Moje Sny


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2
entry 16.11.2018 - 16:34
Dzisiaj ?ni? mi si? znowu dom rodzinny i s?siad z mojego wieku. Chodzi?am tam i spowrotem mi?dzy domem naszym a jego, nie dok?adnie pami?tam, bo za pó?no po snie zorientowa?am si?, ?e go wogóle mia?am ale wiem ?e ten sen bardzo mnie zm?czy?. Jak mi si? przypomni reszta to dopisz?.

entry 16.11.2018 - 16:27
Nie mog?am zasn?? wczoraj w nocy, a po?o?y?am si? po 22 (nie wiem dok?adnie). Nagle nie pamietam jak (tak jakbym zasn??a?) obudzi?am si? na ??ce obok mojego domu rodzinnego. Lata?am z miejsca na miejce ( nie mog? tego nazwac chodzeniem) wiedzia?am ju?, ?e mog? lata? jak chce. Nagle zapragn??am wzbi? si? w powietrze i w momencie tej my?li zrobi?am to i napotka?am przeszkod?, nie mog?am przedrze? si? przez kable wysokiego napi?cia, co uda?o mi si? je omin?? pojawia?y si? nowe. Mój umys? u?wiadomi? mi,?e to pewnie OOBE i ?e nie potrzebnie si? ba?am. Nagle przypomnia?am sobie, ?e to pewnie bariera o której pisa? Monroe, a o której wcze?niej s?ysza?am i nagle bariera ta znikn??a. Pojawi?a si? od razu my?l seksualna, ale cofn??am si? pod ?cian? domu rodzinnego i nagle pojawi? si? obraz jaki? ludzi stoj?cych przy drzwiach balkonowych mojego domu rodzinnego i rozmawiaj?cych w obcym j?zyku. Obok mnie pojawi?a si? osoba (odnios?am wra?enie, ?e to mama jednak jak si? potem okaza?o nie wygl?da?a jak ona). Obserwowa?am tych ludzi, a ona powiedzia?a mi, ?e tu b?dzie problem. Emocje od razu pokierowa?y mnie do tych ludzi z zapytaniem o co chodzi. Ta osoba zosta?a w tyle obok ?ciany. W ?rodku by? jeszcze jeden cz?owiek, ciemnoskóry ogl?da? pokój. Jeden z tych który sta? na balkonie i pali? papierosa powiedzia?, ?e tamten chce si? tu wprowadzi?. Nie mog?am zrozumie? o co chodzi jednak niepokoi?am si?. Wszystko by?o bardzo realistyczne.
Nagle my?l zmieni?a wszystko, sta?am przed tym samym domem, wko?o by? ?nieg, osoba, któr? wcze?niej odebra?am jako matke sta?a przede mn? na ?niegu i chcia?a mnie gdzie? zabra?, (by?a m?oda) by?am boso, ona zach?ci?a mnie abym do niej przysz?a, wi?c stan??am obok niej na ?niegu i poczu?am, ?e ?nieg mi nie przeszkadza, ?e nie potrzebuje butów. (nawet podnosi?am nog? ze ?niegu i z powrotem na ?nieg aby poczu?, ?e nie odczuwam zimna ani dotyku.) Na moim ramieniu wisia?a torba i strasznie by?a ci??ka, wróci?am si? wi?c pod dom na taras aby wyci?gn?? co? co mnie obci??a?o (kanapki?) i przemie?ci?am si? obok niej. Zapyta?a mnie dlaczego ubra?am buty, przecie? ju? wiem, ?e ich nie potrzebuje, a ja 'odpowiedzia?am' (rozmowa odbywa?a sie na zasadzie my?li co pomy?la?am ona od razu wiedzia?a i odpowiada?a tak samo - my?l?), ?e wiem ale ubra?am odruchowo z przyzwyczajenia. i obie zacz??y?my si? ?mia?. Sz?y?my drog?, mia?am wra?enie ?e d?ugo, ona pogania?a mnie, ?ebym sz?a szybciej, ja pomysla?am czy nie mog?ybysmy sie przemieszczac szybko nie na nogach, w tym samym momencie ona z?apa?a mnie za r?k? wszystko zacz??o wirowa? i w momencie znale?lismy si? w jakim? pomieszczeniu. By?o tam du?o ludzi, wszyscy siedzieli na kanapach, niektórych zna?am, inni jakby znali temat, zacz??am si? cieszy? i opowiada? im, ?e to moje oobe i ?e nie chce tego sko?czy? i b?d? w tym jak najd?u?ej. Oni ?miali si?, cieszyli si?. Nagle odczu?am zm?czenie i by?am zdziwiona bo twierdzi?am, ?e nie powinnam si? tam wogóle m?czy?. Popatrzy?am na zegarek na ?cianie wskazywa? za dwadzie?cia 23, pomy?la?am ?e to bardzo krótko trwa skoro po?o?y?am si? po 22. Zaznaczam, ?e przez ca?y ten czas czu?am si? bardzo lekka. Jakbym wcale nie mia?a wagi.
Nagle wyrwa?am si? z tego odczu?am, ?e to przez to, ?e m?? zacz?? si? rusza? i pokaszliwa?. Oczy mia?am szeroko otwarte i le?a?am na plecach. Nie by?am zaspana raczej troche zszokowana. Popatrzy?am na zegarek by?o pi?dziesi?t dwie minuty po pó?nocy.

2 Stron V  < 1 2  
Mój obraz