskakującą wadę . Zresztą gdybyście uważnie przeczytali to co Darek napisał w swojej pierwszej książce zrozumielibyście ,że tę wadę ma również metoda Darka .Tyle tylko, że jago podróżowanie odbywa się w Świecie jak on to nazywa atrap , OSPUO . Natomiast moje podróżowanie odbywa się w świecie takich samych atrap tyle tylko , że pozostawiam im możliwość swobodnej gry i tworzenia narracji na ekranie śnienia .Nie ingeruję w ich narrację . Ayrapy nie są jedynie kreacja naszego umysłu są interpretacja strumienia Świadomości w jakim jesteśm skapani . Zresztą jak się dobrze przyjrzycie świadomemu śnieniu czy snom w ogóle zauważycie ,że naszemu działaniu przypisujemy własną jego intencję dopiero po obudzeniu . Mam na myśli , że w trakcie snu działamy bez świadomej intencji . Wręcz wygląda to tak jakby intencja pojawiała się równocześnie z działaniem albo nawet nieco później !To ciekawe zagadnienie związane z nieistnieniem czasu w „świecie” Świadomości.
Pytasz o penetrację naszej ziemskiej rzeczywistości. Darek wam już na to pytanie odpowiedział .
Każde z naszych ciał energetycznych operuje w swoim dostrojeniu . Wrażenie po opuszczeniu ciała , że jesteśmy a właściwie ocieramy się o rzeczywistość jest złudzeniem tworzonym przez świadomość powoli odstrajającą się od twardej rzeczywistości . To taki resztkowy powidok naszej świadomości.
Ale nie martwcie się . Mam dla was pocieszającą wiadomość. To co widzicie w trakcie OBE,LD,snu itd. to strumień Świadomości jaki wypływa na wasze spotkanie . Niesie z sobą informację na każdy temat. Filtr waszego umysłu , waszej jaźni przetworzy je na język dla was zrozumiały . Mnie uzgodnienie symboliki snu zajęło około pół roku .
Jeszcze jedno. Można odczytywać informacje ze świata realnego . Przy pewnej wprawie można wpakować się do czyjegoś życia .Do strumienia świadomości jaka wokół niego i przez niego przepływa . Podejmowałem takie próby .Nawet tak zwaną podwójnie ślepą próbę . Diagnozowałem chorego nie znając go i nic nie wiedząc o jego tożsamości i rodzaju dolegliwości .Znała go jedynie osoba pośrednicząca pomiędzy mną i matką chorego .Jak nam powiedziała potem matka mój opis był trafny w 90 procentach ale nie o te procenty chodzi ale o to ,że słyszałem fragmenty ich rozmów poruszałem się po ich mieszkaniu o autentycznej jak się później okazało topografii , widziałem we śnie przedmioty symbolizujące ich rodzinne problemy i samą chorobę . Zatem odbieramy strumień informacji od jakiejś bardziej podstawowej energii/struktury niż rzeczywistość . Rzeczywistość jest tak naprawdę jedynie transem konsensusowym i warto w końcu przyjąć to do wiadomości .Jest jedynie odblaskiem Świadomości załamanym w soczewce naszego umysłu fizycznego .

Pozdrawiam J.B.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
47 Dzięki Ibn Baya za ten przydatny wpis:
Dagon, Freoz, KMA, Kordian, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, masa, Shizmo, twistoid, Woytas74
twistoid
post 06.10.2012 - 02:30
Post #2


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 2171



Super. Dawej więcej miło z Twojej strony :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 06.10.2012 - 09:12
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 507



Widzę w tej ksiażce chaos, szczególnie warsztatowy... :)

"PYTAM MTJ-TA O ROK 2012

W pierwszej podróży tej nocy , spotykam jakiegoś faceta stamtąd , pytam go czym będzie ten rok 2012 .
Odpowiada mi bez cienia emocji .
- Będzie , będzie . Będą trzęsienia ziemi , powodzie i tak dalej .

Budzę się nieco zdziwiony tym brakiem zainteresowania !
No ale może, byście coś więcej mi powiedzieli , myślę przewracając się na drugi bok ."

Esencja pierwszej części... :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
obenautka
post 06.10.2012 - 10:00
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 188

Notatnik


to juz chyba wyzsza szkola jazdy przewrocic sie na drugi bok i w dalszym ciagu miec wizje...
Ja dopiero przeczytam...mam nadzieje,ze dzis.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 06.10.2012 - 19:59
Post #5


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



"Każde z naszych ciał energetycznych operuje w swoim dostrojeniu . Wrażenie po opuszczeniu ciała , że jesteśmy a właściwie ocieramy się o rzeczywistość jest złudzeniem tworzonym przez świadomość powoli odstrajającą się od twardej rzeczywistości . To taki resztkowy powidok naszej świadomości."

Przyznam, że trochę trudno mi to zrozumieć bo pojawiają się takie słowa: rzeczywistość i złudzenie.

Po wyjściu z ciała ocieramy się o rzeczywistość...Mam rozumieć, że życie na Ziemi to rzeczywistość? Czy może jednak złudzenie - iluzja oddzielenia?

Zatem nasuwa mi się pytanie. Czy w "poza" istnieją rzeczywistości czy tylko same złudzenia? Jeżeli złudzenia to czym jest rzeczywistość i na jakiej podstawie twierdzisz, że życie w powłoce ludzkiej jest rzeczywiste?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 06.10.2012 - 20:48
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 310

Notatnik


Zielarzu, jeżeli uważasz, że Twoje życie na jawie jest tylko złudzeniem, to znaczy, że coś z Tobą nie tak. To świadczy też o tym, jakby to powiedział ks. Natanek, że coś się z Tobą dzieje. Może opętał Cię szatan? :)

To jest oczywiście błędne rozumowanie, wręcz paranoidalne, bo jak można kwestionować rzeczywistość jawy, a zarazem przyjmować za prawdę jakieś majaki senne. Za takie myślenie psychiatryk gwarantowany.:)

Wielokrotnie już o tym pisałem, że sny to złudzenia, tak samo OBE, które jest tylko odmienną formą snu. Rzeczywistość to Tu i Teraz, a nie jakieś majaki senne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 06.10.2012 - 21:00
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 399

Notatnik


Nasz stwórca stworzył System Ziemskiego Życia do doświadczania egzystencji ludźkiej.
Jest to niczym warsztat ,którym rozwijają się świadomości.
Ten świat jest tylko przejściowym światem.
Jest wiele systemów stworzonych do doświadczania i ewolucji świadomości.
Po wyjściu z ciała wiele aspektów nas samych ucieka, dopiero po smierci można je wszystkie zebrać
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 06.10.2012 - 21:24
Post #8


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 619

Notatnik


Przesadzasz Freddy , może są to myśli paranoidalne ale wystarczy zagłebić w sens życia i okazuje że nie ma sensu. Rodzisz się, umierasz. No jak można nazwać coś za prawde co przemija.

Ja to tak widze, jest mi z tym wygodnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ibn Baya
post 06.10.2012 - 21:29
Post #9


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 66



CYTAT(Zielarz Gajowy @ 06.10.2012 - 20:59) *
"Każde z naszych ciał energetycznych operuje w swoim dostrojeniu . Wrażenie po opuszczeniu ciała , że jesteśmy a właściwie ocieramy się o rzeczywistość jest złudzeniem tworzonym przez świadomość powoli odstrajającą się od twardej rzeczywistości . To taki resztkowy powidok naszej świadomości."

Przyznam, że trochę trudno mi to zrozumieć bo pojawiają się takie słowa: rzeczywistość i złudzenie.

Po wyjściu z ciała ocieramy się o rzeczywistość...Mam rozumieć, że życie na Ziemi to rzeczywistość? Czy może jednak złudzenie - iluzja oddzielenia?

Zatem nasuwa mi się pytanie. Czy w "poza" istnieją rzeczywistości czy tylko same złudzenia? Jeżeli złudzenia to czym jest rzeczywistość i na jakiej podstawie twierdzisz, że życie w powłoce ludzkiej jest rzeczywiste?



Użyłem słowa rzeczywistość w powszechnym jego rozumieniu , opisując kwestię realności istnienia doświadczanego obe-świata dla obserwatora dostrojonego na stałe do naszego widzialnego otoczenia. Złudzeniem jest wtedy dla niego każde inne dostrojenie różne od tego które obserwator uznał za realne .Chyba mniej więcej wiadomo o którym świecie myślą mieszkańcy Ziemi jako rzeczywistym .Co nie znaczy ,że uważam to dostrojenie za jedynie rzeczywiste . Wszystkie dostrojenia są rzeczywiste dla jaźni które nas , jako świadomość , do wybranej rzeczywistości dostrajają.
Jak tak pogadamy kilka godzin to wytworzymy w końcu jakiś język intersubiektywnie sensowny 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 06.10.2012 - 21:31
Post #10


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Baya, ale nie jesteś na stałe dostrojony do naszego widzialnego otoczenia przecież:) Chyba te kilka godzin jeszcze jest jednak potrzebne:)

Freddy od kiedy Prawda umiera? Jeżeli jesteś prawdziwy to raczej nie powinieneś umrzeć, co? Ponadto znowu wrócę do sentencji, która wg mnie jest kwintesencją naszej egzystencji:

Jesteśmy dziećmi światła, głosem stworzenia,
Przybyliśmy tutaj z powodu iluzji oddzielenia,
Po to, aby zbadać całą cudowność istnienia.

Jak rozumiesz tą iluzję oddzielenia? Jedność jest prawdziwa czy dualizm jest prawdziwy? Jedno i drugie? Może obydwa te stany są złudzeniem? Osiągnąłeś kiedyś, poczułeś czym jest jedność, Miłość? Może wtedy znika czas? Sam wiesz i chyba się z tym zgodzisz, że jesteś pod wpływem czasu czyli pod wpływem iluzji bo czas nie jest rzeczywisty. Czy podczas medytacji, kontemplacji czas odgrywa jakąś rolę? Czy może jesteśmy wtedy poza nim?

Ponadto i powtarzałem to już kilka razy to, że uważam osobowość i życie ludzkie za iluzję to nie oznacza, że uważam to za coś bez znaczenia. Dualizm - iluzja jest bardzo istotny bo dzięki niemu możemy poznać Jedność, Miłość. Dlatego też uważam życie za bardzo istotny moment albo nawet momencik, który w odróżnieniu od wiecznie trwającej Prawdy zakończy się a Prawda jak już pisałem nigdy się nie kończy bo wykracza poza ramy czasu, iluzji.

Życie jest snem. To nie ja wymyśliłem. Widać wielu nadaje się do psychiatryka a ten psychiatryk to może Dom Boży?

Pozdro:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 06.10.2012 - 21:35
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 310

Notatnik


CYTAT(uncommon @ 07.10.2012 - 08:00) *
Nasz stwórca stworzył System Ziemskiego Życia do doświadczania egzystencji ludźkiej.
Jest to niczym warsztat ,którym rozwijają się świadomości.
Ten świat jest tylko przejściowym światem.
Jest wiele systemów stworzonych do doświadczania i ewolucji świadomości.
Po wyjściu z ciała wiele aspektów nas samych ucieka, dopiero po smierci można je wszystkie zebrać

Pogląd mało oryginalny, ukształtowany prawdopodobnie w wyniku fascynacji „Ewangelią według Roberta Monroe”.

Edit:
Zielarzu nie mogę się z Tobą zgodzić. Gdy człowiek naczyta się literatury ezoterycznej, a potem jeszcze zacznie praktykować ezoterykę, to łatwo się potem można zagubić. I właśnie Wasze poglądy odzwierciedlają zagubienie, po postu jeszcze bardziej oddaliliście się od prawdy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 06.10.2012 - 21:46
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 399

Notatnik


CYTAT(Freddy K @ 06.10.2012 - 22:35) *
Pogląd mało oryginalny, ukształtowany prawdopodobnie w wyniku fascynacji „Ewangelią według Roberta Monroe”.



Może mało oryginalny zależy o co ci chodziło, ale prawdziwy .
Nie Monroe, tylko Moena :D



I.B
Dobre książki w wolnej chwili poczytam z chęcią.
Oby tak dalej!!
A gdzie można znaleść 4 książke ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 06.10.2012 - 22:02
Post #13


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Freddy jeżeli oddalaniem się od prawdy jest nie ocenianie innych ludzi a akceptowanie lich bez wyjątku, pomaganie na tyle na ile możemy, potrafimy....jeżeli oddalaniem jest życie w pogodzie ducha, pozytywnym nastawieniu itd...to czym jest przybliżanie wg Ciebie?

To odpowiedz mi bez oceniania mnie czy czy się oddalam czy przybliżam czy jestem zagubiony czy odnaleziony jeżeli jesteś prawdziwy to czemu umrzesz? Osobowość jest prawdziwa? Która? Ta z tego wcielenia czy te z setek poprzednich?

Może jednak prawdziwa jest składowa tych wszystkich iluzji czyli Jedność, ale co Ty wiesz o Jedności kiedy wg Ciebie jesteś Ty przybliżający i Ja oddalający:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 06.10.2012 - 22:32
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 310

Notatnik


Nie martw się Zielarzu, kiedyś poznasz prawdę, a wtedy wyzwolisz się z okowów niewiedzy i niepewności. Jeśli dzięki swojej filozofii jesteś bardziej szczęśliwy, jeśli pomaga Ci ona w życiu i sprawia, że jest ono łatwiejsze i znośniejsze, to nie będę próbował Cię przekonywać i burzyć Twoich poglądów. Z czasem może sam zrozumiesz, że błądzisz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ibn Baya
post 06.10.2012 - 22:57
Post #15


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 66



CYTAT(Zielarz Gajowy @ 06.10.2012 - 22:31) *
Baya, ale nie jesteś na stałe dostrojony do naszego widzialnego otoczenia przecież:) Chyba te kilka godzin jeszcze jest jednak potrzebne:)

Freddy od kiedy Prawda umiera? Jeżeli jesteś prawdziwy to raczej nie powinieneś umrzeć, co? Ponadto znowu wrócę do sentencji, która wg mnie jest kwintesencją naszej egzystencji:

Jesteśmy dziećmi światła, głosem stworzenia,
Przybyliśmy tutaj z powodu iluzji oddzielenia,
Po to, aby zbadać całą cudowność istnienia.

Jak rozumiesz tą iluzję oddzielenia? Jedność jest prawdziwa czy dualizm jest prawdziwy? Jedno i drugie? Może obydwa te stany są złudzeniem? Osiągnąłeś kiedyś, poczułeś czym jest jedność, Miłość? Może wtedy znika czas? Sam wiesz i chyba się z tym zgodzisz, że jesteś pod wpływem czasu czyli pod wpływem iluzji bo czas nie jest rzeczywisty. Czy podczas medytacji, kontemplacji czas odgrywa jakąś rolę? Czy może jesteśmy wtedy poza nim?

Ponadto i powtarzałem to już kilka razy to, że uważam osobowość i życie ludzkie za iluzję to nie oznacza, że uważam to za coś bez znaczenia. Dualizm - iluzja jest bardzo istotny bo dzięki niemu możemy poznać Jedność, Miłość. Dlatego też uważam życie za bardzo istotny moment albo nawet momencik, który w odróżnieniu od wiecznie trwającej Prawdy zakończy się a Prawda jak już pisałem nigdy się nie kończy bo wykracza poza ramy czasu, iluzji.

Życie jest snem. To nie ja wymyśliłem. Widać wielu nadaje się do psychiatryka a ten psychiatryk to może Dom Boży?

Pozdro:)





Mnie się bardziej podoba stwierdzenie , że odczucie że życia trwa tu i teraz jest transem konsensusowym:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ibn Baya
post 06.10.2012 - 23:02
Post #16


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 66



CYTAT(uncommon @ 06.10.2012 - 22:46) *
Może mało oryginalny zależy o co ci chodziło, ale prawdziwy .
Nie Monroe, tylko Moena :D



I.B
Dobre książki w wolnej chwili poczytam z chęcią.
Oby tak dalej!!
A gdzie można znaleść 4 książke ?



Są jeszcze trzy :) Najgorsze jest to ,że zostało mi jescze pudełko długopisów , co to "se" kupiłem dwa lata temu w Makro .Mogę więc machnąć jeszcza ze cztery kolejne :) Będzie okrągła dycha :):)
Jak przeczytasz te trzy daj znać to ci doślę nastepne .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Ibn Baya za ten przydatny wpis:
uncommon
Zielarz Gajowy
post 07.10.2012 - 06:49
Post #17


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Ty Freddy już poznałeś prawdę? Jaka ona jest? Podziel się odczuciami.

Ponadto Freddy ja się nie martwię:) Jestem szczęśliwym ojcem, mężem, ogrodnikiem a bycie ogrodnikiem i pielęgnacja Matki Ziemi to uwierz mi fajne wrota do wolności psychicznej:) Spróbuj i Ty być szczęśliwym i nie wmawiaj ludziom, że błądzą kiedy sam jesteś uwikłany w cykl narodzin i śmierci a tym samym zmuszony do rodzenia i umierania i jaki masz sposób, aby się od tego cyklu uwolnić? Pouczając (wymądrzając), oceniając?

Potrafisz powiedzieć jak to jest kiedy wznosisz się na poziom, gdzie rodzenie i umieranie przestaje być przymusem?

Freddy, ale postaraj mi się rzeczowo coś wyjaśnić, ok? W buddyzmie nirwana to nieuwarunkowany stan wyzwolenia od cyklu narodzin i śmierci, czyli samsary.

Zakładając, że życie jest prawdziwe to istnieje stan wyzwolenia od tej prawdy? Jak to możliwe? Wyzwolenie od iluzji brzmi bardziej racjonalnie. Nie sądzisz?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 07.10.2012 - 07:58
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 310

Notatnik


Prawdę poznaję każdego dnia, to codzienna rzeczywistość, która mnie otacza. Dobra rada również dla Ciebie Zielarzu, nie neguj tej rzeczywistości, nie traktuj jej drugorzędnie w stosunku do swoich psychicznych doznań. One oczywiście są ważne, w końcu człowiek musi mieć swoje życie wewnętrzne, duchowe, ale nie powinno ono przesłaniać Twojego życia na jawie, bo łatwo wtedy zatracić kontakt z rzeczywistością.

A poza tym, nie wierzę w reinkarnację, i mało interesuje mnie, czy ona jest prawdziwa, czy też nie. To jest zresztą kwestia wiary. Wniosek z tego jest taki, że każdy wierzy w to, co mu się podoba, co mu odpowiada.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Freddy K za ten przydatny wpis:
tomox
Zielarz Gajowy
post 07.10.2012 - 08:18
Post #19


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Freddy, ale ja nie neguje rzeczywistości:) Naprawdę lubię np. konsumować swoje plony albo pić w miłym towarzystwie własne nalewki, wina:) Nie traktuję nic drugorzędnie i nie rozumiem na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski? Życie jest piękne, ale czy muszę uważać je za prawdziwe? Nie poznasz prawdy żyjąc w prawdzie. Prawdę poznasz żyjąc w iluzji. Takie jest moje zdanie.

Nie chcę być monotematyczny, ale pojawienie się dziecka w życiu w moim przypadku sprawiło, że życie na jawie wydaje mi się bardzo realistyczne. Zwłaszcza jak mała kiedy była noworodkiem nie chciała pić z butli i musiałem ją karmić strzykawką a jedno karmienie to było około dziesięciu strzykawek i trzeba było uważać, aby w gardełko nie wstrzyknąć:) Trochę prywaty nie zaszkodzi, ale moja żona pracowała a ja przez pierwsze dwa lata siedziałem z córką na chacie i wierz mi, że taka lekcja rzeczywistości jest bardzo ciekawa bo wiąże się z ogromną odpowiedzialnością.

Nie musisz wierzyć w reinkarnację, ale wierzysz, że żyjesz i to Twoja sprawa czy wierzysz w jedno życie czy wiele żyć, ale skoro raz się urodziłeś to chyba można drugi raz:) No chyba, że jest z góry ustalony limit:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 07.10.2012 - 08:22
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 310

Notatnik


No, Zielarzu, wreszcie zaczynasz mądrze pisać. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 07.10.2012 - 09:17
Post #21


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



No wiesz tyle piszę, że w końcu uda się coś sensownego napisać:)

Tak poważniej to nie oceniaj tylko bierz życie takim jakim jest - bez oceniania. Wiem, że po latach przyzwyczajeń trudno jest odstąpić od tego nawyku, ale naprawdę warto się ćwiczyć w nieocenianiu innych ludzi bo wtedy umysł staje się piękniejszy:)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
KMA, Nużek

11 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park