Sancho's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 06.11.2014 - 13:40
Dzisiaj podczas LD poczułem daleko bardzo gęstą masę złej, negatywnej energii. Stopniowo mój świat zaczął się przemeniac w ciemny, mroczny. Boty były wchłaniane i przemieniane w tąże energię. Utrzymywałem swoją koncentrację, starałem się przywrócić wszystko do normalności, jednak przegrywałem tę walkę. Być może dlatego, że jakaś cząstka mnie chciała zamienić ten świat w jeden wielki mrok. W końcu energia dotarła bardzo blisko mnie. Boty zamieniały się w widoczne gołym okiem wibracje- zbitą masę. Usiadłem na jakimś krawężniku na parkingu samochodowym, mrok dopadł mnie dookoła. Czułem wssysanie mnie, coś jak w wychodzeniu w oobe. Jednak to było tylko na krawędziach skóry, nie w całym ciele. Ciągłe uderzenia, jednak bez odczuwania bólu. Długo walczyłem o utrzymanie światła, udało mi się odepchać masę, jednak za każdym razem potem zdobywała przewagę i dochodziła do mnie. W końcu przegrałem i obudziłem się ... na ławce na przystanku w moim mieście (oczywiście w LD :p ). Piwo stało obok mnie więc otworzyłem i wypiłem całe. Włożyłem do torby która stała na przystanku. Okazało się że to torba z zakupami jednej baby. To by było na tyle

 
« Następny starszy · Sancho's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz