VenusInFurs' Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 24.08.2018 - 11:02
Mialam dzisiaj piekny sen. Tym razem ani LD ani OOBE.

Spotkalam swojego dawnego przyjaciela, ktory popelnil samobojstwo. To druga taka osoba. Mielismy wyjatkowa relacje, bylismy jak rodzenstwo. Nigdy nie byl przywiazany do zycia ziemnskiego i mam wrazenie, ze nie bal sie smierci.

Na poczatku snu znalazlam sie w jakims domu i nagle go spotkalam. Zaznaczam, ze bardzo niewiele z tego wszystkiego pamietam. K mowil, ze jest teraz w niebie i chyba troche czasu mu zajelo znalezienie sie tam. Musial zrobic cos okolo 30 razy (niestety nie pamietam co), ale ogolnie bylo dosc latwo. Nastepnie zapytalam 'A wiec to prawda? To wszystko istnieje (niebo, wymiary)? On potwierdzil. Pozniej pamietam siebie mowiaca 'Chcialabym znalezc sposob by byc tu z Toba czasem'. Wtedy on dal mi jakies cwiczenia na to, ale niestety niewiele pamietam. Mowil cos o pokoju wypelnionym prezentami gwiazdkowymi/urodzinowymi. Chyba, ze mam sobie wyobrazic szczescie jakie sie czuje po otrzymaniu ich. Musze powiedziec, ze w tym calym 'wymiarze' ogarnialo mnie niesamowite uczucie milosci jakiej do tej pory nie znalazm. Jestem pewna, ze rozmawialismy dosc dlugo, ale mam naprawde czarna dziura w pamieci. Wiem tylko, ze wygladal na szczesliwego a ja bardzo cieszylam sie ze spotkania. Cieszylam sie widzac go w takim stanie i czulam, ze jest tam bezpieczny. Ciagle mowil do mnie 'siostra' tak jak kiedys. Nastal czas by sie obudzic i powiedzialam, ze musze juz isc. Wtedy cos mnie wchlonelo i kiedy otworzylam oczy znalazlam sie w tym pokoju z prezentami. Myslalam, ze juz sie obudzilam, ale to nadal byl sen. Trwalo to kilka sekund. Dopiero, gdy ponownie otworzylam oczy znalazlam sie w ciele.

entry 02.07.2018 - 11:05
Pare miesiecy temu moja znajoma (kiedys najlepsza przyjaciolka) popelnila samobojstwo.
Przed sama smiercia kontaktowala sie ze mna kilka razy, pisala i wspominala stare czasy. Wtedy myslalam, ze chce odnowic kontakty a moze po prostu chciala sie pozegnac i odejsc 'w zgodzie'.

Jakies 2 dni po tym jak przedawkowala leki stalo sie cos bardzo dziwnego i niezrozumialego dla mnie. Chce wiedziec co o tym myslicie.

Zasnelam jak zwykle tylko tym razem wszyscy wyjechali i nikogo nie bylo w domu. Dodam, ze na samym poczatku nie czulam zadnego przejscia ze snu do LD ani z LD do OOBE, tym bardziej jest to dla mnie niewyjasnione.

Pierwsza scena jaka widze to pokoj w ktorym spie, jest ciemno, ja leze - wszystko tak samo kiedy polozylam sie spac. Cos chodzi po pokoju i przestawia w nim rzeczy, stuka po stole i robi rozne dziwne rzeczy. To ONA. Moze sie myle, ale czulam jej energie. Uznalam, ze nie pokaze jej, ze sie boje (chociaz w glowie juz obmyslalam plan ucieczki). Dodam, ze to cos bylo niewidzialne, ale wyczuwalam energie. Kiedy w koncu chcialam sie ruszyc z lozka to cos 'podeszlo' do mnie, co juz mnie niezle wystraszylo i nagle weszlo w moje cialo! Okropne uczucie i bardzo bolesne. Metaliczny pisk w uszach i palpitacje serca. Ogolnie czulam sie tak jak we wchodzeniu w stan OOBE. Dokladnie tak samo. Przyznacie, ze to dziwny przypadek?

Obudzilam sie i mialam przed soba dokladnie ten sam obraz, ktory zostawilam we snie. Dodam, ze kiedy tam bylam moglam dostrzec bardzo wyraznie wszystkie szczegoly, bo zwrocilam na to uwage. Wszystko lezalo w tym samym miejscu. Wszystko sie zgadzalo.

Napiszcie prosze co o tym myslicie.

Czy to byl sen czy OOBE?
Nie potrafie tego ocenic.
Dlaczego ta energia chciala we mnie wejsc? Co to oznacza?




VENUS

entry 25.06.2018 - 23:07
To moj pierwszy wpis.

Rok temu przezylam swoje pierwsze LD i OOBE. Snilam sobie o tym, ze bylam ze znajomymi na jakims koncercie i nagle uswiadomilam sobie, ze to tylko sen. Za dlugo sie nie utrzymalam i po chwili mnie wywalilo. Obudzilam sie. Zaspana porozmawialam z kims chwile i stwierdzilam, ze znowu sie poloze. Jakie bylo moje zdziwienie, gdy zamiast normalnie zasnac zobaczylam promienie pieknego bialego swiatla, tak jakby cos przenosilo mnie w zupelnie inny wymiar. Wciagalo mnie do niego. Nie mialam pojecia co sie ze mna dzieje.

W uszach slyszalam tylko glosny, metaliczny szum i byl on nie do zniesienia. Jednoczesnie cos dziwnego dzialo sie z moim cialem, cala pulsowalam, wibrowalam i bylo to okropne, bolesne uczucie. Nagle znalazlam sie na jakiejs autostradzie, byl dzien. Ja poruszalam sie po niej jakby z predkoscia swiatla, to bylo niesamowite. Nie moglam uwierzyc, ze cos takiego istnieje. Wszystko bylo tak realistyczne. Mijalam sobie kolejno drzewa. Przemieszczalam sie jak energia.

Niestety bol byl tak ogromny, ze musialam to przerwac i wrocic do ciala.

Byla to jedna z najlepszych chwil jaka mnie do tej pory spotkala. Mozna powiedziec, ze pierwsze OOBE przezylam przez przypadek, nie majac pojecia o istnieniu tego zjawiska. Pragne to rozwijac, bo mam problemy z koszmarami. Za kazdym razem albo w nich umieram albo kogos zabijam (lub bije sie i walcze), albo inny koniec swiata. Kontrola pozwolilaby mi na ulozenie wlasnego scenariusza i zakonczenia. Kto wie moze zmieni tez podswiadomosc i wymaze te drastyczne podswiadome mysli?

W kolejnej notatce opisze drugie doswiadczenie.


xx

Venus