oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Materializacja Ciała?
Curly
post 18.06.2016 - 23:54
Post #1


Przechodzień

Grupa: Validating
Punkty prestiżu: 4

Notatnik


Cześć
czy jest tu ktoś, kto spróbowałby odpowiedzieć na pytanie: czy jesli trafi się na sektor urzeczywistniony
(Vadim Zeland) w oobe, to może się ciało do niego zmaterializować i tym samym nie wrócić do ciała?
Pozdrowienia :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Curly za ten przydatny wpis:
Rafael198, Zbyszek
Lisk
post 19.06.2016 - 02:25
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


A mogę zapytać co to jest ten "sektor urzeczywistniony"? Czy to czasem nie jest potencjał który się zmaterializował? Jeśli tak to takie cuś jest niemożliwe, bo ty już teraz się zmaterializowałeś i nawet jeśli wskoczysz na inny potencjał który się zrealizuje to i tak dalej będziesz w ciele, tyle że na innej "drodze" - na innym potencjale który został zmaterializowany.

No i jak można się zmaterializować jednocześnie nie będąc w ciele? Jak dla mnie zmaterializowanie to właśnie bycie w ciele/w materii :P

Nvm bo i tak do końca nie wiem o co chodzi, hehe
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 19.06.2016 - 10:29
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


Ja mogę spróbować, bo kojarzy mi się z kaiążek castanedy, jak któregoś razu, autor zniknął na kilka dni, a w tym czasie "urzeczywistnił się", był świadomością i tam powstało jego ciało, w jakimś innym świecie. Był tam z przyjaciółką i obudzili się na łóżku, w jakiejś nieznanej chacie, spoza chaty dobiegały dzwięki. Castaneda chciał to zobaczyć i wyjść z chaty, ale powstrzymała go jego przyjaciółka. Dowiedział się później, że to dzięki temu nie utknęli w tamtym świecie.
Przykładów z podróży Monroe też chyba jest kilka, ale były raczej do "oglądania" tego, co mogłoby się zdażyć, niż przeżywanie tego na sobie.

I chociaż to jest możliwe, samo wyjście z ciała nie przeniesie nikogo nigdzie za "daleko". Trzebaby było być w tym baaaaaaaaaaaaaardzo zaawansowanym i ... mieć coś, czego wątpię żeby ktoś miał żyjąc na Ziemi, jeszcze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Obserwator
post 19.06.2016 - 17:38
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 53



Weźcie mnie ze sobą xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Obserwator za ten przydatny wpis:
Nieświadoma...
Lisk
post 20.06.2016 - 01:22
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(MadziaKK @ 19.06.2016 - 11:29) *
Ja mogę spróbować, bo kojarzy mi się z kaiążek castanedy, jak któregoś razu, autor zniknął na kilka dni, a w tym czasie "urzeczywistnił się", był świadomością i tam powstało jego ciało, w jakimś innym świecie. Był tam z przyjaciółką i obudzili się na łóżku, w jakiejś nieznanej chacie, spoza chaty dobiegały dzwięki. Castaneda chciał to zobaczyć i wyjść z chaty, ale powstrzymała go jego przyjaciółka. Dowiedział się później, że to dzięki temu nie utknęli w tamtym świecie.
Przykładów z podróży Monroe też chyba jest kilka, ale były raczej do "oglądania" tego, co mogłoby się zdażyć, niż przeżywanie tego na sobie.

I chociaż to jest możliwe, samo wyjście z ciała nie przeniesie nikogo nigdzie za "daleko". Trzebaby było być w tym baaaaaaaaaaaaaardzo zaawansowanym i ... mieć coś, czego wątpię żeby ktoś miał żyjąc na Ziemi, jeszcze.

Czy to czasem nie jest coś podobnego do bilokacji? :P
Mi to się zdaje że w oobe to nie działa bo podczas oobe wychodzimy ciałem astralnym, a tu trzeba przesunąć ciało eteryczne a nie astralne, wtedy przeskoczysz jak łojciec pio (chyba).
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...p;#entry1024384

CYTAT
Przykładów z podróży Monroe też chyba jest kilka, ale były raczej do "oglądania" tego, co mogłoby się zdażyć, niż przeżywanie tego na sobie.

Czyli potencjał który się nie zmaterializował :P jasnowidze widzą te potencjały
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Lisk za ten przydatny wpis:
Zbyszek
MadziaKK
post 20.06.2016 - 08:59
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


CYTAT(Lisk @ 20.06.2016 - 02:22) *
Czy to czasem nie jest coś podobnego do bilokacji? :P
Mi to się zdaje że w oobe to nie działa bo podczas oobe wychodzimy ciałem astralnym, a tu trzeba przesunąć ciało eteryczne a nie astralne, wtedy przeskoczysz jak łojciec pio (chyba).
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...p;#entry1024384


Czyli potencjał który się nie zmaterializował :P jasnowidze widzą te potencjały



No właśnie może jakoś podobne, tyle że bilokacja to chyba przebywanie na ziemi w dwóch róznych miejscach. Albo nie tylko dwóch. W każdym razie, na pewno ten "sobowtór" ciała jest na tyle materialny, że go widać jak ciało fizyczne. Ale jak to kontrolować, ni mam pojęcia. Nigdy mi się jeszcze nie udało nawet mentalnie być w kilku miejcach na raz. A wiem, że to możliwe, bo jakbym miała kiedyś początek postrzegania tego, że jestem jeszce gdzieś indziej i inne bodźce i ktoś inny gadał... Ale początek i nie wyszło. A z tego co pamiętam to Monroe pewnie też, ale Moen na pewno opisywał w którejś swojej książce, że był w kilku miejscach na raz chyba mentalnie.

No i wszsytko to energia... tak zróżnicowna, że ojej...

A.. Z tego co udało mi się wyczytać w książkach i z moijej wiedzy z medytacji to ojciec Pio stworzył, może niezupełnie świadomie, bo myślał, że to jego stwórca mu zrobił taki dar, sobowtóra energetycznego, czyli nie dokładnie ciało ficzyczne z tymi lżejszymi energetycznymi ciałami, ale właśnie prawie wszsytkie ciała oprócz tego "najcięższego". Tak się poruszał i jakiś znany mnich, czy joggin , którego opisał yoggin Yonaganda w swojej biografii. Siedział w pokoiku w pozycji medytującej, a kiedy chciał zawołać kogoś do siebie, pojawił się tam, i prosił żeby szedł za nim, i się nie zorientował, że to lżejsze ciało. A i jeszcze jest kilka przykładów. I jak mistrz Yonagandy umarł, oczywiście wiedział o tym wcześniej, ale to inna historia, przyszedł do Yonagandy i miał ciało, ale nie fizyczne. Opisywał to ciało jako lżejsze, a Yonaganda mógł go nawet uściskać.

Myślę, że to samo zrobił Jezus, a jego uczniowie opisali to jako zmartwychwstanie. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki MadziaKK za ten przydatny wpis:
Lisk, Zbyszek
Freddy K
post 22.01.2017 - 00:58
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 310

Notatnik


Jaka znowu materializacja? Przecież nikt z ciała nie wychodzi. To jest niemożliwe. Chyba za dużo naoglądaliście się filmów fantastycznych. OBE to zwykła halucynacja senna.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 22.01.2017 - 08:04
Post #8


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 977

Notatnik


Mam znajomego :)))) co osiaga takie dziwne przemieszczania sie w przestrzeni cialem fizycznym. Wlasciwie samo sie mu to robi w spontanicznych oobe. Zanotowal rowniez pare razy bycie przezroczystym, wcielo mu cialo fizyczne, zniknelo na pare minut i pojawil sie spowrotem w tym samym miejscu. Mowil ze go w tym czasie wcielo w jakas mgle. Przy teleportacji zaobserwowal 2 rodzaje przebiegu bilokacji. W pierwszej pojawial sie tam gdzie doszedl niefizycznymi cialem ( najczesciej eterycznym) a w drugim gdy skoczyl pojawiajac sie w miejscu do ktorego chial dojsc. W drugim przypadku , zaczynajac isc cialem eterycznym, wychodzil z niego i wpadal w astralne , aby potem znowu w kolejne czyli mentalne. Sam skok odbywal sie w jakims punkcie zerowym, w ktorym niknel mu juz ruch. Eh , ciekawie opisywal te teleportacje. Ale ni mowil, iz byla to niezwykla umiejetnosc kosmiczyna, raczej nastepstwa dynamicznego sposobu zycia, czyli zaden swiety a obsraniec jak kazdy:)))

Gumociasto zamiast sciagac go spowrotem to sie oddalalo na luzie od fizycznego ciala. Dzialo sie cos odwrotnego niz w obe eterycznych. Zamiast sciagac spowrotem, po paru mentrach, to samo cialo fizyczne lecialo do eterycznego, wlacznie z tel.komorkowym znajdujacym sie w kieszeni. Elektoniczne rzeczy, (tel.) lecialy. Nie zgadzal sie tylko czas na tel. obcinalo minuty na zegarku, jakby ich nagle zabraklo. Oosbiscie mysle , ze moze czlowiek wpasc w ta mgle i sie tam na dluzej zawiesic. Czy zawsze sie powroci, hm. Trudno powiedziec. Opowiadal, rowniez , ze tam w tej mgle sie dobrze slyszy towarzyszace mu osoby w chwili samego znikniecia i pare razy zostal obudzony w tej mgle obawami znajomych. Szukali go zaniepokojeni. , To go sciagnelo bezposrednio do miejsca , w ktorym wlasnie go szukali.
Ale mowie, kolega sie zapiera , ze ma swiadkow, ale moze zmysla i ma halucynacje:)))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Zbyszek za ten przydatny wpis:
MarcinM
Zbyszek
post 22.01.2017 - 08:35
Post #9


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 977

Notatnik


Czy sie zdarzaja materiaizacje? ha, pod nosem sie zdarzylo obemaniakom na zlocie cos dziwnego, wzbudzajac ogolna wesolosc. Kiedys w Muchowie, gdy przyjechala ekpa filmowa i nagrywalismy film o obe, z prawdziwymi kamerami i calym straganem filmowym przyszla kolej na mnie. ludzie opowiadali do kamery swoje przygody. Gdy sam mialem opowiadac , jakos kiepsko sie poczulem, myslac iz nie dam rady mowic wprost do mikrofonu. Wtedy siedzialem na lawce, przy ognisku i zastanawialem sie jak zwiac, by mnie nie dorwali,
Zbyszek teraz ty , ktos co rusz mnie upominal. Wtedy dziwnie mnie wcielo i uslyszalem glos niefiz. znajomego a schowaj sie w krzaki,
haha. usmiechnalem sie rozbawiony, nie bez takich jaj , drogi kolego i zatopilem sie w bezruchu, na tej lawce, wiedzac iz ciagle nadal na niej siedze. Troche trwalo to moje zagapienie sie w niczym, az jakos sie dowiedzialem ze obeszlo sie be ze mnie. Po latach powiedziala mi Conchita, ludzie opowiadali ,iz podobniz schowalem sie w krzakach, gdy przyszla kolej na mnie. Jakos sie w nich ukrywalem, by mnie nie znalezli. . A wiec ktos mnie musial w nich widziec, Hahha, tak sobie teraz mysle, do diabla, to kto siedzial w tych krzakach, bo ja napewno nie.
hej jest tutaj jeszcze ktos z starej ekipy w Muchowie, co mie w wtedy widzial?
Jak to wyjasnic? .Zacma kielbasiana, jakies zatrucie , czy materializacja krzaczna ze strachu przed kamerami:))) ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Zbyszek za ten przydatny wpis:
MarcinM, Tulsi
Rafael198
post 22.01.2017 - 19:01
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 306



sektor urzeczywistniony to mój aktualny problem
wczoraj w nocy po raz kolejny świadomie, trzeci raz z rzędu, w kolejny dzień, przez wibracje, udało opuścić mi się ciało, wyglądało to tak że unoszę się w górę, po czym ciągnie mnie jakaś siła z wielką prędkością, lecę w próżni tylko po to by ocknąć się w pokoju, w tym samym alternatywnym pokoju, gdzie spostrzegam że mam materialne, fizyczne ciało nie energetyczne, nie przejdę przez ścianę, czuje żyły na dłoniach i twardość fizyczność własnych dłoni, tym samym wiedząc że moje prawdziwe ciało śpi, im dłużej znajduje się w tamtym miejscu tym bardziej wydaje mi się fikcją że mam jakieś drugie ciało po drugiej stronie, to co widzę jest równie rzeczywiste, włącznie z ciałem i otoczeniem, jak to co teraz postrzegam
im dłużej znajduje się w tamtej rzeczywistości tym mocniej mnie ona pochłania, tracę pamięć odnośnie ciała i tego co wiem teraz
myślę że to właśnie jest odpowiedz na amnezje wcieleń, pamięć jest nadpisywana, gdy świadomość doświadcza danego ciała i rzeczywistości, odzyskujemy ją gdy porzucamy otrzymane ciało i otoczenie, taki kontrolowany matrix

ja ci wierze, że można zostać w takim miejscu jak ktoś czytał castanediego, sztukę, to don juan ostrzegał w sztuce śnienia przed zagrożeniem tam pozostania, z tego względu, że świadomość ma nadpisywaną pamięć i tamten świat bendzie uważać za prawdziwy a ten za sen iluzje,

ile razy ćwiczę obe, tyle razy doświadczam taj samej rzeczy z jednego matrixa w drugi, czuje że lece z 10s bardzo szybko w próżni ale budze się w innym ciele i identycznym otoczeniu, jedynie co mogę zrobić to narazie wrócić, bo mam pamięć ciała, ale głębsze fazy snu usuwają pamięć, a w raz z pamięciom można stracić ciało, gdyby nie mechanizm który powoduje obudzenie
podpisuje się pod tematem i uważam że jest to możliwe, co więcej istnieje możliwość niepowrotu, gdzie nasze ciało bendzie w śpiączce, a jeżeli świadomość duch nie wróci do ciała, to ono z barku energii padnie

puki co nie udaje mi się przełamać bariery sektora urzeczywistnionego, ktoś specjalnie mi go wrzuca, mimo woli, to jak alternatywna klatka
przyszłość sama pokarze
ps. świetny temat ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Rafael198 za ten przydatny wpis:
klucznik
klucznik
post 24.01.2017 - 10:25
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 136

Notatnik


Rafael ja to raczej widzę tak.
Myślisz wyjścia astralnymi z eterycznymi.
Ja sam kiedyś uważałem że wychodzę ciałem eterycznym a potem po badaniu ciał niefizycznych okazało się że się myślałem:( większość wyjść było tak naprawdę astralnych.
Ty Rafael porostu myślisz zjawiska nie odróżniając tych światów jak już nie możesz przejść przez ścianę to nie oznacza że to eteryk równie dobrze moze to byc astral z domieszką eteryka.
Dla mnie to co opisujesz to 90% że to eteryk ale czy do końca to nie wiem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki klucznik za ten przydatny wpis:
Rafael198
Zielarz Gajowy
post 24.01.2017 - 12:28
Post #12


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Rafael:

"Czlowiek, który ma niską wibrację ciała emocjonalnego, przyciąga do siebie inne istoty oraz ludzi mających podobne problemy. Mogą także podczepić się do takiej osoby niemiłe, często groźne istoty duchowe".

http://www.piotrgorski.pl/ciala-subtelne-a...ia-energetyczna

Tak wrzucam nic tobie nie sugerujac czy zarzucajac. Dodam tylko ze warto nie przywiszywac sie do wnioskow jakie wyciagamy. Lepiej byc ciagle otwartym bo inaczej zamkniety w swoim systemie przekonan jestes wiezniem tych przekonan.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
Nieświadoma..., Rafael198
Rafael198
post 25.01.2017 - 13:23
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 306



CYTAT(klucznik @ 24.01.2017 - 10:25) *
Rafael ja to raczej widzę tak.
Myślisz wyjścia astralnymi z eterycznymi.
Ja sam kiedyś uważałem że wychodzę ciałem eterycznym a potem po badaniu ciał niefizycznych okazało się że się myślałem:( większość wyjść było tak naprawdę astralnych.
Ty Rafael porostu myślisz zjawiska nie odróżniając tych światów jak już nie możesz przejść przez ścianę to nie oznacza że to eteryk równie dobrze moze to byc astral z domieszką eteryka.
Dla mnie to co opisujesz to 90% że to eteryk ale czy do końca to nie wiem.

więc ani razu nie wyszedłem astralnie, to co powinno być astralne jest eteryczne i jak moge to zmienić, wyjście eteryczne nie jest iluzją, unoszę się w góre i lece, zupełnie tak jakby coś przejmowało inicjatywe nad moim ciałem duchowym i wciskało je w inne ciało

dla mnie to właśnie jest sektor urzeczywistniony, wszelka próba obe kończy sie dla mnie nowym ciałem i nowym matrixem, dlatego się wypowiadam w tym temacie i pod nim podpisuje, nie ze względu na to że tak mi się wydaje, ale że tego aktualnie doświadczam

puki co żyje dalej, morze za rok znajdę rozwiązanie, albo za dwa lata :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
klucznik
post 25.01.2017 - 15:43
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 136

Notatnik


CYTAT(Rafael198 @ 25.01.2017 - 13:23) *
więc ani razu nie wyszedłem astralnie, to co powinno być astralne jest eteryczne i jak moge to zmienić, wyjście eteryczne nie jest iluzją, unoszę się w góre i lece, zupełnie tak jakby coś przejmowało inicjatywe nad moim ciałem duchowym i wciskało je w inne ciało

dla mnie to właśnie jest sektor urzeczywistniony, wszelka próba obe kończy sie dla mnie nowym ciałem i nowym matrixem, dlatego się wypowiadam w tym temacie i pod nim podpisuje, nie ze względu na to że tak mi się wydaje, ale że tego aktualnie doświadczam

puki co żyje dalej, morze za rok znajdę rozwiązanie, albo za dwa lata :)


Nie będę się z tobą się sprzeczał w tej kwestii bo to bezsensu ale na pewno niektórym tam w astralu było by na rękę jakbyśmy sie kłócili do krwi kto ma racje:)

Mam nadzieje, że uda Ci rozwiązanie tego i zobaczysz cały mechanizm od podszewki:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park