Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

Forum OOBE _ Artykuły _ Cała Prawda O Oobe I Ld

Napisany przez: Panix 27.03.2016 - 21:59

Artykuł pochodzi ze strony:http://calaprawdaoswiecie.piszecomysle.pl/2016/01/18/swiadomy-sen/

Jestem ciekaw waszych opinii



Cała prawda o LD, OOBE poniżej. Nie dajcie się wciągać w takie praktyki. Zbadajcie samodzielnie ten temat, bądźcie krytyczni. Wielu ludzi zachęca do świadomego śnienia (LD), podróży astralnych czy też do wychodzenia z ciała (OOBE). Nikt nie wspomina o wadach takich praktyk i o ich pochodzeniu. Świat duchowy istnieje, tylko nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Osoby co rzekomo wychodzą z ciała lub świadomie śnią twierdzą, że widzą istoty duchowe. Robert Monroe który jest wzorcem dla wielu obenautów, sam nawet określił w jednym z wywiadów, że większość tych bytów może być niebezpieczna. Powtarza się wciąż ten sam schemat, najpierw te istoty odgrywają rolę przewodnika, są bardzo przyjazne człowiekowi, często dopiero później pokazują swoje oblicze. Te istoty to nic innego jak upadłe dusze (anioły), stąd też tak często pojawia się motyw aniołów w propagandzie New Age. Fantazyjne sny jakimi się fascynują ludzie, to tylko szatańska iluzja. Podczas nich możemy czuć min. powiew wiatru, smak a nawet doznania seksualne, niczym te z codziennej rzeczywistości, których nie doświadczymy podczas normalnego snu. Samo poczucie wyjścia z ciała to tylko mistyfikacja, nawet z opisów praktykantów można wywnioskować, że opisują tylko swoje złudzenie, wrażenie. Dusza tak naprawdę nie opuszcza ciała, po prostu umysł ulega stopniowemu zniewoleniu.

Uspokajają nowych fascynatów tym, że podczas każdego snu dusza naturalnie opuszcza ciało, ponoć uczestniczymy nawet nieświadomie w podróżach astralnych, albo to tylko wytwór umysłu. Niech się zdecydują, są to oczywiście brednie. Tak wyłącza się ludziom zdrowy rozsądek, aby ignorowali negatywne symptomy. Cytuje, aby każdy zrozumiał jak robi się ludziom wodę z mózgu: „Hipnagogi to stan mózgu na granicy jawy a snu, pierwsza faza snu – non-rapid eye movement sleep, w skrócie NREM1. Hipnagogi są formą halucynacji . Niektóre są tak realne, że można je pomylić z rzeczywistością. Doświadczasz ich każdej nocy, jednak zwykle tego nie pamiętasz, gdyż zbyt szybko tracisz świadomość. Mogą im towarzyszyć dziwne dźwięki, szepty, odgłosy oraz po zbyt długiej próbie utrzymania świadomości, @2012.„ Piękna `naukowa` definicja. Słowo klucz „paraliż senny„. Człowiek ma traktować wszystko jako wytwór umysłu. Właśnie tak zaczyna się próba wtargnięcia w sferę człowieka, od stanu mylonego z paraliżem sennym. Ludzie z głupim uśmiechem bagatelizują powtarzające się paraliże, poczucie dyskomfortu podczas zasypiania, uczucie niepokoju, częste wybudzenia czy uczucie, że ktoś jest przy nich. Mają wrażenie, że coś na nich „siedzi„ sprawiając im czasami ból, albo po prostu widzą to. Ignorują takie symptomy, ponieważ są uspokajani między innymi. przez fora internetowe. W dużym cudzysłowie ekspertów na ten temat. Często bardzo młodych. Takie powtarzające stany tłumaczone są tym, że umysł płata figle. Ludzie w tych czasach są mało krytyczni, wystarczy coś potwierdzić `naukowymi badaniami`, a ludzie przyjmują to jako pewnik. Oczywiście `kościoły` dla pozorów coś tam wspomną na ten temat, że to `zagrożenie duchowe` itp. Celowo robią to w beznadziejny, wręcz w komiczny sposób, żeby ludzie traktowali to jak mrzonki. Dlaczego? Ponieważ należą do jednej gałęzi propagandy. Ludzie poznają przez takie praktyki wiedzę z określonego tematu. Jeśli ktoś wierzył w istnienie Replikan, Szaraków czy innych przybyszów(nie ja to wymyślam), prowadzony jest przez „przewodników„ w tym temacie. Jeśli ktoś jest wierzący, to objawia mu się „Chrystus, Maryja, aniołowie„ itp. Morał jest oczywisty. Człowiek dostanie wiedzę z takiego tematu w jaki mógłby najszybciej uwierzyć. Banalnie łatwo ulec zniewoleniu, gdyż te realistyczne sny są fantazyjne, dużo lepsze jak szare życie przeciętnego człowieka. To jest główny czynnik, który przyciąga ludzi. Warto obserwować zachowanie nauczycieli takich praktyk. Najlepiej widać to po osobach, które lata spędziły w tej zabawie. Coś jest z tymi ludźmi nie tak, są odbici od rzeczywistości, mają zaburzenia osobowości.

Co jest ważne. Upadłe dusze nie mogą niewolić człowieka od tak, wina leży po stronie człowieka. Sam otwiera się na ich działanie, skutkiem mogą być zniewolenia, zamęt umysłu – objawy kojarzone z depresją, chorobą psychiczną. Kolejna prawidłowość, wielu z tych ludzi, miało problem w przeszłości z `używkami`. Nauka takie `zaburzenia` oczywiście reguluje zachwianiem poziomu serotoniny i stąd te niby pochodzą te wizje. Nie wspomina się też o ludziach, którzy pisząc prosto `zwariowali` od takich praktyk tj. robią nawet testy w której rzeczywistości się znajdują. Jest ich trochę, ale spokojnie można to też wytłumaczyć: `to są sporadyczne przypadki` czy `zależy od człowieka`. Praktykujący tak naprawdę stopniowo popadają w psychozę, stopniowo izolują się od ludzi. Wzrasta u nich poczucie dostępu do szerszej wiedzy, świadomości – wybujałe ego. Czują się bardziej uduchowieni niż inni ludzie, a są tacy co twierdzą, że odprowadzają dusze na tamtą stronę. Co lepsi podciągają pod te szatańskie wywody Ewangelię, uważają się za wybrańców Boga. Co tam, że coś dręczy po nocach człowieka, forum OOBE wspiera praktykantów dobrym słowem „zignoruj to, może to da Ci spokój„ i takie tam porady rodem z „Pani Domu„. Najgorsze jest to, że bawią się w to nawet dzieci, które oglądają nie tylko hard porno – gratulacje dla rodziców… ` `Promotorzy` takich praktyk nie czują się za nic odpowiedzialni, wręcz przeciwnie gorąco zachęcają do takich praktyk. Wmawiają ludziom, żeby pokonali strach, ignorowali ewentualne negatywne wizje, omany – jako wytwór naszego umysłu rzecz jasna. Najsłabszą sferą człowieka i łatwym celem ataku jest jego seksualność. Dlatego też wielu fascynatów bawi się w to tylko po to, aby w tej rzeczywistości spełniać fantazje seksualne. Jeśli ktoś ma rozum szybko się wycofa . Jeśli ktoś uważa się za wybrańca, automatycznie daje się niewolić, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Potem majaczą o Szarakach, Reptilaninach, Annunaki itp. Zanim ktoś zacznie się w to bawić, niech zbada dokładnie negatywne strony takich zabaw, to jest zdrowy rozsądek. Ewangelia wyraźnie ostrzega, że w czasach końca, wielu pobłądzi za zwodniczymi naukami. Wszelkiego rodzaju sekty, też zachęcają ludzi do takich praktyk, powrotu do „rodzimych„ bogów i wierzeń, albo zasłaniają się pretekstem zjednania się z Bogiem. Powołują się i wykorzystują fakt, że religie i kościoły to jedno wielkie odstępstwo względem Pisma Świętego. Mają rację, ale nie dajcie się zwieść. Działa to na zasadzie, przyganiał kocioł garnkowi, mówią na religie i kościoły, a sami zwodzą ludzi. Uczestniczą w tej szatańskiej propagandzie w takim samym stopniu. Wilki w owczej skórze, nic dodać nic ująć. Propaganda nigdy nie była tak silna, tylko głupiec nie widzi dokąd to wszystko zmierza. Dzisiaj już nie ma zasad, nawet dzieciom wciskają podteksty seksualne. Zacznijcie myśleć samodzielnie. Odkąd zaczęto robić podobizny Chrystusa, przypominały one zniewieściałego mężczyznę, a nawet transwestytę… Media, sztuka, kościoły toną w szyderstwach przeciwko człowiekowi co żył ponad 2000 tys. lat temu. Muszą nasuwać się oczywiste wnioski.

Kto i po co zadaje sobie tyle trudu, aby przekłamywać wizerunek osoby z której próbuje zrobić się zwykłego rebelianta? Niech każdy sobie odpowie. Dlatego nie szukajcie Boga w religiach, kościołach czy wymyślnych praktykach, ale w duchu i prawdzie. Prawda jest w Jego słowie, nie potrzebujecie `objaśniaczy`, poznanie jest łaską Stwórcy, więc oto proście. Nie wierzcie „fałszywym Mesjaszom„ i w ich zakłamane proroctwa. Bóg jest realny, zacznijcie Go tylko szukać. Nawracajcie się, bo żyjecie w specyficznych czasach tj. końca. Każdy to uzna w sercu Chrystusa za Zbawiciela, zostanie zachowany. Nie patrzcie na ten świat i ludzi, którzy przygotowali ludziom piekło, oni już są martwi… Jedynym pośrednikiem między nami a Bogiem jest Chrystus, o czym większość zapomina na rzecz tradycji swoich kościołów. Właśnie teraz macie na to czas, nie dajcie się zwodzić fałszywym pokojem.

2 Tm 4,03 „Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań- ponieważ ich uszy świerzbią – będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom.”

© www.oobe.pl (http://www.oobe.pl)