p?ywak's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 13.12.2016 - 16:39
znowu prze?y?em w?asn? ?mier?. To sta?o si? nagle. By?em ?wiadkiem napadu bandytów na bank, znajdowa?em si? w nim i chcia?em zawiadomi? policj?, ale bandyci zacz?li si? m?ci? na klientach i strzelali do nich na chybi? trafi?. Mnie dorwa? jeden z nich, w masce i strzeli? mi prosto w g?ow?. Nagle wszystko si? zmieni?o.
Znalaz?em si? w zupe?nie innym miejscu, z zupe?nie nieznanymi mi lud?mi. Dowiaduj? si?, ?e ju? nie ?yj? i teraz jestem w innym ?wiecie, w innym wymiarze. Otaczaj?cy mnie ludzie to dusze, tak zreszt? jak ja. Potrafi? z nimi robi? dziwne rzeczy np. przechodzi? przez ?ciany, zmienia? nagle miejsca, chodzi? pod wod? itd. Niektórzy mieszkaj? na poddaszach, w izdebkach skromnych, gdzie? na peryferiach mieszkalnych. Wyja?niono mi, ?e ?yjemy wspólnie z lud?mi, ale oni nie widz? nas a my ich, mimo to jeste?my razem. Wyja?ni? mi to mój przewodnik po nowym ?wiecie na przyk?adzie. Otó? zaprowadzi? mnie do rodziny ?yj?cej na poddaszu, jak w ?redniowieczu, nawet trzymali tam konia. "To cz??? domu, w którym ?yj? ludzie, natomiast rodzina dusz podnajmuje cz??? tego domu. Najwa?niejsze jest, ?e ludzie nie wiedz? o ?yj?cych tu duszach, chyba, ?e dusze s? z?? i chc? si? w jaki? sposób na ludziach m?ci?, wtedy dochodzi do zjawisk tzw. paranormalnych, gdzie ?wiat ?ywych przeplata si? ze ?wiatem umar?ych. W wi?kszo?ci przypadków jednak jest to pokojowe wspó??ycie." Trudno to zrozumie?, ale tak w?a?nie jest. Jako dusze mo?emy te? pracowa? i zarabia? (ale nie pieni?dze, bo takie nie istniej? w tym wymiarze), ca?kiem normalnie si? od?ywiamy, chocia? zupe?nie innymi produktami ni? te znane na ziemi, nawet nie potrafi? ich opisa?, mimo, ?e mój przewodnik zabra? mnie do sklepu (to za du?o powiedziane), raczej by? to magazyn a na kilku sto?ach le?a?y ró?ne produkty. Ja w ka?dym razie nie mia?em ochoty nic je??.
"Musisz si? od?ywia?, bo jak nie to b?dziesz traci? swoj? figr?, wysycha?, a? staniesz si? przezroczysty i nikt ci? ju? nie b?dzie móg? zobaczy?, oczywi?cie nie umrzesz, bo jeste? ju? martwy." Interesowa?o mnie te? jak wygl?dam. Okaza?o si?, ?e mo?emy swoój wygl?d i posta? zmienia?. Nasze cia?a s? tak elastyczne, ?e mo?emy je rozci?ga?, ?ciska?, kszta?towa? swoj? twarz, zmienia? swój wygl?d jak chcemy. Lepiej jednak zachowa? swój pierwotny wygl?d, ?eby da? si? rozpozna? swoim zmar?ym krewnym i znajomym.
Podsumowuj?c, by? to niby taki sam ?wiat jak ten, który znam. Byli?my z kilku znajomymi nad wod? i p?yn?li?my przy wysokich falach ?odzi? bez obawy, ?e utoniemy. Przecie? nawet gdyby?my wpadli do wody to i tak nikt by nie uton??, no bo przecie? wszyscy jeste?my ju? nie?ywi. A jednak by? ten ?wiat inny od naszego, jaki? szary, wyblak?y, jak te dusze tam ?yj?ce. Ale taki by?, mimo to lepszy, bo bez przemocy, bez chorób i ?mierci, a mimo to dalej ?y?em.

« Następny starszy · p?ywak's Notatnik · Następny nowszy »

Komentarze

post 14.12.2016 - 08:01
Komentarz #1


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podró?nicy
Postów: 205
Dołączył: 24.12.2012
Skąd: Pozna?
Nr użytkownika: 9,274



Bardzo fajna wizja ?mierci ;)
Zazdroszcz? takiego snu!
Go to the top of the page

 
« Następny starszy · p?ywak's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz