Moje LD'ki i OOBE,


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 18.01.2019 - 15:48
Witajcie! Mia?am dzi? wyj?tkowo wyra?ny sen... zarazem budz?cy intensywne uczucia.
?ni?o mi si? ?e by?am sobie w szpitalu, w zasadzie nic w tym dziwnego ale nie zna?am tego oddzia?u. Ledwo sen si? rozpocz?? i s?ysza?am jak kto? mnie wo?a zza pleców, tote? odwróci?am si? na pi?cie by zobaczy? kto mnie wo?a.
Ujrza?am moj? babcie, le?a?a na ?ó?ku szpitalnym na korytarzu i macha?a do mnie r?k?, by?a radosna i energiczna, tak jakby zupe?nie uwolniona od cierpienia i troski. Wygl?da?a na 60 par? lat (czyli wiek w którym umar?a) ale mia?a tak jakby g?adk? skór? i lekko promieniowa?a ?wiat?em.
-Wiktoria! Jak sie ciesz? ?e Ci? widz?! Nawet nie wiesz jak si? ciesz?!- Mówi?a podekscytowana, podesz?am do niej, wiedzia?am ?e ona jest martwa wi?c zdziwi?a mnie jej obecno??, od razu wi?c jak j? zobaczy?am zrozumia?am ?e to sen ale nie mia?am potrzeby go przerwania/zmienienia. Od razu wesz?am z ni? w kontakt.
-Babciu, przecie? ty nie ?yjesz. -Stwierdzam, nadal jednak mia?am pewno?? ?e rozmawiam w?asnie z ni?.
-Wiem ?e nie ?yje. Ale wiesz... tak sie ciesz? ?e cie widz?, bo ja wiecznie chodz? po tych szpitalach, gubi? si? w nich, chodz? po ró?nych miejscach... tyle dobrze ?e teraz ju? nie cierpi?. Ale wiecznie te szpitale. Inaczej wyobra?a?am sobie ?ycie po ?mierci. -Mówi mi troche zmartwiona.
-Babciu jakby nie patrze?, spor? cz??? ?ycia sp?dzi?a? w szpitalach. Ale teraz ju? czujesz si? dobrze?
-Tak, ja w sumie nie pami?tam nawet o mojej chorobie. Ale mam ju? dosy? tego b??dzenia, chcia?am by by?o inaczej.
-Przecie? masz woln? wol?. Wiesz o tym? Je?li tylko chcesz, mo?esz znale?? ?wiat?o i uda? si? do niego. -Powiedzia?am, w sumie bardzo automatycznie, nigdy nie zna?am si? na przeprowadzaniu ludzi na drug? stron?, ale mam wra?enie ?e intuicja dobrze mi podpowiedzia?a co mam powiedzie?.
-W sumie masz racj?... tak zrobi?. -Odpowiedzia?a mi i znikn??a.

Potem jeszcze chwile sen trwa?, spotka?am moj? nauczycielke która chodzi teraz ze mn? na praktyki i moje kole?anki.
-Umar?a nasza pacjentka. By?a m?oda, ale mia?a zaka?on? krew i dosta?a sepsy. Chcecie zobaczy? toalete po?miertn?? - Zapyta?a nauczycielka. Moje kole?anki do?? ochoczo si? zgodzi?y, co mnie zdziwi?o bo w rzeczywisto?ci pewnie ka?dy chcia?by tego unikn??. Pani wyci?gne?a r?kawiczki przed siebie i zaproponowa?a by kto? kto b?dzie jej pomaga? je ubra?, w zasadzie do?? dlugo nie czeka?? bo ja stwierdzi?am ?e ,,trudno jak trzeba to trzeba" i je ubra?am. Wesz?y?my do ponurej lazience której by?o przygaszone ?wiat?o i ogólnie bardzo neimi?a atmosfera. Na stole le?a?y zw?oki, m?oda dziewczyna faktycznie mia?a maksymalnie 30 pare lat, d?ugie br?zowe w?osy, zamkni?te oczy. Moja nauczycielka co? t?umaczy?a, ale toaleta nie przebiega?a tak jak teoretycznie powinna. Chcia?a wzi?? jej r?k? ale ta trudno si? ugina?a, zacz??a klepa? t? kobiet? po twarzy (??) co wyda?o mi sie ju? mega dziwne. Chwilami mia?am wra?enie ?e te zw?oki si? kurcz? i lekko poruszaj?, nauczycielka poda?a heparyne podskórnie (taki lek rozrzedzaj?cy krew kolokwialnie mówi?c) t?umaczy?a to jako? ale to nie by?o zbyt logiczne. Podnios?a te zw?oki do pozycji siedz?cej, one zrobi?y si? czerwone i straszn?, mi zrobi?o si? mega smutno i zacz??am p?aka?, mia?am wra?enie ?e zaraz zemdleje, ona zapyta?a czy wszystko ze mn? w porz?dku. Ja si? uspokoi?am, zacz??am my? plecy, po chwili si? obudzi?am.
Jak si? obudzi?am to nadal mia?am jaki? taki niepokój, podobne odczucia mia?am jak na pogrzebie mojej babci mia?am zobaczy? jej zw?oki (do czego w ko?cu nie dosz?o). Dzi? w trakcie dnia przypomnia?o mi si? nagle ?e za 3 dni jest ju? 4 rocznica ?mierci mojej babci, tyle tylko ?e przed snem o tym zupe?nie nie pami?ta?am i w sumie w ogóle o niej nie my?la?am.

 
« Następny starszy · Moje LD'ki i OOBE, · Następny nowszy »