oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Geniusz Nikoli Tesli A Oobe?
Krukos
post 11.07.2014 - 01:20
Post #22


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating
Punkty prestiżu: 1936

Notatnik


każde nurtujące pytanie może mieć jednocześnie odpowiedz tak i nie. Równie dobrze mogę rzucić monetą i uznać to za odpowiedz od kosmitów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki suchowiec za ten przydatny wpis:
Prozak
izabelagr93
post 11.07.2014 - 09:22
Post #23


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 31



CYTAT(Zielarz Gajowy @ 10.07.2014 - 23:27) *
Jeśli zaufamy Istnieniu/Bogu to pytania i odpowiedzi staną się zbędne. Jest jak jest i co ma być to będzie, ale oczywiście można pytać bo ponoć kto pyta...:)



Ja chcę zadawać pytania i chcę kreować swoje życie, a nie tylko przyjać zasadę jest jak jest..........
Go to the top of the page
 
+Quote Post
izabelagr93
post 11.07.2014 - 09:22
Post #24


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 31



CYTAT(Zielarz Gajowy @ 10.07.2014 - 23:27) *
Jeśli zaufamy Istnieniu/Bogu to pytania i odpowiedzi staną się zbędne. Jest jak jest i co ma być to będzie, ale oczywiście można pytać bo ponoć kto pyta...:)



Ja chcę zadawać pytania i chcę kreować swoje życie, a nie tylko przyjąć zasadę jest jak jest..........
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 11.07.2014 - 14:53
Post #25



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


Suchowiec, przesadzasz... to nie to samo.
A wiele pytań ma odpowiedź tak, albo nie, a nie tak i nie.

Zielu i Izo, a ja uważam że wbrew pozorom jedna i druga teza jest prawdziwa i o dziwo sobie nie przeczą ^^. Długo by się rozpisywać, chyba łatwiej, szybciej, lepiej, skuteczniej będzie, jak ktoś nad tym pokontempluje :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ma_sny
post 11.07.2014 - 17:28
Post #26


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 72



"Czynniki uprawiania OBE Nautyki, czy to amatorsko, tudzież zawodowo i z zapałem maniaka-quasi-naukowca, wyłącznie niosą ze sobą aspekt pozytywno-zdrowotny."

Dariusz Sugier

Nie ma wątpliwości że Tesla daleko latał ale opętany wiedzą był. Taki żart, ludzie w Boga nie wierzą a zło wierzą. Na niskie częstotliwości tak łatwo im fazować ale żeby dupę ruszyć a nie tylko gadać to się nie chce.

Panie Michale szanuje twoje doświadczenie i jedz tych głąbów z polibudy:D Roman ale naprawdę pierdolisz czasem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 11.07.2014 - 19:04
Post #27


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 2171



odwiedźcie mój profil i zostawicie jakieś swoje złote myśli żeby mi było miło XD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 13.07.2014 - 00:02
Post #28


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1147



CYTAT(Zielarz Gajowy @ 10.07.2014 - 22:27) *
Jeśli zaufamy Istnieniu/Bogu to pytania i odpowiedzi staną się zbędne. Jest jak jest i co ma być to będzie, ale oczywiście można pytać bo ponoć kto pyta...:)


Brawo:):)

Zaufac Bogu:) to zaufać samemu sobie,to kierować się sercem:) wtedy znikają potrzeby:)żyje sie chwilą:)i jest zajebiście:) wtedy życie staje się pasją:) i nie można sie "nażyć" :)


Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 14.07.2014 - 08:57
Post #29


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


Kiedys ukladalam pasjanse... zeby otrzymac odpowiedz... A na koniec kazdego, jak nie wyszedl tak jak chcialam zeby wyszedl i dal konkretna odpowiedz, to sobie zawsze czyms wytlumaczylam, ze i tak bedzie po mojemu. ;)

Tak czasem wyraznie slyszalam w myslach moich opiekunow, ze az sie dziwie, ze nie zaiteresowalam sie tym wczesniej, tylko spokojnie prowadzilam swoje madre "monologi".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 14.07.2014 - 10:35
Post #30



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


Bielik, a ja sądzę, że trzeba utrzymać równowagę pomiędzy tworzeniem, a przyjmowaniem... Jesteśmy przecież z natury jednocześnie kreatorami i kreowanymi.

MadziaKK, to po co tego pasjansa wykładałaś?
A skąd wiesz czy to dalej nie monologi, albo tulpa jakaś?...

Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Pavveł za ten przydatny wpis:
bielik110
bielik110
post 14.07.2014 - 12:26
Post #31


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1147



Ta równowaga jest cały czas:):) tylko My poprzez utrzymywanie "równowagi" :):) wlimy pod siebie:):)

Dlatego mówimy tak głośno o Sercu:) bo tak(można inaczej ale to bardzo,bardzo długo) wznieść się ponad umysł:) który jest podpięty pod wszystko co jest:):) i każdy mocniejszy "umysłem":):) może na ciebie wpływać:)

Więc :)na skróty mówiąc w sercu mieszka "Bóg" twoja czysta miłość:)która kocha wszystko bez warunków wszystko co BYŁO:)JEST:)I BĘDZIE:):)

Kiedy znajdziemy wejście :) nic ci już nie będzie potrzebne:) ale nie ma co się martwić:) bo wszystko będziemy mieć

Jezus mówił że jest królem nie z tego królestwa:) W niebie:):) jest się wszystkim:)tym co jest,kompletnym poznaniem siebie,swoich wszystkich doświadczeń(żyć) :):)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
3 Dzięki bielik110 za ten przydatny wpis:
MadziaKK, Młody89, Pavveł
MadziaKK
post 15.07.2014 - 19:41
Post #32


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 14.07.2014 - 11:35) *
Bielik, a ja sądzę, że trzeba utrzymać równowagę pomiędzy tworzeniem, a przyjmowaniem... Jesteśmy przecież z natury jednocześnie kreatorami i kreowanymi.

MadziaKK, to po co tego pasjansa wykładałaś?
A skąd wiesz czy to dalej nie monologi, albo tulpa jakaś?...

Pozdrawiam.



Pavvel, nie wiem, czy jsetes tego swiadomy. Nie przestalam sie na ciebie gniewac... zeby po prostu nie powiedziec, ze jak widze jak na dloni, co chcesz uzyskac z tej rozmowy, twoje intencje, it itd... po prostu mi niedobrze i nie chce z toba dyskutowac. PO PROSTU. Wiem czego szukasz , i ja ci w tym nie pomoge, a twoje rzekome oswiecenie, jak to ujmujesz jest o "kant dupy warte" jakby to powiedzial, ktos stad...

Nie mam radosci z tego, zeby w slowa ubierac, to co sklada sie na twoje postepowanie na forum, i twoje zycie, czy to co zajmuje twoje jecestwo na codzien. Naprawde. I nie po to pisze to co pisze teraz, zeby zaczac dyskuje od nowa. Ale po to, zebys wiedzial, ze nie chcialo mi sie po prostu reagowac na twoje zaczepki do "doroslej" dyskuji, podobno na argumenty, dla samego dyskutowania. Bez wiedzy i glebszego poznania i doznawiania. Dla mnie takie dyskuje nie maja wiekszego sensu.

I owszem, przestalam cie lubic.

Gniewaj sie albo i nie, dla mnei to obojetne, nie bede odpisywac na twoje posty, komentarze w moim notatniku tez mozesz sobie darowac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 15.07.2014 - 20:12
Post #33


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Nie przestalam sie na ciebie gniewac

po prostu mi niedobrze i nie chce z toba dyskutowac.

a twoje rzekome oswiecenie, jak to ujmujesz jest o "kant dupy warte"


I owszem, przestalam cie lubic.

Miłuj bliźniego swego jak siebie samego. Lecz skoro ktoś nie miłuje siebie to jadem ziać będzie i dusza tego potępiona będzie jeśli przed śmiercią wybaczyć sobie i innym nie zdoła.

Życie nie po to jest, aby się truć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
Młody89, Pavveł
Asha
post 15.07.2014 - 20:15
Post #34


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 158

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 15.07.2014 - 21:12) *
Miłuj bliźniego swego jak siebie samego. Lecz skoro ktoś nie miłuje siebie to jadem ziać będzie i dusza tego potępiona będzie jeśli przed śmiercią wybaczyć sobie i innym nie zdoła.

Życie nie po to jest, aby się truć.


Wywalenie emocji czasem lepiej odtruwa niż usilne miłowanie bliźniego. Nie żebym sugerowała ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 15.07.2014 - 20:49
Post #35


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Wywalić można przytulając się do brzozy, ale dobra Paweł to w sumie też brzoza tylko fioletowa:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
Młody89, Pavveł
MadziaKK
post 15.07.2014 - 21:17
Post #36


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


Jak latwo jest z tego co ktos chce powiedziec, zmienic sens wypowiedzi. Wystarczy ze sie pomysli troche inaczej, z innej perwspektywy, i juz jest inaczej.

Milowanie kogos na pokaz nie jest najlepszym rozwiazaniem. Jesli ktos chcialby skrzywdzic moje dziecko, walczylabym ostro. Nie wiem, jakis to ma cel, zeby pisac takie cos na fourm, podobno sie przyda...

I tak nawet jakbym napisala tysiac porownan i przykladow, nie wyczerpalabym tego, co chcialby kazdy uslyszec, czy przeczytac. Nie warto byc kims, zeby sie komus przypodobac, bo i tak kazdy tlumaczy wszsytko przez pryzmat swoich doswiadczen i i tak zmienia w wiekszoci co inna osob a chce przekazac. Tyle dizeki temu jest niedomowien, komplikacji, i takiehc roznych... nowych gierek, ze ciezko ogarnac w jednym zdaniu, czy nawet jedna mysla... rota, czy czymkolwiek...

I tym milym akcentem mysle, ze koncze pisac na forum. Nie przez kogos, a przez rodzaj zabawy, ktora mozna sie tu zajac. :)
Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 15.07.2014 - 21:33
Post #37


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Twist zbanował mnie już kilka razy i jeszcze więcej razy próbował poniżyć, ale czy to powód, abym go nie szanował, akceptował? Nie...Twist to był dobry temat na ćwiczenie umysłu, który zazwyczaj wysuwał u mnie na pierwszy plan negatywne emocje a teraz co by nie zrobił czy powiedział to spoko majonez:)

Paweł to dobry temat dla Ciebie Madziu, aby trochę wyluzować bo to żaden Twój wróg przecież tylko fioletowa gaduła, ale jak chcesz odejść z forum z jakimiś umysłowymi kwasami to spoko. Wszystkiego miłego życzę:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
Młody89, Pavveł
Pavveł
post 15.07.2014 - 23:57
Post #38



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


CYTAT(MadziaKK @ 15.07.2014 - 20:41) *
Pavvel, nie wiem, czy jsetes tego swiadomy. Nie przestalam sie na ciebie gniewac... zeby po prostu nie powiedziec, ze jak widze jak na dloni, co chcesz uzyskac z tej rozmowy, twoje intencje, it itd... po prostu mi niedobrze i nie chce z toba dyskutowac. PO PROSTU. Wiem czego szukasz , i ja ci w tym nie pomoge, a twoje rzekome oswiecenie, jak to ujmujesz jest o "kant dupy warte" jakby to powiedzial, ktos stad...

Nie mam radosci z tego, zeby w slowa ubierac, to co sklada sie na twoje postepowanie na forum, i twoje zycie, czy to co zajmuje twoje jecestwo na codzien. Naprawde. I nie po to pisze to co pisze teraz, zeby zaczac dyskuje od nowa. Ale po to, zebys wiedzial, ze nie chcialo mi sie po prostu reagowac na twoje zaczepki do "doroslej" dyskuji, podobno na argumenty, dla samego dyskutowania. Bez wiedzy i glebszego poznania i doznawiania. Dla mnie takie dyskuje nie maja wiekszego sensu.

I owszem, przestalam cie lubic.

Gniewaj sie albo i nie, dla mnei to obojetne, nie bede odpisywac na twoje posty, komentarze w moim notatniku tez mozesz sobie darowac.

Ocho, no proszę o.O' Różki się wysunęły widać co nieco... o.O' Dziewczyno, ja po prostu wystosunkowałem do Ciebie zwykłe logicznie nasuwające się pytania, w temacie rozmowy! o.O'
Ale głodnemu chleb na myśli... Nie wiem, uważasz się tu za jakąś nietykalną czy co, już nie można się dopytać, mieć wątpliwość, lub inne zdanie, niż Ty...
A gniewaj się, jeśli taka wola, choć nie wiem czemu i po co... Tak naprawdę gniewasz się sama na siebie, bo ja Ci nic nie zrobiłem, gniewasz się na tą część siebie, która skonstruowała powód do gniewu, w który uwierzyłaś, a potem zrzuciła go na mnie - to taka podpowiedź ode mnie, może Ci się przydać..
Jeśli taka jest Twoja wizja, z tego co tu rzeczesz, to myślę przydałoby się przeczyścić może okulary, albo jeśli takowych nie nosisz, to sobie jakieś sprawić... Bo jakie są moje intencje w poprzednim pytaniu, to ci powiem. Intencje te są takie, by poddać próbie twą interpretację pewnych kwestii, w różnorakich celach - by przetestować, czy Twoja interpretacja jest słuszna, a wtedy jeśli tak jest, wyciągnąć z tego wnioski dla siebie (i postronni czytający też mogą), a jeśli tak nie jest, to dać Ci podstawę do zastanowienia się i skorygowania własnych poglądów dla własnego dobra... Wiele osób różne niecodzienne rzeczy doświadcza, nie tylko Ty, uwierz... Nie jesteś pod tym względem lepsza od innych, a za jaką zachowujesz się, jakbyś próbowała uchodzić.
Jesteś wyjątkowa, owszem, jak każdy na swój sposób. Jednak w swoich wypowiedziach nie przyjmujesz wcale a wcale poglądów innych za równie możliwe, a z góry je dyskryminujesz i nie przyjmujesz żadnej spekulacji, dyskusji, krytyki, ani wątpliwości. Zauważyłem, że głównie to lubisz się tylko tutaj chwalić różnymi paranormalnymi zdolnościami i zdarzeniami, a nie przyjmujesz żadnej spekulacji/dyskusji, na którą reagujesz jak byk na czerwoną płachtę o.O'. Zachowujesz się tu jak jakaś ignorantka, egoistka i hipokrytka, która uroiła sobie, że ktoś jest przeciw Tobie, a sama zachowujesz się wobec nich nie powiem jak -.-' Ale wg. Ciebie to ja piszę negatywnie, no bo przecież Tyle złych słów piszę o Twoim zachowaniu. Ja tylko ukazuję, co dobrze widać, dla Twojego dobra, ale Ty nie potrafisz widać nawet wysłuchać krytyki, a co dopiero ją rozważyć, czy skontrargumentować. Nawet, jeśli uważasz że w Ciebie to godzi, nie potrafisz tego zignorować, tylko faszerujesz mnie językiem nienawiści, sama pokazując słuszność tego, o czym piszę.
Sam Twój język pokazuje, co w Tobie siedzi. Zastanów się, bo może te Twoje "dobre" anioły, co Ci tak podpowiadają, wcale nie są takie dobre, co już niejeden raz niejedna osoba przerabiała ;/
Ciekawe rzeczy też o sobie się od Ciebie dowiaduję, dziwne skąd Ty tyle o mnie wiesz!... o moim życiu, o tym "co zajmuje moje jestestwo na co dzień"... Nie wiem skąd Ty wyciągasz takie niuanse, ale chyba percepcja Ci się poprzestawiała, a Twój ton pisania po prostu kipi nienawiścią, obelżywymi zarzutami i wyzywaniem, obrażaniem i po prostu złem ;/ Szkoda więcej komentować... -.-'

CYTAT(MadziaKK @ 15.07.2014 - 22:17) *
Jak latwo jest z tego co ktos chce powiedziec, zmienic sens wypowiedzi. Wystarczy ze sie pomysli troche inaczej, z innej perwspektywy, i juz jest inaczej.

Milowanie kogos na pokaz nie jest najlepszym rozwiazaniem. Jesli ktos chcialby skrzywdzic moje dziecko, walczylabym ostro. Nie wiem, jakis to ma cel, zeby pisac takie cos na fourm, podobno sie przyda...

I tak nawet jakbym napisala tysiac porownan i przykladow, nie wyczerpalabym tego, co chcialby kazdy uslyszec, czy przeczytac. Nie warto byc kims, zeby sie komus przypodobac, bo i tak kazdy tlumaczy wszsytko przez pryzmat swoich doswiadczen i i tak zmienia w wiekszoci co inna osob a chce przekazac. Tyle dizeki temu jest niedomowien, komplikacji, i takiehc roznych... nowych gierek, ze ciezko ogarnac w jednym zdaniu, czy nawet jedna mysla... rota, czy czymkolwiek...

I tym milym akcentem mysle, ze koncze pisac na forum. Nie przez kogos, a przez rodzaj zabawy, ktora mozna sie tu zajac. :)
Pozdrawiam.

No właśnie, jak łatwo... Tak łatwo, że Ty zmieniłaś mój, wg. własnej miary :/
A wystarczy, że byś pomyślała trochę inaczej, z innej perspektywy i już jest inaczej, ale Ty wolisz doszukiwać się zła i na zło wykreowane przez siebie złem odpowiadać... zastanów się nad tym.

Nikt Ci nie każe miłować na pokaz. Można miłować naprawdę.

To, że ktoś coś pisze, nie znaczy od razu, że chce się komuś przypodobać o.O' Czy Ty widzisz w ludziach tylko jakieś podłe, albo patologiczne intencje?!? o.O' @__@
Owszem, każdy tłumaczy sobie wszystko przez pryzmat własnych doświadczeń i przekaz słowny nie jest doskonały, ale to jedyny przekaz, z jakiego możemy korzystać na forum, a nawet w życiu ten słowny też bywa przydatny i mimo wad, można nim przekazać niejedną mądrość. Ty zaś wydajesz się wrzucać ten dar od razu do kosza. Po co więc się udzielasz na forum, skoro uważasz, że nie ma sensu pisać? Nie rozumiem tego...
I nie chodzi o to, by samymi słowami, argumentami, logiką kształtować swój światopogląd, bo się nie da, ale słowami można go wzbogacić w pewnym stopniu... ale oprócz tego można wiele rzeczy wyrazić, które się doświadczyło i porównać, bo jakby nie patrzeć, mimo pewnych zanieczyszczeń przekazu, to posługujemy się wszyscy tym samym językiem i mamy wiele podobnych doświadczeń i podobnych używamy słów na ich określenie, tak więc nie jest takie bezzasadne dyskutowanie na różne tematy, tym bardziej że WŁAŚNIE DO TEGO SŁUŻY FORUM!!!!!!!!

I po co Ci ten sarkazm na koniec, skoro chwilę wcześniej pisałaś, że wcale nie jest Ci miło :/

I tak pewnie nic z tego, co tu napisałem nie przeczytasz, cóż. Kolejny raz tego samego nie zamierzam Ci powtarzać, wystarczy mi tego, a Ty jeśli zechcesz coś z tego wyciągnąć, to wyciągniesz, a jeśli nie, to siedź w tym, w czym siedzisz, dalej, jeśli taka wola...

Żyj w zdrowiu, szczęściu, mądrości i wolności, tego Ci życzę. I uważaj bardziej na siebie. Pozdrawiam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park