oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Głośne Piszczenie/dzwonienie W Uchu Podczas Snu.
CruelWorld_
post 30.04.2018 - 12:20
Post #1


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy



Witam wszystkich odrazu z gory przepraszam jesli pisze ten temat w zlym dziale ale nie wiem ktory powinienem wybrac kompletnie sie na tym nie znam nigdy sie tez nie interesowalem ta tematyka az do czasu odrazu zaznaczam ze nigdy sie w nic podobnego nie bawilem nie probowalem wychodzic z ciala czy cos podobnemu ale meczy mnie od dluzszego czasu pewna rzecz i chcialbym wiedziec czy to normalne i nie mam sie czym przejmowac widzialem podobne tematy na innych forach ale to bylo z dawnych lat jakby i wiadomo ze kazdy wolalby uslyszec o sobie cos na ten temat a nie o kims innym bo kazdy to przezywa pewnie inaczej takze nie przedluzajac opisze oco mi chodzi.

Jakies 4-5 miesiecy temu podczas snu wybudzil? mnie ogromny bol w uchu teraz nie pamietam dokladnie w ktorym ale czulem sie jakby ktos wiercil mi w glowie to wygladalo tak ze najpierw cicho a pozniej wzmiacial sie kilkukrotnie az nie moglem wytrzymac..ale malo tego.. lezalem na lewym boku i gdy otworzylem oczy zobaczylem postac ubrana w czarne szaty z dlugimi wlosami gapiaca sie na mnie poczulem dreszcze na calym ciele i ogromny strach nie moglem sie kompletnie ruszac doslownie zadna czescia ciala bedac z wami szczerym bylem tak przerazony ze zamknalem szybko oczy i zaczalem sie nawet modlic bylem w takim szoku ze nie wiedzialem co sie dzieje oczywiscie bol w uchu nie przestawal trwalo to kilka chwil nagle dzwiek ustal myslalem ze to koniec otworzylem oczy tej postaci juz nie bylo..przynajmniej tak mi sie wydawalo nagle poczulem ze ktos stoi za moimi plecami nachylony w moja strone przygladajac mi sie i znow bol w uchu powrocil gdy zamknalem oczy to trwalo doslownie kilka minut i nadal nie moglem ruszac zadna czescia ciala tylko zamykac i otwierac oczy.. pozniej nagle sie przebudzilem ale nie bylo to takie normalne wybudzenie ze otworzylem oczy i boom wystraszony czulem jakbym mial je caly czas otwarte i nagle sie ocknal? nie wiem jak to opisac nie cierpie nieznanego wiec bylem tak przerazony ze nie moglem zasnac juz do samego rana poczytalem troche o tym w internecie i ludzie pisali cos o paralizu sennym pomyslalem ze to pewnie to ale nie sadzilem ze to wyglada az tak realnie? bedac szczerym to pozniej olalem sprawe bo myslalem ze juz nigdy mi sie to nie przytrafi wlasnie.. az do wczoraj.. tylko tym razem bylo inaczej najpierw bol w prawym uchu ale z ta roznica ze moglem sie poruszac ! przekrecilem sie na bok i poduszka docinalem ucho ale to nic nie pomagalo.. bol ustal zasnalem po czasie znow sie pojawil tym razem ponownie mnie sparalizowalo nie moglem sie ruszac.. otworzylem oczy i znow postac ubrana w czarne szaty stojaca obok lustra jakby sie przegladala czy cos ale nie bylem juz tak przerazony zamknalem oczy i zasnalem pozniej jeszcze raz sie przebudzilem tej nocy bez bolu w uszach otworzylem oczy i moglem sie ruszac widzialem dwie postacie przed moim lozkiem ubrane w biale szaty wygladajace przez okno podnioslem sie i siedzac na lozku wyciagnalem rece w ich strone chcac je dotknac i wtedy uslyszalem glos "Nie dotykaj ich" nie wiem czemu moze to glupie ale czulem jakby to byl glos mojego zmarlego wujka.. ale moze to tylko moja wyobraznia znow sie polozylem i zasnalem obudzil mnie dopiero dzwonek budzika..

Teraz taka notka odemnie jak normalnie zapominam sny praktycznie odrazu po przebudzeniu tak te dwa do tej pory sa w mojej pamieci,a druga sprawa to zawsze w moich snach byly jakies niedokladnosci np osoby ktore nie wygladaly jak normalnie mialy przypisywane imiona tych z reala i uczucie ze to wlasnie one a w tym przypadku byl dokladny zarys tych pokoi (bo to wydarzylo sie w dwoch innych miejscach) i zastanawia mnie jedna sprawa dlaczego pomimo tego ze moglem sie ruszac pomimo bolu nigdy nie wstalem na nogi tylko sie przekrecalem no ale moze to nic takiego moje pytanie do was czy to cos normalnego ? czy ktos ma podobnie ? powinienem udac sie do lekarza? czy cos z tym zrobic.. tak jak pisalem wyzej nie chce sie w to bawic jak to przerwac gdy znow ten bol powroci ? czy moze dac sie poniesc i sprobowac cos wiecej ? nie ukrywam boje sie.. i wolal bym nic nie robic o czym powinienem wtedy myslec by minelo jak najszybciej? przepraszam jesli ten temat czytaliscie juz wiele razy ale poprostu zdecydowalem ze sie z kims podziele a nie wiem na jakim innym forum moglbym o tym napisac by ktos mi cos na ten temat powiedzial.. dziekuje jesli ktos zdecyduje sie mi pomoc pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nieświadoma...
post 01.05.2018 - 08:29
Post #2


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 46



Witaj, nasunęły mi się dwa wnioski. Pierwszy to tzw. odwiedziny nocne. Ktoś naprawdę może Cię odwiedzać w nocy, eksperymentować na Tobie itd. W necie znajdziesz pełno relacji ludzi z tzw odwiedzin nocnych. Drugi wniosek to ten, że mogą to być omamy nocne, zaburzenia na tle snów. Zadbaj o siebie, jakość snu, wyrzucaj z siebie stresy. Zmęczony umysł często potrafi płatać nam różne figle.
Moja rada: jeśli jeszcze kiedyś takie istoty pojawią się wokół Ciebie proponuję z nimi porozmawiać. Wyobrażam sobie, że doświadczenie samej ich obecności musi napawać strachem, a co dopiero ich ingerencja w Twoje ciało. Ale mimo wszystko spróbuj. Postaraj się również zniwelować ten strach. Różne podejrzane istoty karmią się naszym strachem, także nie warto ułatwiać im zadania. Pamiętaj, że jeżeli czujemy wiarę w siebie i mamy w sobie miłość to posiadamy moc, która tworzy w nas ochronę. Dzięki niej potrafimy wykurzyć z pokoju każdą złą istotę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Nieświadoma... za ten przydatny wpis:
CruelWorld_
Se7en
post 01.05.2018 - 08:52
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


Tak to paraliż przysenny, w tym stanie dochodzi do omamów wszelkiej maści. Jest to naturalny stan nie masz o co się obawiać chyba, że o te strachy które pod wpływem strachu szybko się ziszczają. Ciało śpi, Ty odzyskujesz świadomość, jesteś sparaliżowany, sen miesza się z rzeczywistością. Wszystko jest realne gdzie mamy swoją świadomość, sen może pełny jest niedoskonałości ale w praktyce niczym się nie różni od rzeczywistości. Można przyjąć, że to stan pomiędzy zaśnięciem, a snem, jakby wstęp do snu czy wyjścia z ciała. W tych stanach często są opisywane porwania przez ufo, duchy, zmory, diabły i inne straszne klauny. Jak już zdążyłeś doświadczyć to wiesz, że "Kowalski" mógłby to nazwać spotkaniem z diabłem. Strach i obawy mają tu kluczowe znaczenie i w mgnieniu oka robi się koszmar. Sam ostatnio to nawet sprawdziłem, widząc kobiecą postać pomyślałem o szatanie z pierwsza tą myślą ślepia kobiety zrobiły się czerwone, a twarz zrobiła się straszna. Dźwięki zaczęły narastać do niekomfortowych warunków więc przerwałem to. Prosty sposób skup się np. na duży palcu u nogi i tylko nim spróbuj poruszyć z myślą, że to Cie obudzi. Do żadnych lekarzy nigdzie nie idź chyba, że chcesz trafić na psychiatryk, medycyna pod tym kątem jest strasznie zacofana zatrzymała się na Freudzie. Więc albo to rozwijaj świadomie albo to przerywaj, niestety ale paraliż z zaskoczenia dla początkujących to nic fajnego. Sen i wyjścia z ciała tak nie funkcjonują jest to bardziej przyjemna strefa naszego umysłu, które dają niesamowite doświadczenia.

To wszystko jest z Twojej głowy, a nawet jeśli nie jest to nie warto to karmić. Więc nie warto wierzyć w bajki takie bo ty typowy paraliż nic więcej. Sam byłem porywany, coś we mnie wchodziło, widziałem różne rzeczy i nie widzę w tym nic dziwnego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Se7en za ten przydatny wpis:
CruelWorld_
CruelWorld_
post 01.05.2018 - 16:02
Post #4


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy



Dziekuje wam za odpowiedzi troche mnie uspokoiliscie i napewno gdy przytrafi mi sie to nastepnym razem postaram sie byc bardziej spokojny i nie bede sie juz bac bo juz wiem jak mniej wiecej to wyglada tylko ten bol jest troche denerwujacy,szkoda ze nie umiem nad tym panowac i jakby czas gdy to ma miejsce jest bardzo losowy nie wiem od czego to zalezy bo raczej moje dni nie byly bardzo stresujace ostatnio i dobrze sie wysypialem z tego co pytalem mojego tate to rowniez mial raz taki paraliz tylko twierdzil ze nic nie widzial ani nie piszczalo mu w uchu poprostu nie mogl sie ruszac no ale jak widac kazdy inaczej to przechodzi byc moze przez moja wyobraznie u mnie pojawily sie jakies postacie szczerze to chcialbym jeszcze raz by to sie stalo i bym mogl np cos do nich powiedziec ciekawe jaka odpowiedz bym dostal, tylko czy to sa jakies inne istoty czy to poprostu moj wlasny mozg i wyobraznia ciekawe..
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park