oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Osoby KtÓre PamiĘtajĄ Swoje Poprzednie Życie
Rokinon
post 06.01.2019 - 21:33
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199





https://www.youtube.com/watch?v=2WJYW4a2xDA


https://www.youtube.com/watch?v=OGsu8XzzPAc



https://www.youtube.com/watch?v=Meln7J6SXPs




https://www.youtube.com/watch?v=6H1ZVIw-y4Q


https://www.youtube.com/watch?v=TpOyYfaqlwk



Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 18.03.2019 - 01:08
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1147



Nie wiem co mi po tym by było tylko historia do opowiedzenia :):) na youtube

Nie ma to jak terazniejszość:):)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 18.03.2019 - 21:44
Post #3



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


Ludzkie geny się powtarzają, stąd też na świecie żyją podobni ludzie. Nieraz nawet jeden Europejczyk może być bardziej podobny genetycznie do hindusa, niż do drugiego Europejczyka. Być może istnieje zjawisko wcielania się dusz w wiele wcieleń, ale abstrahując od tego, bardzo ciekawy jest motyw epigenetyki, wg. której dziedziczymy w genach więcej, niż nam się wydaje. W jej świetle biblijne stwierdzenie, że "grzechy policzone będą aż do 7 pokolenia wstecz" nabiera interesującego znaczenia.
Pomijając jednak rzeczywistość, a idąc w literaturę fantastyczną, ale mimo to niosącą głęboką treść, przywołuje mi się na myśl motyw matek wielebnych Bene Gesserit, mistrzów Bene Tleilax oraz goli z serii książek Diuny Franka Herberta. Być może w naszych genach kryje się znacznie więcej, niż nam się śniło. Pytanie, jak to odblokować...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 18.03.2019 - 23:36
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1147



Geny to mapa osobowości,zapisywana od pokoleń.Tylko świadomość może zmienić cokolwiek w zapisie genetycznym ludzkości,czyli wiedza o tym kim jesteśmy,zróżnicowany pogląd ludzki jest do wzrostu świadomości konieczny,bez tz. bałaganu bylibyśmy jeszcze bardziej podatni na sugestie zewnętrzne.

Wody nie da się wygiąć :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 20.03.2019 - 22:17
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 451



Tak tylko wkleję co na ten temat miał do powiedzenia Castaneda(był przekonany, że mamy tylko jedno życie!)

I commented that recent studies had demonstrated that some people, under very special
circumstances, are able to remember events of a past life.

He insisted that it was an erroneous interpretation of facts.

"It is true that anyone can tune in to certain living emanations that look place in other
times, and feel that he has lived not only one, but many lives. But that is only one
alignment among millions of possible alignments."
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hyper85
post 21.03.2019 - 06:58
Post #6


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 8



Hej.Jeżeli przyjmiemy to ze sie reinkarnujemy,to powiedzcie prosze co myslicie bo mam sugestie.Jezeli w tym zyciu bylismy dobrymi ludzimi to po reinkarnacji tez raczej tak bedzie?Bo nie chcialbym byc jakims morderca albo gwalcicielem w nast.zyciu
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 23.03.2019 - 11:00
Post #7



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


CYTAT(bielik110 @ 18.03.2019 - 23:36) *
Geny to mapa osobowości,zapisywana od pokoleń.Tylko świadomość może zmienić cokolwiek w zapisie genetycznym ludzkości,czyli wiedza o tym kim jesteśmy,zróżnicowany pogląd ludzki jest do wzrostu świadomości konieczny, bez tz. bałaganu bylibyśmy jeszcze bardziej podatni na sugestie zewnętrzne.

Wody nie da się wygiąć :)

1. Coś na poparcie twierdzenia: "tylko świadomość może zmienić cokolwiek w zapisie genetycznym"?
2. Co to jest zapis genetyczny ludzkości?
3. "Tylko świadomość [...], czyli wiedza o tym, kim jesteśmy [...]". Świadomość to coś więcej, niż tylko wiedza. I na pewno więcej, niż wiedza tylko o tym, kim jesteśmy. I co więcej, człowieka stać jedynie na subiektywną interpretację tego, kim jesteśmy lub na mniej lub bardziej ograniczony obiektywny model. Nie ma mowy o pełnej wiedzy, kim jesteśmy.
4. Gdyby nie było zróżnicowania poglądów nie byłoby odmiennych sugestii zewnętrznych, na które można by być podatnym.

CYTAT(rab @ 20.03.2019 - 22:17) *
I commented that recent studies had demonstrated that some people, under very special
circumstances, are able to remember events of a past life.

He insisted that it was an erroneous interpretation of facts.

"It is true that anyone can tune in to certain living emanations that look place in other
times, and feel that he has lived not only one, but many lives. But that is only one
alignment among millions of possible alignments."

Ciekawa teoria, kto wie, może jest tak, jak ona opisuje. Jednakże nie mamy podstaw, by mieć pewność, że tak jest, podobnie z resztą jak z wieloma rzeczami, jakie opisuje Castaneda.

CYTAT(hyper85 @ 21.03.2019 - 06:58) *
Hej.Jeżeli przyjmiemy to ze sie reinkarnujemy,to powiedzcie prosze co myslicie bo mam sugestie.Jezeli w tym zyciu bylismy dobrymi ludzimi to po reinkarnacji tez raczej tak bedzie?Bo nie chcialbym byc jakims morderca albo gwalcicielem w nast.zyciu

Są teorie, że dusza chcąc się rozwijać musi (lub chce) doświadczyć różnych rzeczy, dlatego jak w jednym życiu jest się bogaczem, to w drugim biedakiem, jak raz kobietą, to innym razem mężczyzną, jak raz policjantem, to w innym złodziejem, itp. Ale to tylko teorie. Moim zdaniem, przyjmując że się reinkarnujemy, to dusza sama wybiera co będzie doświadczać i nikt, ani nic jej do niczego nie zmusza, więc nie może być tak, że w tym życiu było się dobrym człowiekiem, to na pewno w następnym będzie się złym. Jeśli czujesz potrzebę dobra, to bądź taki. Jednak weź pod uwagę to, co rozumiesz przez dobro. Czasem to, co ktoś rozumie przez dobro, jest skrajnością pod postacią różowych okularów, przesłodzonej tęczy, narzucania się, hipokryzji, itd. itp. Wtedy owszem, dusza może chcieć oduczyć się tego i nauczyć się czegoś innego, co patrząc przez owe różowe okulary na dobro wcześniej nie wyglądało, ale np. na neutralność, albo nawet i mniejsze lub większe zło. Więc wszystko jest względne. Jednak bojąc się przez to zrobić cokolwiek, w obawie przed rezultatami, jakich nie jesteśmy w stanie przewidzieć, sparaliżujemy się totalnie i zwariujemy. Nie może to przeszkadzać w życiu, w działaniu, w uczeniu się, rozwijaniu, więc o ile starasz się, żeby było jak najlepiej, to jest ok ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 23.03.2019 - 20:47
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1147



Człowieka: tylko stać na to,na co stać człowieka. Świadomość jest czymś więcej niż człowiek,dna zmienia się rozwojem świadomości,świadomość siebie jest kluczem do rozwoju świadomości kim i czym jestem do poznania po przez doświadczenie.A na pewnym poziomie "objawianiem światu kim jestem".

Postrzeganie siebie jako człowieka,jest ograniczeniem swojej boskości w działaniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 23.03.2019 - 22:56
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



CYTAT(rab @ 20.03.2019 - 23:17) *
Tak tylko wkleję co na ten temat miał do powiedzenia Castaneda(był przekonany, że mamy tylko jedno życie!)

I commented that recent studies had demonstrated that some people, under very special
circumstances, are able to remember events of a past life.

He insisted that it was an erroneous interpretation of facts.

"It is true that anyone can tune in to certain living emanations that look place in other
times, and feel that he has lived not only one, but many lives. But that is only one
alignment among millions of possible alignments."



Jeżeli nie ma świadomości poza życiem materialnym, to nie ma jej także, tym bardziej, w chwili, w której wkleiłeś swój post. Warte zastanowienia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 24.03.2019 - 01:37
Post #10



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


CYTAT(Rokinon @ 23.03.2019 - 22:56) *
Jeżeli nie ma świadomości poza życiem materialnym, to nie ma jej także, tym bardziej, w chwili, w której wkleiłeś swój post.

Tym bardziej? Jak niby jedno ma wynikać z drugiego?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 24.03.2019 - 02:40
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 451



"And what happens to the souls of those who die?"
"The soul doesn't exist, what exists is energy. Once the physical body disappears, the only thing left is an energy entity fed by memory.
"Some individuals are so oblivious of themselves that they die almost without realizing it. They are like people with amnesia, people who have a blockage of the assemblage point and can no longer align memories, they don't have any continuity; as such , they feel permanently on the brink of oblivion. When they die, those people disintegrate almost instantaneously; the impulse of their lives only lasts for a few years at the most.
"However, most people take a little longer disintegrating, between one hundred and two hundred years. The ones who had lives full of meaning can resist for half a millennium. The range expands even more for those who were able to create bonds with masses of people; they can retain their awareness during entire millennia."
"How do they achieve that?"
"Through the attention of their followers. Memory creates bonds among live beings and those who have left. That's how they stay aware. And that's why cults of historical personalities are so pernicious. That was the intent of those who, in the past, were mummified: To preserve their name in history. Ironically, it is the greatest damage that can be inflicted on energy. If you seriously want to punish a person, bury him in a lead casket; his confusion never ends.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 25.03.2019 - 16:07
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



CYTAT(Pavveł @ 24.03.2019 - 02:37) *
Tym bardziej? Jak niby jedno ma wynikać z drugiego?




Jeżeli nie ma wyższej świadomości (poza materią ) a istnieje tylko materia, to jak to możliwe, ze człowiek jest w stanie pomyśleć coś, co nie istnieje (materialnie)?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 25.03.2019 - 20:38
Post #13



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


"[...] jak to możliwe, że człowiek jest w stanie pomyśleć coś, co nie istnieje materialnie?" - w sensie że myśleć o niematerialnych abstrakcjach czy że myśli miałyby nie istnieć materialnie?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 25.03.2019 - 23:21
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 451



Nie wiem po co te głupawe rozmyślania o tym co jeżeli. Byty nieorganiczne istnieją. Zresztą kto insynuował inaczej?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hyper85
post 27.03.2019 - 13:29
Post #15


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 8



CYTAT(Pavveł @ 23.03.2019 - 11:00) *
1. Coś na poparcie twierdzenia: "tylko świadomość może zmienić cokolwiek w zapisie genetycznym"?
2. Co to jest zapis genetyczny ludzkości?
3. "Tylko świadomość [...], czyli wiedza o tym, kim jesteśmy [...]". Świadomość to coś więcej, niż tylko wiedza. I na pewno więcej, niż wiedza tylko o tym, kim jesteśmy. I co więcej, człowieka stać jedynie na subiektywną interpretację tego, kim jesteśmy lub na mniej lub bardziej ograniczony obiektywny model. Nie ma mowy o pełnej wiedzy, kim jesteśmy.
4. Gdyby nie było zróżnicowania poglądów nie byłoby odmiennych sugestii zewnętrznych, na które można by być podatnym.


Ciekawa teoria, kto wie, może jest tak, jak ona opisuje. Jednakże nie mamy podstaw, by mieć pewność, że tak jest, podobnie z resztą jak z wieloma rzeczami, jakie opisuje Castaneda.


Są teorie, że dusza chcąc się rozwijać musi (lub chce) doświadczyć różnych rzeczy, dlatego jak w jednym życiu jest się bogaczem, to w drugim biedakiem, jak raz kobietą, to innym razem mężczyzną, jak raz policjantem, to w innym złodziejem, itp. Ale to tylko teorie. Moim zdaniem, przyjmując że się reinkarnujemy, to dusza sama wybiera co będzie doświadczać i nikt, ani nic jej do niczego nie zmusza, więc nie może być tak, że w tym życiu było się dobrym człowiekiem, to na pewno w następnym będzie się złym. Jeśli czujesz potrzebę dobra, to bądź taki. Jednak weź pod uwagę to, co rozumiesz przez dobro. Czasem to, co ktoś rozumie przez dobro, jest skrajnością pod postacią różowych okularów, przesłodzonej tęczy, narzucania się, hipokryzji, itd. itp. Wtedy owszem, dusza może chcieć oduczyć się tego i nauczyć się czegoś innego, co patrząc przez owe różowe okulary na dobro wcześniej nie wyglądało, ale np. na neutralność, albo nawet i mniejsze lub większe zło. Więc wszystko jest względne. Jednak bojąc się przez to zrobić cokolwiek, w obawie przed rezultatami, jakich nie jesteśmy w stanie przewidzieć, sparaliżujemy się totalnie i zwariujemy. Nie może to przeszkadzać w życiu, w działaniu, w uczeniu się, rozwijaniu, więc o ile starasz się, żeby było jak najlepiej, to jest ok ;)
Dzieki za odp.tak poprostu staram sie buc dobrym czlowiekiem mam.nadzieje ze tak zostanie ,,na zawsze''
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki hyper85 za ten przydatny wpis:
Pavveł
Pavveł
post 28.03.2019 - 20:45
Post #16



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


CYTAT(rab @ 25.03.2019 - 23:21) *
Nie wiem po co te głupawe rozmyślania o tym co jeżeli. Byty nieorganiczne istnieją. Zresztą kto insynuował inaczej?

I powiedział co wiedział. Dzięki tobie wszystko już wiemy, nie ma o czym więcej gadać xD A możesz podasz nam liczby następnego losowania lotto? ;)

Te głupawe, jak je nazwałeś, rozważania były i są esencją filozofii i mądrości homo sapiens. W tym wypadku jeżeli rozmyślanie przy założeniu, że nie ma nic poza materią dojdzie do ślepego zaułku, będziemy mieli "dowód niewprost" za tym, że coś jednak poza tą materią istnieje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 28.03.2019 - 20:57
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



Materialista, który jest świadomy istnienia materii nie jest materialistą. Świadomość wyklucza bycie rzeczą (materialną).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 28.03.2019 - 22:17
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 451



CYTAT(Pavveł @ 28.03.2019 - 20:45) *
I powiedział co wiedział. Dzięki tobie wszystko już wiemy, nie ma o czym więcej gadać xD A możesz podasz nam liczby następnego losowania lotto? ;)

Te głupawe, jak je nazwałeś, rozważania były i są esencją filozofii i mądrości homo sapiens. W tym wypadku jeżeli rozmyślanie przy założeniu, że nie ma nic poza materią dojdzie do ślepego zaułku, będziemy mieli "dowód niewprost" za tym, że coś jednak poza tą materią istnieje.

Pierdolenie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 29.03.2019 - 17:33
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1147



CYTAT(Rokinon @ 28.03.2019 - 20:57) *
Materialista, który jest świadomy istnienia materii nie jest materialistą. Świadomość wyklucza bycie rzeczą (materialną).


Dodam od siebie ze świadomość jest kreatorem,wyznacznikiem i sprawcą materii.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 29.03.2019 - 17:34
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1147



CYTAT(rab @ 28.03.2019 - 22:17) *
Pierdolenie...


:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 31.03.2019 - 00:05
Post #21



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


CYTAT(rab @ 28.03.2019 - 22:17) *
Pierdolenie...

CYTAT(bielik110 @ 29.03.2019 - 17:34) *
:)

Łał, żeś się pochwalił swoją mądrością..

Nie widzę w tym nic śmiesznego. Takie zachowania na forum i ich wspieranie powinny uchodzić za hejt i trolling, które nie wnoszą nic pozytywnego i powinny skutkować warnem, a następnie banem.

CYTAT(bielik110 @ 29.03.2019 - 17:33) *
Dodam od siebie ze świadomość jest kreatorem,wyznacznikiem i sprawcą materii.

Jaka jest różnica pomiędzy kreatorem, a sprawcą? W jakim sensie wyznacznikiem? Świadomość czyja? Świadomość jako co? Napisałeś coś, ale tak, jakbyś nic nie napisał. Tak więc może trochę sprecyzowania, albo jakiejś analizy... a nie samo postawienie wieloznacznej, bezkrytycznej tezy, bo tak i już.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park