oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

16 Stron V  « < 14 15 16  
Reply to this topicStart new topic
> Pierwsze Doświadczenia, wpisujcie się tutaj i odpowiadajmy sobie nawzajem
niji
post 02.02.2015 - 21:14
Post #316


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 3



CYTAT(Lisk @ 02.02.2015 - 15:50) *
Też tak mam jak wejdę w paraliż i skupie się na czole, tam gdzie jest trzecie oko :)

Ja standardowo skupiam świadomość gdzieś za czołem, ale wolę nie nazywać czegoś, o czym jeszcze nic nie wiem. To nie były hipnagogi, nie te fale. Domyślam się, że potrzebuję określonego, zrównoważonego stanu psychicznego do osiągnięcia takiego efektu w trakcie medytacji. Na razie to tylko domysły, bo do całkowitej pewności potrzeba regularnej praktyki i może jakichś dokumentacji. Pomyślałem, że dla weryfikacji widzianych obrazów warto byłoby ustawić przed sobą na linii wzroku zegar i obserwować jego wskazówki. Spróbuję tego, jak tylko wytrzasnę jakiś zegar.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki niji za ten przydatny wpis:
MadziaKK
MadziaKK
post 02.02.2015 - 21:50
Post #317


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


CYTAT(Lisk @ 02.02.2015 - 16:17) *
Ja ma to zawsze w paraliżu, w stanie wibracji jak skupie się na trzecim oku.
Zawsze widzę mój pokój jakby przez rurę, a obraz pulsuje.
Jak mam hipnagogi to widzę tylko bezsensowne rzeczy :P


o...
a czy to co widzisz jest mniejsze?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 03.02.2015 - 02:09
Post #318


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(MadziaKK @ 02.02.2015 - 21:50) *
o...
a czy to co widzisz jest mniejsze?


Nie zauważyłem, może...
Długo nie potrafię tego utrzymać, parę sekund :( Obraz ciągle się rozjaśnia i ściemnia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Lisk za ten przydatny wpis:
MadziaKK
Marmistrz
post 05.02.2015 - 09:56
Post #319


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 61



Miałem podobne przeżycia, nawet o tym napisałem. Scenariuszy jest kilka:

1. paraliż, w którym jesteśmy w stanie obserwować rzeczywistość, bo mamy otwarte oczy. Widzenie rzeczywistości zamglonej i trochę zniekształconej przez częściowo otwarte oczy- łatwo z tego wejść w LD ,albo OBE, albo po prostu zasnać, jeśli nie ma się ochoty na żadną z tych rzeczy.
2. paraliż z częściowym dostrojeniem, gdzie rzeczywistość senna nakłada się na real. Często występuje po przebudzeniu, kiedy jeszcze na pół śnimy, obserwujemy rzeczywistość, bo mamy już otwarte oczy i występuje paraliż. Możemy zobaczyć na prawdę cuda-wianki w tym momencie, bo nasz sen "nakłada" się na rzeczywistość.
Jak holografia od MS ;)
3. śpimy, mamy zamknięte oczy i to nasze ciało astralne widzi, ale nie zdajemy sobie sprawy, że właśnie zrobiliśmy synchro i to już nie jest real. Jedyne, co trzeba zrobić to podnieść dupe, zeby wyjść :).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
niji
post 06.02.2015 - 00:48
Post #320


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 3



CYTAT(Marmistrz @ 05.02.2015 - 09:56) *
Miałem podobne przeżycia, nawet o tym napisałem. Scenariuszy jest kilka:

Mojego scenariusza tu nie ma. Samo zjawisko nie jest szczególnie niezwykłe, ale mam czas i nadal przymierzam się do próby weryfikacji rzeczywistości z zegarem, jeszcze wyzdrowieję i do dzieła. Podejrzewam oczywiście osiągnąć to samo, co ma miejsce podczas OOBE i możliwość mniej lub bardziej niekontrolowanego zakrzywienia wizerunku rzeczywistości fizycznej - zależy od siły woli.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marmistrz
post 06.02.2015 - 10:17
Post #321


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 61



Spróbuj z dwoma zegarkami ;) Z jednym może nie wyjść, jeśli masz dobre wyczucie czasu i potrafisz to zobrazować. U mnie testy rzeczywistości na jednym zegarku utwierdzały mnie w przekonaniu, że to real, a to nie był real.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kapi09
post 06.02.2015 - 12:32
Post #322


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6



Witam wszystkich, od paru tygodni interesuję się OOBE, niestety jeszcze nie udało mi się "wyjść", ale do tego nieustannie dążę.
Mam pewne pytanie skierowane do osób, które mają już za sobą wiele pozacielesnych przygód.

Mój problem wygląda następująco:
Za każdym razem gdy próbuję opuścić ciało (najczęściej 4+1, lub poprzez relaksację podczas popołudniowej drzemki) dochodzę do penego momentu przez który nie mogę przebrnąć. A mianowicie po około15-20 minutach wpatrywania się w czerń pod powiekami mam uczucie jak by moje ciało zaczęło ważyć z 200kg, jest bardzo ociężałe, można powiedzieć że przyciąga mnie jakiś słaby magnez. Dodatkowo nie odczuwam żadnej potrzeby poruszania się swoim fizycznym ciałem, leżę w kompletnym bezruchu (oczywiście gdy zechcę mogę się ruszyć, ale nie odczuwam takiej potrzeby). Najgorsze jest to, że poza tym uczuciem nie udało mi się niczego więcej osiągnąć. Nie raz trwałem w tym stanie przez około 30 minut ale nic się nie zmieniało... Nie wiem co robić gdyż zawsze kończy się tak samo... :(

Czy możecie mi poradzić co robię źle? Co należy uczynić podczas tego dziwnego stanu???
Go to the top of the page
 
+Quote Post
niji
post 06.02.2015 - 17:17
Post #323


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 3



CYTAT(Marmistrz @ 06.02.2015 - 10:17) *
Spróbuj z dwoma zegarkami ;) Z jednym może nie wyjść, jeśli masz dobre wyczucie czasu i potrafisz to zobrazować. U mnie testy rzeczywistości na jednym zegarku utwierdzały mnie w przekonaniu, że to real, a to nie był real.

Co jak nie real według Ciebie?
Dla mnie to przede wszystkim trening woli i co za tym idzie, poszerzanie swojej strefy wpływów (kontroli). Nie obchodzi mnie natura rzeczywistości, tylko czyste jej postrzeganie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kapi09
post 07.02.2015 - 11:31
Post #324


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6



Czy ktoś może mi doradzić?? Gdyż nie uzyskałem odpowiedzi na moje pytanie
(5 postów wyżej...)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Obserwator
post 07.02.2015 - 12:49
Post #325


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 53



CYTAT(Kapi09 @ 06.02.2015 - 12:32) *
Mój problem wygląda następująco:
Za każdym razem gdy próbuję opuścić ciało (najczęściej 4+1, lub poprzez relaksację podczas popołudniowej drzemki) dochodzę do penego momentu przez który nie mogę przebrnąć. A mianowicie po około15-20 minutach wpatrywania się w czerń pod powiekami mam uczucie jak by moje ciało zaczęło ważyć z 200kg, jest bardzo ociężałe, można powiedzieć że przyciąga mnie jakiś słaby magnez. Dodatkowo nie odczuwam żadnej potrzeby poruszania się swoim fizycznym ciałem, leżę w kompletnym bezruchu (oczywiście gdy zechcę mogę się ruszyć, ale nie odczuwam takiej potrzeby). Najgorsze jest to, że poza tym uczuciem nie udało mi się niczego więcej osiągnąć. Nie raz trwałem w tym stanie przez około 30 minut ale nic się nie zmieniało... Nie wiem co robić gdyż zawsze kończy się tak samo... :(

Czy możecie mi poradzić co robię źle? Co należy uczynić podczas tego dziwnego stanu???


Nic nie robisz źle. Jeżeli masz wrażenie, że twoje ciało robi się cieższe tzn, że wchodzisz w stan głębszego relaksu. Staraj się go pogłebić poprzez dalsze rozluźnianie mięsni, wizualizacje itp - poczytaj w necie o głeboim relaksie.

Ja zajmuje się oobe od paru lat, potrafie wejśc w stan głebokiero relaksu gdzie praktycznie ciała już nie czuję, mam uczucie wznoszenia bądź spadania, kręci mi się w głowie, przed oczami latają różne obrazki i czuje różne prądy, jednocześnie mam zachowaną pełną świadomość a bynajmniej z ciała poprzez taki relaks nie umiem wyjść. Niektórzy deklarują się, że potrafia ale ja tam nie wiem czy im wierzyć :D.
100% moich wyjść odbywało się podczas zasypiania, popołudniowej drzemki bądź po przebudzeniu rano gdy 'jeszcze chwile sobie poleżę' ;p.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kapi09
post 07.02.2015 - 16:37
Post #326


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6



CYTAT(Obserwator @ 07.02.2015 - 12:49) *
Nic nie robisz źle. Jeżeli masz wrażenie, że twoje ciało robi się cieższe tzn, że wchodzisz w stan głębszego relaksu. Staraj się go pogłebić poprzez dalsze rozluźnianie mięsni, wizualizacje itp - poczytaj w necie o głeboim relaksie.

Ja zajmuje się oobe od paru lat, potrafie wejśc w stan głebokiero relaksu gdzie praktycznie ciała już nie czuję, mam uczucie wznoszenia bądź spadania, kręci mi się w głowie, przed oczami latają różne obrazki i czuje różne prądy, jednocześnie mam zachowaną pełną świadomość a bynajmniej z ciała poprzez taki relaks nie umiem wyjść. Niektórzy deklarują się, że potrafia ale ja tam nie wiem czy im wierzyć :D.
100% moich wyjść odbywało się podczas zasypiania, popołudniowej drzemki bądź po przebudzeniu rano gdy 'jeszcze chwile sobie poleżę' ;p.


Dziękuję za odpowiedź! Na pewno wezmę to pod uwagę :D
Czy możesz mi polecić według ciebie najlepszy sposób wizualizacji dla nowicjusza w OOBE?
Dopiero od wczoraj zacząłem udoskonalać umiejętność wizualizacji oraz medytacji, dlatego szukam techniki, która będzie w miarę łatwa do opanowania.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Obserwator
post 07.02.2015 - 19:36
Post #327


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 53



Tutaj nie ma 'najlepszej techniki', musisz znaleźć sobie własną, która będzie na ciebie działać najlepiej. Ja stosuje coś takiego:

- wizualizacja, że jestem solidnie przywiązany do liny i ta lina ciągnie mnie w górę - po chwili mam uczucie wznoszenia

- wizualizacja, że jestem w jakimś dole i że opadam niżej przenikając poprzez kolejne warstwy gleby - pojawia się uczucie spadania

- wizualizacja obracania się wokół własnej osi - i mam 'samoloty' podobne do tych kiedy kładziesz się spać po spożyciu dużych ilości alkoholu :D

- rozluźnianie mięśni - po jakimś czasie mam wrażenie, że mogę ruszać tymi 'drugimi rękami' jednocześnie lekko odczuwam ręce fizyczne - nazwałem to 'efekt czterech rąk' XD

- odcinanie poszczególnych partii ciała - nie wiem jak to wyjaśnić i nie wiem jak to robie ;p po prostu hmm skupiam się na nogach, czuje je i staram się je 'wyłączyć'

Wracając do wizualizacji to w sumie stosowałem je na początku. Obecnie mam to tak wyćwiczone, że w sumie nie musze sobie nic wyobrażać, tylko po prostu, chce miec uczucie spadania to mam. Zupełnie jakbym używał 'umysłowego' mieśnia. :D

btw polecam techniki wychodzenia i wizualizacje wg Roberta Monroe
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 08.02.2015 - 19:52
Post #328


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 976

Notatnik


Triki spisane przez Noble sa calkiem od rzeczy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dżins
post 08.02.2015 - 21:31
Post #329


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17

Notatnik


Od rzeczy czy do rzeczy?
A jak wejść w oobe w dowolnym momencie w trakcie dnia, np na chwilę siedząc przed monitorem w pracy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 09.02.2015 - 00:43
Post #330


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating
Punkty prestiżu: 1936

Notatnik


pierw trzeba sobie zadać pytanie czy jest możliwe uzyskanie fazy rem w dowolnym momencie, ale chyba jest dużo osób jest ciągle śpiących
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 09.02.2015 - 00:44
Post #331


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


CYTAT(Dżins @ 08.02.2015 - 21:31) *
Od rzeczy czy do rzeczy?
A jak wejść w oobe w dowolnym momencie w trakcie dnia, np na chwilę siedząc przed monitorem w pracy?


Da sie, poczuj przestrzen obok siebie, odczuj, wlasciwie. Jak zauwazysz roznice to poprobuj czyms ruszyc, jak wyjdzie to ruszysz przezroczystym cialem. Ja tak sobie kiedys lezalam, lezalam, myslalam, i wkurzylam sie na opiekunow, i chcialam wstac, i zamiast cialem fizcyznym, usiadlam na lozku przezroczystym jakims. Od razu sie polozylam z zaskoczenia, wiec nie zwiedzalam nic. :-)

Powodzenia.

p.s. Z otwartymi oczami caly czas.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki MadziaKK za ten przydatny wpis:
Dżins
Karamoon
post 14.10.2015 - 19:46
Post #332


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 56



jest rok 1996. zafascynowany opowieściami kolegi Piotrka, który już pół roku stale doświadczał oobe zawsze za dnia metodą transową.
Nie ćwiczyłem, lecz pragnąłem osiągnąć ten stan. Nie zapomnę tego nigdy. Byłem w pracy KWK powierzchnia. Dźwięk urządzeń transportujących usypiał mnie, lecz nie mogłem spać, trzeba pilnować i to uważnie przesypy. Więc mój umysł zbalansował na pograniczu czuwania.
Wtem zobaczyłem siebie z góry z nad prawego ramienia, tak się wystraszyłem że od razu ruszyłem fizycznym. W głowie huczały mi dźwięki ściskające głowę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Karamoon za ten przydatny wpis:
Pożeracz Chmur

16 Stron V  « < 14 15 16
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park