Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

g00rmik's Notatnik

Zmarła Ciotka, Wielka Kuchnia I Jaja Na śniadanie

Odzyskałem świadomość przechodząc przez jakieś drzwi lub portal. Znalazłem się w przestronnym ogromnym wręcz pomieszczeniu. Lecz spod ściany, gdzie się znalazłem trudno je było ocenić. Miało pareset metrów kwadratowych, wysokie sufity, wielkie okna, wszędzie jasno, jasne marmurowe płyty na podłodze, poczułem się jak bym był w rezydencji miliardera. I czuję nagle, że jestem w domu zmarłej parę lat temu, w moje imieniny, Ciotki. Najpierw usłyszałem jej głos, potem głos siostry ciotecznej (żyjącej), ale gdzieś w oddali. Potem zobaczyłem ją zbliżającą się z innego zakątka tej dziwnej rezydencji. Przywitała się jak gdyby nigdy nic. Wyglądała dobrze, wiek sprzed jakichś piętnastu lat. Ubrana skromnie, wręcz nie pasowała do otoczenia, w ciemnym lub czarnym ubraniu. Nie zdziwiona, tak jak bym mieszkał za rogiem i wpadał codziennie. Zapytała czy zjem śniadanie, odpowiedziałem pewnie, ale nie kłopocz się sam sobie śniadanie zrobię. I wtedy uświadomiłem sobie, że jesteśmy w baaardzo dużej, ale jednak kuchni. Pomyślałem o jajach na śniadanie. Okazało się, że jaj nie było, ale że można je kupić, bo w innym oddalonym zakątku kuchni znajdę sprzedawcę żywności, takiej jakiej Ci teraz trzeba... Przeszliśmy się tam z ciocią i rzeczywiście był sprzedawca, świeże jaja kosztowały 3,40 ale ciocia nie dała mi ich kupić. Jak potem doszukałem się w senniku, to ma znaczenie czy kupujesz jaja czy nie ;) ciekawe. Niby wszystko było w porządku, odniosłem jednak wrażenie, że ciocia była czymś zmartwiona... choć nie chciała dać po sobie poznać.
I tu obrazek się urywa tak samo nagle jak się zaczął. Nic nie wiem.
Ale dochodzę do wniosku, że cioci jest dobrze po tamtej stronie, wydaje się że ma bardzo realne odpowiedniki każdej osoby, na której jej zależało tam. Także dom, zawsze był dla niej ważny. Z każdym następnym snem wydaje mi się większy.
Wydaje mi się, że od czasu do czasu wchodzimy w role swoich sobowtórów i odbieramy informacje, która ma nam zostać przekazana.
Wydaje mi się również, że ludzie po tamtej stronie żyjąc wciąż młodnieją do momentu utraty świadomości, po czym "wędrówka dusz" znów daje o sobie znać. Dusza wciela się znów.
Mówią, że "wędrówka dusz" wyklucza co co dyktuje wiara katolicka. Nie wydaje mi się, żeby jedno drugie wykluczało. Po pierwsze nie każdy podlega reinkarnacji/"wędrówce dusz", nie jest ona tak nieskończona i każde wcielenie powinno zostać przeżyte jak by było jedynym i ostatnim bo obecna wcielona świadomość nie wie i nie może wiedzieć, czy właśnie jej cykl obiegu się właśnie nie kończy z tym wcieleniem. Pochodzenia istot duchowych, którymi jesteśmy jest tak wiele, tak wiele jest możliwych dla nas dróg, że nie można sprowadzać wszystkiego i wszystkich do jednej zasady. Ale to tylko moje przemyślenia.

przez: Negai1 on 22.04.2020 - 09:29

Jest to możliwe że dusze tam ,,młodnieją" aż do kolejnej inkarnacji. Wszystkie dusze które tam poznałam, wyglądały na młodsze niż za życia. Coś bardzo podobnego zostało mi przekazane w ostatnim śnie, tylko moja wyższa jaźń nazwała to rozpadaniem się na coraz mniejsze istoty. Czas trwania tego procesu może chyba też zależeć od świadomości istoty którą wykazywała się za życia. Bo mimo mojego młodego ciała, wyższa jaźń powiedziała że u mnie to trochę by potrwało. Być może to jeszcze inna przyczyna, ale nie zostało mi to przekazane.
W OOBE wyższa jaźń kiedyś przekazała mi, że po śmierci dusza podróżuje do miejsca gdzie ma wszystko, co dla niej ważne. Stopniowo zapomina o swoim poprzednim życiu, a gdy stanie się tak że zapomni o wszystkim, wtedy inkarnuje się ponownie.
Sama byłam w miejscu który był moim ,,rajem" i faktycznie było tam bajecznie.
Była tam też niewielka wyspa z kryształową jaskinią, i jak powiedziała mi wyższa Jaźń to tam decyduje się na kolejne wcielenia, to tam wybieram główne potrzeby, problemy, środowisko, w zależności od potrzeby duszy, z pomocą opiekunów.

Bardzo ciekawe jest to że doświadczenia różnych osób są podobne w tych kwestiach

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services