oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Rozmowy O Rzeczywistości.
serafis
post 18.05.2013 - 18:51
Post #22


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 201

Notatnik



Twistoid pisze rzeczy, których nie rozumieją. ^^. Jednak oddziela się od przekonań i wiary w myśli.

PS Niechcący dałem "dzięki" dla pigs...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 18.05.2013 - 18:59
Post #23


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Pisze czyli interpretuje. Zatem poco pisać interpretacje?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 18.05.2013 - 19:04
Post #24


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 201

Notatnik


Żeby rozumieli przekaz. Nie znam osoby, która komunikuje się obrazami ^^. Poza tym, odseparowując się od przekonań i od wiary w myśli można przekazać informacje w bardzo sensowny, zrozumiały i trafny przekaz. Wierząc w myśli i kierując się przekonaniami przekaz jest zniekształcony
Go to the top of the page
 
+Quote Post
saddhu
post 18.05.2013 - 19:24
Post #25


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1



no to cos mu nie idzie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 18.05.2013 - 19:26
Post #26


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 201

Notatnik


CYTAT(saddhu @ 18.05.2013 - 20:24) *
no to cos mu nie idzie

? Wiesz jak wygląda przekaz osoby w stanie flow? Jak w ogóle wygląda jej postępowanie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
saddhu
post 18.05.2013 - 19:45
Post #27


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1



CYTAT(serafis @ 18.05.2013 - 20:26) *
? Wiesz jak wygląda przekaz osoby w stanie flow? Jak w ogóle wygląda jej postępowanie?


zapewne potrzebuje pomocnika
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 18.05.2013 - 20:01
Post #28


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 201

Notatnik


^^. No. Nawet dwóch.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 19.05.2013 - 06:40
Post #29


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


I CHUJ.

pS. Strach co niektórych obleciał. Niezła iluzjia nie?, z tego strachu.

Edit: To niesamowite że człowiek który miał tyle razy satori tak szybko zapomina jego smak.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 19.05.2013 - 07:25
Post #30


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
diaboliq
serafis
post 19.05.2013 - 07:55
Post #31


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 201

Notatnik


Tutaj masz 2 równoważne wersje obrazka. Jedna, jak i druga wersja jest prawdziwa.

Z myślami jest trochę inaczej. Tutaj nie ma równoważnych wersji. Jedna zawiera się w drugiej, jednak ta druga obejmuje większy obszar. Myśli są prawdą, ale w świecie ego. W tym świecie co jest prawdą? Stany emocjonalne? Nie wiem, nie doszedłem do tego. Jednak wiem, że w tym świecie, myśli są błędne. Przykład (generalizacji): nikt mnie nie kocha. Nikt to też ktoś. Trzeba wymyślić kogoś jako nikt, by móc go porównać do reszty osób, by wiedzieć, przez porównanie, kto to jest. Spróbuj tego nikt, zwizualizować. Mi pojawia się jako humanoidalna osoba, która jest cała w czerni i tło jest lekko jaśniejsze.

Jest założenie, że nikt to nikt, a nie ktoś. Więc całe zdanie się sypie.

Itd.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki serafis za ten przydatny wpis:
Vesanya
diaboliq
post 19.05.2013 - 09:55
Post #32


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 104



CYTAT(Zyga @ 18.05.2013 - 05:58) *
Coś mnie natchnęło, więc muszę to napisać.
Daras, o ile sobie przypominam Bóg miał do Ciebie żal o Twoje postępowanie Poza. Miał na myśli Twoją porywczość i mściwość. Może to Bóg mnie teraz natchnął, bym Tobie to przypomniał.
Jeszcze jedno. Wsłuchuj się w podpowiedzi. Jesteśmy nieustannie wystawieni na próby. Zawsze słyszymy dwie podpowiedzi - złą (głośna) i dobrą (cicha). Jeśli Bóg jest dobrem, to nie może od Niego pochodzić zło. Daras, pamiętaj, jesteś - jak my wszyscy - tylko człowiekiem. Moja rada - usuń pierwszy film. Nie rób z Darskiego satanistycznego męczennika. Poza tym ten film może Ci narobić dużo kłopotów w życiu osobistym.



Jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga czyli wynika z tego że posiadamy dokładnie te same cechy co on. A więc Bóg potrafi kochać być litościwym jednak potrafi też nienawidzić i być okrutnym dla swoich wrogów. Z Biblijnego opisu raju Adam i Ewa po zjedzeniu owocu z zakazanego drzewa poznali dobro i zło czyli stali się tacy jak Bogowie. Dlatego twierdzenie że zło nie pochodzi od Boga nie ma sensu.
Co do Darka to napisze to co już pisałem to wcześniej. To jego zdanie co myśli o Nergalu i wyraził to pół żartem, jeśli komuś to przeszkadza to już jego sprawa. Nie rozumiem skąd takie oburzenie!? Sam Nergal się o to prosił bo jeśli ktoś obraża uczucie religijne innych osób to niech sam przygotuje się na ostrą krytykę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 19.05.2013 - 10:45
Post #33


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga? To bóg to obojnak, dualizm? Raczej nie:) Bóg, który nienawidzi? Wkurza się bo Bogini nie uprała mu skarpetek albo zupa była za słona?

Diaboliqu inspiracji do światopoglądu jest wiele, ale kurde czasem warto krytycznie podejść do pewnych inspiracji bo później wychodzą takie kakofonie światopoglądowe. Skoro jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga i umieramy to Bóg też umiera? Skoro mamy ciało fizyczne to on też?

Jak rozumiesz to podobieństwo?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 19.05.2013 - 11:04
Post #34


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 910



CYTAT(diaboliq @ 19.05.2013 - 10:55) *
Jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga czyli wynika z tego że posiadamy dokładnie te same cechy co on. A więc Bóg potrafi kochać być litościwym jednak potrafi też nienawidzić i być okrutnym dla swoich wrogów. Z Biblijnego opisu raju Adam i Ewa po zjedzeniu owocu z zakazanego drzewa poznali dobro i zło czyli stali się tacy jak Bogowie. Dlatego twierdzenie że zło nie pochodzi od Boga nie ma sensu.
Co do Darka to napisze to co już pisałem to wcześniej. To jego zdanie co myśli o Nergalu i wyraził to pół żartem, jeśli komuś to przeszkadza to już jego sprawa. Nie rozumiem skąd takie oburzenie!? Sam Nergal się o to prosił bo jeśli ktoś obraża uczucie religijne innych osób to niech sam przygotuje się na ostrą krytykę.


Podobieństwo nie oznacza, że mamy dokładnie takie same cechy co On :) Jeśli już posługujesz sie argumentami z biblii, to przeczytaj ją jeszcze dokładniej - masz tam wiele informacji i metafor na temat natury Boga, który kompletnie odbiera od tego czym jest człowiek i wszelkie inne istoty duchowe. Adam i Ewa stali się tacy jak Bogowie, dokładnie jak Synowie Boży, Synowie Boży to nie Bóg.

Nergal zasłużył na Darkowy "stos" ponieważ podarł biblię na koncercie? A co w takim razie z reżyserami satanistycznych horrorów? również zasługują na stos? Odróżnij proszę sztukę obojętnie jak prymitywną i skandaliczną od realnego życia ok? Nergal poza koncertami jest świadomym siebie ateistą a na koncercie może robić co chce bo to performance, tak jak Gaga czy Madonna, która nie raz obraziła na koncertach uczucia religijne wielu ludzi. Oczywiście krytykować można, ale na poziomie, na który dane wydarzenie zasługuje. Wydanie wyroku piekła oraz "ujebanego" ucha nie można nazwać krytyką tylko fanatyzmem religijnym i może wskazywać na problemy z równowagą psychiczną oraz duchową tego, który próbuje być wysłannikiem samego Boga. Nie mówiąc o tym, że Nergal nic w poza nie odpierdala, ale jest bezpiecznym celem dla Darka, bo nie ma jak tego zweryfikować. Kiedyś Darek próbował kilku osobom tutaj na forum wmówić rzeczy dotyczące tego co robią w poza, ale mu nie wyszło, więc wziął się za cel, który jest bardzo daleko. Typowe mechanizmy manipulacyjne.

CYTAT(serafis @ 19.05.2013 - 08:55) *
Tutaj masz 2 równoważne wersje obrazka. Jedna, jak i druga wersja jest prawdziwa.

Z myślami jest trochę inaczej. Tutaj nie ma równoważnych wersji. Jedna zawiera się w drugiej, jednak ta druga obejmuje większy obszar. Myśli są prawdą, ale w świecie ego. W tym świecie co jest prawdą? Stany emocjonalne? Nie wiem, nie doszedłem do tego. Jednak wiem, że w tym świecie, myśli są błędne. Przykład (generalizacji): nikt mnie nie kocha. Nikt to też ktoś. Trzeba wymyślić kogoś jako nikt, by móc go porównać do reszty osób, by wiedzieć, przez porównanie, kto to jest. Spróbuj tego nikt, zwizualizować. Mi pojawia się jako humanoidalna osoba, która jest cała w czerni i tło jest lekko jaśniejsze.

Jest założenie, że nikt to nikt, a nie ktoś. Więc całe zdanie się sypie.

Itd.


Myśli ego zawierają moim zdaniem prawdę, tylko, że jest to widzenie tej prawdy na bardzo ograniczonym poziomie, cząstkowym, bo nie uwzględnia paradoksu całości. Ego obraca się przecież w świecie dualizmu.. Użyję metafory: Ego niezgrabnie uderza w klawisze pianina, każdy dźwięk jest prawdziwy, ale dźwięki ze sobą nie współgrają tylko wykluczają. Natomiast Wyższe Ja / dusza itp potrafi na tym pianinie zagrać piękną melodię, gdzie wszystkie te "prawdy" czyli dźwięki stanowią harmonię i są częścią większej prawdy.

Ego myśli w sposób uproszczony i liniowy , operuje językiem danej kultury. Takie jest ego - ograniczone.

Myśl w świecie duchowym jest o wiele bardziej "rozwinięta" ponieważ operuje paradoksami, asbtrakcjami a przede wszystkim myśl, jaką posługuje się dusza, czy tam Wyższe Ja, obojętnie, jest wielowymiarowa. Jedno zdanie może zawierać w sobie odpowiedzi na 10 dylematów ego. Myślenie duchowe może być symboliczne. Jedno słowo , jeden obraz zawierać może w sobie wiele interpretacji i paradoks będzie polegał na tym, ze każda z tych interpretacji będzie prawdziwa. Takich sztuczek ego nie potrafi bo myślenie ego jest wykluczające się. Ale im bardziej ego się wycisza - otwiera się na szersze pole, tym bardziej w umyśle zakotwicza się myślenie duchowe, abstrakcyjne. Dlatego czasem mamy wrażenie, że nauki mistrzów duchowych zawierają w sobie samo zaprzeczenia. To jest wynik tego paradoksu - ze prawda inaczej troszkę wygląda w zależności od "punktu siedzenia". Ale cały czas jest to ta sama prawda, czego ego nie rozumie.

Zależność między myślą i prawdą przypomina problem z czasem. Ego odbiera czas jako liniowy czyli jak linię prostą, Dusza widzi czas jako koło. I tu i tu czas jest, tylko inaczej odbierany, do czego innego używany. Podobnie z prawdą i myślą. Zależność polega na tym, że myśl jest narzędziem do odbioru prawdy. Ego i Dusza odbierają prawdę inaczej. Ego prymitywnie i cząstkowo, Dusza abstrakcyjnie i całościowo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Vesanya za ten przydatny wpis:
stray.ghost
maolo
post 19.05.2013 - 11:16
Post #35


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 24



Zło i dobro to tylko definicje, gdyby nadać im przeciwne znaczenia znaczyłyby co innego.
Istotnym pytaniem jest, o jakim bogu w kontekście tego co mówi Sugier jest mowa? Czy o bogu zawierającym się w całości istnienia, przejawiającym się w istotach spolaryzowanych negatywnie i pozytywnie, czyli przedstawiającym tzw. dobro i zło, czy o konkretnym bardzo rozwiniętym bycie duchowym "Jahwe" spolaryzowanym według ogólnych definicji jako dobroć, którego teoretycznie środowiskiem istnienia jest energia pozytywna/miłości? Osobiście rozróżniam Jahwe, jako jedną z wielu części składowych "master boga" który zamyka się w całym istnieniu, czyli wszystkich parametrach dobra i zła. W kontekście Sugiera być może z własnego wyboru polaryzuje, lub chciałby polaryzować z energią która reprezentuje znanego nam boga Jahwe. Darek w świecie fizycznym jest takim samym człowiekiem jak inni, dlatego ulega ludzkim emocjom frustracji, irytacji, zdenerwowaniu... Dlatego mnie osobiście nie dziwi jego podejście wobec osoby Nergala na podstawie, której przykładu rozpatrywany jest ten konkretny przypadek. Zarówno Nergal, jak i inni w poza mogą być zupełnie nieświadomi tego co robią na wyższych i innych planach. Istnieje możliwość że po opuszczeniu ciała ich świadomość jest przejmowana i sterowana przez o wiele silniejszy byt, bez fizycznej świadomości tej osoby w fizyku. To samo może tyczyć się Darka, który niejednokrotnie prosił wyższe byty o pokierowanie jego eksterioryzacją. Dlatego to co mówi Darek może być w jego subiektywnej ocenie prawdą.

Moim zdaniem każda jednostka (ludzka) tworzy własny wielowymiarowy wszechświat oparty na własnych założeniach, prawach i definicjach. (choć być może we wszechświecie są cywilizacje, które żyją kolektywnie jako jeden organizm, a ich rozwój ściśle zależy od całej grupy) Jednak z drugiej strony istniejąc jako jednoosobowy wszechświat, nie są jej potrzebne żadne definicje, aby w tych stworzonych przez siebie prawach egzystować. Potrzeba określania i nazywania jakiegoś stanu, rodzi się w chwili chęci/konieczności próby porównania danego stanu/zjawiska w odmiennych środowiskach, także gdy jednostka wchodzi w interakcje z innymi jednostkami. W celu komunikacji potrzebne są pewne narzędzia pozwalające przedstawiać zjawiska i zdarzenia, uczucia. Przez obrazy, dźwięki, słowa, myśli, przekazy energii... Te narzędzia to sposoby komunikacji; dobieranie właściwych środków tę komunikację może ułatwić, co nie znaczy, że dane zagadnienie zostanie przestawione i odebrane w stu procentach obiektywnie... Przynajmniej na poziomie ludzkim, gdzie ego w znacznym stopniu wpływa na wnioski, szczególnie w przypadkach gdy danego zjawiska nie można sprawdzić empirycznie. Zakładając, że wszystko dąży do rozwoju, generalnie potrzebne są jakieś punkty odniesienia określające czy ten rozwój postępuje. Tylko czym jest ten rozwój? Koniecznością, grą/zabawą w istnienie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 19.05.2013 - 11:39
Post #36


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 290

Notatnik


CYTAT
Sami satanisci na forum. Satanisci bo nasladuja szatana - w jego pysze i odrzuceniu Boga.


Głupiś

CYTAT
Trojce Swieta mozna odnalezc rowniez w hinduizmie


jak but

CYTAT
Buddyzm (ten jawny, zbadany, spisany) wlasciwie zatrzymuje sie na oobe


u lewej nogi.

A wracając do tematu. Kto minusuje filmiki Darka?! Przyznać się 8s
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 19.05.2013 - 11:53
Post #37


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 877

Notatnik


gęba Schopenhauer'a jest bezcenna haha




Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 19.05.2013 - 14:39
Post #38


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 2171



Każdy człowiek tworzy swoje własne percepcje oparte o słowa im większa inwestycja w słowa tym większe oddziaływanie, np strach nie pojawia się od razu potrzebne jest najpierw uwierzyć w strach inaczej jest on jedynie funkcją ciała i jest używany kiedy pojawia się zagrożenie dla ciała, inaczej jest on wirtualny.Pojawia się wtedy kiedy jest wirtualne zagrożenie(zmyślone).Wszystko czym się posługujecie w waszych przemyśleniach nie jest wasze począwszy od słów kończywszy na pojęciach i wnioskach.Jesteście służbą w podtrzymywaniu świata pojęciowego które kreuje błędną rzeczywistość poprzez percepcje i emocje, będziecie ich bronić bo struktura jaką jesteście nie chce zniknąć(słowa, pojęcia, wnioski,opinie, doznania).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 19.05.2013 - 14:56
Post #39


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 2171



Jak w temacie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 19.05.2013 - 15:10
Post #40


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 290

Notatnik


Opieramy się na słowach bo jesteśmy tylko ludźmi :> Korzystamy z nich aby nasz nieoświecony umysł mógł pojąć podstawy czegoś czego nie da się dokładnie opisać, a jest w nas od samego (braku) początku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Dagon za ten przydatny wpis:
stray.ghost
Vesanya
post 19.05.2013 - 15:21
Post #41


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 910



CYTAT(twistoid @ 19.05.2013 - 15:39) *
Każdy człowiek tworzy swoje własne percepcje oparte o słowa im większa inwestycja w słowa tym większe oddziaływanie, np strach nie pojawia się od razu potrzebne jest najpierw uwierzyć w strach inaczej jest on jedynie funkcją ciała i jest używany kiedy pojawia się zagrożenie dla ciała, inaczej jest on wirtualny.Pojawia się wtedy kiedy jest wirtualne zagrożenie(zmyślone).Wszystko czym się posługujecie w waszych przemyśleniach nie jest wasze począwszy od słów kończywszy na pojęciach i wnioskach.Jesteście służbą w podtrzymywaniu świata pojęciowego które kreuje błędną rzeczywistość poprzez percepcje i emocje, będziecie ich bronić bo struktura jaką jesteście nie chce zniknąć(słowa, pojęcia, wnioski,opinie, doznania).


Ludzie, którzy nie mieli do czynienia ze światem pojęciowym ludzkim, który negujesz - dzieci wychowane przez zwięrzęta, albo dzieci z którymi rodzice wogóle nie rozmawiali i np wychowali się z psami, wykazują upośledzenie umysłowe. Wcale nie wyglądają na przebudzone i szczęśliwe tylko na pełne lęku i zwierzęcej drapieżności istoty ludzkie, które już do końca swoich dni pozostały takimi jakimi ich odnaleziono.
Z tego naukowcy wysnuli słuszny wniosek, że świat pojęciowy ludzki, który jest zdecydowanie czymś bardziej abstrakcyjnym w stosunku do języka zwierząt, jest niezbędny do rozwoju życia umysłowego człowieka, na poziomie wyższym niż zwierzęta. NIe za bardzo rozumiem więc, dlaczego odrzucać coś, co czyni nas ludźmi ? Na podstawie przypadków tych biednych dzieci wychowanych wśród zwierząt wiemy, że to własnie świat pojęciowy pomaga rozwijać bogactwo wewnętrzne człowieka. Im uboższy świat pojęciowy, tym większe ubóśtwo umysłowe oraz emocjonalne.
To nie problem w świecie pojęciowym ludzkim, bo on jest NIEZBĘDNY do funkcjonowania umysłu a więc i jaźni, tylko problem w tym, żeby umieć nieustannie wychodzić poza ograniczenia świata pojęciowego, który dotychczas istnieje i który nas zawsze będzie ograniczał jeśli zatrzymamy się na poziomie ego. Rozwój duchowy dąży do poszerzonych perspektyw i wielowymiarowości wyższych warstw umysłu i jaźni, ale świat pojęciowy jest mimo wszystko podstawą, trampoliną do skoku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Vesanya za ten przydatny wpis:
stray.ghost
twistoid
post 19.05.2013 - 15:26
Post #42


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 2171



Nie chodzi o to żeby go zniszczyć chodzi o to żeby pozbawić go poczucia rzeczywistości wtedy życie w jego obrębie staje się proste, bo znikają percepcje poczucia rzeczywistości w stosunku do niego-tego że to ostateczna rzeczywistość.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park