pieczywo - doświadczenia


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 09.01.2008 - 22:05
Nie wiem jak to opisać... moze od poczatku:
W ostatni piatek byłem w Łodzi, na zjezdzie studiow zaocznych. Nocuje w mieszkaniu u kumpli. Spie sobie i spie, sni mi sie, ze wstajemy wszyscy i rozmawiamy o zwyklych sprawach: jeden mowi, ze sie spozni, ja ze mi sie nie chce isc jak zwykle na wyklady. Pijemy herbate i jemy sniadanie. Mieszkanie wygladalo troche inaczej, a i sklad osob roznil sie od rzeczywistego. W pewnym momencie wychodze na zewnat przez drzwi. Buuuum - Świadomość. Jestem gdzies w jakims obszarze. Jest dzien, trawa, dookola w miare normalna struktura - pare domow, jakis statek kosmiczny (prom) wzlatuje wysoko w niebo... ale cała ta rzeczystosc jest, hmm nie wiem jak to opisac pełna świadomosci i prawdziwa. Jakby byla zlozona z wielu roznych samozyjacych mysloksztaltów. Jeszcze w zyciu nie czulem sie tak prawdziwie, nawet w realu! Wszystko ma tu swoje miejsce. Czuje, ze to nie jest wytwor mojego umyslu. Chodza dokola jeszcze jakies osoby, niestety nie pamietam kto. Jest wsrod nich maly chlopiec. Rozmawiamy:
- Czyj to obszar?
- Ja go stworzylem.
- Zbyszek?
- Tak
Rozmowa była dluzsza, ale sen byl w polowie nocy, wiec pozniej wszystko mi sie zamazalo :/ Dodam, ze juz drugi raz spotkalem Zbyszka jako malego (10 lat) chłopca. Spotkalem jeszcze Beate, siedziala gdzies na schodach i czekala na mnie, pytala sie o cos... chyba byla zawiedziona ze wczesnej jej nie zauwazylem. Nastepnie przenieslismy sie do innego mniejsca, byl to jakis hotel. Poprzechadzalem sie, podobne oczucia jak w poprzednim miejscu. Probowalem przeczytac napis na drzwiach fratowych - prawdopodobnie nazwe hotelu. Cos z "aqo.." chyba... pozniej, rano jeszcze wszedlem do snu i probowalem sobie przypomniec, wyszlo "Quatro". Niesamowite odczucia tam miałem. Tyle... zaluje, ze tak malo pamietam :(
Swoja droga ciekawa sprawa stworzyc obszar pelny swiadomosci, gdzie zaciagaloby sie spiace osoby, a one od razu moglyby odzyskać świadomość.

 
« Następny starszy · pieczywo - doświadczenia · Następny nowszy »