Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

Se7en's Diary of Dreams

Oobe

Była dosyć późna pora, kładąc się byłem bardzo senny ale pilnowałem jeszcze aukcje. Balansowałem na granicy przyśnięcia odczekując czas, przysypiając i budząc się, że "zjebałem". W końcu mogłem iść spokojnie spać ale podświadomość znowu mnie obudziła zdezorientowany bałem się aukcje, poszedłem spać. Powtórka z rozrywki, ale tym razem po sekundzie się ogarnąłem, nie ruszyłem się. Zauważyłem, że mam idealne pole do spróbowania. Po chwili wpadłem w wibracje, dosłownie weszło jak w masło. Wyszedłem ale zaraz się obudziłem, skupiłem się znowu, kolejne wibracje przyszły o wiele szybciej. Chciałem nieco dłużej powibrować ale nie szło tego przerobić, więc wyszedłem tym razem sprawniej. Bez żadnego meczenia się, najlepiej mi wychodzi jak robię mostek jak na ćwiczeniach w podstawówce. Nogi i ręce łatwo wychodzą, a potem wystarczy się dobrze podeprzeć i wstać. Sprawdzając łóżko znowu mnie w nim nie było, postanowiłem się oddalić ale zaraz się obudziłem i to już był koniec. Dosyć nie dawno miałem podobne oobe z ld.

przez: ciciak on 06.11.2016 - 21:11

No, no - jak to się mówi - "szacun" - krótko, ale z jaką świadomością.

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services