Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

Forum OOBE _ Spotkania, zjazdy, zloty _ Warsztaty Oobe. Zjazd W Norwegii

Napisany przez: AcuRemTetigisti 30.11.2018 - 15:13

Witam wszystkich!
Uwazam, ze za bardzo nie potrafie pisac, opisywac tego co mi sie przytrafilo..
od zawsze interesowala mnie magia, energia i coraz czesciej ta fantastyka ma swoje fizyczne urzeczywistnienie.
zaczne od tego ze bardzo rzadko zapamietuje sny, od paru lat zaczely mnie nawiedzac sny prorocze ktore sie urzeczywistnily dokladnie tak samo jak sie pojawily w czasie snienia z kilku miesiecznym wyprzedzeniem, pare tygodni temu doswiadczylem chyba pierwszego od wielu lat OOBE..
Chcialbym bardziej sie w temat OOBE wciagnac jak rowniez rozwinac swoje biznesowe marzenie.
Organizuje roznego rodzaju warsztaty w Norwegii.

Szukam wiec tutaj na forum osoby chetnej do poprowadzenia takich warsztatow, przygotowaniem czesciowego programu.
Bardzo chętnie zorganizujemy tygodniowe warsztaty z OOBE i LD w bajecznej Norwegii w przyszłym roku od kwietnia - października. Lub jesli zainteresowanie bedzie duze i szybkie to wszystko mozna dogadac nawet na swieta teraz w grudniu. Ostatnio jak sprawdzalem bilety do Norwegii z wizzaira kosztowaly 50 zl w jedna strone.
Chcemy powiązać warsztaty również ze zwiedzaniem Bergen i okolic, z jogą czy jakkakolwiek aktywnoscia fizyczna, z technika oddychania, ktora sprawia ze czlowiek szybko wchodzi w sen, jak również wegańskim wyżywieniem. Wspólnie moglibyśmy zorganizować 7 chętnych. Byłby to czas mile spędzony dla nas wszystkich. Prowadziliśmy podobne warsztaty juz wcześniej, lecz tylko z jogą. Mamy pasje płynące prosto z serca :) :) :)

Warsztaty odbyłyby się w drewnianym domku nad fiorden. Mam miejsce dla 7 gośći, więc będzie bardzo przytulnie i rodzinnie. (Max 10osob, Warsztat trwałby cały tydzień i byłby powiązany z poranną jogą, dwoma posiłkami na dzień i zajęciami.
cena za warsztat ok. 1900-2300zl w zaleznosci jeszcze od tego ile bedzie chetnych i od prowadzacego OOBE
Prosze o kontakt osoby zainteresowane tutaj na forum lub mejlowo om@acuremtetigisti.com

pozdrawiam serdecznie :)

Napisany przez: Se7en 02.12.2018 - 11:45

Witam poproszę o jakiś link do warsztatów które organizujesz w Norwegii. Na pierwszy rzut oka to wygląda na oszustwo ktoś nowy przychodzi i chce od razu dwa tysiące. Prosty przykład wykluczających się zdań:

CYTAT
Organizuje roznego rodzaju warsztaty w Norwegii.

CYTAT
Prowadziliśmy podobne warsztaty juz wcześniej, lecz tylko z jogą.


CYTAT
pare tygodni temu doswiadczylem chyba pierwszego od wielu lat OOBE.

Napisany przez: Isabel Martin 02.12.2018 - 21:25

CYTAT(Se7en @ 02.12.2018 - 12:45) *
Witam poproszę o jakiś link do warsztatów które organizujesz w Norwegii. Na pierwszy rzut oka to wygląda na oszustwo ktoś nowy przychodzi i chce od razu dwa tysiące. Prosty przykład wykluczających się zdań:

Nie rozumiem, o co Ci chodzi, Siódmaku. Pan organizuje różne warsztaty, specjalizuje się w jogicznych, ale chciałby spróbować coś z OOBE i szuka eksperta. Jak dla mnie nic tu się nie wyklucza. Masz tu stronkę na fejsie:
https://www.facebook.com/AcuRemTetigisti/

Napisany przez: Se7en 02.12.2018 - 21:52

No to miło i przepraszam ewentualnie chciałem tylko przestrzec bo różni jegomoście tu bywali. Pytanie czy chętni się znajdą skoro zwykły zlot ciężko zorganizować. Oby się udało pozdrawiam.

Napisany przez: AcuRemTetigisti 09.12.2018 - 10:52

CYTAT(Se7en @ 02.12.2018 - 11:45) *
Witam poproszę o jakiś link do warsztatów które organizujesz w Norwegii. Na pierwszy rzut oka to wygląda na oszustwo ktoś nowy przychodzi i chce od razu dwa tysiące. Prosty przykład wykluczających się zdań:


Witam.
czesc warsztatow, ktore sie odbyly tylko z joga sa tutaj reszta warsztatow jest w trakcie realizacji. czas terazniejszy - ORGANIZUJE:
na bierzaco beda publikowane.
www.facebook.com/acuremtetigisti

co do reszty, to nie rozumiem co sie wyklucza w moim zdaniu `pare tygodni temu doswiadczylem chyba pierwszego od wielu lat OOBE`.
Temat OOBe zaczal mnie interesowac a skad mam wiedziec ze to jest dokladnie to co doswiadczylem? Tylko przez pryzmat subiektywnego doswiadczenia mozemy nazwac cos co zostalo nazwane OOBE? czy o cos innego Ci chodzi?

Napisany przez: Se7en 09.12.2018 - 16:03

Z definicji OOBE czyli eksterioryzacja - wyjście z ciała, na chłopski rozum musi być oddzielenie się albo chociaż postrzeganie śpiącego ciała. Chodziło mi tylko o coś innego, aby przestrzec przed ewentualnym oszustem. Co do wykluczającego się zdania to: Organizuje roznego rodzaju warsztaty w Norwegii - lecz tylko z joga. Każdy kto trochę "polatał" ten wie, że rzeczywiste wyjście jako tako nie istnieje. W prawdzie każdy doświadcza w to co wierzy, u mnie granica pomiędzy snem i wyjść kompletnie się zatarła. Każdy postrzega i definiuje to inaczej. Część osób może się ze mną nie zgodzić bo to jest tylko moje zdanie.

Napisany przez: Isabel Martin 10.12.2018 - 21:50

CYTAT(Se7en @ 09.12.2018 - 17:03) *
Każdy kto trochę "polatał" ten wie, że rzeczywiste wyjście jako tako nie istnieje.

wejście też nie

Napisany przez: PurpleCat 13.12.2018 - 13:56

AcuRem ty masz miejsce na warsztaty czy miejsce i chętnych?

Jak masz grupe gotowych zaplacic to co pisales to moge pomóc zorganizowac prowadzacego.

Napisany przez: AcuRemTetigisti 16.12.2018 - 15:58

CYTAT(Se7en @ 02.12.2018 - 21:52) *
No to miło i przepraszam ewentualnie chciałem tylko przestrzec bo różni jegomoście tu bywali. Pytanie czy chętni się znajdą skoro zwykły zlot ciężko zorganizować. Oby się udało pozdrawiam.


jest w porzadku ;) moze wlasnie warsztaty lepiej zorganizuja ludzi zainteresowanych tematem. Oprocz OOBE beda cwiczenia oddechowe, fizyczne np. joga, detoks w postaci weganskiego jedzenia, wycieczki gorskie w pieknej Norwegii no i troszke samodyscypliny i wyjscie ze strefy komfortu. Rowniez mam nadzieje, ze sie uda.
Pozdrawiam :)

Napisany przez: Isabel Martin 16.12.2018 - 21:29

Dla niektórych sam wyjazd gdziekolwiek jest wyjściem ze strefy komfortu.

Napisany przez: AcuRemTetigisti 17.12.2018 - 20:04

CYTAT(PurpleCat @ 13.12.2018 - 13:56) *
AcuRem ty masz miejsce na warsztaty czy miejsce i chętnych?

Jak masz grupe gotowych zaplacic to co pisales to moge pomóc zorganizowac prowadzacego.

niestety grupy chetnych jeszcze nie mam. tylko miejsce

Napisany przez: Zbyszek 10.02.2019 - 07:04

o Norwegia? Fajny kraj:)

Napisany przez: Pavveł 25.02.2019 - 11:03

CYTAT(AcuRemTetigisti @ 30.11.2018 - 15:13) *
Byłby to czas mile spędzony dla nas wszystkich [...] Mamy pasje płynące prosto z serca :) :) :) [...]
cena za warsztat ok. 1900-2300zl w zaleznosci jeszcze od tego ile bedzie chetnych i od prowadzacego OOBE [...]

Z pewnością byłby to czas mile spędzony dla organizatorów, za taką cenę... Za taką cenę to i pasja się pojawia :) :) :)

W cenę warsztatu organizator zdaje się nie wlicza kosztu przelotu (sprawdziłem przed chwilą u WizzAir, to koszt ok. 900 zł w dwie strony dla jednej osoby; zakładając że startujemy już z Warszawy, a dla niejednej osoby trzeba dodać koszt dotarcia do najbliższego lotniska), oraz kosztu ubezpieczenia.

Z moich wyliczeń wynika (prócz powyższego), że nocleg w Bergen na 7 dni dla jednej osoby mógłby się zamknąć w 900 zł. Do tego jedzenie, chociaż drogie, to myślę, że w 100 zł na dzień dałoby się zamknąć. Łącznie mamy sumę 1600 zł na osobę. Rozumiem cenę 1900-2300 zł, jeżeli do tego dodać samodzielne przejazdy z i do hotelu oraz wynajęcie jakiegoś osobnego lokum na warsztat (nie rozumiem tylko po co, skoro warsztat można odbywać w jakiejś salce hotelowej, albo nawet w pokoju hotelowym, nie płacąc wtedy dodatkowych kosztów). W takiej sytuacji jest to bardzo mało ekonomiczne rozwiązanie.

Załóżmy teraz, że jedziemy zorganizowaną grupą 7-10 osób. Koszt zakwaterowania nie w osobnych pokojach, ale w wieloosobowych, jest duuuużo mniejszy, można nawet wynająć dom na tydzień (wychodzi z 200 zł na osobę, ale na cały tydzień, nie dzień). Jeżeli zaś organizator ma własną chatkę niedaleko fiordów, to już w ogóle nie ma o czym mówić. Podróżując grupą koszt zakwaterowania to prawie zero.
Jeżeli nie kupujemy pożywienia w restauracjach, tylko gotujemy sami dla grupy, to z jedzeniem jest podobnie jak wyżej.
Jeżeli organizator jest już weteranem w organizowaniu i jeżeli ma własną chatkę, to może ma też własnego busa, którym mógłby przywieść i zawieźć uczestników z i na lotnisko. Koszty paliwa znów rozkładają się na 7-10 osób.
Nie rozumiem idei opłacania "prowadzącego OoBE", jeżeli na tym forum jest masa OoBEznanych ludzi. A nawet taki OoBEznany prowadzący, cóż może więcej dopomóc, niż powtórzyć to, co można przeczytać u Monroe? Każdy więc taki potencjalny prowadzący mógłby pojechać jako zwykły uczestnik i tak samo by się bawił, jak reszta uczestników, a nie był tam służbowo, jako jakiś wynajęty człowiek.

Podsumowując, nie licząc ubezpieczenia i kosztów transportu, koszt takiej wycieczki na osobę mógłby się zamknąć w 300-500 zł.
Niech będzie, że 400, to przy koszcie np. 800 zł, organizator miałby 400 zł od osoby, czyli 2800-4000 zł w tydzień. Nienajgorzej, ale organizator uważa, że to za mało.
Przy jego warunkach:
Najmniej zarobi przy koszcie 500zł, oraz zysku 1900zł, czyli (1900-500)*7=9800zł przy 7 osobach, lub 14000zł przy 10 osobach.
Najwięcej zarobi przy koszcie 300 zł, oraz zysku 2300zł, czyli (2300-300)*7=14000 zł przy 7 osobach, a przy 10 osobach 20 tyś. zł.
Czyli w tydzień ma od 10 do 20 tyś. zł - "pasja płynąca prosto z serca :) :) :)"
Powodzenia w znalezieniu osoby, która wyda 3000 zł na tygodniowy zjazd w Norwegii. Za tyle można polecieć do Egiptu i mieć All Inclusive :)

Jeśli się mylę w obliczeniach, to mnie poprawcie.

Napisany przez: MarcinM 26.02.2019 - 11:23

CYTAT(Pavveł @ 25.02.2019 - 11:03) *
Z pewnością byłby to czas mile spędzony dla organizatorów, za taką cenę... Za taką cenę to i pasja się pojawia :) :) :)

W cenę warsztatu organizator zdaje się nie wlicza kosztu przelotu (sprawdziłem przed chwilą u WizzAir, to koszt ok. 900 zł w dwie strony dla jednej osoby; zakładając że startujemy już z Warszawy, a dla niejednej osoby trzeba dodać koszt dotarcia do najbliższego lotniska), oraz kosztu ubezpieczenia.

Z moich wyliczeń wynika (prócz powyższego), że nocleg w Bergen na 7 dni dla jednej osoby mógłby się zamknąć w 900 zł. Do tego jedzenie, chociaż drogie, to myślę, że w 100 zł na dzień dałoby się zamknąć. Łącznie mamy sumę 1600 zł na osobę. Rozumiem cenę 1900-2300 zł, jeżeli do tego dodać samodzielne przejazdy z i do hotelu oraz wynajęcie jakiegoś osobnego lokum na warsztat (nie rozumiem tylko po co, skoro warsztat można odbywać w jakiejś salce hotelowej, albo nawet w pokoju hotelowym, nie płacąc wtedy dodatkowych kosztów). W takiej sytuacji jest to bardzo mało ekonomiczne rozwiązanie.

Załóżmy teraz, że jedziemy zorganizowaną grupą 7-10 osób. Koszt zakwaterowania nie w osobnych pokojach, ale w wieloosobowych, jest duuuużo mniejszy, można nawet wynająć dom na tydzień (wychodzi z 200 zł na osobę, ale na cały tydzień, nie dzień). Jeżeli zaś organizator ma własną chatkę niedaleko fiordów, to już w ogóle nie ma o czym mówić. Podróżując grupą koszt zakwaterowania to prawie zero.
Jeżeli nie kupujemy pożywienia w restauracjach, tylko gotujemy sami dla grupy, to z jedzeniem jest podobnie jak wyżej.
Jeżeli organizator jest już weteranem w organizowaniu i jeżeli ma własną chatkę, to może ma też własnego busa, którym mógłby przywieść i zawieźć uczestników z i na lotnisko. Koszty paliwa znów rozkładają się na 7-10 osób.
Nie rozumiem idei opłacania "prowadzącego OoBE", jeżeli na tym forum jest masa OoBEznanych ludzi. A nawet taki OoBEznany prowadzący, cóż może więcej dopomóc, niż powtórzyć to, co można przeczytać u Monroe? Każdy więc taki potencjalny prowadzący mógłby pojechać jako zwykły uczestnik i tak samo by się bawił, jak reszta uczestników, a nie był tam służbowo, jako jakiś wynajęty człowiek.

Podsumowując, nie licząc ubezpieczenia i kosztów transportu, koszt takiej wycieczki na osobę mógłby się zamknąć w 300-500 zł.
Niech będzie, że 400, to przy koszcie np. 800 zł, organizator miałby 400 zł od osoby, czyli 2800-4000 zł w tydzień. Nienajgorzej, ale organizator uważa, że to za mało.
Przy jego warunkach:
Najmniej zarobi przy koszcie 500zł, oraz zysku 1900zł, czyli (1900-500)*7=9800zł przy 7 osobach, lub 14000zł przy 10 osobach.
Najwięcej zarobi przy koszcie 300 zł, oraz zysku 2300zł, czyli (2300-300)*7=14000 zł przy 7 osobach, a przy 10 osobach 20 tyś. zł.
Czyli w tydzień ma od 10 do 20 tyś. zł - "pasja płynąca prosto z serca :) :) :)"
Powodzenia w znalezieniu osoby, która wyda 3000 zł na tygodniowy zjazd w Norwegii. Za tyle można polecieć do Egiptu i mieć All Inclusive :)

Jeśli się mylę w obliczeniach, to mnie poprawcie.


Napisany przez: MarcinM 26.02.2019 - 11:24

jakie 900 zł ?! ty chyba połączenia na biegun północny sprawdzałeś.... ty chyba powybierales same najdroższe opcje typu pierwszeństwo wejscia na pokład ubezpieczenie od odwołania lotu itp

Napisany przez: Pavveł 26.02.2019 - 12:01

Zwykłe najtańsze opcje.

Cena biletu jest uzależniona od różnych czynników i waha się.

Jeśli chcesz wylecieć z konkretnego miasta, w którym jest troszkę taniej, a które nie jest w okolicy miejsca zamieszkania, to dolicz do tego koszt biletów i stracony czas i dodatkowe dni urlopu potrzebne na dojazd.

Jak chcesz lecieć w marcu i trząść się z zimna w Norwegii, to może, o ile znajdziesz okazję, zapłacisz do 200 zł.
Jak chcesz lecieć na majówkę (też niewiele cieplej) to zapłacisz ponad 1000 zł.
Terminy letnie i wakacyjne wątpię, żeby kosztowały mniej.

Napisany przez: Krukos 27.02.2019 - 08:19

Taki wyjazd ma relaksować, a nie jechać na warsztat i myśleć o oszczędzeniu każdej złotówki. Traktujemy to jak wycieczkę. Ludzie zarabiają po 5 tyś miesięcznie i dla nich jest taka wycieczka. A jeżeli ja mam myśleć o każdym groszu, aby robić warsztat w hotelu dla biedaków, aby było taniej.

W sumie aby pooddychać norweskim powietrzem warto zapłacić nawet i 10 tyś. Pavełek jeżeli kogoś stać na wycieczkę za 2300 to w rzeczywistości zapłaciłby za taką wycieczkę i poniósł dodatkowe koszty za 5 tyś. Nie należy tu kombinować.

No jeżeli mnie stać pojechać do Warszawy do kina powiedzmy za 60 zł, to jestem w stanie ponieść koszty i za 200 zł, logiczne.



Napisany przez: Pavveł 27.02.2019 - 09:17

Krukosiu, nie pozwoliłem ci odzywać się do mnie tak poufale. Może chciałbyś mieć ze mną jakąś bliższą relację, ale na to trzeba zapracować, a ty zdecydowanie jeszcze tego nie zrobiłeś.. A nawet gdybyś zapracował, to nie na tyle, by się do mnie tak zwracać, do tego musiałbyś po prostu być kobietą :) Dziwię się jednak twoim zapędom, biorąc pod uwagę, co niedawno wypisywałeś w innym temacie.

No i ach ty logicznisiu. Jak cię stać, to cię stać. Jak ktoś zarabia 20 tyś. to zapłaci i 15 tyś. za wycieczkę. Jakie to odkrywcze...

Propozycja wycieczki jest skierowana do wszystkich użytkowników forum, które skupia osoby o różnym statusie majątkowym. Jesteśmy w Polsce i średnia zarobków jest, jaka jest. Nie każdy zarabia 5 tyś. miesięcznie i bezkrytycznie może wyrzucać pieniądze w błoto. Ktoś kto zarabia np. 2 tyś. i prawie tyle oddaje na utrzymanie, może wpaść na pomysł, że swoje ciężko zarobione oszczędności wyda na taki fajny warsztat. I takie osoby, oraz te bogatsze, które nie lubią wyrzucać pieniędzy w błoto, właśnie przestrzegam, na poparcie czego podaję powyższe wyliczenia. Nie wspomniałem w nich jednak jeszcze o braku konkretów, co do szczegółów wycieczki, takich jak: termin, transport na miejscu, dodatkowe koszty, plan zwiedzania, położenie chatki, jakieś zdjęcia obiektu, informacje co do itd. Dopiero dzięki zapytaniu siódemki otrzymaliśmy, ale nie od organizatora, jedynie link do konta na fejsbóku, na którym możemy zobaczyć niezbyt wysokie "fiordy" oraz ładną, ale małą własną chatkę, co wskazuje na jeszcze niższe koszty organizacji takiego zjazdu.
Jeśli oczekujesz relaksu, to na podstawie tego, co przedstawia AcuRemTetigisti, wątpię, że przy takiej organizacji takiego zaznasz, zwłaszcza buląc za to tyle hajsu. Ale jak chcesz, to jedź, udanych warsztatów.

© www.oobe.pl (http://www.oobe.pl)