oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Przewodnik
obenautka
post 10.02.2016 - 23:20
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 188

Notatnik


Witam,

Od jakiegos czasu ,po wyjsciu z ciala ,moj malzonek spotyka przewodnika.Jego przygody przyprawiaja mnie o dreszcze,sa niezwykle.Jednak przewodnika sie boi :P
W czym problem? Otoz kiedy spotkali sie pierwszy raz,przewodnik polozyl dlon na jego ramieniu i telepatycznie przekazal : jestem przewodnikiem twojej zony,nie musisz sie mnie bac.
Dlugo rozmawiali,maz zadawal pytania a tamten odpowiadal.Byl duzo bardziej rozmowny z Nim niz ze mna! Spoko...moge to w sumie przezyc ale tak powaznie nie rozumiem dlaczego On nie ma swojego przewodnika?
Do tej pory myslalam,ze moj przewodnik jest moim tylko...
Macie jakies zdanie na ten temat?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 11.02.2016 - 12:04
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


O, dawno cię nie było, znaczy nic nie pisałaś.

Ja mam teorię ;) Na podstawie swoich doświadczeń. To czego potrzebujemy, a raczej czyjej pomocy potrzebujemy w jakimś czasie, taki zjawia się prewodnik. Może trochę jest inaczej w przypadku opiekuna, jeśli jest jakaś różnica. Taki Anioł stróż, opiekun jest "przy" nas przez całe życie, gdy tylko go/jej potrzebujemy.


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Negai1
post 11.02.2016 - 20:02
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 182

Notatnik


Hmmm :D To że rozmawia z Twoim przewodnikiem nie oznacza że on nie ma swojego własnego ;) Przewodnicy są różni, mają różne powody do rozmów. Mają własną wole, to oni wybierają z kim rozmawiają, bo potrafią ocenić kto potrzebuje ich najbardziej :P Oczywiście rzadko się zdarza by jakiś przewodnik Chińczyka czy Amerykanina którego nie znasz rozmawiał z Tobą, bo jego twoje życie troszeczkę nie interesuje :P Ale skoro jesteś blisko ze swoim mężem to taka ,,wymiana przewodników" jest dość normalna. Każdy przewodnik jest na swój sposób inny, w zależności od tego jaką osobą ,,przewodzi" :D Dla przykładu ja też miałam kontakt z przewodnikiem mojego chłopaka, krótki ale jednak :P Natomiast on z nim porozmawiać nie umie. Dlaczego? Całkiem możliwe że po prostu przewodnik uznaje że na razie nie ma mu nic do powiedzenia, albo po prostu ten kontakt jest utrudniony. Ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo mają zaburzony kontakt z opiekunem/przewodnikiem. Nawet ja jeśli przez wiele dni nie medytuje i nie pracuje nad sobą, czuje często że gdy ,,wołam go" nie słyszę odpowiedzi. Nie wynika to z tego że on nie chce ze mną rozmawiać tylko z tego, że mam zbyt niskie wibracje by usłyszeć jego głos :P

Dlatego pracuj nad sobą, medytuj, ucz się, a wkrotce porozmawiasz z opiekunem ;) Poza tym uwierz w to że to możliwe :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 11.02.2016 - 22:40
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT
Ja mam teorię ;) Na podstawie swoich doświadczeń. To czego potrzebujemy, a raczej czyjej pomocy potrzebujemy w jakimś czasie, taki zjawia się prewodnik. Może trochę jest inaczej w przypadku opiekuna, jeśli jest jakaś różnica. Taki Anioł stróż, opiekun jest "przy" nas przez całe życie, gdy tylko go/jej potrzebujemy.

A ja zaś mam taką teorie ;) Anioł stróż, przewodnik, opiekun, mtj, dusza, wyższe ja, itd. to to samo - My :P nasza jaźń, jej "część"

I tak sobie myślę, jeśli taki "anioł stróż" jest przy nas przez całe życie, to co się z nim dzieje po naszej śmierci? zwalniają go z pracy? :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
3 Dzięki Lisk za ten przydatny wpis:
Andy16, Negai1, Tulsi
Zielarz Gajowy
post 12.02.2016 - 21:43
Post #5


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



"Przewodnicy są różni, mają różne powody do rozmów. Mają własną wole"

Negai a skąd to wiesz? Jesteś w stanie udowodnić samej sobie, że Ty masz własną wolę? Przecież przeznaczenie wszystko tłumaczy. Jest tak jak być musi a nam się wydaje, że mamy jakikolwiek wpływ na wydarzenia...wolna wola to dogmat.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Se7en
post 13.02.2016 - 23:29
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 12.02.2016 - 21:43) *
"Przewodnicy są różni, mają różne powody do rozmów. Mają własną wole"

Negai a skąd to wiesz? Jesteś w stanie udowodnić samej sobie, że Ty masz własną wolę? Przecież przeznaczenie wszystko tłumaczy. Jest tak jak być musi a nam się wydaje, że mamy jakikolwiek wpływ na wydarzenia...wolna wola to dogmat.


Tak samo nie udowodnisz nam, że przeznaczenia istnieje albo nie można go zmienić. Grząski temat, można się jedynie pogubić w tym wszystkim z takim podejściem, że coś się wie "na pewno".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Se7en za ten przydatny wpis:
Szaweł
Zielarz Gajowy
post 14.02.2016 - 09:03
Post #7


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Mogę udowodnić, że przyszłość istnieje i jest ona z góry zaplanowana.

Mojemu staremu przyśniła się 6 w totka..kiedyś maniakalnie o tym myślał. Zapamiętał 3 cyfry i je drugiego dnia skreślił i trafił. Tych pozostałych co nie zapamiętał nie wcelował.

Jak wytłumaczysz istnienie przyszłości i widzenie w przyszłości? Ja tłumaczę to tylko w jeden sposób. Przyszłość nas wszystkich jest zapisana i czasem możemy nawet ją zobaczyć, ale i tak nie mamy na nią wpływu.

To tak jak z oglądaniem filmu, który ktoś wyreżyserował. Zaczynając oglądać film tylko reżyser (bóg) wie jak się zakończy. My nie znamy scenariusza, ale to nie oznacza, że środek, koniec filmu nie istnieje. Iluzja podejmowania decyzji i wolna wola to wymysły. Co byśmy nie robili to i tak wola Świadomości bo tylko ona istnieje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
obenautka, Tulsi
obenautka
post 14.02.2016 - 13:21
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 188

Notatnik


Magda czytalam was tylko :)
Lisk...Przewodnik to nie my choc bralam to kiedys pod uwage,chyba,ze jest to tylko jakis "fragment"nas samych...
Zielarz mam identyczne zdanie na ten temat.
No i nikt nie odpowiedzial mi dlaczego moj przewodnik "nalezy "jeszcze do kogos innego niz ja?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki obenautka za ten przydatny wpis:
MadziaKK, Tulsi
MadziaKK
post 14.02.2016 - 13:21
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


CYTAT(Se7en @ 13.02.2016 - 23:29) *
Tak samo nie udowodnisz nam, że przeznaczenia istnieje albo nie można go zmienić. Grząski temat, można się jedynie pogubić w tym wszystkim z takim podejściem, że coś się wie "na pewno".


Można, ale też można zobaczyć to jakoś szerszą perspektywą.

CYTAT(Zielarz Gajowy @ 14.02.2016 - 09:03) *
Mogę udowodnić, że przyszłość istnieje i jest ona z góry zaplanowana.

Mojemu staremu przyśniła się 6 w totka..kiedyś maniakalnie o tym myślał. Zapamiętał 3 cyfry i je drugiego dnia skreślił i trafił. Tych pozostałych co nie zapamiętał nie wcelował.

Jak wytłumaczysz istnienie przyszłości i widzenie w przyszłości? Ja tłumaczę to tylko w jeden sposób. Przyszłość nas wszystkich jest zapisana i czasem możemy nawet ją zobaczyć, ale i tak nie mamy na nią wpływu.

To tak jak z oglądaniem filmu, który ktoś wyreżyserował. Zaczynając oglądać film tylko reżyser (bóg) wie jak się zakończy. My nie znamy scenariusza, ale to nie oznacza, że środek, koniec filmu nie istnieje. Iluzja podejmowania decyzji i wolna wola to wymysły. Co byśmy nie robili to i tak wola Świadomości bo tylko ona istnieje.


Też mi się przyśniły kiedyś liczby totlotka, akurat to były dwie (najmniejsza wygrana) multilotka wtedy. Pewność jaką miałam od razu po wstaniu, że te liczby będą, była tak oczywista dla mnie, że aż powalająca dla mojej mamy... I Skakałam do sufitu z radości, bo wysłałam obie, znaczy że się nic nie zmieniło jak chciałam mieć zysk. Wprawdzie, to było naprawdę najmniejsze co możanbylo wygrać w jakijkolwiek z tych gier, ale liczył się dla mnie fakt i emocje, uczucie pewności. Da się.

Teraz wprawdzie mi się nie przyśniły liczby, i nie dwie w multolotka, a 6 w lotto (dużego lotka) w medytacji, i to podwójnie, i jeszcze jedno potwierdzenie mam tych liczb. Więc nie maniakalnie, ale wierzę, że kiedyś właśnie te liczby dadzą mi zysk, kasę, zwyczajnie pieniądze. I że nie będie istotne, na co wydam.

A tak propos, nie wiem, czy Silverka będize chciała coś napisać, to dla niej kilka lat temu opiekun podpowiedział liczby (jak stała sobie w sklepie). Ale nie wysłała, a były...

Go to the top of the page
 
+Quote Post
3 Dzięki MadziaKK za ten przydatny wpis:
Negai1, obenautka, Tulsi
Negai1
post 14.02.2016 - 20:20
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 182

Notatnik


Ciekawe :P Powiem tak... ja uważam że istnienie zaplanowanej przyszłości nie zaprzecza istnieniu przewodników :P Fakt może źle sie wyraziłam z tym że mają ,,wolną wole", chodzi mi tlyko o to że nie robią wszystkiego co my chcemy bo mają włąsny scenariusz który muszą przejść :P

I ja to twierdze po moim kontakcie z opiekunem. Mój światopogląd utworzył się pod wpływem wielu czynników ale jednymi z nich była medytacja, świaodme śnienie, OOBE itd. Kiedyś w OOBE ktoś mi powiedział że tylko najbliższa przyszłość jest zdeterminowana. Tą dalszą wyznaczają wybory których dokonujemy. Choć jak teraz się tak zastanawiam to to jest niezrozumiałe... bo powiedzmy że dokonałam jakiegoś wyboru, ale został on zdeterminowany przez jakąś wyższą wole tak czy tak (Boga, czy jakąś inną siłe).

Wydaje mi się że wobec tego życie polega na tym by pogodzić się z takim stanem rzeczy ale jednak znaleźć w sobie odpowiednio dużo siły by dąrzyć ku marzeniom, choć i one bedą zdeterminowane przez wyższą siłe :D Wiec można by rzec że równie dobrze mogę wszystko walnąć i do końca życia nie ruszyć się z domu bo przecież ,,nie da się nic zmienić".

Ale pamiętajmy że życie to po prostu doświadczanie, mi podoba się wizja tego że fakt życie jest zdeterminowane ale my przed ,,podjęciem tego życia" sami wybrlaiśmy sobie tą drogę. I to mogło by być tą ,,wolną wolą" o jakiej tu dyskutujemy :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Negai1 za ten przydatny wpis:
obenautka
Se7en
post 14.02.2016 - 21:07
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 14.02.2016 - 09:03) *
Mogę udowodnić, że przyszłość istnieje i jest ona z góry zaplanowana.

Mojemu staremu przyśniła się 6 w totka..kiedyś maniakalnie o tym myślał. Zapamiętał 3 cyfry i je drugiego dnia skreślił i trafił. Tych pozostałych co nie zapamiętał nie wcelował.

Jak wytłumaczysz istnienie przyszłości i widzenie w przyszłości? Ja tłumaczę to tylko w jeden sposób. Przyszłość nas wszystkich jest zapisana i czasem możemy nawet ją zobaczyć, ale i tak nie mamy na nią wpływu.

To tak jak z oglądaniem filmu, który ktoś wyreżyserował. Zaczynając oglądać film tylko reżyser (bóg) wie jak się zakończy. My nie znamy scenariusza, ale to nie oznacza, że środek, koniec filmu nie istnieje. Iluzja podejmowania decyzji i wolna wola to wymysły. Co byśmy nie robili to i tak wola Świadomości bo tylko ona istnieje.


W to, że jestem tylko "wolą świadomości" nie mogę się zgodzić. Przyszłość jest z góry zaplanowana ale to nie znaczy, że coś w tym nie można zmienić. Trzeba walczyć o lepsze jutro, a nie zakładać, że nic nie zmienimy. Zmienianie świata zaczyna się od siebie, a skąd wiesz, że ten film który oglądasz to nie "sprawdzian" których uczestniczysz na chujowych warunkach. Z tego co wiemy to innych wymiarów jest sporo w których możemy uczestniczyć. Matrix wcale nie musi wyglądać tak jak w filmie. Niekoniecznie tak bezpośrednia droga do nieba nas czeka. Cała ta wędrówka przez ciemne doliny była by zbyt krótka. Reinkarnacja nie może tylko polegać na oglądaniu "filmów", jesteśmy częścią większej Świadomości którą trzeba w sobie odnaleźć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Se7en za ten przydatny wpis:
Szaweł
Zielarz Gajowy
post 14.02.2016 - 21:45
Post #12


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Trzeba walczyć o lepsze jutro

Walka z wiatrakami. Nic nie wywalczysz jeśli wolą Świadomości będzie to, abyś ciągle miał fazy psychiczne. Jeżeli wolą Świadomości będzie osiągnięcie przez Ciebie wewnętrznego spokoju, pokoju ducha to wystarczy, że będziesz akceptował każdą chwilę i odpuścisz jakąkolwiek walkę bo to co ma być to i tak będzie.

Jesteśmy zbyt malutcy, aby mierzyć się z planem Świadomości:) To tak jakby w zapasach mrówka chciała pokonać słonia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
obenautka, Tulsi
Se7en
post 15.02.2016 - 09:11
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 14.02.2016 - 21:45) *
Trzeba walczyć o lepsze jutro

Walka z wiatrakami. Nic nie wywalczysz jeśli wolą Świadomości będzie to, abyś ciągle miał fazy psychiczne. Jeżeli wolą Świadomości będzie osiągnięcie przez Ciebie wewnętrznego spokoju, pokoju ducha to wystarczy, że będziesz akceptował każdą chwilę i odpuścisz jakąkolwiek walkę bo to co ma być to i tak będzie.

Jesteśmy zbyt malutcy, aby mierzyć się z planem Świadomości:) To tak jakby w zapasach mrówka chciała pokonać słonia.


Skacz przez okno śmiało przecież i tak nic nie zmienisz, po co to wszystko skoro jesteś tylko planem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Se7en za ten przydatny wpis:
Szaweł
Zielarz Gajowy
post 15.02.2016 - 10:11
Post #14


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



To czy skoczę czy zależy od Świadomości a nie od Ciebie i nie jestem tylko planem tylko aż planem:)

Dlaczego umniejszasz plan Świadomości?

Idąc do kina na jakiś film spróbuj zmienić jego zakończenie:) To, że wysadzisz kino i zakończysz proces wyświetlania tego filmu nie oznacza, że film nie został wyreżyserowany.

Ponadto ludzie co usiłują bronić swojej wolnej woli są najwyraźniej słabi skoro tak kurczowo trzymają się jakiegoś konceptu a wolna wola to tylko koncept i do tego religijny:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
obenautka
Se7en
post 15.02.2016 - 10:19
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 15.02.2016 - 10:11) *
To czy skoczę czy zależy od Świadomości a nie od Ciebie i nie jestem tylko planem tylko aż planem:)

Dlaczego umniejszasz plan Świadomości?

To czy skoczysz zależy od Ciebie jak jedynie mogę Cie zmanipulować albo przez te okno wypierdolić. Nie umniejszam "planu", przecież i tak nie mogę nic zmienić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Se7en za ten przydatny wpis:
Szaweł
Se7en
post 15.02.2016 - 10:30
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 15.02.2016 - 10:11) *
To czy skoczę czy zależy od Świadomości a nie od Ciebie i nie jestem tylko planem tylko aż planem:)

Dlaczego umniejszasz plan Świadomości?

Idąc do kina na jakiś film spróbuj zmienić jego zakończenie:) To, że wysadzisz kino i zakończysz proces wyświetlania tego filmu nie oznacza, że film nie został wyreżyserowany.

Ponadto ludzie co usiłują bronić swojej wolnej woli są najwyraźniej słabi skoro tak kurczowo trzymają się jakiegoś konceptu a wolna wola to tylko koncept i do tego religijny:)


To, że nie mogę zmienić zakończenia filmu w kinie nie oznacza, że nie mogłem pomagać w jego przygotowaniu. Jesteśmy tylko niedoskonałymi ludźmi, a Ty byś chciał mieć od razu na wszystko wpływ. Nawrzucaj jeszcze głupich zdjęć najlepiej z failami, powyzywaj od pisiorów, wtedy może nabijesz jeszcze więcej postów pieprząc głupoty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Se7en za ten przydatny wpis:
Szaweł
Zielarz Gajowy
post 15.02.2016 - 11:15
Post #17


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Piszę bo taka jest wola Świadomości. Ty mnie teraz atakujesz i obrażasz i taka jest wola Świadomości. Akceptuję to a Ty stwarzasz opór co potwierdza, że żadnej wolnej woli nie masz tylko realizujesz plan:)

Gdybyś był świadomy to nie byłbyś wobec mnie agresywny. Zatem jak ktoś kto nie jest świadomy może wpływać na Świadomość?:)

Wyluzuj się jeśli masz wolną wolę:) Wdech, wydech...:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
klucznik, obenautka
Se7en
post 15.02.2016 - 11:40
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 15.02.2016 - 11:15) *
Piszę bo taka jest wola Świadomości. Ty mnie teraz atakujesz i obrażasz i taka jest wola Świadomości. Akceptuję to a Ty stwarzasz opór co potwierdza, że żadnej wolnej woli nie masz tylko realizujesz plan:)

Gdybyś był świadomy to nie byłbyś wobec mnie agresywny. Zatem jak ktoś kto nie jest świadomy może wpływać na Świadomość?:)

Wyluzuj się jeśli masz wolną wolę:) Wdech, wydech...:)


Tak jak Ty mnie zaatakowałeś wcześniej i obraziłeś tak samo mogę teraz Cię przeprosić albo jeszcze bardziej obrazić. Opcji jest wiele co mogę teraz zrobić, więc jakąś wolę mam ale i tak wszystko zrozumiesz na swoją modłę. Jestem świadomy swoim procesów myślowych i co się dzieje poza mną. Dlatego podjąłem wybór rozmowy z Tobą i to jest świadomość. Dobrze, że Ty jesteś świadomy, a raczej rozmawiam "aż z planem", który nie potrafi reagować na zjawiska Ciebie otaczające oraz procesy myślowe zachodzące w twojej głowie są tylko planem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Se7en za ten przydatny wpis:
Szaweł
Zielarz Gajowy
post 15.02.2016 - 11:50
Post #19


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



mogę teraz Cię przeprosić albo jeszcze bardziej obrazić.

To są tylko wybory, które dają Ci poczucie podejmowania decyzji czyli iluzorycznego wpływu na życie.

To co ostatecznie zrobisz jest już zaplanowane i nie masz na to żadnego wpływu.

Rozumiem Twój opór bo skoro tyle lat myślałeś, że masz wolną wolę i nie poddawałeś tego krytyce to teraz trudno jest Tobie się przestawić. Tak działają na ludzi dogmaty religijne. Ślepa wiara.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
3 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
klucznik, Negai1, obenautka
Se7en
post 15.02.2016 - 12:07
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 15.02.2016 - 11:50) *
mogę teraz Cię przeprosić albo jeszcze bardziej obrazić.

To są tylko wybory, które dają Ci poczucie podejmowania decyzji czyli iluzorycznego wpływu na życie.

To co ostatecznie zrobisz jest już zaplanowane i nie masz na to żadnego wpływu.

Rozumiem Twój opór bo skoro tyle lat myślałeś, że masz wolną wolę i nie poddawałeś tego krytyce to teraz trudno jest Tobie się przestawić. Tak działają na ludzi dogmaty religijne. Ślepa wiara.


Jak to udowodnisz, że to co zrobię już jest zaplanowane i nie mam na to żadnego wpływu. Poddaję krytyce świąt który mnie otacza ale także ten który jest we mnie. Nigdy nie wierzyłem w religie ani ślepo nie wierzę w to co przeczytam, cały czas wszystko stawiam pod znakiem zapytania. Wiec nie wiem skąd czerpiesz informacje o mnie chyba wysysając z palca. Więc nie obrażaj mnie.

Wiem, że nic nie wiem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Se7en za ten przydatny wpis:
Szaweł
obenautka
post 15.02.2016 - 12:10
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 188

Notatnik


Wasza rozmowa przypomina wszelkie proby wyjasnienia, osobie niewidomej, jak piekne moga byc kolory.
Kiedys "bylam na pustyni - "zylam tam sto lat i przez ten caly wiek nie padal deszcz.Nad ranem zapytalam przewodnika kiedy bedzie padac a On bez wahania odpowiedzial mi : Dzis o 17.30.Pomyslalam,ze kpi sobie...Dokladnie o tej godzinie zaczelo lac jak z cebra.
Sytuacji takich bylo wiele i dotyczyly one osob majacych wole podejmowania decyzji.Tak naprawde tylko jej iluzji.
I o czym tu deliberowac?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki obenautka za ten przydatny wpis:
Lisk

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park