oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Dlaczego JesteŚmy NieŚmiertelni(1)
pływak
post 11.07.2016 - 10:43
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 138

Notatnik


Zjawisko śmierci to nie tylko proces rozkładu ciała fizycznego lecz także następujące potem aspekty duchowe, ponieważ nasze ciało nie składa się tylko z samej materii, a z czego jeszcze to objaśnię dalej.

Mój tok rozumowania oparłem w głównej mierze o nauki R. Steinera, austriackiego ezoteryka żyjącego na przełomie XIX i XX w., który połączył materię z duchem, ale także na najnowszych osiągnięciach nauki min. fizyki kwantowej, teorii względności czy medycyny. Wielu poważanych naukowców oraz lekarzy podziela pogląd, że ciało ludzkie to nie tylko materia i że nie tylko to co można zbadać czy zmierzyć, jest prawdą.
Pod koniec XX w. udało się udowodnić, że nasz wzrok postrzega tylko ok. 5% otaczającej nas materii, zaś zasób mózgu, z którego korzystamy to również tylko kilka procent. Ponadto pozostałe zmysły odbierają tylko odsetek bodźców (smak, węch, słuch). Jakże barwniejszy i ciekawszy byłby świat, gdybyśmy mogli używać wszystkich zmysłów i intelektu w 100%! No dobra, zostawmy to.
Fizyk niemiecki Schroedinger (laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki kwantowej) stwierdził, że materia składa się z drgań, a te z kolei składają się z informacji które rozprzestrzeniają się w kosmosie i są wszędzie jednocześnie. Z kolei A. Einstein (tak się składa, że też fizyk niemiecki) uważał za możliwe istnienie światów poza naszymi zmysłami, o których w ogóle nie mamy pojęcia. I jeszcze jeden laureat Nobla – Max Planck dla którego materia nie może istnieć bez ducha. Skoro materia to fale elektromagnetyczne czyli światło (widzialne i niewidzialne) tzn. również ciało ludzkie składa się z takich fal a zatem ze światła. Czy to nie fascynujące?
Wiemy dzisiaj, że świat jest taki jakim my go widzimy. Znaczy to, że w innym czasie i z innego punktu widzenia (a więc zmiana przestrzeni) będzie inny. Żeby przejść od świata fizycznego, jaki znamy, do świata niefizycznego, musimy zrobić skok myślowy typu antropologicznego. Czym różni się materia nieożywiona od ożywionej? Oczywiście tym, że organizmy żywe żyją, czyli czują, widzą, słyszą itd., używają swoich zmysłów, które mają mniej lub więcej wykształcone. Ale na nic byłyby zmysły, gdyby nie było w nich duszy czyli dechu życia. I dotyczy to również człowieka. Ale jest jeszcze coś co różni z kolei zwierzęta od człowieka, a tym czymś jest duch, którego zwierzęta nie posiadają. Bo DUCH jest najwyższą formą ISTNIENIA, jest cząstką bożą w nas. Fizyka kwantowa w swoich badaniach jest blisko cząstki bożej, coraz bliżej każdego dnia. Każdy posiada ducha bożego w sobie czy tego chce czy nie. Nie jest on ani widzialny ani mierzalny, a więc dla nauki nie istnieje. A to właśnie nauka zawdzięcza swój rozwój duchowi, bo on odpowiada za kreatywne myślenie i tworzenie czegoś nowego, ale również za zdolności artystyczne i wiele innych. A tego zwierzęta nie potrafią. Podobnie jak one mamy duszę odpowiedzialną za emocje, uczucia, postrzeganie zmysłowe. W świecie dusz istnieje czas ale nie przestrzeń (dusza może poruszać się wszędzie ale w końcu umrze a więc jest ograniczona czasowo). Natomiast duch jest wieczny i nie zna ograniczeń przestrzennych, a więc dla ducha nie istnieje ani czas ani przestrzeń.
Wiemy, że nasz organizm składa się:
- z ciała fizycznego, które podlega śmierci,
- z ciała eterycznego które jest energią, światłem otaczającym ciało fizyczne,
- z ciała astralnego które jest odbiciem duszy,
- z ducha jako cząstki bożej.
Jest ciało fizyczne tym medium, które utrzymuje nas przy życiu? To ono określa jaką drogą w życiu podążymy, czy jest nam dobrze czy źle. Ale to za mało do opisania ludzkiej egzystencji, przede wszystkim gdy pomyślimy o jego śmierci. Naturalnie ciało rozkłada się, co zaprzecza poglądowi, że ciało fizyczne jest wszystkim co mamy, bo jakże nasza siła życiowa, zawarta w ciele fizycznym miałaby zniknąć? W tym miejscu przejdę do opisu ciała eterycznego, które już przed 100 laty opisał wspomniany już R. Steiner. Składa się ono ze światła, które jednak nie jest widzialne dla wszystkich. Niektóre osoby o wyjątkowych zdolnościach eterycznych mogą zobaczyć pewne refleksy wokół ciała, tzw. aurę. Fale elektromagnetyczne tworzą materię, zaś aurę posiadają wszystkie organizmy żywe, nawet rośliny (patrz efekt Killiana). Z nauki biologii wiemy, że każda komórka pobiera światło z otoczenia czyli energię kosmiczną, która w większości jest złożona ze światła niewidzialnego. Dla zobrazowania tego fenomenu załączam tabelkę z częstotliwościami fal elektromagnetycznych.



Również nasze pożywienie składa się z niczego innego niż światła, które dostarcza naszemu organizmowi informacje z kosmosu (kosmos to też ziemia na której żyjemy i na którą dociera promieniowanie słoneczne i kosmiczne). Energia ta gromadzona jest w czakrach naszego ciała i stamtąd rozprowadzana dalej. Nie dziwne zatem, że niektórzy guru potrafią żyć bez jedzenia latami (myślę, że pić wodę jednak muszą, bo organizm jej potrzebuje dla uzupełnienie elektrolitów), bo wystarcza im energia z kosmosu zawarta w świetle.
A teraz przejdźmy do omówienia kwestii duszy i ducha. Jak można je rozróżnić? Wspomniałem już, że duszę posiadają wszystkie organizmy żywe (nie jestem pewien czy bakterie i wirusy też), załóżmy że te, które posiadają mózg, bo to nam ułatwi sprawę. Podczas snu mogą one opuścić nasze ciało, ponieważ one nie potrzebują odpoczynku tak jak ciało fizyczne. W stanie normalnym zużywają one naszą energię eteryczną, a więc ciało fizyczne i eteryczne potrzebuje potem się zregenerować, najczęściej podczas snu. Gdybyśmy tego nie zrobili, to już po kilku dniach bylibyśmy tak wyczerpani, że śmierć zaglądałaby nam w oczy. A więc relaks nocny jest warunkiem życia świadomego, w którym dusz i duch w ciele fizycznym zużywają nagromadzoną w nim energię. I tak się dzieje każdego dnia, przez całe nasze życie. Gdy śnimy, nasza dusz i duch wędrują, stąd mamy czasem takie piękne sny. Oczywiście, że widzimy w snach odbicie rzeczywistości, bo przecież w niej żyjemy a nasz duch wraz z nami. Gdy się budzimy, dusza i duch powraca do ciała i znów może zacząć działać świadomie kolejny dzień. Jednocześnie otrzymujemy od nich informacje Tu i Teraz co się dzieje poza naszą świadomością, w innym wymiarze czasu i przestrzeni. Nie na darmo nazywa się sen „małym bratem śmierci”. Jednakże gdy umrzemy, ani dusza ani duch nie wrócą do ciała materialnego, pozostaną już na zawsze poza ciałem. Czy to nie logiczne?
DUSZA nasza postrzega świat dzięki naszym organom zmysłu i uczuciom, a to czyni człowieka istotą, która dzięki uczuciom postrzega intensywnie otaczający nas świat i potrafi go dzięki temu zmieniać. Również dzięki temu potrafimy się komunikować ze sobą i ze zwierzętami.
Natomiast DUCH powoduje np. że możemy kreatywnie myśleć (zwierzęta mogą też myśleć, ale nie kreatywnie, nawet małpy tego nie potrafią – patrz eksperymenty Iwana Pawłowa, który udowodnił, że zwierzęta mogą się uczyć na zasadzie zapamiętywania i powtarzania pewnych czynności). Duch jest znakiem Boga w nas!
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park