pieczywo - doświadczenia


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 28.08.2007 - 20:47
Dzisiejszej nocy obudziłem się samoistnie około 4. Przewracałem sie z boku na bok i nie mogłem zasnąć... właściwie to nie chciałem, bo wiedziałem, że za jakiś czas przyjdą wibracje. Po ponad godzinie pojawiły sie wibracje. Były zdecydowanie za słabe, troce trudno było wyjść ale jakoś dałem rade. Dostroiłem się dosłownie zajebiście. Nawet słyszałem swoje stapnięcia po podłodze. Otworzyłem elegancko drzwi i zacząlem iść przez korytarz. W jednej chwili pomyslalem, kurna bede ciagle to samo robił? Wróciłem się do pokoju i poprosiłem o pomoc MTJ... gdzieś mnie pociągnęło, utraciłem widoczność w tym czasie i całe to zajbiste dostrojenie. Wylądowałem w jakimś zamkniętym pomieszczeniu. Na jednej ścianie było okno, na przeciwnej ścianie drzwi. Podszedłem do drzwi i chciałem je otworzyć, lecz zaraz po dotknięciu drzwi zniknęły, a zamiast nic powstała twarda sciana (kontury drzwi pozostały). Postanowiłem spróbować z oknem, stało sie to samo co wcześniej z drzwiami. Chyba przez fatalne dostrojenie wróciło mnie do ciała.
Dalsza część jest zupełnie oderwana, moze to LD moze OBE, nie pamiętam jak się zaczęło:
Jestem na jakiejś autostradzie, dookoła pustynia... w pewnym miejscu cięzko pracujacy robotnicy, dowiaduje się od podświadomości, że tu przebywa mój niedawno zmarły wój - Grzegorz. Możliwe, że zakare, możliwe, że sam siedzi w swoich systemach przekonań (w fizycznym świecie był dosyć ostrym alkoholikiem). Pamiętam, że byłem zaskoczony. Nieopodal tego miejsca mieściło się miasto. Poleciałem na wzniesienie, z którego było widać je całe. Pękny widok. Podobny do tego: http://www.frontiernet.net/~freitag/Korat/...tCityAerial.jpg

Pamiętam, że odwiedzałem jakieś przeróżne miejsca w tym mieście: parki, place zabaw, chyba nawet wesołe miasteczko. Kolejną rzeczą jaką pamiętam dosyć dobrze to przygoda z Darkiem i chyba Zbyszkiem (pisze chyba bo nie pamiętam dokładnie kto to był, ale cos mi sie tak świta). Pamiętam, że we trójkę (już pod wieczór - byłem tam dosyć długo). Przemierzaliśmy ulice tego miasta... był jeden numer - chodziło o to by zatrzymać komunikacje miejską. Ja zająłem się tramwajem i kilkoma samochodami, Darek (który o dziwo wygładał jak Neo z Matrixa, ale ja czułem, że to Darek) coś z przejściem dla pieszych... oczywiście używaliśmy siły umysłów. W pewnym momencie chciałem przewalić i "przesunąć" tramwaj "delikatnie" na boczek. Niestety coś mi nie szło za genialnie i odezwał się "Zbyszek": Pieczywo! Ale tu też działa prawo (... i tu nie pamietam o jakiego fizyka chodziło). Odpowiedziałem, że szkoda i zrobiłem ładną sztuczke: wprowadziłem samochód typu Tracker (nie wiem czy to jest fachowa nazwa, jestem zero z samochodów) za pomocą niewidzialnej bazuki w nie małe obroty dookoła jego własnej osi. Przeszlismy dalej chodnikiem czy tam ulicą - misja się cyba udała :D Zmierzaliśmy do domu Darka. Jeszcze po drodze spotkaliśmy kilku policjantów, którzy chcieli utrudnić nam życie, ale wystarczyło poczęstować ich kulami z moich palców (tak, zrobiłem pistolety z ręki - tego typu: http://img160.imageshack.us/img160/4929/gunrm2.jpg ). Aż iskry poszły! Dom Darka byl na malutkim wzniesieniu, ale moge się mylić co do tego. Teraz najważniejsze, wchodzimy do domu, a ja dostaje niesamowitego olsnienia. "Ja pierdziele, chłopaki ja tu kiedyś byłem, nie pamiętam kiedy, ale przypomina mi się, że Twoja córka Darek. Była jeszcze mała i o ile się nie myle spała gdzieś w swoim łóżku. Możliwe, że oprowadzałeś nas/mnie wtedy po dom, a poźniej o czymś dyskutowaliśmy." "Serio pieczywo? Ja nie pamiętam." Rozglądam się po domu i za krótką chwile Darka córka wychodzi z łazienki. Przywitałem ją serdecznie. "Ja Cię pamiętam, kiedyś tu już byłem! Troche wyrosłaś!" Chyba się tylko uśmiechnęła (nie pamiętam). Wyrosła i nie tylko do góry, szczerze mówiąc myła troszeczke "przy kości". Darek i Zbyszek w tym czasie siedzieli w (chyba gościnnym) pokoju. Paintowy rysunek mieszkania: http://img126.imageshack.us/img126/192/now...pabitowacb8.jpg
Nie wiem dlaczego ale kojażyło mi się to piętro z poddaszem. Wyjaśniłem Darkowi, że wcześniej (ten raz, który mi się przypomniał) mógł być jego pewnego rodzaju projekcją, w którą sie wbiłem. Skończyliśmy temat i jeszcze troche powygłupiałem się przed astralnymi kolegami. Obaj już mnie wyganiali do ciała :P powiedzieli żebym znikał, a nie sobie żartował z nic. Rzeczywiście wciągnęło mnie do ciała. Podszedłem do kompa i zaczałem wszystko wypisować, a nawet rysować mapę miasta. Pyk, i obudziłem się tym razem w fizycznym ciele :)

ps. Jedyne prawo, które byłoby sensowne na tamtą okoliczność to prawo Gaussa: http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Gaussa_(grawitacja) Nie znam się za bardzo, ale chyba wyjaśniałoby dlaczego nie moglem ruszyć tramwaj.
ps2. dodam, że Darek tylko na poczatku wyglądał jak Neo, później przed wejsciem do mieszkania zmieniał sie w prawdziwego Darka :)

« Następny starszy · pieczywo - doświadczenia · Następny nowszy »

Komentarze

post 29.08.2007 - 10:15
Komentarz #1


cialka.net
Ikona Grupy

Grupa: OOBE VIP
Postów: 2,854
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99



Wstalem o 4 i za jakis czas wcielo mnie. Utracilem swiadomosc nie mogac jej utrzymac.Budzilem sie co rusz planujac dzialania dywersyjne .Kiedys gladalem taki film jak goscio ze swoja podswiadomoscia (astralniakiem-duchem)rozwalil Ameryke.Na koncu strzelil sobie w glowe i wierzowce runely na ziemie.
Wstajac rano bolala mnie glowa.Mam tak zawsze jak rozrabiam po nocach.Astralny powiedzial mi wczoraj wieczorem i tak zasniesz. Jest to dla mnie znak ,ze on cos knuje w nocy.Na ogol nic wtedy nie pamietam.
Wczoraj zastanawiajac sie nad wywiadem z <<<<<catem myslale dosyc duzo o tobie by starczylo na wspolny sen.
Jak to dziala podam przyklad.
Wczoraj wyslal mi Mischa list. Taki.
Wracajac z urlopu wiedzialem jakos ze Pieczywo mnie wkleja w AP. W domu patrze i jestem w AP.Rozmyslajac o kims wdzieramy sie do nich i opowiadamy dalej.Czesto starczy, by wywolac snienie w astralu czy przelew mysli w realu.

Ale co jeszcze zastanawiajace jest. Jestem od 2 dni w austri i mieszkam niby na poddaszu o takim samym planie co narysowales.Korytarz jak wymaluj.Tyle ze tam gdzie miala mieszkac corka Darka, spie sobie na materacu. Po lewej stonie miaszkaja dziewczyny, tanczace w nocnym lokalu, 100 metrow dalej.,
Tylko ten durzy pokoj jest u mnie schodami na ktorych maluje obrazy na scianie.Wielkie schody z abstr.obrazami.Kolejne cos dziwnego,W nocy spojrzalem przez okno i zobaczylem miedzy gorami miasto(przyjaciel astr. byl przy mnie ) .Ciemno bylo ale napewno cos mi sie zrobilo i patrzylem w mentalu na nie jak na rozswietlone w oddali skupisko zabudowan.Skojarzenie jest dosyc duze z twoja fotka.
Spisuje ostatnio historyjki o cialkach i kosztuje mnie to duzo energi.Po przebudzeniu w nocynie nie moge utrzymac swiadomosc i wpadam w cos jak marzenia mentalne bez doznan wzrokowych.Jedynie idee przemykaja mi sie przez glowe.Pewnie astralniak rozrabia. Z tymi biurkami bylo podobnie.Z weryfikacja ciezko bo bawimy sie w roznej dymensji.Mozliwe ze bylem u was mentalnym. Utrudnia to rozpoznanie identu tym w astralnym ciele.Nie widza oni tej osoby a tylko czuja jej obecnosc.Tak jest przy odzysku zmarlych. Ciagle ktos kogos nie moze zobyczyc a tylko wydaje im sie ze sa.Stary trik dymensyjny.


____________
http://cialka.net/pl/
Go to the top of the page
post 30.08.2007 - 17:05
Komentarz #2


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy

Grupa: OOBE VIP
Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4



Mozliwe, że do tego pokoju szło sie schodami, tego akurat nie pamietam dokładnie. Ten Twoj widok z okna mialem taki sam... to chyba było to samo miasto, wlasnie tak w dołku, pomiedzy jakimis wzniesieniami, górami. Szczegóły są podobne lub identyczne. Bedziemy dalej pracowac by podróze dokładnie sie pokrywały.


____________
???
Go to the top of the page
post 20.09.2007 - 19:52
Komentarz #3


cialka.net
Ikona Grupy

Grupa: OOBE VIP
Postów: 2,854
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99



Gdzies pisalem o tym poddaszu ale stracilem orjentacje gdzie!


____________
http://cialka.net/pl/
Go to the top of the page
post 02.12.2008 - 22:37
Komentarz #4





Guests






Go to the top of the page
post 02.12.2008 - 23:55
Komentarz #5





Guests






Go to the top of the page
post 03.12.2008 - 01:15
Komentarz #6





Guests






Go to the top of the page
post 03.12.2008 - 02:35
Komentarz #7





Guests






Go to the top of the page
post 03.12.2008 - 10:08
Komentarz #8





Guests






Go to the top of the page
post 03.12.2008 - 10:14
Komentarz #9





Guests






Go to the top of the page
post 03.12.2008 - 10:22
Komentarz #10





Guests






Go to the top of the page
post 03.12.2008 - 10:29
Komentarz #11





Guests






Go to the top of the page
post 03.12.2008 - 13:34
Komentarz #12





Guests






Go to the top of the page
post 03.12.2008 - 16:54
Komentarz #13





Guests






Go to the top of the page
post 04.12.2008 - 00:05
Komentarz #14





Guests






Go to the top of the page
post 05.12.2008 - 05:36
Komentarz #15





Guests






Go to the top of the page
post 06.12.2008 - 01:55
Komentarz #16





Guests






Go to the top of the page

 
« Następny starszy · pieczywo - doświadczenia · Następny nowszy »