Dziennik Snów


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Entries on Tuesday 24th March 2015

entry 24.03.2015 - 16:29
Europa była jedną małą wyspą.

Pamiętam że chciałem się dostać na wyspy karaibskie. Będąc na jednej w włoskich plaż wsiadłem na jakiś statek - przypominający żaglowiec, przynajmniej kształtem bo nie pamiętam że miał żagiel. Sterowałem nim używając myśli, opływałem całą wyspę w mgnieniu oka.

Z jednej strony było górzyste wybrzeże które szło pokonać tylko wspinając się po stromym i wąskim szlaku. W głowie słyszałem brata który pytał się mnie czy byłoby to bezpieczne, odradzałem mu tego.

Z drugiej strony wyspy znajdowały się piękne piaszczyste plaże których właścicielem była osoba od której "pożyczyłem" statek. Mówił on że za godzinę kursu liczy sobie 1000zł. Nie mogłem oddać mu statku bo nie miałem jak wrócić do domu, z resztą chyba nie chciałem.

Zrobiłem tak kilka okrążeń aż znalazłem jakąś kobietę która mogłaby być zainteresowana taką podróżą, wyglądała na bardzo bogatą. Liczyłem na to że w zamian za łódkę dostanę helikopter i wrócę nim do domu ale mówiła że nie ma.

Miałem problem ze ściągnięciem rękawic, jej koleżanka próbowała mi pomóc ciągnąc za nie ale to nie pomagało, musiałem wskoczyć do wody żeby swobodnie się ze mnie zsunęły.

Doszliśmy do wniosku że okrążymy wyspę i wysiądę gdzie będę chciał, czyli w domu, a ona popłynie sobie dalej oddając na końcu statek właścicielowi.

Przepływaliśmy pod jakimiś mostami których wcześniej nie było, były tam też inne łódki które ta kobieta miała za lepsze. Chociaż bardzo szybko je przegoniliśmy i nasz statek wydawał się dużo bardziej zwrotny.

 
« Następny starszy · Dziennik Snów · Następny nowszy »