oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )


0rion
Napisane: 27.11.2011 - 21:33


Gość Rodziny
*

Grupa: Podróżnicy
Postów: 6
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Jelenia Góra
Nr użytkownika: 8,651


tak czytam o waszych środkach, nigdy bym niczego nie brał na zwiększenie szans wyjścia lub rodzaju pobytu, każdy środek działa na ciało lub umysł, chmiel, tytoń kofeina to i wasze środki też, wydaje mi się że najlepiej jest na trzeźwości umysłu, problem, ( trudności jakie mamy ) wynikają zapewne z ilości neuroprzekaźników jakie mamy w bani, myślę że gdybyśmy mieli ich więcej znacznie więcej łatwiej było by to osiągnąć, nie potrzeba nam jednak dopalaczy, i tak wszystko opiera się na własnej woli, nawet jak zjesz liść laurowy i uwierzysz że ci pomorze to pomorze, niczym BE POWER z biedronki za 2 zł, chuj nie energi drink a poczujesz się lepiej.
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #75465 · Odpowiedzi: 13 · Wyświetleń: 2,715

0rion
Napisane: 27.11.2011 - 21:01


Gość Rodziny
*

Grupa: Podróżnicy
Postów: 6
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Jelenia Góra
Nr użytkownika: 8,651


CYTAT(Drag0n @ 12.11.2011 - 10:56) *
Miałem coś podobnego, jakieś szepty z końca pokoju, wołające moje imię, albo coś przebiegającego szybko obok mnie...


Miałem coś takiego że przechodzi obok mnie jakaś postać tak bardzo blisko kiedy leżałem na łóżko będąc całkowicie sparaliżowany, zaraz za głową miałem ścianę i ta postać prze nikła przez tą ścianę, innym razem lewitowała nade mną, śmiejąc się pod nosem. i to uczucie totalnego strachu. paraliż który im bardziej chcesz się ruszyć tym bardziej się wzmaga, dziwny ten świat
  Forum: Świadomie śniący · Podgląd postu: #75462 · Odpowiedzi: 54 · Wyświetleń: 13,941

0rion
Napisane: 27.11.2011 - 20:55


Gość Rodziny
*

Grupa: Podróżnicy
Postów: 6
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Jelenia Góra
Nr użytkownika: 8,651


często słyszę rożne głosy, myślę że obcowanie z tymi głosami jest bardzo niebezpieczne, raz gadałem z jedną taką istotą, zadawałem jej pytania a ona odpowiadała miłośnym głosikiem to co chciałem usłyszeć, zadałem jej pytanie typu, wiem że picie i palenie to grzech, rzucę palenie ale wypale ostatnią paczkę ( możne wyda się wam to głupie ale odpowiedz była głupsza ) ? oczywiście rozumiem możesz wypalić ostatnią paczkę, sęk w tym że że ta postać była fałszywa, nazwałem sobie ją królowa obłudy.
  Forum: Świadomie śniący · Podgląd postu: #75460 · Odpowiedzi: 54 · Wyświetleń: 13,941

0rion
Napisane: 26.11.2011 - 21:17


Gość Rodziny
*

Grupa: Podróżnicy
Postów: 6
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Jelenia Góra
Nr użytkownika: 8,651


właśnie może ja po prostu usiłuje chodzić jak w realu, jest to możliwe ale przez to zawsze na nowo się uczę, ciężko mi nawigować, czasami jak nie myślę o tym gdzie mam się znaleźć porostu gdzieś się znajduje i coś się dzieje a jak chcę gdzieś iść to schody. Jak z lataniem, jest porządku do puki nie popatrzę w duł. Problem mój polega chyba na tym że jak już coś się dzieje to nie dowierzam i spadam. Jak z Jezusem i Piotrkiem na morzu.
  Forum: Świadomie śniący · Podgląd postu: #75448 · Odpowiedzi: 4 · Wyświetleń: 959

0rion
Napisane: 25.11.2011 - 22:11


Gość Rodziny
*

Grupa: Podróżnicy
Postów: 6
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Jelenia Góra
Nr użytkownika: 8,651


CYTAT(SleepY_DreameR @ 25.11.2011 - 20:54) *
Pewnie każdy to widział. Gdy chwilę będziemy się patrzeć na czerń zamkniętych oczu zaczną ,,nadlatywać" kolorowe kropki w grupkach. Skąd one się biorą? I dlaczego tak łatwo można je ,,zniknąć"?


Kiedyś myślałem że tak wygląda BÓG ( jak miałem jakieś 6 lat aby widzieć te kropki wcale nie musiałem zamykać oczu ) teraz wydaje mi się że to efekt związany z pasmem światła niewidzialnego który ma wpływ na soczewke w oku przez przejście przez zamkniętą powiekę, to czy znika czy nie zależy w sumie od ciebie i ukierunkowene to jest poprzez wysłanie odpowiedniego bodźca z mózgu. W sumie te kropki to nic ciekawego
  Forum: Hyde park · Podgląd postu: #75435 · Odpowiedzi: 19 · Wyświetleń: 4,423

0rion
Napisane: 25.11.2011 - 20:57


Gość Rodziny
*

Grupa: Podróżnicy
Postów: 6
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Jelenia Góra
Nr użytkownika: 8,651


Mam coś takiego że za każdym razem po przejściu, muszę na nowo uczyć się poruszać, obojętnie czy chodzić skakać czy latać. męczy mnie to, jak chodzę to nogi jakby w gumy albo z betonowymi pantofelkami. jaki sposób poruszania się uważacie za najłatwiejszy i czy też macie takie problemy ?
  Forum: Świadomie śniący · Podgląd postu: #75434 · Odpowiedzi: 4 · Wyświetleń: 959


New Posts  Nowe odpowiedzi
No New Posts  Brak nowych odpowiedzi
Hot topic  Popularny temat (Nowe)
No new  Popularny temat (Brak nowych)
Poll  Sonda (Nowe)
No new votes  Sonda (Brak nowych)
Closed  Zamknięty temat
Moved  Przeniesiony temat
 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park