oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V  < 1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Odpowiednik 4+1 Dla Ld
6umerang
post 06.04.2008 - 10:37
Post #22


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 84

Notatnik


CYTAT(Astralny błazen @ 05.04.2008 - 10:45) *
bumerang,skąd się dowiedziałeś o tej technice?na niektóre(wszystkie?)osoby to naprawdę działa :)


Każdy oneironauta powinien być zarejestrowany na stronce Bytofa - może samej wiedzy oneironautycznej tam nie za dużo, za to pan B. rozsyła czasami ładne paczki ebooków - w ostatniej z tych paczek właśnie był ebook opisujący tą metodę. Przedtem też o niej nie słyszałem, co wydaje się dziwne, bo ona jest skuteczna (jeszcze nie na mnie, ale ja wiem dlaczego).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Silverka_*
post 14.06.2008 - 17:35
Post #23




Guests
Punkty prestiżu:



Astralny blazen jak moze na kazdego dzialac skoro kazdy inaczej reauje na wszystko. Nie nie dziala na kazdego bo kazdy jest wyjatkowy i kazdy ma sowj wlansy mechanizm dzieki ktoremu wszystko analizuje i doswiadcza. Po drugie wmowiles sobie z enie zasniesz np ja spie po 5 godzin dziennie poniewaz wstaje do pracy o 3:20 i spie czasem nawet 4.5 godziny i zasypiam praktycznie w chwile jak sie budze pozniej w dzien wolny o tej godzinie. ZPrzestaw program, nie ma sie co bac. Strach tylko przyciaga dane wydarzenie jeszcze bardziej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Qursant_*
post 24.06.2008 - 15:46
Post #24




Guests
Punkty prestiżu:



Daaamn! To na prawdę działa!
W pewnym sensie sama czynność nastawienia budzika to już sygnał że chcemy wyjść.
Wystarczająco silny jeśli rano musimy wstać.

Ustawiłem na 5.

Budzę się i moją pierwszą reakcję było zwątpienie. Obracam się na lewy bok, na prawy bok.
Nie mogąc spowrotem zasnąć.

Nagle, poczułem się tak jakby ktoś przestawił mi przełącznik. Poczułem się inaczej. Równość, i wypoczęcie.
Oraz chęć wypoczęcia.

I to już to. Każdy wychodzi inaczej. U mnie dało to wrażenie jakby ciało spowalniało do zera a wraz z tym dawało wychodzić.

I baaaah ;D

Dopiero po jakimś czasie widzę jakie to ksuteczne metody.
Dopiero jak wyrobiłem w sobie rozumienie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mano
post 28.07.2008 - 21:39
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 105

Notatnik


chyba dzisiaj wyprobuje.

I sory, ze tak mieszam, ale chce cos dodac od siebie. Z gory mowie, ze NIE WIEM, CZY TO BEDZIE ULATWIENIE dla LD, czy dla tej metody jakas wskazowka, czy ki but wie co jescze.
Przewaznie do roboty chodze na rano, czyli godzina 5 pobudka i do 14.
Po przebudzeniu nic nie ma juz. Zadnych oznak zmeczenie, nie wyspania itp. To wszystko wraca w godzinach po 14, czyli wyjsciu z roboty, ale jest cos, co mija po wyjsciu z roboty.
Mianowicie, spiac sobie tam od 22, 23 do tej 4,50, czy tam 5;00 rano, mam dosc czesto hipnagogii w pracy. Wystarczy, ze zamkne na chwile oczy (z 1,2 minuty) i zawsze jakis obraz mi przeskoczy.
Zreszta, jesli nie wierzycie poczytajcie moj blog. Mialem pare przypadkow paralizu :)
aa no zapomnialem, ze te rzeczy, to nie mam po godzinie, a conajmniej 2och od wstania. Chcialbym nadmienic, ze jescze wcale nie jestem trzezwy umyslowo :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
xgonzox
post 21.08.2008 - 13:53
Post #26


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy

Notatnik


No jak dla mnie ta technika jest naprawde super,zreszta tak jak dla prawie wszytkich,ale no u mnie jest pewien problem;/ otoz wstalem po 6h i godzinke sie dobudzalem(akurat mecz w siatke odgladalem bo byl o 6) no i gdy godzina minale,polozylem sie spac i mialem sen i wiedzialem ze to sen,tylko no nawet nie zdarzylem zrobic i mnie jakby wywalalo do rzeczywistosci,mailem wtedy 4 takie same sny pod rzad. Nastepnego dnia identyczna sytuacja(tylko ze 6h i 40min spalem i sioe wybudzalem 40 min),chodz juz troszke dluzej bylo...co ja mam zrobic zeby Ld moje bylo wyrazne i przejzyste...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
xgonzox
post 21.08.2008 - 17:33
Post #27


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy

Notatnik


no no:)dlatego napisalem prawie wszytkich:) no to czyli im dluzej bede probowal tym Ld bedzie doskonalsze? no to w takim razie do dzielaxD dziex i pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
6umerang
post 23.08.2008 - 13:59
Post #28


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 84

Notatnik


Technika jest bardzo dobra, działa, wystarczy tylko Błaźnie ją wypróbować dokładnie jak jest podane i przestać błaznować a zacząć ćwiczyć.

Już samo wielokrotne wybudzanie i zasypianie rano wrzuca nas w wir wielu spontanicznych snów i wcale nie tak rzadko świadomych! Jak do tej pory, LD miewam albo podczas drzemki popołudniowej, albo rano, gdy mnie próbuje ktoś dobudzić a ja się nie poddaje ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemek1993
post 23.08.2008 - 15:32
Post #29


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 8

Notatnik


Metoda naprawde świetna... Przypadkiem ją przetestowałem gdy byłem ( spałem u babci ). Obudziłem się i nie mogłem zasnąć. Po jakiejś godzinie wkońcu się położyłem żeby dokończyc sen ;). Nagle po jakichs 5 minutach zapadłem w pół sen. Lekko się z niego wybudziłem, lecz nadal byłem w głebokim transie ( rozlużnieniu ). W tedy spróbowałem wyobrazić sobie tą sytuacje co była we śnei jeszcze raz. Gdy już dobrze ją sobie wyobraziłem, a w transie nie jest to trudne spróbowałem otworzyć oczy, ale nie te fizyczne. I gdy sięskupiłem na oczach z wyobrażni coś jakby mnie wciągało. Wkońcu otworzyłem je całkiem i booom jestem we śnie ;D . Kontynuowałem sen ;P. Teraz najlepsze.......
Po chwili w tym śnei po otwarciu tych oczu zaczęły mnie piec :/ . Dziwne ale musiałem mrugnąć nimi a to w jakiś sposób wybudzało mnie. I gdy mrugnąłem obudziłem się. Jednak dalej bylem mocno odprężony, wiec spróbowałem ponownie. Znowu sobie wyobraziłem sytuacje i próbowałem otworzyć oczy. Booom i jestem spowrotem. Jednak znowu oczy zaczęły mnie piec i musiałem mrugnąć i znowu wracam. To się powtórzyło 4 razy xD. Za 5 gdy chciałem to powtórzyć najwyrażniej byłem za mocno rozbudzony już i nie mogłem sobie jużdobrze tego wyobrazić.
Było to bardzo dziwne doświadczenie, ale fajne ^^
Pozdr ;*
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Przemek1993 za ten przydatny wpis:
sadhaka
6umerang
post 24.08.2008 - 13:19
Post #30


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 84

Notatnik


wystarczy powtórzyć tą technikę z 5-10 razy dokładnie tak jak jest opisana, niczego nie modyfikując i powinno być pewne jak poxipol, że ld będzie.

Wielu też zapomina, że na LD (na obe również) wpływa nasze zdrowie fizyczne, tryb życia, dieta, etc - wielu o tym zapomina i potem głowi się co robią nie tak...

zasada jest znana i prosta:

W zdrowym ciele, zdrowy duch.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki 6umerang za ten przydatny wpis:
SORROW
landryna210
post 24.04.2009 - 19:58
Post #31


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 12

Notatnik


Wypróbowałam,obudziłam się o 6.00,rozbudzałam godzinę...Tylko problem w tym,że nie mogłam już zasnąc...;/ O tej godzinie już dawno szykuję się do szkoły. Więc odpuściłam po dłuższym czasie.Dzis spróbuję wstac o 4.00 ,to raczej nie powinno byc problemu ;D pZdR
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki landryna210 za ten przydatny wpis:
sadhaka
Rachab
post 25.04.2009 - 16:32
Post #32


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 74

Notatnik


Ja ustawiam sobie budzik na np.3 nad ranem... potem na 6 i wybudzanie trwa z pół minuty... Idę się napić wody tylko xD ot i cała filozofia. Ale zgadzam się z tym, bo nie zawsze działa ta technika, jak np. zje się coś ciężkiego, albo leniuchowało się cały dzień...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jack :)
post 28.01.2010 - 08:03
Post #33


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


Dodam że jak za mocno się rozbudzimy, to potem ciężko zasnąć. Ja tylko wstaje przeciągam sie klepię się troche po buzi rękami i spowrotem do wyra. Afrimuje i stosuję jeszcze technikę z otwieraniem oczu.

Juz mam 2 LD w ciagu tygodnia.

Jestem happy ;D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Jack :) za ten przydatny wpis:
sadhaka
Draq
post 28.01.2010 - 13:51
Post #34


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 178

Notatnik


O to właśnie chodzi w technice 4+1 by znaleść odpowiedni moment dla siebie i czas jaki przeznaczamy na sen.
CYTAT
Dodam że jak za mocno się rozbudzimy, to potem ciężko zasnąć. Ja tylko wstaje przeciągam sie klepię się troche po buzi rękami i spowrotem do wyra. Afrimuje i stosuję jeszcze technikę z otwieraniem oczu.

Juz mam 2 LD w ciagu tygodnia.

Jestem happy ;D

Kluczowy moment w moim przypadku jest przy rozbudzaniu. To że ciężko Ci zasnąć jest bardzo dobrą oznaką, widocznie dobrze się rozbudziłeś- a o to chodzi w 4+1 /6+1 czy pokrewnych metodach :). To że nie możesz zasnąć jest tak naprawdę takim wrażeniem, gdybys sie zrelaksował i pozwolił sobie zasnąć to z pewnością świadomie opuściłbyś ciało :). NIe można nabrać sie na to ze nie zasniemy, bo tak naprawde nasze ciało jest zmęczone a tylko umysł jest świadomy. Tu nie ma już rozdzielenia czy bedziemy mieć obe czy ld, tylko poprostu to jak bardzo świadomi będziemy poza ciałem. Jeżeli będziesz zasypiać będąc bardziej rozbudzonym, to twoje LD/obe beda bardziej "wyraziste" :).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Crow'u
post 29.01.2010 - 14:48
Post #35


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


No to cały ten wątek tłumaczył by dlaczego bardzo często rano, kiedy wracam do snu po kilkudziesięciu minutowym pólrozbudzeniu (wiercąc się w łóżku z boku na bok próbując zasnąć), mam LD lub OBE w którym nie mogę się oderwać od najbliższego obszaru przy ciele fizycznym. Tkwię tak próbując się ruszyć ale czuję jakbym był przymocowany sprężynami czy czymś do łóżka/ciała. Poszczególnymi końcówkami kończyn mogę ruszać (np nadgarstkiem, stopą, ostatnio już nawet całymi rękami), ale tej "głównej świadomości", którą odbieram bodźce wizualne już nie. I tak leże widząc okno sufit, kołdrę i słyszę jak po cichutku oddycham :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RED2
post 29.01.2010 - 15:25
Post #36


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 16

Notatnik


Co do 4+1 to też tak nie do końca skąd wiemy kiedy się zaśnie, dla tego trzeba tą metodę upgradowac dla mnie to np.6+1 tak mi wychodzi 4+1 nie jest twardą zasadą.Chyba nikogo nie uraziłem a jeśli to zrobiłem to w pełni nie świadomie :) Pozdrawoam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki RED2 za ten przydatny wpis:
sadhaka, twistoid
hitmack47
post 22.01.2011 - 19:30
Post #37


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 56

Notatnik


Patrzę wątek trochę "zakurzony", ale co mi tam ;P. Udało mi się za pierwszym razem :D! Ta technika to najlepszy przykład, że proste metody są najlepsze. Jedyne czego tutaj potrzeba to zadbanie o szczegóły i odrobina dobrych chęci. Poszedłem spać trochę przed północą, nastawiając wcześniej budzik na 5:50 ). Wstałem i symbolicznie rozbudzenie (2-3 min), obawiając się, że już nie zasnę. Skupiłem się na afirmowaniu. Po paru minutach zasnąłem. Tak w skrócie: zaczął się zwyczajny sen. Szybko jednak połapałem się w sytuacji, i odzyskałem świadomość. Trochę polatałem. Niestety potem wdałem się z kimś w rozmowę i szybko zatraciłem się we śnie. Potem przebudziłem się. Chciałem szybko tam wrócić, ale nie udało się - zasnąłem nieświadomie. Widać trochę za mało doświadczony jestem. Ale i tak jestem szczęśliwy! Nie dość, że ld'ek ,to na dokładkę ciekawe i długie sny.

Wcześniej dużo trenowałem MILD'a, ale coś mi nie wychodziło (a to za szybko zasypiałem, albo na odwrót spać nie mogłem). Bardzo podobne techniki, ale zwyczajne 6+1 jest chyba przyjaźniejsze dla początkujących. Trochę eksperymentowałem z otwieraniem oczu, ale też nic (pewnie nie byłem dostatecznie śpiący). Nie ma bata, dzisiaj znowu robię 6+1 :>)

Nieczęsto piszę posty, więc napiszę to tutaj, żeby się nie rozdrabniać. Słówko do innych początkujących, jak ja, którzy usilnie chcą mieć ld, ale słabo im na razie idzie. Pisano o tym wielokrotnie, ale warto o tym przypominać. Nie ważne jakich technik się używa, najważniejsza rzecz to odpowiednie podejście i motywacja. Moim problemem była jednak ZBYT silna motywacja. Dowód: moje pierwsze (od wielu lat) ld miałem na początku roku, akurat wtedy kiedy robiłem sobie przerwę od intensywnych ćwiczeń. Musiałem podładować baterię i porządnie się wyspać. Robiłem jedynie RT, tuż po przebudzeniu, ale to chyba każdy z nas ma zakodowane (albo będzie miał :). Teraz już wiem z autopsji, że w dążeniu do ld/oobe trzeba się pozytywnie nastawić na fajną przygodę i wrażenia, a nie na szybkie wyniki (bo może to prowadzić do niepotrzebnej presji na samego siebie, a w konsekwencji do frustracji w razie pasma niepowodzeń - jak swego czasu u mnie). Pozytywne myślenie. Pozdrawiam wszystkich i wysokich lotów życzę!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki hitmack47 za ten przydatny wpis:
sadhaka, Spawacz
MaxPayne
post 01.02.2011 - 17:47
Post #38


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 38



super technika,10 LD miałem dzięki niej
:ave:
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki MaxPayne za ten przydatny wpis:
sadhaka
templariusz
post 11.06.2011 - 09:37
Post #39


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


Więc jak to jest? Należy MOCNO się wybudzić, czy tylko, jak wspomniał hitmack47, symbolicznie?

Dzisiaj w nocy obudziłem się o 5.00, kładąc się spać o 23.00. Ze czterdzieści minut nie spałem - trochę się przeciągnąłem, zrobiłem parę przysiadów i włączyłem ściąganie filmu. Później położyłem się do łóżka, powtarzając sobie w głowie ,,będę miał LD". Ale miałem problem z uśnięciem. W pewnym momencie wyczułem, że odpływam i przestałem powtarzać ,,będę miał LD", więc się lekko ocknąłem i znów zacząłem. Kiedy wreszcie usnąłem - LD nie było.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sensei Noni
post 11.06.2011 - 11:01
Post #40


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 296

Notatnik


A po co mówisz będę miał LD? Jeśli to miała być afirmacja to jest zła dlatego nie działa.

Widzę że nie rozumiesz na czym polega afirmacja.

Po 1 nie możesz mówić będę miał LD bo będziesz miał ale za rok albo dwa..
poprawnie się mówi "mam LD"

po 2 afirmacja musi zawierać zabarwienie emocjonalne trzeba się np. cieszyć że się ma LD i mówić to z radością

po 3 trzeba 100% wierzyć że tak będzie i jest jak nie spełniasz tych warunków nie działa


po 4 wystarczy powiedzieć afirmację raz ale pewnie na 100% a nie 10 razy bo nic z tego nie będzie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Sensei Noni za ten przydatny wpis:
sadhaka
templariusz
post 11.06.2011 - 19:04
Post #41


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


Dzięki :-)

A co z tym rozbudzaniem? Ma w końcu trwać długo, czy tylko ,,symbolicznie"?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 11.06.2011 - 21:02
Post #42


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Uważam, że dla Ciebie będzie lepsze symboliczne wybudzenie albo czekaj jednak nie...musisz się długo wybudzić. Kuźwa już sam nie wiem...weź pokombinuj i sam się przekonasz. Tak będzie chyba najlepiej, co?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V  < 1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park