oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Biblioteka W Astralu
Nieaktywny
post 02.01.2013 - 11:26
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4

Notatnik


Cześć. Mam pytanie do osób doświadczających podróży mentalnych. Czy kiedykolwiek w swoich wojażach natrafiliście na miejsce, zwane BIBLIOTEKĄ? Dostałem się tam podczas swojej pierwszej podróży mentalnej ponad rok temu:

CYTAT
Po rozpoczęciu podróży zostałem przeniesiony do jakiegoś miejsca, w którym jest duża ilość książek. Przede mną leży na stole 5 woluminów oprawionych w czarne okładki z pozłacanymi przegami. (...) Odwracam się. Widzę kobietę, na oko 25-letnią, siedzącą przy biurku. (...) Pojawia się moja przewodniczka. Udziela mi wyjaśnień na temat pomieszczenia: nazywa się Biblioteką, w której znajduje się 20 000 woluminów. (...) Informuje mnie, że mogę korzystać z Biblioteki, kiedy tylko będę potrzebował.


Oto wyjątek z mojego notatnika, w którym opisałem owo miejsce. Czy jest ono moją kreacją czy też jednym z prawdziwych miejsc w astralu? Liczę na odpowiedzi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Altarion za ten przydatny wpis:
Mysti Q
turysta49
post 02.01.2013 - 11:55
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 109



Tam jest wszystko, co możesz sobie wyobrazić.
(przeczytaj bardzo uważnie to zdanie jeszcze raz)

Zadaj inne pytanie. Np. "jak w takich podróżach odróżnić fantazyjną fikcję od czegoś wiarygodnego?"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki turysta49 za ten przydatny wpis:
B.Soul
zupełniezielony
post 02.01.2013 - 14:05
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 296

Notatnik


Buhehahe
To nie fikcja. Zgadza się wszystko. To zapisy Akashy (biblioteka, a przynajmniej tak je Sobie wyobraża), umiejscowione pomiędzy Astralem a Mentalem (był tam ciałem mentalnym). Następnym razem doczytaj, spróbuj się dowiedzieć, zanim pochopnie odpowiesz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki zupełniezielony za ten przydatny wpis:
Altarion
Kronopio
post 02.01.2013 - 14:27
Post #4


zdrogi.blogspot.com
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 210

Notatnik


Ponad 10 lat temu kiedy jeszcze nie eksplorowałem świadomie astrala trafiłem do miejsca, które wydawało sie znajdowac głęboko pod ziemią. Było to pomieszczenie bez drzwi i okien wypełnione ksiązkami. Czas wydawał się tam nie istnieć jednak samo miejsce zdawało się mieć swoją autonomię nie postrzegałem tego jako swoją kreację.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tommi_J
post 02.01.2013 - 14:37
Post #5


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 54



CYTAT(Altarion @ 02.01.2013 - 11:26) *
Czy jest ono moją kreacją czy też jednym z prawdziwych miejsc w astralu? Liczę na odpowiedzi.


Odpowiedź jest prosta, bo możesz to sam zweryfikować. Jak? odszukaj w woluminach odpowiedź na jakieś kluczowe pytanie, które będzie weryfikowalne w rzeczywistości materialnej i tadam!
Czy to wymyślone miejsce czy prawdziwe nie ma znaczenia, ważne aby odpoweidzi były prawdziwe, a reszta, no cóż nie wszystko jest takie jak wygląda lub jak je postrzegamy ważne że prowadzi do celu...

Sprawdź jak stworzyć w materialnej rzeczywistości perpetum mobile i wszystko jasne :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Tommi_J za ten przydatny wpis:
Altarion
Hashal
post 02.01.2013 - 14:39
Post #6


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 139



Podobno Akasha jest czymś w postaci kosmicznego banku informacji, gdzie jest zapisane wszystko. Podejrzewam, że nie ogranicza się to do samej Ziemi, lecz ma głębszy wielowymiarowy charakter. Zagoszczenie w tej lokacji może być bardzo korzystne dla rozwoju, lecz samemu nigdy nie udało mi się świadomie tam dostać. Jeżeli ktoś miał z tym styczność i wie jak się dostroić do tej lokacji to ma przed sobą cudowne narzędzie :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.
post 02.01.2013 - 14:54
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating
Punkty prestiżu: 525

Notatnik


Pare razy śniło mi się, że w piwnicy mam Bibliotekę (w trakcie snu nie wiedziałem, że to moja piwnica i była o wiele większa niż w rzeczywistości:-).

A może ta "Astralna Biblioteka" to cała nasza podświadomość?

Raz śniła mi się w Bibliotece taka wielgachna księga, a bibliotekarka powiedziała mi, że nie powinienem jej ruszać bo to jest skacząca książka.








:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Neurocosmic za ten przydatny wpis:
Kordian
Nieaktywny
post 02.01.2013 - 18:01
Post #8


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4

Notatnik


CYTAT(turysta49 @ 02.01.2013 - 11:55) *
Zadaj inne pytanie. Np. "jak w takich podróżach odróżnić fantazyjną fikcję od czegoś wiarygodnego?"


Właśnie, oto moje kolejne pytanie. Skąd mam wiedzieć, czy dane miejsce, w którym jestem to wytwór wyobraźni czy też prawdziwe miejsce w astralu?

@Kronopio, właśnie. Owa Biblioteka, w której byłem, nie ma okien ani drzwi. W moim notatniku opisałem, że dostałem się do niej przez "drzwi" na końcu ciemnego tunelu (kiedy juz się tam pojawiłem, żadnych drzwi nie było). Pomieszczenie sprawia wrażenie, jakby było pod ziemią...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post 02.01.2013 - 18:11
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 139

Notatnik


Tego typu doświadczenia weryfikuje się przez partnerskie eksploracje, jak druga osoba potwierdzi miejsce gdzie zabrała ją pierwsze to znaczy że takie miejsce istnieje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Hydrino za ten przydatny wpis:
Altarion, Pavveł
pływak
post 05.01.2013 - 11:41
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 138

Notatnik


ostatnio "drążyłem" trochę temat Kronik Akaszy, więc podzielę się wiedzą. Według pewnej teorii (a raczej wierzeń) Ziemię opasuje pole energetyczne w którym zapisane są dzieje naszej cywilizacji w szczegółach, nawet dot. poszczególnych ludzi, którzy żyli, żyją i się narodzą. Byli tacy, którzy potrafili się dostać w to pole i dzięki swoim telepatycznym zdolnościom nawiązali kontakt z historią naszej planety. Byly to znane media XIX i XX w. jak Steiner, Bławatska, Levi, a także prawdopodobnie Tesla. Był też sobie pewien włoski ksiądz, który twierdził, że skonstruował urządzenie, dzięki któremu można odtwarzać wydarzenia z przeszłości, które wyświetlają się na ekranie monitora jak w TV. Ojciec Erneti (bo tak się nazywał) widział nawet śmierć Jezusa na ekranie. Przy budowie tego urządzenia, zwanego chronowizorem brali udział znani naukowcy. Niestety, urządzenie zniknęło, naukowcy, którzy je budowali zmarli, ojciec Ernetti zabrał tajemnicę do grobu i tyle z tego zostało. Tak więc nie ma dowodów na istnienie kronik, ale jeżeli niektórym mediom udaje się dostać do tej największej biblioteki cywilizacji, to znaczy, że ona istnieje. Ja sam próbuję już dość długo się tam dostać, ale ciągle bez rezultatu, jednak nie tracę nadzieji.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki pływak za ten przydatny wpis:
Pavveł
.
post 07.12.2015 - 17:49
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating
Punkty prestiżu: 525

Notatnik


CYTAT
Zapiski z przyszłości


Przeszłość zapisana w kamieniach? Czy może w innych wymiarach? W Nieznanym Świecie z kwietnia 2010 Grażyna Fosar i Franz Bludorf tak piszą:



Pojęcie Kronika Akaszy nie wywodzi się z sanskrytu, ani też, jak można by przy¬puszczać, hinduizmu czy buddyzmu. Po raz pierwszy użyła go Helena Bławatska, twórczyni teozofii i oznacza ono tyle, co myśl świata.

Oczywiście z tego, że tak piszą w Nieznanym Świecie nie wynika, że tak faktycznie jest. Może jest a może nie jest.

W angielskiej Wikipedii znajdujemy:

In theosophy and anthroposophy, the Akashic records (a term coined in the late 19th century from akasha or ākāśa, the Sanskrit word for "sky", "space", "luminous", or "aether") are a compendium of thoughts, events, and emotions believed by theosophists to be encoded in a non-physical plane of existence known as the astral plane. There are anecdotal accounts but no scientific evidence for existence of the Akashic records.

Czyli, że słowo pochodzi z Sanskrytu, gdzie oznacza niebo, przestrzeń, świetlisty, eter. A dalej Angielska Wikipedia też wymienia Helenę B:

The Sanskrit term akasha was introduced to the language of theosophy through H. P. Blavatsky (1831–1891), who characterized it as a sort of life force; she also referred to "indestructible tablets of the astral light" recording both the past and future of human thought and action, but she did not use the term "akashic".

Z tego, że Wikipedia, nawet angielska, tak podaje, bynajmniej nie wynika, że tak jest w samej rzeczy.



Może być, ale może też nie być. Wszystko co jest w Wikipediach wymaga sprawdzania, ufać nie należy niczemu, bowiem za treść Wikipedii nikt nie ponosi osobistej odpowiedzialności. Wikipedia, owszem, może być użyteczna, dla tych co chcą ryzykować, także dla tych co posiadają już wystarczającą wiedzę w jakiejs dziedzinie by wyczuć czy dana informacja w Wikipedii jest informacją czy dezinformacją.

Powróćmy do Nieznanego Świata i do informacji (lub dezinformacji) podanej przez podających się za fizyków autorów. Czytamy dalej:

Zgodnie z teorią teozoficzną w Kronice Akaszy ma być zapisane wszystko, co każdy człowiek na Ziemi pomyśli lub uczyni. Koncepcja ta została później przejęta przez austriackiego filozofa Rudolfa Steinera.

Czy Steiner był filozofem? Z polskiej Wikipedii dowiadujemy się:

Rudolf Steiner (ur. 27 lutego 1861 w Kraljevac, Chorwacja, zm. 30 marca 1925 w Dornach koło Bazylei, Szwajcaria) – austriacki filozof, mistyk- badacz spuścizny Goethego, twórca antropozofii. Steiner zyskał początkowy rozgłos jako krytyk literacki i filozof kultury. Na początku XX wieku założył ruch duchowy, antropozofię, jako ezoteryczną filozofię wyrastającą z europejskiego transcendentalizmu i teozofii.

Powiedzmy. Steiner koncepcję kronik Akaszy podobno przejął. Ciekawe czemu. A w kronikach Akaszy zapisane ma być wszystko co każdy człowiek na Ziemi pomyśli lub uczyni. Czynić oczywiście można też bezmyślnie. Nie jest jasne z tego stwierdzenia. czy w kronikach Akaszy zapisana jest tylko przeszłość, czy także przyszłość? Nie jest jasne jakiego nośnika do zapisu się tam używa i jak się informację koduje. A to wszystko są ciekawe pytania. Głupio byłoby porzucać je w pół drogi. A co będzie, jeśli pójdziemy dalej tropem, jeśli zaczniemy drążyć? Nasze drążenie jest w Kronikach zapisane. Czy także wynik naszego drążenia?




Stąd: http://arkadiusz.jadczyk.salon24.pl/684480...i-z-przyszlosci
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Neurocosmic za ten przydatny wpis:
klucznik, Lisk
Inspek Inspekows...
post 08.12.2015 - 15:41
Post #12


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6

Notatnik


Kilka razy "w poza" trafiłem do biblioteki. Raz nawet zjadłem dużą część książek, które tam znalazłem, ale to chyba nie była ta słynna Akasza ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park