oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

13 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Od PodrÓŻnika Do ChrzeŚcijanina
kis-kos
post 20.05.2011 - 10:33
Post #22


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



CYTAT(Anczej @ 19.05.2011 - 13:09) *
Wg mnie podstawowym niuansem jest kultura która Cię wychowała, i żebyśmy się dobrze zrozumieli w pełni szanuję Twój wybór i uważam że wybrałeś to co właściwe i wykorzystałeś to co najlepszego ta kultura Ci dała.
Ja na przykład nie mam takiego komfortu, bo nie umiem chyba myśleć po zachodniemu a szczególnie zrozumieć logikę kościoła katolickiego, po prostu chyba mam inny typ duchowości.

Jeśli zaś chodzi o bohaterów, którzy oddali życie, to jest ich mnóstwo, wielu narodzonych z dziewicy, i kilku mniej lub bardziej dosłownie zmartwychwstało :)
Wszyscy godni naśladowania, jednak każdy wzorzec pasuje do innego typu duchowości jak ja to rozumiem.

A co do OOBE, to w sumie mam niewielkie doświadczenie, więc lepiej zamilknę

Pozdro


Z domu tego nie wyniosłem, a lekcje religii nie wspominam dobrze (ale fakt jest wszechobecna w tej kulturze za co jestem dziś wdzięczny Bogu). Tak jak piszesz to każdego indywidualny wybór nikt za nikogo się nie zbawi. Co do logiki, kościół to ludzie a ja ku memu zaskoczeniu (bo na temat kościoła wcześniej wiedziałem tyle co w tv pokazali) ci ludzi okazali się nie jakimiś fanatykami tylko dobrymi zwykłymi ludźmi co to pomogą komuś na którego inny by nawet nie splunął, modlą się za takich jak Ja wcześniej, raczej dają nie oczekując niczego poza twoim uśmiechem, wszyscy są sobie równi sprzątaczka i dyrektor przy jednym stole, jak jeden traci prace to się potrafią dla niego zrzucić, aby mógł przetrwać, i nie on sam szuka tej pracy tyko powiedzmy 30 osób, czy tez mieszkania do wynajęcia itp. Pomyśl jak by było pięknie gdyby wszyscy tacy byli na świecie ty masz problem i pochyla się nad nim 7 mld ludzi chyba szybko by się rozwiązał :). Zdarzają się dziwne sytuacje lub opinie, też bo nie był bym szczery, ale ja się z nich śmieje, przecież nie mogę oczekiwać, że w tak wielkiej masie wierzących wszyscy będą jak Jan Paweł II, i to też jest w tym fajne uczy tolerancji i nieoceniania innych. Pzdr życzę wszystkiego dobrego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 20.05.2011 - 11:57
Post #23


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Trzeba być sobą i ewentualnie korzystać z nauk innych bo gdyby wszyscy byli jak Jan Paweł II to nie mogliby używać prezerwatyw a tym samym przeludnienie i aids zrobiło by swoje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
Bilu
Rokinon
post 22.05.2011 - 19:38
Post #24


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



"Jeszcze raz podkreślam z mojego doświadczenia wynika że obe to nie umiejętność tylko coś na zasadzie symbiontu, który to w nas wywołuje i nie jest prezentem od Boga. "


A co to symbiont?

pozdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nikt.kto.by.byl....
post 23.05.2011 - 01:39
Post #25


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 19

Notatnik


Ja tylko chciałem powiedzieć że techno uwielbiam a trance kocham. Nikt mi nie wmówi, że to jest 'coś złego', muzyka jest czymś doskonałym, nie zawiedzie, jest kiedy jej potrzeba, nie obrazi się ani nie zdradzi. Człowiek potrafi zniszczyć człowieka doszczętnie. I nie ważne czy chodzi do kościoła czy nie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki nikt.kto.by.byl.kims za ten przydatny wpis:
Bilu
kis-kos
post 23.05.2011 - 10:05
Post #26


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



CYTAT(Zielarz Gajowy @ 20.05.2011 - 12:57) *
Trzeba być sobą i ewentualnie korzystać z nauk innych bo gdyby wszyscy byli jak Jan Paweł II to nie mogliby używać prezerwatyw a tym samym przeludnienie i aids zrobiło by swoje.



JP2 uczył odpowiedzialności, ja teraz tak żyje i nie potrzebuje prezerwatyw, aby nie mieć 100 dzieci i zachorować na aids. Do tego jesteś powołany do bycia panem swojego ciała i swojego umysłu, i do świętości.
JP2 nie przytaknął prezerwatywą bo nie mógł, ale wiedział, że nie wszędzie są dojrzali chrześcijanie, którzy nie mają z tym problemu, i przecież nigdy by nie potępił i nie odrzucił takiej osoby co ją używa.

CYTAT(astrologos @ 22.05.2011 - 20:38) *
"Jeszcze raz podkreślam z mojego doświadczenia wynika że obe to nie umiejętność tylko coś na zasadzie symbiontu, który to w nas wywołuje i nie jest prezentem od Boga. "


A co to symbiont?

pozdr



Obcy organizm który jest w twoim, w skrócie więcej na Wikipedia, coś jak w spider-manie ten czarny płaszczyk. Ale w naszym przypadku to trochę bardziej skomplikowane bo to jest jakieś duchowy organizmy, który zostaje przez nas zapraszany kiedy się otwieramy na teorie czyli książki, wiedze i praktykę. Wchodzi w nas i powoduje ten stan. I po tym jak egzorcysta to zemnie wyplewił choć wcześniej byłem omadlany w dwóch miejscach przez osoby do tego powołane i wybrzmiewałem się i sam wiele z siebie dałem jeżeli chodzi o temat chrześcijaństwa, nie dało to takiego efektu jak po wizycie u egzorcysty, i 2 dni z rzędu coś próbowało wrócić, i wiem że to było to co wywoływało u mnie ten stan. Plus jeszcze 2 oddzielne przypadki, które potwierdziły , że obe to jednak nie dar. We wszystkich przypadkach pomogła modlitwa.

CYTAT(nikt.kto.by.byl.kims @ 23.05.2011 - 02:39) *
Ja tylko chciałem powiedzieć że techno uwielbiam a trance kocham. Nikt mi nie wmówi, że to jest 'coś złego', muzyka jest czymś doskonałym, nie zawiedzie, jest kiedy jej potrzeba, nie obrazi się ani nie zdradzi. Człowiek potrafi zniszczyć człowieka doszczętnie. I nie ważne czy chodzi do kościoła czy nie.


Ja kocham muzykę, widzę że posłuchałeś tego świadectwa O MAYDAY ciesze się, ale ja to potwierdzam bo to moje czasy i się tak bawiłem, nie żałowałem sobie, i rzeczywiście po imprezach łapałem doły i chciałem wrócić do stany kulminacyjnego jaki może dostarczyć ekstazka w połączeniu z dobrą muzą, jak się jeszcze dobrze człowiek wkręci. Z czasem już nie miałem tylko dołów po tym jak się to kończyło, ale w ogóle nie chciało mi się, żyć i często myślałem o samobójstwie. Mimo że w życiu mi niczego nie brakowało, dziś już nie myślę odstawiłem to życie i mimo, że ktoś z boku by powiedział, że wtedy było ciekawiej to za nic bym nie wrócił do tamtego okresu, mówię wam trwanie w stanie łaski uświęcającej jest godne polecenia nie zamieniłbym tego za obe i imprezki całego świata, lecz początkowo wydaje się trudne. Muzyka to piękna sprawa, ale trans w połączeniu z narkotykami plus odpowiednie wizualizacje, mogą w człowieku budzić określone stany, to nic nowego tak robiono z żołnierzami na wojnach, aby byli maszynami do zabijania. I oni to robili i chyba dalej robią, zaznaczam jeszcze, że w ich przypadku wchodzi w grę coś więcej niż tylko narkotyki obraz i dziwek połączony w odpowiedni sposób, no ale w to trzeba po prostu wierzyć lub wiedzieć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 23.05.2011 - 13:42
Post #27


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



kis-kos nie chcę tutaj wywołać dyskusji na temat Jana Pawła II bo był to wspaniały człowiek i jak każdy człowiek miał swoje zdanie czy poglądy na temat np. prezerwatyw z którymi ja mam prawo się nie zgodzić a wręcz podważyć takie myślenie, że prezerwatywy służą czemuś złemu lub coś tam.

Czy dobrze zrozumiałem? Dojrzały chrześcijanin wie, że nie można używać prezerwatyw i ich nie używa dlatego?

Jeżeli jak piszesz nigdy by nie potępił i nie odrzucił takiej osoby co ją używa to dlaczego był im przeciwny? Czy to nie jakaś nadinterpretacja chrześcijańskich zasad i to co powiem wydać się może "dziwnie sformułowane", ale czy nie lepiej by było, aby księża dopuszczający się pedofilskich gwałtów używali prezerwatyw?

Oczywiście te wszystkie ludzkie zboczenia nie wpływają negatywnie na moją ocenę przekazu nauk chrześcijańskich.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
Majster
Majster
post 23.05.2011 - 14:23
Post #28


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 322



Popieram Zielarza (dobre nie? :)). KK jest organizacją, która działa wg określonych zasad, jak chcesz być katolikiem stosujesz się do zasad kościoła, w każdym innym przypadku nie możesz mieć czystego sumienia, chyba, że za każdym razem się spowiadasz. Dla mnie to i tak oszukiwanie samego siebie. No i kis-kos nie wypowiadaj się za zmarłego papieża, swoim żywotem dowiódł, że wg niego prezerwatywy to zuo i szatan, i nie powiesz mi, że nie.

Poza tym kis-kos myślę, że kłamiesz, a Twoje historyjki to typowe dla 'nawróconych' katolików wynurzenia. Jesteś, nie pierwszym i nie ostatnim tego typu tutaj. Wyjaśnienie Twojego przypadku jest banalnie proste bez jakiegoś specjalnego zagłębiania się w psychiatrię. Słaba psychika, wjebanie w dragi, załamanie psychiczne, zabawa z podświadomością (oobe, w razie gdyby kto nie wiedział), potrzeba znalezienia jakiegoś 'wyższego oparcia'. Proste, tak jak Ty. Sory, że może chamsko ale nie cierpię gdy ktoś wygaduje brednie i myśli, że kogoś wciągnie w swoje chore fantazje. Wiara w takie bzdury sprawia, że zaczynają istnieć naprawdę, tyle, że w naszych głowach.

PS. Od razu uprzedzam Zielarza, tak jestem chamem, karmię swoje ego i poza tym jestem wampirem (pozdro Cipi) :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 23.05.2011 - 16:17
Post #29


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



KK ma rację, dla przyjemności obu partnerów należy odrzucić prezerwatywę!:]
Nalezy zabezpieczać się farmakologicznie lub kończyć stosunek w alternatywny sposób hehe;)

[normalnie raj dla eksperymentatorów]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 23.05.2011 - 16:23
Post #30


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 322



jeszcze chciałem dodać iż:

http://kwejk.pl/obrazek/2661/kwejk.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mruku
post 23.05.2011 - 18:19
Post #31


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 24

Notatnik


wow...wkońcu pojazd po gościu....popieram Majstra :D
....koleś przebywa w stanie łaski uświecającej.....eh ku#%a ...nie ma co....ide za tobą w ciemno.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 23.05.2011 - 18:49
Post #32


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 349

Notatnik


CYTAT(astrologos @ 23.05.2011 - 17:17) *
KK ma rację, dla przyjemności obu partnerów należy odrzucić prezerwatywę!:]
Nalezy zabezpieczać się farmakologicznie lub kończyć stosunek w alternatywny sposób hehe;)

[normalnie raj dla eksperymentatorów]


Właśnie, czym jest seks analny np :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 23.05.2011 - 18:58
Post #33


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 2171



Każdy ma swoją wiarę i można walczyć na argumenty, ale jeżeli kis-kos przyszedłeś tu nawracać to niezbyt dobre miejsce, zresztą raczej nikogo nie nawrócisz, ani nie przekonasz, odśwież sobie tematy o religii żeby poznać bardziej ogólnie poglądy użytkowników tego forum.W świetle tego dalsza dyskusja o religii katolickiej, ale nie tylko, nie ma sensu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kis-kos
post 24.05.2011 - 11:56
Post #34


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



Moi Bracia i Siostry :)

A jednak - czekałem na nagonkę, bo to jest sygnał do opuszczenia was i napisanie paru ostatnich słów na ten temat.


Jeszcze zanim zacznę odp. na powyższe zarzuty tak krótko, choć nie to miało być przedmiotem tego postu. Dojrzały chrześcijanin nie będzie używał prezerwatyw bo nie musi. Co do pedofili w kościele, jeszcze raz kościół to ludzie nie budynek i nie kapłan tylko 2,1 mld wiernych chrześcijan. Jeżeli jeden od was obemaników zrobi to z dzieckiem to co mam mówić, że Ci od obe to pedofile ? Dziecinada {ale sami wiecie, że na różne rzeczy sobie człowiek pozwoli w obe prawda ;) } i pomyśl czasem ktoś idzie do kościoła właśnie po to, a z Jezusem nic nie ma wspólnego w Nowym Testamencie nie przeczytasz zabijaj gwałć kradnij itp. nie każdy z krzyżem na piersi to chrześcijanin. Co do tego pana co to twierdzi, że jestem nieudacznikiem życiowym zdziwił byś się oj zdziwił, ale nie będę o sobie pisał przez skromność która w sobie zasiałem, i tak przecież miało by to taką sama wagę jak to, że piszesz że jestem słaby, mimo że mnie nie znasz, narkomanem też nie jestem i nie byłem, był pewien okres porostu znam temat w życiu próbowałem różnych rzeczy. Co do terminów typu stan łaski uświęcającej jak zwał tak zwał popatrz ile dziwnych terminów używa się w obe. TYLE w tym temacie post nie dotyczy mojej osoby ani kościoła katolickiego, ale zanim coś ocenicie poznajcie to najpierw, wy też jesteście przecież freekami wśród ludzi którzy nie rozumieją obe, mają o was różne opinie a was nie znają i obe też i czy to jest ok?





Co do mojego postu wyjaśniam, nie jestem tu po to, aby nawracaj, jedynie ostrzec nie jest to nic miłego dla mnie kiedy traktuje się mnie jak intruza, ale Bogu się nie odmawia, i tak też potraktujcie ten post jak list kierowany do was od Niego, ja sam z siebie takich rzeczy nie robię. Nikogo nie namawiam leć do kościoła i tam śpij najlepiej, jedynie rekomenduje poznajcie i nie bójcie się Jezusa przeczytajcie raz Nowy Testament i sami oceńcie. I apeluje nie wierzcie mi, niech znajdzie się po prostu jeden rozsądny i podda próbie moje słowa i przejdzie tą samą ścieżką i jeżeli lipa to zawsze można wrócić do obe nic nie tracicie jedno doświadczenie więcej i trochę wiedzy na ten temat, ale za to możecie wygrać wszystko. Liczyłem też, że znajdę tu osobę podobna do mnie. Proszę was też o jedno zanim wciągniecie kogoś dajcie mu wybór i niech przeczyta to co napisałem i wie, że są różne opinie na ten temat.

Z mojego doświadczenia:

Człowiek oddala się od Boga zaczyna się otwierać na przeciwną mu stronę i wystawia się na atak (okultyści sporo wiedza na temat obe) przestaje być chroniony (najwięcej opętań jest wśród satanistów). Po tym jak już długo interesują się tematem chcą tego spróbować z całych sił włazi w niego jakiś duchowy byt. I powoduje w nim ten stan. I teraz, można powiedzieć, ale o co mu chodzi przecież to takie piękne i tak bardzo rozwija. Wstrzyknijcie sobie heroinę też na początku będzie pięknie i poszerzycie horyzonty. Jak już pisałem jednemu z was w prywatnej wiadomości. Człowiek się rodzi i umiera przychodzi na świat z zestawem cech dobrych i złych powiedzmy 50 na 50 na koniec życia ma mieć powiedzmy 100 dobrych 0 złych to jest ideał (święty), w obe tego nie zrobicie co najwyżej dowiecie się, że jesteście wybrani i macie misje do spełnienia, i będziecie ja spełniać całe życie zamiast identyfikować w sobie to co złe i zamieniać na dobre np. skąpstwo-jałmużną, lenistwo - pracowitością, gniewliwość - łagodnością itp itd. tylko tu na ziemi wśród ludzi można kształtować w sobie dobre cechy, i dokonywać prawdziwych realny uczynków na ich potwierdzenie. W obe to każdy może być fajny bo go to nic nie kosztuje. Zresztą sami wiecie, że Darek potwierdza istnienie Jezusa i teraz, albo staniecie się istotami ze złota albo będziecie się tułać całą wieczność po obszarach czyśćcowych w roli obserwatora co najwyżej dostaniecie taka fuchę o jakiej pisał Bruce. Jeżeli to wy i on macie racje, ale jeżeli te miliardy chsześcijan mają racje to jest duże prawdopodobieństwo, że zapłacicie za to piekłem w najleprzym razie czyścem, gdzie też nie jest kolorowo. Jak wam to pasuje to spoko ja tam wole być namaszczony przez Jezusa, i się uświęcić, Osobie odpowiedzialnej i dobrej można wile podarować i dać dostęp do nie ograniczonych przestrzeni, jak w życiu tu na ziemi pracodawca powierzy wiele osobie godnej zaufania i pracowitej. Jeżeli uważacie, że obe nauczy was prawdziwej altruistycznej miłości czy poświęcenia dla drugiego człowieka 3mam kciuki, ale uważam, że to ślepa uliczka. Te odpowiedzi powyżej mówią same za siebie w którym jesteście miejscu. A nie zastanawia was np. fakt, że autor książki "Miłość i Wolność poza ciałem" opisuje orgie nie wiadomo z kim jednocześnie śpiąc ze swoja żona w łóżko to ja się pytam co to za miłość, chcieli byście, aby wasi co wam przysięgali wierność tak postępowali. Szczególnie w obliczu słów Jezusa, że człowiek dopuszcza się grzechu na poziomie myśli a obe to krok dalej tam działamy świadomie i wcielamy to w czyn, tylko że nie w ciele fizycznym. Chcecie coś na temat miłości proszę krótki tekst:

http://www.nonpossumus.pl/ps/1_Kor/13.php

Jeszcze jedno może znajdzie się jeden rozsądny i sprawdzi i napisze tak to prawda, ale też może pojawić się ktoś i napisze ja próbowałem i lipa. Nie wierzcie ani jednemu ani drugiemu sami sprawdzicie innej drogi nie ma. Także to wy powinniście pójść pod krzyż prosić w wielkiej pokorze, aby wam Bóg objawił prawdę znaleźć egzorcystę opowiedzieć mu swoją historie poprosić o modlitwę nad wami oczyszczającą, zwrócić się do Boga tak jak ja jeżeli to jest ok to proszę co dzień jeżeli nie zabierz to ode mnie. I sami zobaczycie. Wiem, że odbieram fajną zabawkę sam bym polatał, ale cóż tak to już jest lecz nie martwcie się każdy kto gra w drużynie z Bogiem jeszcze się na tym nie przejechał !!!


W tą sobotę byłem światkiem, pierwszy raz egzorcyzmu przypadkiem lub nie, widok nie dla człowieka masakra 2 dni normalnie nie spałem. Działo się to w Częstochowie na zjeździe wspólnot "odnowy w duchu świętym" z całego kraju. Gdybyście widzieli jak demon w człowieku reaguje na słowo Boże co się stało z ta opętana jak około 50 tyś osób zaśpiewało Aleluja podczas mszy, nie było to na pokaz porostu jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności poszedłem w takie miejsce gdzie się to działo i widziało to może z 15 osób, oj żałuje że to widziałem, to nie są żarty naprawdę to nie żarty.


Pozdrawiam was serdecznie i niech was Bóg prowadzi


ps. to była moja ostatnia odpowiedz jeżeli ktoś ma jakieś pytania proszę pisać na prywatna skrzynkę, dostane na maila i postaram się odpowiedzieć choć wszystko co miałem zrobić już chyba zrobiłem. Nikt się za was nie zbawi i nikt za was się nie uświęci. Wiecie co robić wolna wola. Powodzenia
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki kis-kos za ten przydatny wpis:
Faithful
Rokinon
post 24.05.2011 - 12:49
Post #35


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



CYTAT(kis-kos @ 24.05.2011 - 12:56) *
Moi Bracia i Siostry :)

A jednak - czekałem na nagonkę, bo to jest sygnał do opuszczenia was i napisanie paru ostatnich słów na ten temat... [...]


Zawsze, gdy ktoś pisze słowo bóg z dużej litery, zastanawiam się , który to bóg i dlaczego właśnie jego się wyróżnia. Chodzi o ojca Jezusa. A kto jest ojcem ojca Jezusa? Może jego trzeba wyróznić?
Albo ojca ojca ojca Jezusa?:]
Czy naprawdę kościół musi napadać na tak podstawową wartość, jaką jest wolność człowieka i po wsze czasy straszyć demonami tych, którzy nie kładą na tacę cięzko zarabionych pieniędzy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 24.05.2011 - 15:26
Post #36


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 2171



To ja tak juz na sam koniec.



Cytat z biblii
"Ten który jest w Tobie, jest większy niż ten który jest w świecie"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
5 Dzięki twistoid za ten przydatny wpis:
Dzyeson, iguana, Majster, masa, thias
Majster
post 24.05.2011 - 18:40
Post #37


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 322



CYTAT
ale Bogu się nie odmawia, i tak też potraktujcie ten post jak list kierowany do was od Niego, ja sam z siebie takich rzeczy nie robię


Kim myślisz, że jesteś, bo TO to dopiero może być ciekawe, nie te bzdury co wygadujesz do tej pory.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amras84
post 24.05.2011 - 20:54
Post #38


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 238

Notatnik


CYTAT(kis-kos @ 24.05.2011 - 12:56) *
I apeluje nie wierzcie mi, niech znajdzie się po prostu jeden rozsądny i podda próbie moje słowa i przejdzie tą samą ścieżką i jeżeli lipa to zawsze można wrócić do obe nic nie tracicie jedno doświadczenie więcej i trochę wiedzy na ten temat, ale za to możecie wygrać wszystko.


Miałem się tutaj nie wypowiadać ale coś mi moja natura nie pozwala siedziec cicho. Nie wiem czy kiedykolwiek dojdę do takich wniosków jak Ty Kis-Kos i śmiem w to wątpić, ale ja nie siedzę zamknięty szczelnie w swoich przekonaniach, dlatego w odróżnieniu od przedmówców wrzucę tutaj kawałek Twojej wypowiedzi by pokazać że pewne sprawy posiadają dwie strony medalu. Zastanawia mnie nagonka na Twoją osobę, po słowach, które powyżej zacytowałem. Dlaczego? Ponieważ wiele razy słyszałem i czytałem identyczne sformułowania ze strony OBEnautów. I wtedy to było ok? Wiele też razy słyszałem by nie zamykać się na pewne sprawy, rzeczy i osoby. Chyba że jedynym sposobem na bycie "otwartym" jest OBE? Coś śmiem wątpić ze to jedyny sposób. Dziwi mnie że osoby, które dopuszczają do siebie zjawisko OBE, które zawierzają potędze snów, nagle zaczynają interpretować inne możliwości tylko poprzez pryzmat racjonalności. Z jednym wszakże muszę się zgodzić. Miejsce do tego typu dysputy nad wyraz nieodpowiednie Kis. Pewnie podpadnę wielu osobom tym postem ale już taki jestem iż zwisa mi to i powiewa, a jednocześnie ciekawi:P
Na podsumowanie, coby nie było niejasności. Nie podchodzi mi to o czym pisał Kis ale mam temat do przemyśleń, być może do doświadczeń. Nie próbuję go oceniać bo nie czuję się kompetentny. Mam też temat do przemyśleń po zaobserwowaniu reakcji części forumowiczów, na posty Kisa. Ogólnie fajnie ze temat się pojawil ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 25.05.2011 - 00:04
Post #39


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



"Także to wy musicie pójść pod krzyż prosić w wielkiej pokorze, aby wam Bóg objawił prawdę ..."


1. "musicie" - no, tak, z własnej woli nikt nie pójdzie.....

2. "pod krzyż" - wykrwawić się dla kościoła, bo jaki , za przeproszeniem, ku...wa bóg chce cierpienia swoich wiernych, /na co mu w ogóle "wierni"?:]/, dla podbudowania jego kosmicznego ego?:]

3. "prosić w wielkiej pokorze" - o tak, to jedyna postawa, jaką akceptuje u swych owiec KK, proście i kajajcie się / i dziękujcie , ze możecie nam płacić za to, że informujemy was o istnieniu boga, którego częsciowo zbudowaliśmy na wyobrażeniach helleńskich, egipskich i żydowskich, halleluja, jacy jesteśmy oryginalni/
Pewnie chciałbyś zostać katolickim kapłanem i widzieć lud u swych stóp na klęczkach, w bojaźni i uwielbieniu:]
4. "Bóg objawił prawdę..." jeszcze raz, jaki bóg?
Twój bóg.
Jaką prawdę? Wierzysz w moc katolickiej mitologii, to super.
Akceptuję Twoją wiarę.

Odejdź w pokoju albowiem powiadam Ci, iż wezwę egzorcystę!:]




Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki astrologos za ten przydatny wpis:
Bilu
Anczej
post 25.05.2011 - 14:19
Post #40


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 81

Notatnik


Ja rozumiem, że połowie z Was pewnie dopiekła katechetka w podstawówce, albo macie nawiedzonego proboszcza, ale ja myślałem że bycie na takim forum, głoszenie "duchowego rozwoju" czy jak to się tam nazywa rzeczywiście zobowiązuje, ale jednak się myliłem.

Ludzie facet pisze swoje doświadczenia bez narzucania się, a Wy po kilku wymianach zdań zaczynacie go poniżać wraz z jego systemem wartości tylko dlatego, że jest katolikiem?
Jeśli to ma być ten "rozwój duchowy" albo "poszerzanie świadomości" to pierdole ten interes...

Wszyscy się kochajmy, rozwijajmy ale kościół jest be. Jak można patrzeć na CAŁE zjawisko religii na świecie przez pryzmat kościoła w Polsce? jeszcze wybierając sobie jego najbardziej moherowe wisienki i jechać sobie do woli po człowieku?!

Krytykujecie wykluczanie przez kościół czarnych owiec, podczas gdy sami wykluczacie, bo ktoś chce iść swoją drogą.
Może nastał jakiś kryzys duchowej oświaty w astralu.....hmm albo może pomylił się program, i podręczniki do liceum trafiły w ręce przedszkolaków?
Tak przedszkolaków, bo o ile naśmiewanie się z systemu bez widocznych oznak rozumienia jego podstaw jest tylko prostackie, to poniżanie człowieka jest zwyczajną piaskownicą.

Pax Romana

ps; Twistoid, chwała Ci że to wyedytowałeś

Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Anczej za ten przydatny wpis:
set.h
Rokinon
post 25.05.2011 - 14:55
Post #41


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



CYTAT(Anczej @ 25.05.2011 - 15:19) *
Ja rozumiem, że połowie z Was pewnie dopiekła katechetka w podstawówce, albo macie nawiedzonego proboszcza, ale ja myślałem że bycie na takim forum, głoszenie "duchowego rozwoju" czy jak to się tam nazywa rzeczywiście zobowiązuje, ale jednak się myliłem.

Ludzie facet pisze swoje doświadczenia bez narzucania się, a Wy po kilku wymianach zdań zaczynacie go poniżać wraz z jego systemem wartości tylko dlatego, że jest katolikiem?
Jeśli to ma być ten "rozwój duchowy" albo "poszerzanie świadomości" to pierdole ten interes...

Wszyscy się kochajmy, rozwijajmy ale kościół jest be. Jak można patrzeć na CAŁE zjawisko religii na świecie przez pryzmat kościoła w Polsce? jeszcze wybierając sobie jego najbardziej moherowe wisienki i jechać sobie do woli po człowieku?!

Krytykujecie wykluczanie przez kościół czarnych owiec, podczas gdy sami wykluczacie, bo ktoś chce iść swoją drogą.
Może nastał jakiś kryzys duchowej oświaty w astralu.....hmm albo może pomylił się program, i podręczniki do liceum trafiły w ręce przedszkolaków?
Tak przedszkolaków, bo o ile naśmiewanie się z systemu bez widocznych oznak rozumienia jego podstaw jest tylko prostackie, to poniżanie człowieka jest zwyczajną piaskownicą.

Pax Romana

ps; Twistoid, chwała Ci że to wyedytowałeś



No cóż, widzę, że jednak należy skrócić dystans by dotrzeć szybciej do celu;)
Może kolega nam wytłumaczy, co rozumie poprzez "rozwój duchowy" i co ten rozwój duchowy ma wspólnego z kościołem katolickim.
Co takiego dla rozwoju świadomości jednostki ma do zaoferowania KK?
Uczestnictwo w katolickich tytuałach magicznych?:]

A co do kis - kosa / kk hehe:]/, to niech sobie idzie w pokoju chrystusowym, swoją drogą, po wieki wieków życzę mu spotykać Jezusa, przy każdym zakręcie jego życia ale niech mi nie pisze, ze mam sie kłaść krzyżem, w pokorze , bojaźni i uwielbieniu przed katolickim kapłanem, któremu wypchano głowę katolickim, zydowsko-egipsko- hellenistycznym wyobrażeniem o bóstwie!:]
Pisze to oczywiście tylko w swoim własnym imieniu.
I tego samego wymagam od Ciebie, kis kos - nie rób z siebie zbawcy, posłańca boskiego i wybrańcy światła. Jednego takiego już mamy na ziemi i myślę, ze wystarczy!


http://www.youtube.com/watch?v=h9HyNO2UZOY...feature=related


Do tego prowadzą wszelkie "izmy" , jedyne słuszne " religie" oraz "doskonali, 100% dobrzy i święci" ludzie.



Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki astrologos za ten przydatny wpis:
Bilu, Majster
Majster
post 25.05.2011 - 15:43
Post #42


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 322



Anczeju, nie dopiekła mi katechetka ani żaden ksiądz, moja niechęć do tej wiary spowodowana jest postawą większości ludzi wierzących. Czy myślisz, że ja nigdy do kościoła nie chodziłem? Chodziłem, i to często jak byłem młody, bo mama kazała i myślałem, że tak trzeba (że to jest niezbędne do szczęśliwego życia i życia po życiu). Jednak pojawiło się zbyt wiele wątpliwości, nieścisłości, pytań bez odpowiedzi. Stwierdziłem, że szkoda na to czasu. Świadomość = doświadczanie i otwartość, nie ślepa wiara.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Majster za ten przydatny wpis:
Bilu, iguana

13 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park