oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Kontakt Ze Zmarłym Tata
Glamorous
post 09.01.2019 - 10:17
Post #22


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 2



Czytam książki, artykuły i mimo tego, ze uważam, ze coś jest po drugiej stronie to nadal nie pomaga bo bol i tęsknota jest nie do opisania bo nawet świadomość tego, ze tata żyje gdzieś indziej nie daje ukojenia. Egoistyczne jest to, ze chciałbym go mieć tu przy sobie i nie wystarczy mi, ze gdzieś tam jest i żyje ... Czekam co nocy na jakiś sen, żeby mi dał znak... kilkakrotnie mi się śnił ale to mi nie wystarcza... Jak mi bardzo złe i o nim pomyśle to zdarza mi się, ze czuje zapach koło siebie jego wody po goleniu, mialam tak już kilka razy ... i nie wiem czy to tylko moja wyobraźnia czy faktycznie coś w tym jest, ze tak mi daje znac...
W chwilach najgorszej tęsknoty przechodzi mi przez myśl żeby pójść do medium jakiegoś
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pływak
post 20.01.2019 - 12:01
Post #23


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 138

Notatnik


Można i do medium, ale nie robiłbym sobie wielkich nadzieji, no i trzeba mieć zaufanie do takiej osoby, nie mówiąc o tym, że trzeba też wierzyć iż taki kontakt jest możliwy. Z jednego musimy sobie jednak zdawać sprawę i nie każdy to dostrzega. Otóż zmarli nie są już tak bardzo zainteresowani pobytem na ziemi, więc nie można ich tak ot, na kiwnięcie palcem zawołać! Oni mają dość swoich zajęć (o których nie mamy pojęcia), więc żeby się z nimi spotkać trzeba się po prostu umówić przez swojego opiekuna (przewodnika duchowego), dopiero on może nas zaprowadzić do kochanej osoby. A że czasem widzimy w snach naszych zmarłych to dlatego, że mamy ich jeszcze w pamięci. Warto więc potrafić odróżnić te dwie sprawy.
Straciłem w swoim życiu bardzo wiele bliskich mi osób i można powiedzieć, że teraz jestem zupełnie sam. Oczywiście że tęsknię za nimi i wierzę, że kiedyś będę razem z nimi, a spotykam się z wybranymi czasami, ale to nie ja decyduję kiedy i z kim mam się spotkać, wręcz przeciwnie. Z drugiej strony warto cieszyć się osobami które jeszcze żyją...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki pływak za ten przydatny wpis:
Glamorous, Isabel Martin
Glamorous
post 22.01.2019 - 22:15
Post #24


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 2



CYTAT(pływak @ 20.01.2019 - 12:01) *
Można i do medium, ale nie robiłbym sobie wielkich nadzieji, no i trzeba mieć zaufanie do takiej osoby, nie mówiąc o tym, że trzeba też wierzyć iż taki kontakt jest możliwy. Z jednego musimy sobie jednak zdawać sprawę i nie każdy to dostrzega. Otóż zmarli nie są już tak bardzo zainteresowani pobytem na ziemi, więc nie można ich tak ot, na kiwnięcie palcem zawołać! Oni mają dość swoich zajęć (o których nie mamy pojęcia), więc żeby się z nimi spotkać trzeba się po prostu umówić przez swojego opiekuna (przewodnika duchowego), dopiero on może nas zaprowadzić do kochanej osoby. A że czasem widzimy w snach naszych zmarłych to dlatego, że mamy ich jeszcze w pamięci. Warto więc potrafić odróżnić te dwie sprawy.
Straciłem w swoim życiu bardzo wiele bliskich mi osób i można powiedzieć, że teraz jestem zupełnie sam. Oczywiście że tęsknię za nimi i wierzę, że kiedyś będę razem z nimi, a spotykam się z wybranymi czasami, ale to nie ja decyduję kiedy i z kim mam się spotkać, wręcz przeciwnie. Z drugiej strony warto cieszyć się osobami które jeszcze żyją...

Jak mam poprosić swojego opiekuna o spotkanie z tatą? Rozumiem, że mogę tego dokonać tylko w Oobe? Czy jest jakaś inna możliwość? Możesz napisać jak wyglądają te Twoje spotkania z bliskimi Ci osobami?
Domyślam się, ze tata ma swoje zajęcia i wiem, ze nie może tu być ze mną cały czas skoro jego przygoda na ziemi się skończyła...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pływak
post 23.01.2019 - 11:12
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 138

Notatnik


Nie będę opisywał moich spotkań z bliskimi, na bieżąco opisuję swoje doświadczenia w dzienniczku na tym forum, gdzie jest ogólnie dostępny, poza tym warto poczytać czasem co piszą inni podróżnicy o swoich podróżach astralnych, sporo można się dowiedzieć...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki pływak za ten przydatny wpis:
Glamorous
Zbyszek
post 10.02.2019 - 11:08
Post #26


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 973

Notatnik


Z tymi spotkaniami ze zmarlymi nie jest az tak zle, by potrzeba bylo do tego oobe. Ono moze nawet czasami przeszkodzic. Osobiscie gadam na zywca z duchami w fizyku jak i w w obe. Rozmowy takie sa mozliwe ,pomimo dzieilacej nas odleglosci w przestrzeni wielowymiarowej, gdyz mozemy nawiazywac kontakt, dzieki naszym czesciom, - cialom duchowym, czy mysloksztaltom. Trudno powiedziec czym tak na prawde jestesmy, stad tez opisuja ludzie rozne warianyty z tego co mozliwe, piszac o spotkaniach z duchami.. Jako dzieciak po przeczytaniu biografi Ojca Pio , odczulem silny zapach fiolkow, tak ja opisywalo wiele osob, dostajacych swiadectwo jego obecnosci. Galy wytrzeszczylem, bo zpachc byl niezwykle intensywny i wzruszylem sie jak malo kiedy. Mysle iz sam wytworzylem w czasie czytania te doznania z pomoca moich opiekunow, ktorzy mi prawie zawsze towarzysza. Stwarzanie takich wrazen ma taka sama nature, co te wytwarzane przez zmarlych. A wiec malo co stracone. Te nasze wacho-wrazenia moga nawet sciagnac osobe zmarla do nas, dzialajac na nich jak magnes. Gdy to sie dzieje obserwujmy delikatne doznania w astralnym ciele. Warto sie dowiedziec jak postrzegamy duchy w fizyku. Czesto mnie ludzie wolali jak bylem w obe. Dobrze nawet ich slyszalem i scigali mnie do siebie. Stawalem nagle na przeciw nich, mogac ich obserwowac w ich duchowym planie. Fizyka nie widzialem ale ten poziom ich swiadomosci, w ktorym sam sie znajdowalem. Nocne spotkania w snach tez sa czesto autentycznymi spotkaniam. Spotkania takie sa trudniejsze w snach, z pelna swiaodmoscia, gdyz w nich moze nas sciagnac calkiem gdzies indziej niz chcemy. By sie polapac jak wyczaic ducha w naszym poblizu, to trzeba sie troche wyciszyc i wczuc w ruch wlasnego ciala atralnego. Gdy mamy ducha w poblizu to nas automatycznie do niego dostraja i zmieniamy troche stan swiadomosci. Dobrze wtedy sie odczuwa rozne wiaterki, chlody wirki i samo ruszanie sie w nas ciala astralnego. To jakby za nas potrafio sie komunikowac cialo astralne ze zmarlymi. Ono jak w nocnych snach potrafi wyciagac reke do zamrlego, czy sie do niego przytulic a my swiadomi malo co z tego lapiemy, jak slepoki. NA facebooku sa super rozne fora (Zycie po zyciu) w ktorych tysiace ludzi opisuje co sie im przytrafia. Az dziw ze tyle jest swiadectw . Wczesniej sie ludzie wstydzili a teraz anonimowao jakos latwiej. Teraz chyby wszyscy sie tam poiprzenosili.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Zbyszek za ten przydatny wpis:
Glamorous
bielik110
post Wczoraj, 00:58
Post #27


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1146



Hymm,osoba to materia,ziemskie określenie istoty wcielonej w ciało. Uczucie tęsknoty za osobą która objawiając swoje postanowienia w ciele,przy tym wznosząc swoją świadomość po przez doświadczanie bycia OSOBĄ.
Wynika z rożnych względów,także i z doświadczenia tęsknoty przez ciebie,szukając możliwości wypowiedzenia w kierunku kochanej przez nas osoby słów pojednania,miłości,wybaczenia itp.ulgę może przynieść zrozumienie czym i kim jesteśmy.

Wybaczenie jest kluczem do akceptacji,wybaczenie sobie,innym ludziom wszystkiego co wyrządzili nam i my innym,jest wolnością ducha każdej osoby.

Duch ma swoje miejsce przy świadomości duszy,kiedy żalami nienawiścią,pogardą wspominamy dycha dusza nie może sie zjednoczyc tak zwane aspekty duszy są rozsiane i trzeba wcieleń aby wrócić do jedności z samym sobą.

Kochaj sercem a nie umysłem,daj mu wolność.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park