Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

Forum OOBE _ Techniki _ Przenoszenie ?wiadomo?ci

Napisany przez: 6umerang 26.03.2008 - 09:42

O dzia? mentalnych podró?y par? osób walczy?o a teraz stoi pusty, bo podró?e mentalne albo s? uwa?ane za zbyt banalne albo zbyt trudne, wi?c przygotowa?em dosy? zabawne ?wiczenie, które mo?e stanowi? namiastk? podró?y a jednocze?nie wy?wiczy? koncentracj?, wizualizacj? a by? mo?e faktyczn? podró? w pe?ni ?wiadom? i na zawo?anie.

Ca?e ?wiczenie jest prostej konstrukcji:

Podczas ró?nych codziennych czynno?ci nale?y przenosi? ?wiadomo?? do punktów oddalonych od cia?a.
Brzmi mo?e jak oobe, ale nie ma z tym zwi?zku - ca?e ?wiczenie wykonuje si? podczas pracy przy komputerze, obiadu, spaceru, le?enia, jazdy autobusem (nie samochodem).

Przyk?ad:

Siedz? teraz i pisz? tego posta, ale przerzuci?em ?wiadomo?? do punktu 1,5 metra ponad moj? g?ow? i z tego punktu obserwuj? siebie, widz? wi?c z góry jak pisz? posta i jednocze?nie widz? i czuj? siebie "realnego":)

Na pocz?tku wybierajcie punkty dosy? proste - 1,5-3 m za sob?, nad sob?, z boku -- potem spróbujcie przed sob?. Jak b?dzie wam coraz ?atwiej utrzymywa? ?wiadomo?? poza cia?em zauwa?ycie, ?e cho? nadal czujecie swoje fizyczne cia?o, to ?wiadomo?? jest w punkcie przez was ustalonym i nie zwracacie ju? uwagi na widok z prawdziwych oczu lub po prostu dominuje widok z punktu ?wiadomo?ci.

Dopóki nie nabierze si? w tym wprawy, lepiej wykonywa? to ?wiczenie podczas bezpiecznych czynno?ci a spacer niech odbywa sie po lesie, parku a nie na ruchliwej ulicy, gdzie was zniesie.

Dalej.

Kiedy przesuwanie ?wiadomo?ci do 3m b?dzie ju? ?atwizn? przesuwajcie j? dalej - podczas spaceru umie??cie j? na dachu jakiego? budynku, na drzewie kawa?ek dalej, czy jeszcze gdzie? indziej i obserwujcie siebie dopóki widzicie - jak tylko zaistnieje ryzyko zgubienia swego cia?a, to przeskakujcie ?wiadomo?ci? po kolejnych oddalonych punktach, ale zawsze by wyra?nie widzie? co si? dzieje.

Pozostaje tylko jedna rzecz -- czy mo?na opanowa? to przesuni?cie ?wiadomo?ci do takiego stopnia, ?e mo?na zamkn?? oczy podczas spaceru i widzie? tylko ?wiadomo?ci? b?d?c? poza cia?em? Jestem te? ciekawy teorii Zbyszka na owe przeniesienie ?wiadomo?ci... hmm.. ?wiadome.

Napisany przez: newtotheworld 26.03.2008 - 11:00

spróbujcie takiego przeniesienia ?wiadomo?ci, kiedy co? was zacznie sw?dzie?, np. nos - przestaje:)

Napisany przez: starr 26.03.2008 - 14:33

Gdy zacznie sie kurs wtedy pojawi si? wiecej materia?ów.Btw dzisiaj o 21:00 na chacie spotykamy sie znowu by o tym porozmawiac- jakie cwiczenia nalezaloby zamiescic itd. Kazdego zainteresowanego kto chce cos dodac lub po prostu poczytac -zapraszam.
Mnie bardzo ten temat zajmuje i ciesze sie, ?e nie siedz? w tym sam. Dobry temat- lepiej niech b?dzie tylko par? takich podobnych niz ca?a masa nic nie wnosz?cych.
Podobnych ?wicze? ju? próbowa?em. Mo?liwosci jest naprawd? du?o: np postawcie przed soba szklank?. D?ugo na ni? patrzcie , potem zamknijcie oczy i wyobra?cie sobie, ze znajdujecie si? wewn?trz tej szklanki. Wyobra?cie sobie, ?e jeste?cie o wiele mniejsi ni? teraz.
Usi?d?cie sobie w ruchliwym miejscu, troch? sie wyciszcie i zacznijcie obserwowa? przechodz?cych ludzi. Spróbujcie zobaczy? otoczenie ich oczami, spróbujcie sobie wyobrazi?, ?e s?yszycie ich my?li. Na chwil? sta?cie si? tymi lud?mi. Pobawcie sie swoj? wyobra?ni?. Wyobra?cie sobie, ?e jeste?cie lec?cym ptakiem patrz?cym w dó? na okolic?.
Skupcie sie na miejscu na ktym siedzicie i wyobra?cie sobie, ?e was nie ma. Wszystko toczy si? jak zawsze a Ty nie istniejesz.

Napisany przez: 6umerang 26.03.2008 - 14:51

Starr - doskona?e przyk?ady innych zabaw z wizualizacj?, czy przeniesieniem ?wiadomo?ci, co ciekawe, to potrafi nie?le wkr?ci? i nakr?ci? cz?owieka, zastanawiaj?ce sk?d nasz mózg wie jak my wygl?damy z perspektywy ptaka, albo dachu - prawda?

Napisany przez: starr 26.03.2008 - 15:03

Sceptyk od razu by odpowiedzia?, ?e dzieki np filmom z których zapami?tali?my podobne sceny lotu.
W wielu systemach istnieje teoria , ze wszystko jest po??czone a odr?bno?? jednostki to tylko iluzja. To by t?umaczy?o cho?by jasnowidzenie, przekazy mentalne czy wszystko inne co zaprzecza?oby separacji naszej ?wiadomo?ci od wszystkiego woko?o. Pytanie: jak odczu? te wszystko ??cz?ce ?cie?ki i pod??a? po nich ?wiadomo?ci? gdziekolwiek ma si? ochot? ?

Napisany przez: 6umerang 28.03.2008 - 01:39

CYTAT(starr @ 26.03.2008 - 15:03) *
Sceptyk od razu by odpowiedzia?, ?e dzieki np filmom z których zapami?tali?my podobne sceny lotu.


Jestem sceptykiem, ale ju? spory kawa? czasu nie mam racjonalnego wyt?umaczenia - przecie? szamani nie ogl?daj? filmów, a dawniej filmy nie prezentowa?y takiego poziomu by mo?na by?o zobaczy? uj?cia z lotu ptaka...

Rozumiem, ?e np. gdy w podró?y mentalnej unosz? si? nad swoim domem, to móg?bym zna? cho?by troch? perspektyw?, bo i by?em na dachu i z okna mam widok pod k?tem, a nawet ogl?da?em przecie? chat? w google maps, zumi i innych mapach - wi?c jako tako wiem, jak wygl?da, ale sk?d wiem jak wygl?da ulica i ja w tym miejscu z dachu innego budynku? G?upio by by?o sprawdza? to - trzeba by wej?? na dach owego budynku i poszuka? jakich? szczegó?ów na nim, które by to potwierdzi?y, ale nie b?d? komu? wchodzi? na chatk? :) Nie mniej jednak w wolnych chwilach pomy?l? nad tym oraz mo?liwo?ciami takich miejsc i uk?adów, gdzie by?aby mo?liwa jaka? weryfikacja terenu a sam teren nie by?by domy?lnie dost?pny... jakie? pomys?y? Chodzi o wykluczenie mo?liwo?ci wcze?niejszego wej?cia do tego miejsca fizycznie - jak np. dach domu obcych nam ludzi - wiadomo, ?e nie ma mo?liwo?ci wej?cia komu? na dach, czy co? takiego...

Napisany przez: Meshu 28.03.2008 - 19:56

czyli mamy przenosi? ?wiadomo??, nie zamykaj?c realnych oczu? Jak to jest mo?liwe... Czyli to jest tylko wychodzenie wyobra?ni?... W wyobra?ni wszystko mo?na wykreowa?, smak, w?ch, dotyk, wzrok itd... Troche to dziwne, ale fajne xD :D

Napisany przez: Majster 28.03.2008 - 23:52

6umerang, ksywa jest fajna, podoba mi sie i wyszystko byloby fajnie... gdyby nie jedna rzecz. Chyba nie s?dzisz, ?e uwie?e/ uwie?ymy i? widzisz siebie w ten sam sposób, w który postrzegaj? Ci? inni. Pomijaj?c ten fakt, chyba nie s?dzisz, ?e widisz siebi? nawet z perespektywy, w ten sam sposób jak wygl?dasz naprawd?. Je?li zg??bi?e? LD to powiniene? wiedzie?, ?e ogl?danie 'siebie' w jakikolwiek sposób po tamtej stronie i/lub za pomoc? tamtych zmys?ów b?dzie odbiega?o od rzeczywisto?ci w sposób znacz?cy.
I teraz pomy?l, ty mówisz, ?e widzisz siebie z tej perespektywny... czy naprawd? widzisz siebi?? Czy to nie jest po prostu Twoja wyobra?nia, która mo?e wykreowa? wszystko.
A je?li tak rzeczywi?cie jest to czy mówienie o sugestiach z filmów (tematyce itp) nie jest bezpodstawne? Powiem wi?cej, nie widzisz siebi? w tych wizjach lecz swoje wyobra?enie. Pozdrawiam.

Napisany przez: 6umerang 29.03.2008 - 03:20

haha - dobre:)

Nigdzie nie stwierdzi?em jednoznacznie co widz?, ale wiem jaki obraz mam przed oczami :) Napisa?em te?, ?e obraz si? przenika - to w praktyce wygl?da tak, ?e chc?c nie chc?c (przynajmniej mi - nie jestem specem) ?wiadomo?? stara si? co chwil? "wróci?" do cia?a i normalnego widoku, co wydaje si? logicznym, bo nasz kochany mózg ma problem, ?e widzi sam siebie.

Dalej: rozumiem - wyobra?nia - dlatego chcia?bym si? dowiedzie?, czy mo?na zamkn?? oczy w nieznanym terenie i przej?? z jakiego? punktu A do punktu B na podstawie takiego przeniesienia ?wiadomo?ci.

Dalej: Co do ogl?dania siebie w ld, nie zauwa?y?em bym by? jaki? zniekszta?cony, czy mia? z tym problem, mo?e to wynika z podró?y mentalnych, gdzie "dostrajam si?" poprzez dok?adne przegl?danie w lustrze i zapami?tywanie cia?a - who knows?

I na koniec jak to kto? kiedy? rzek? (albo nie):

O shitfuck zigzag, wtf jizuzmuddachristfucker happend?!

---edit---
Zreszt?, po kiego si? rozpisuj? - zamiast zadawa? pytania sprawd? sam jaka jest odpowied? i wszystko stanie si? jasne.

-- ?omatko znowu edite-owa?--
Meshu, tak dok?adnie, chodzi w tym ?wiczeniu przede wszystkim o trening koncentracji, wizualizacji i podró?y b?d?c w pe?ni ?wiadomym podczas codziennych czynno?ci - otwarte oczy oczywi?cie, chodzi o sprawdzenie, kto d?u?ej wytrzyma - mo?e tak powinienem napisa? od razu - czy ty, jako twoja ?wiadomos?, czy twój mózg jako organ a przy okazji mo?na szuka? i szpera?, czy to prawdziwy widok, czy fa?sz ;) To przede wszystkim dobre relaksuj?ce ?wiczenie, które ?wiczy cierpliwo?? i wizualizacj?, mo?e to co? wi?cej, ale przyjmijmy dla dobra Majstra i podobnych niedowiarków, ?e to taki 'aerobik ?wiadomo?ci' -- pomys?y, które poda? starr, te? s? super - motyw ze szklank? zrobi?em i fajna sprawa zerka? ze szklanki na siebie ,haha.

Napisany przez: Zbyszek 12.04.2008 - 01:35

Do tej pory ciesze si? ze zrobi?em u Brusa 3 kursy.15 dni sprawdzali?my ze zdolnymi z ca?ej Polski jak dzia?aj? te mentalni.
W grupie wyglada to inaczej. Ludzie wchodz? w to jak w mas?o. Mialem troche farta bo udawalo mi sie wychodzic eterycznym i astralnym w miedzyczasie i spacerowac miedzy uczestnikami w sali- mialem porownanie . W mentalkach laczylem sie z innymi i uczestniczylem w ich snach. Przyznam sie wam ,ze jestem z natury sceptyczny na zabuj i gdy by nie setki wyjsc nie polapal bym sie nawet w czesci.Brus jest inzynierem i dba o rzetelne i rozsadne eksperymenty. Wrecz chorobliwie zabiega o ich systematyczne przeprowadzenie.Pilnuje szczegoly i wyklucza przypadek . Ta samo postawe ja pielegnuje. Latami nie chcialem uwierzyc w to co robilem.I wiecie co . Zamiast zastanawiac sie czy umysl musi wczesniej cos widziec by to odtworzyc to przeprowadzajmy tak eksperymenty by wykluczyc zbedne spekulacje.
Mentalki s? super. Sa ?atwe i dostarczaj? dowodów na obecno?? poza cia?em.

Hm ale pewnie znowu pisze nie na temat .pozdro

Napisany przez: 6umerang 12.04.2008 - 22:26

Nie - ja popieram ca?kowicie - solidne eksperymenty i rygorystyczna ocena s?u?y i do tego daje motywacj?, by by? lepszym - co po tym, ?e b?dziemy siebie samych oszukiwa? - ja jestem mega sceptykiem i z natury wol? wierzy? naukowcom ni? ezoterykom, ale jestem jednocze?nie otwarty na trudne eksperymenty i testy, czy co? mo?liwe jest, czy nie a mentalka jest szczególna w swej skuteczno?ci i jednoczesnej "prostocie" dzia?ania.

Napisany przez: ReCaLL 14.05.2008 - 21:43

Mozliwe ze zdalne widzenie jest rezultatem przenoszenia swiadomosci.

Napisany przez: tosterr 24.09.2008 - 21:54

fajny patent z tym ?wiczonkiem, a spróbujcie stan?? przed lustrem i patrz?c ci?ge wmawai? sobie ?e ten w lustrze to jednak ja i ze to nim widze tego przed lustrem :0 tez fajne,ale podobnie? wpatruj?c sie w zwierciad?o mo?na ?le skonczy?,ale to na inny temat juz

Napisany przez: Zbyszek 13.02.2009 - 18:07

Przy takim przesuwaniu swiadomosci w jaki? punkt musi si? co? tam jeszcze wyciagnac z ciala, nie tylko substancja ?wiadoma ale i jakie? cia?ka- pojazd W innym wypadku nie b?dzie mia? kto sobie u?wiadomi? ze patrzy na siebie. Jak na razie to mi wszystko wskazuje, ze wytwarzamy swoje duplikaty astralno mentalne, mog?ce by? no?nikiem cz?stki swiadomosci, reszta substancji duchowej pozostaje w ciele.
Przebada?em ze znajomymi ju? to dosy? dok?adnie to dziwo i nie stanowi to wlasciwie za bardzo tajemnicy.
Troch? mamy problem gdy nie wracaj? takie mysloksztalty- cia?ka do domku, ale nawet wtedy da si? zno?nie ?y?.
Robimy sobie automatycznie nowe i leci po staremu a Leon ma kolejna robot?.

Napisany przez: Zbyszek 14.02.2009 - 15:33

A nie mog?o to by? u?ci?niecie spracowanej reki?

Napisany przez: Deamon Mormo 14.07.2009 - 11:40

hmm chyba wszyscy swój g?ówny punk ?wiadomo?ci mamy na poziomie g?owy. Z reszta nic dziwnego , skoro s? tam najwa?niejsze zmys?y. Przeniesienia ?wiadomo?ci do innych g?ównych czakr (poza g?ow?) mo?e je znacznie pobudzi? i np odblokowa? zatkane kanaliki. Ja gdy uczy?em sie przenoszenia ?wiadomo?ci to zapomina?em o ca?ym swoim ciele, istnia? tylko punkt gdzie mia?a by? ?wiadomo??, wyobra?a?em go sobie i próbowa?em poczu?. Po pewnym czasie ten punkt jest juz wyodr?bniony i dobrze go czu?, mo?e pojawi? sie ciep?o lub mrowienie. Fajny efekt daje te? wtedy przesuni?cie ?wiadomo?ci na inny punkt np z stopy do kolana. Czyje cz?sto jakby ten punkt szed? do kolana jakby kto? mi palcem jecha? :) Uczy?em sie tego w NEW Bruca Roberta, ?wiadomo?? energii.

Jak poczu? ?wiadomo?? energii naj?atwiej ? zbli? swoje r?ce od wewn?trznych stron ale nie dotykaj jedynie przybli?aj i oddalaj a po pewnym czasie poczujesz jak?? g?st? substancje miedzy r?koma.

Napisany przez: LucidLve 15.01.2013 - 21:47

CYTAT(Deamon Mormo @ 14.07.2009 - 11:40) *
[...]
Jak poczu? ?wiadomo?? energii naj?atwiej ? zbli? swoje r?ce od wewn?trznych stron ale nie dotykaj jedynie przybli?aj i oddalaj a po pewnym czasie poczujesz jak?? g?st? substancje miedzy r?koma.


Deamon - czy zechcia?by? to jeszcze rozwin??.
Ja zupe?nie przypadkiem (a by? mo?e kiedy? o tym czyta?em i tego nie pami?tam- nie wykluczam tego) - w?a?nie co? takiego odkry?em.
Po pewnym czasie takiego zbli?ania i oddalania - mo?na wyczu? t? 'g?sto??' na wi?ksz? odleg?o??.
Co to dok?adnie jest?
Dzi?ki.

Napisany przez: Hashal 16.01.2013 - 00:09

Przy pracy z energi? takie ?wiczenie si? wykonuje w celu wytworzenia psi- balla. Kilka razy zdarzy?o mi si? skoncentrowa? tak, ?e energia by?a na tyle wyczuwalna i g?sta, ?e nie mog?em z??czy? d?oni dopóki si? nie rozproszy?em. Czu?em dziwne parcie jakbym mia? miedzy d?o?mi balon z powietrzem.

Odno?nie przenoszenia ?wiadomo?ci robi?em podobne próby kilka razy na ró?ne sposoby. W pracy próbowa?em przenie?? sw? ?wiadomo?? tak jakbym by? za moimi plecami i obserwowa? siebie. Fajna sprawa, bo od razu momentalnie si? wycisza?em i bardziej by?em skupiony na tu i teraz, co nios?o se sob? cudowny spokój i wewn?trzn? cisz?. Wyobra?a?em sw? ?wiadomo?? jako medytuj?ce drugie cia?o znajduj?ce si? w nie do namierzenia pustce gdzie? w bezkresie, które steruje cia?em fizycznym albo jako punkt b?d?cy poza mym cia?em obserwuj?cy je z innej perspektywy. Próbowa?em równie? to poszerza? wzlatuj?c wy?ej i wy?ej ponad budynek a nawet miasta i planet?. Co? wspania?ego, by?em jednocze?nie tu i tam :)






Napisany przez: Korba-dawid 16.01.2013 - 17:06

A czy przypadkiem to cwiczenie z d?o?mi nie dzia?a na zasadzie magnetyzmu? przepraszam za moj scpetyzm choc ciwczenie naprawde fajnie dziala.

Napisany przez: serafis 16.01.2013 - 17:21

Co do przenoszenia ?wiadomo?ci. Gdy zasypiam po rozbudzeniu si? i widz? obrazy to skupiam si? na nich i jakby mnie "wci?ga" do ?rodka. Dzia?a to te? normalnie, tylko ?e wtedy mam za s?abe dostrojenie do ld/oobe, ale czuj?, ?e dzia?a.
Co do ?adowania si?. Polecam ?wiczenie, które opisa? Robert Noble, gdy by? w Londynie. Skupiamy si? na odczuciu w stopach (energii tak naprawd?), przenosimy wy?ej, wy?ej, a? do czubka g?owy, ca?y czas skupiaj?c si? na odczuciu energii na fragmentach cia?a przez które ju? przesz?a. I potem powracamy do stóp. Powtarzamy do znudzenia si?. Podobno ma to wywo?a? wibracje, ale nie uda?o mi si? tego osi?gn??. Jednak mia?em lepsze fazy w trakcie ld/oobe. ;)
PS zajrzyjcie do notatnika, troch? o poziomach i strukturze ?wiata. ^^

Napisany przez: Majin 31.10.2015 - 11:44

Witajcie, od?wie?am temat.
Od pewnego czasu do?wiadczam dziwnego uczucia "wci?gania" jak przerzucam ?wiadomo??. Kiedy pierwszy raz próbowa?am przerzuca? ?wiadomo?? to sz?o mi to opornie i obraz szybko znika? i w efekcie bola?a mnie g?owa . :P Od chyba kilku miesi?cy spontanicznie do?wiadczam przeskakiwania ?wiadomo?ci. Na przyk?ad dzi?, siedzia?am na ?ó?ku spojrza?am w okno, które wychodzi na podwórko, w oddali by?o wida? budynek w którym Pani sta?a oparta o okno i pali?a papierosa, s?o?ce na ni? pada?o i wida? by?o, ?e si? cieszy tym dniem. I w tym momencie nagle poczu?am wci?ganie, moja ?wiadomo?? zacz??a lecie? w jej stron? i mia?am tak? ogromn? ch?? spojrzenia jej oczami. Czu?am, ?e jak na to w pe?ni pozwol? to b?d? widzie? to co ona. To by?o tak silne i tak wci?gaj?ce, ?e trudno mi by?o to opanowa?. Ale strach by? silniejszy i "wróci?am" do siebie. Po prostu ba?am si?, ?e utkn? w jej ?wiadomo?ci. Czy to jest w ogóle mo?liwe? Czy mo?na utkn?? w czyjej? ?wiadomo?ci? Czyta?am o bilokacji, ale to raczej nie jest do ko?ca to...

Napisany przez: MadziaKK 31.10.2015 - 14:32

CYTAT(Majin @ 31.10.2015 - 11:44) *
Witajcie, od?wie?am temat.
Od pewnego czasu do?wiadczam dziwnego uczucia "wci?gania" jak przerzucam ?wiadomo??. Kiedy pierwszy raz próbowa?am przerzuca? ?wiadomo?? to sz?o mi to opornie i obraz szybko znika? i w efekcie bola?a mnie g?owa . :P Od chyba kilku miesi?cy spontanicznie do?wiadczam przeskakiwania ?wiadomo?ci. Na przyk?ad dzi?, siedzia?am na ?ó?ku spojrza?am w okno, które wychodzi na podwórko, w oddali by?o wida? budynek w którym Pani sta?a oparta o okno i pali?a papierosa, s?o?ce na ni? pada?o i wida? by?o, ?e si? cieszy tym dniem. I w tym momencie nagle poczu?am wci?ganie, moja ?wiadomo?? zacz??a lecie? w jej stron? i mia?am tak? ogromn? ch?? spojrzenia jej oczami. Czu?am, ?e jak na to w pe?ni pozwol? to b?d? widzie? to co ona. To by?o tak silne i tak wci?gaj?ce, ?e trudno mi by?o to opanowa?. Ale strach by? silniejszy i "wróci?am" do siebie. Po prostu ba?am si?, ?e utkn? w jej ?wiadomo?ci. Czy to jest w ogóle mo?liwe? Czy mo?na utkn?? w czyjej? ?wiadomo?ci? Czyta?am o bilokacji, ale to raczej nie jest do ko?ca to...


no to si? odwa? ;p chocia? ja te? panikuj? przy byle parali?u np ;) czy jak mi co? znika z pola widzenia, ale... wg tego jak mo?na widzie? czyimi? oczami, to wg mnie to nie jest jednoznaczne tylko z "oczami". Cz?owiek pos?uguje si? ró?nymi energiami (g?sto?ciami energii, czy jakby to inaczej nazwa? pasmami). Samo przywi?zanie si? do tego, co widzimy - z nauki ?wiata - co wida? to jest, to to jest to pasmo energii, które ci??ko zmieni? "na chwil?". Bez problemu na ka?dym kroku, ludzie zmieniaj? emocje, uczucia, poczucia (np bezradno?ci na jakie? przeciwstawne, albo po?rednie), a to dalej "tylko" i a? g?ówne energie jakimi postrzegamy ?wiat. ?wiat pe?en energii, tylko nasze odbiorniki ró?nie s? nastrojone ;) No i nie ma co oczekiwa?, ?e warto zbada? ka?de pasmo energii, niektóre zwyczajnie nie wspó?graj? z kim? i tyle.
Ale w smie nie napisa?am tego, co chcia?am zaczynaj?c odpowiada? w ty temacie... cz?sto zdarza mi si?, ?e "po?yczam" sobie czyj? punkt widzenia na niektóre sprawy. Nie jest to wcielenie si?, tylko po?yczanie, takie badanie, jaki ma pogl?d na ?ycie, itp. Moje emocje, jak to nazywam, mój ?wiatopogl?d jest równie? dost?pny dla zainteresowanych. Jak ka?dego ;p Nie jest za fajny, uprzedzam. Wiec, wiem, na swojej skórze, na swoim do?wiadczeniu, ?e tak te? mo?na i nie koniecznie trzeba wychodzi? ze swojego cia?a, ?eby zbada? co? innego :) Poza tym, ?e.. chocia? si? zastanawiam, czy si? nie przestrasz? co niektórzy wra?liwi.. wi?c mo?e omin? na razie inne moje do?wiadczenia, ?eby to co prze?y?am do tej pory i opisuj? nie by?o "skasowane" ;)

Pozdrawiam.

Napisany przez: masa 01.11.2015 - 08:33

CYTAT(Majin @ 31.10.2015 - 11:44) *
Witajcie, od?wie?am temat.
Od pewnego czasu do?wiadczam dziwnego uczucia "wci?gania" jak przerzucam ?wiadomo??. Kiedy pierwszy raz próbowa?am przerzuca? ?wiadomo?? to sz?o mi to opornie i obraz szybko znika? i w efekcie bola?a mnie g?owa . :P Od chyba kilku miesi?cy spontanicznie do?wiadczam przeskakiwania ?wiadomo?ci. Na przyk?ad dzi?, siedzia?am na ?ó?ku spojrza?am w okno, które wychodzi na podwórko, w oddali by?o wida? budynek w którym Pani sta?a oparta o okno i pali?a papierosa, s?o?ce na ni? pada?o i wida? by?o, ?e si? cieszy tym dniem. I w tym momencie nagle poczu?am wci?ganie, moja ?wiadomo?? zacz??a lecie? w jej stron? i mia?am tak? ogromn? ch?? spojrzenia jej oczami. Czu?am, ?e jak na to w pe?ni pozwol? to b?d? widzie? to co ona. To by?o tak silne i tak wci?gaj?ce, ?e trudno mi by?o to opanowa?. Ale strach by? silniejszy i "wróci?am" do siebie. Po prostu ba?am si?, ?e utkn? w jej ?wiadomo?ci. Czy to jest w ogóle mo?liwe? Czy mo?na utkn?? w czyjej? ?wiadomo?ci? Czyta?am o bilokacji, ale to raczej nie jest do ko?ca to...


Zdolno?? odczuwania stanów psychicznych innych osób, "widzenia" z ich perspektywy rzeczywisto?ci jest jak najbardziej mo?liwa, psycholog to zjawisko nazwie empati?, "podró?nik" dostrojeniem. Nie mo?na utkn??, zjawisko to wymaga koncentracji, wyciszenia w?asnych my?li, emocji i otwarto?ci. Z tym dos?ownym widzeniem, ponosi Ci? chyba troch? fantazja ale kto wie, spróbuj nast?pnym razem to jest ca?kowicie bezpieczne.

Napisany przez: Zielarz Gajowy 01.11.2015 - 18:58

Troch? nie do tematu, ale ciekawe:

http://dobrewiadomosci.net.pl/914-teoria-kwantowa-dowodzi-ze-swiadomosc-w-momencie-smierci-przenosi-sie-do-innego-wszechswiata/

Teoria kwantowa dowodzi, ?e ?wiadomo?? w momencie ?mierci przenosi si? do innego wszech?wiata

Napisany przez: noso?amacz 01.11.2015 - 21:05

teoria kwantowa dowodzi? sugeruje!
ps moja prqwda jest najmojsza!

Napisany przez: aumakumma 25.02.2016 - 05:02

To jest przeniesienie ?wiadomo?ci:
https://www.youtube.com/watch?v=37lVrrTq6-g

Napisany przez: noso?amacz 25.02.2016 - 09:54

dzieki a?ma za od?wie?enie tematu. twój post kompletnie nie pasowa? mi do tematu i przeczyta??m go od pocz?tku. chyba pierwszy raz go zrozumia?em XD

to bardziej ?wiadomo?? obserwatora ni? przeniesienie wiadomo?ci. chocia? przenie?? ?wiadomos? mo?na ju? ogl?daj?c wci?gaj?cy film, czy graj?c w jak?s wci?gaj?c? gre.

Napisany przez: aumakumma 13.05.2016 - 23:48

Opanowanie wszelkich emocji,kontrolowany oddech i odruchy,matematycznie wytyczona analiza i pami?? ?wiadka. To jak w oobe:). Superhot. Pozycja obserwatora gwarantuje wej?cie w ka?dy temat.

Napisany przez: Foks 14.05.2016 - 11:56


Odno?nie tego tematu, mam czasami takie przeczucia jak kto? spogl?da na mnie z wrogo?ci?, czuje emocje ludzi mimo tego ?e wielu oszustów czuje, jako? ci?gnie mnie do nich i ich eksploruje. Tak odbieram to jakbym bada?, nieraz przewiduje zachowania ludzi, by unikn?? zb?dnych konwersacji próbuje omin?? wszystko przytakuj?c jednocze?nie nie zgadzaj?c si? tym samym unikaj?c sprzeczki. Kto? morze powiedzie? ?e stosuje rodzaj manipulacji, lepszy taki rodzaj ni? odczuwanie wrogo?ci wywo?uj?ce os?abienie w nast?pstwie którego relacje miedzy lud?mi powoduj? gwo?d? do trumny... Nauczy?em si? nie mówi? o tym co kto? nie ma us?ysze?, chyba ?e b?dzie to motywacja do zmiany poprzez wprowadzenie kogo? w do?wiadczenia poza cielesne, jak czujemy si? dowarto?ciowani ?atwiej przyci?gamy innych ludzi bo w sumie wszystko jest fal? odczu? my jak drzewa ro?liny-jelita-korzenie, nasiona stworzenie istoty przy?mione nauk? szkoln? opart? na domys?ach. Gwiazdy na niebie ilo?? planet wszystko nale??ce do jednej ro?liny wszech?wiata...Tworzenie muzyki, posi?ków mieszanie inspiracji wszystko jest sztuka tworzenia. My sami tworzymy nas w przysz?o?ci i wspominaj?c przesz?o?? lecz oddalaj?c si? od cia?a przedstawiamy obraz siebie ?yj?c tu i teraz nie b?d?c szale?cem a korzystaj?c z wy?szej istoty w?asnego siebie.
W sumei w prostocie jest sens...Oddychamy jak wszystko, czujemy jak ka?dy, ranimy si? b?d?c wyrzuconymi z raju swojej w?asnej wszechwiedzy która zosta?? ograniczona przez system nauki, jednocze?nie wpojono nam blokad? w?a?nie takich stanów jaki opisa? autor tematu.
W transie widzia?em wiele by? oddech i wróci?em spowrotem...Wyderzy?em raz ponad gwiazdy, lecz wszystko jakby sie ulotni?o wraz z utrat? przytomno?ci i pobudka nast?pnego dnia wraz z g?osami których na szcz??cie nie s?ysz?. Wi?c pozostaje przy prowadzeniu ?ycia z zasadami jakie mi wykreowano, w wiedzy wystarczaj?cej tym samym mniej materialnej od dawnej.

Napisany przez: masa 15.05.2016 - 23:13

Wyciszenie w?asnych my?li i emocji i koncentracja na obiekcje jednak zamiast przenoszenie nazwa? bym to dostrojeniem, nie ma drogi ani obserwatora w sensie fizycznym wiec co tu przenosi??

© www.oobe.pl (http://www.oobe.pl)