oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Oobe A Uczucie Bólu
xlucha
post 16.03.2015 - 20:54
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



Witajcie
Trenuję oobe. Przeważnie ranem bo wieczorem są efekty 1/21 jak nad ranem.

Trenning
5:00 leże, na plecach bądź na boku (tak i tak mam dobre efekty)
Na boku nawet szybciej bo zaczyna mnie kołysać jakbym miał spaść z tej wąskiej leżanki. (ławka szerokości moich barków)
Kiedyś się przeciwstawiałem tym kołysaniom bo towarzyszył temu efekt że moje ciało fizyczne zaraz spadnie na podłogę :D i się bałem. Później jakoś dałem się temu ponieść i takie dziwne uczucie spadania, a zaraz jakieś obrazy się pojawiają ogółem nie ogar itd.

Uwaga
Bólu podczas próby wyjścia(tak jakby ciało fizyczne lub astralne odczuwało ból w określonych miejscach) Np. dziś leżąc bokiem i czułem zaczątki kołysania czułem ból pośrodku pleców tak jakbym odrywał coś od kręgosłupa. Ból jest podobny do fizycznego lecz taki przyćmiony i raczej do zniesienia:P

innym razem był podobny ból gdy leżałem na plecach i się relaksowałem. Na krtani takie kłucie. Gdy już miałem taki stan bliski chyba OOBE zacząłem próbować się podnieść, czułem ból nieprzyjemny właśnie na krtani. Przeszło to i chciałem się podnieść, czułem się jakbym wychodził z mega gęstego ciasta. Czułem jak wynurza się mój nos, policzki(takie odczucie delikatnego chłodu) i UWAGA zacząłem słyszeć piosenkę po angielsku, kobiecym głosem tekst w stylu "i cant live without you" :D nie było możliwości muzyki w tym miejscu i to jeszcze w takiej jakości!
I gdy wychodząc z ciasta doszedłem już do początku ucha nie wytrzymałem () i otworzyłem oczy z ciekawości... i znalazłem się w moim pokoju tylko tak jakby z przed 10lat (stara kanapa) obraz niezbyt wyraźny.Muzyki brak. Chwila dezorientacji i pach jestem w ciele.

Co sądzicie o bólu? A ciasto to wiem że się zdarza :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 17.03.2015 - 16:44
Post #2



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


CYTAT(xlucha @ 16.03.2015 - 20:54) *
Co sądzicie o bólu?

Sądzę, że ból przynosi cierpienie. I wcale nas nie wzmacnia, a osłabia.

Post Scriptum: Suchowiec, Deimond - "w końcu" piszę konkrety, poparte doświadczeniem, krótko, bez rozpisywania się i nie przeczytałem tego w żadnej książce (dacie wiarę?). Czy znów się czegoś przyczepicie? Może wniosek który napisałem, skopiowałem z jakiegoś tekstu, który przeczytałem? No bo przecież Wy "wiecie najlepiej, że ja nie mam doświadczeń", więc jak mógłbym coś napisać od siebie, c'nie? A tak w ogóle ej, napisałem subiektywną opinię, straszne! Przecież tego nie da się obiektywnie stwierdzić, jak śmiem więc próbować w ogóle opisywać takie abstrakcje!

Post Post Scriptum: Xlucha, à propos piosenki, jaka Ci się przyśniła, natrafiło mi się na taką, która też trochę mówi o bólu :)


PPPS: A tak trochę chociaż odpowiadając już na Twoje pytanie, taki ostry mocny ból występuje, np. gdy momentalnie dostajesz jakiś krótki, a intensywny, nagły bodziec, w wielu przypadkach może być związany z czakrami i systemem transportu energii. Zauważ, że w niektórych specyficznych sytuacjach życiowych (myślę, że wiele osób tak miało nie raz), łapie, ściska, kłuje nas w gardle, albo w sercu strasznie mocno pod wpływem nagłych niekontrolowanych silnych emocji. Tak więc powodem mogą być jak w opisanym przykładzie bardzo silne bodźce, albo - co bardziej mi pasuje do Twojego przypadku - w jakimś stopniu w którymś miejscu zatkane kanały energetyczne, na skutek czego nawet przy niewielkim napływie energii, może powstawać znaczny ból... Moja sugestia - ćwiczyć dalej i sprawdzać czy się dalej będzie to utrzymywać, czy może jednak występować coraz rzadziej i słabiej. Jak tak, to jesteśmy w domu. Jak nie, to może poćwicz manipulowanie (trochę pejoratywnie to brzmi) energią (wiele opisów znajdziesz w necie), pomedytuj (przy tym już nie radzę za bardzo korzystać z zewnętrznej wiedzy), itp.. wówczas przepływ energii przez Ciebie powinien stopniowo się udrażniać i zwiększać, a Ty powinieneś wtedy do tego przywyknąć i nawet nie odczuwać zmian energii w zakresie, który wcześniej dawał Ci się we znaki. Jeśli to nie podziała - wtedy nie wiem :)
Pozdro ^^.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 17.03.2015 - 22:43
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating
Punkty prestiżu: 1936

Notatnik


ja to bym polecił sport, rozciąganie mięśni

Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki suchowiec za ten przydatny wpis:
Pavveł
xlucha
post 18.03.2015 - 21:58
Post #4


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



Ale co ma sport do tego specyficzengo zjawiska? Ja nie pisalem o zwyklym bólu. Ja wiem jak boli kregosłup;) ale dzieki za rady :) i pawlowi i tobie suchy:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 19.03.2015 - 10:13
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating
Punkty prestiżu: 1936

Notatnik


a co ma joga do czakr?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Luu
post 19.03.2015 - 12:56
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 151



mogą być blokady energetyczne, może też być po prostu zwykłe zdrętwienie.

To leżenie na boku, mi przypomniało czasy jak spaliśmy z naszym młodszym synem, on rozwalony na środku łóżka, my skuleni po bokach, no i mnie wywalało i spadałam na podłogę (niefizycznie) właśnie wtedy, kiedy byłam już krańcowo zdrętwiała, oczywiście wiązało się to z bólem, ból mnie budził ale niefizycznie, ciało spało bo było zbyt wykończone, przez naturalne 4+1 fundowane nam przez pociechę ;).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Luu za ten przydatny wpis:
Pavveł

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park