oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Trwaja prace modernizacyjne. Chwilowo nie mozna dodawac postow i brakuje polskich znakow. Przepraszam za utrudnienia. Pracujemy nad tym

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
> Obe-medytacja
masa
post 26.08.2010 - 16:04
Post #22


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Natknelem sie ostatnio na ciekawy tekst a brzmial tak:

Tsongkhapa twierdzi, ?e ?wiadomy sen nie jest medytacj? i mo?na go u?ywa? w celach niereligijnych, na przyk?ad ?eby sobie polata? albo prze?y? co? przyjemnego. Jednak po??czenie ze sob? ?wiadomego snu i medytacji jest najwy?sz? form? jogi, a post?p duchowy w wyniku tego po??czenia zostaje przyspieszony dziesi?ciokrotnie. Jeden rok medytacji ?wiadomego snu to dziesi?? lat zwyk?ej medytacji.
Kiedy jogin osi?gnie ju? ?wiadomo?? we ?nie, powinien przed?u?a? jasny sen poprzez koncentracj? na czakrze gard?a oraz rozpocz?? próby zmieniania snu zgodnie ze swoj? wol?. Mo?na zmienia? ró?ne formy na zewn?trz, jak równie? swoj? w?asn? posta?. Mo?na nawet zmieni? si? w Budd? lub Boddhisatw?, albo odwiedza? Buddów w ich krainach, s?ucha? ich nauk, jednak wci?? nale?y pami?ta?, ?e wszystko jest kreacj? naszego umys?u.Namacalne, ?ywe do?wiadczenie i ca?kowite przekonanie o iluzoryczno?ci snu powinno zosta? przeniesione do stanu jawy w codziennym ?yciu. Pomo?e to joginowi zrozumie? podstawow? buddyjsk? doktryn? o iluzoryczno?ci ?wiata.Tsongkhapa twierdzi ?e pragnienia, które mamy w ci?gu dnia, maj? tendencj? do pojawiania si? tak?e w nocy i dlatego jogin powinien w ci?gu dnia pragn?? rozpoznania stanu snu.


Tsongkhapa (1357 – 1410), za?o?yciel jednej ze szkó? buddyzmu tybeta?skiego i jeden z najlepszych komentatorów Naropy

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki masa za ten przydatny wpis:
lordini, Zbyszek
Zielarz Gajowy
post 26.08.2010 - 17:50
Post #23


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 6184



No tak Tsongkanapa zmar? i rozp?ta?a si? bitwa pod Grunwaldem...

Zastanawia mnie skoro oni tak potrafili medytowa? i w ogóle to czemu ich cia?a chorowa?y, ?e jako? nie ?yli d?u?ej ni? przeci?tniacy a cz?sto krócej ni? nie jeden ?ul zryty lub zakonserwowany denaturatem?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amras84
post 26.08.2010 - 17:56
Post #24


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 238

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 26.08.2010 - 18:50) *
No tak Tsongkanapa zmar? i rozp?ta?a si? bitwa pod Grunwaldem...

Zastanawia mnie skoro oni tak potrafili medytowa? i w ogóle to czemu ich cia?a chorowa?y, ?e jako? nie ?yli d?u?ej ni? przeci?tniacy a cz?sto krócej ni? nie jeden ?ul zryty lub zakonserwowany denaturatem?


Moje wyja?nienie jest takie ?e by? mo?e oni nie musieli ju? tutaj d?uzej ?y?, a kolo pij?cy denaturat nie by? w stanie ?y? d?u?ej bo wyeksploatowa? ju? swój "pojazd". Inna sprawa ?e taki ?ulik tak naprawd? zaspokaja swoje pod?wiadome potrzeby i jest cz?owiekiem wbrew pozorom szcz??liwym, nie n?kanym wybuja?ymi potrzebami i zb?dnym stresem, przez co i wytrzyma? mo?e wi?cej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 26.08.2010 - 18:44
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Zielarzu podalem ta info bo dla mnie bylo ono budujace. Po dojsciu do wniosku ze dragi grzybki i inne wynalazki sa odupe potluc i tak naprawde zmieniaja cie tylko na chwile i jedyna droga ktora mozna cos zdzialac to medytacja. Jestem cienki jak dupa weza ale co neco mam z nia doswiadczenia i zauwazam jakies powolne zmiany ale naprawde medytacja czyni to powoli a tu takie info ze a post?p duchowy w wyniku tego po??czenia zostaje przyspieszony dziesi?ciokrotnie ucieszyl mnie i juz jestem ciekawy jak bedzie to wygladac.

Ps. Co masz do k.... do zuli? Chcesz w czapke:)

Pozdro Zielarzu:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki masa za ten przydatny wpis:
Curly, Zielarz Gajowy
Zielarz Gajowy
post 26.08.2010 - 19:14
Post #26


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 6184



Tekst fajny i buduj?cy i tego nie negowa?em tylko nie odnios?em si? do tego.

Masa a sk?d taki wniosek, ?e grzybki s? beeee? Ile razy mia?e? okazj? dozna? mistycznego stanu po ich konsumpcji?:) Nie mówi? o nieodpowiedzialnym zjedzeniu byle gdzie byle ile tylko zebraniu samemu i poddaniu si? dojrza?emu rytua?owi. Mam nadziej?, ?e pisa?e?, ?e dla Ciebie s? beeee bo dla mnie np. nie i pewnie dla rdzennych szamanów i wielu ludzi te? nie...b??dem jest wrzucanie grzybków do jednego wora z chemicznymi ?wi?stwami bo na tej zasadzie ca?? ludzk? ras? mo?na by z b?otem zmiesza? a wiadomo, ?e nie wszyscy ludzie s? gnidami.

My?l?, ?e ten filmik i inne z tego katalogu zmieni? Twoje podej?cie do czego? czego po prostu jeszcze nie rozumiesz:)

http://waldek1984.info/2010/02/05/inne-swiaty-ayahuasca/

http://waldek1984.info/2010/02/08/manna-zr...nature-na-nowo/

Dodam jeszcze tylko, ?e widz?c i czuj?c niektóre ze swoich poprzednich wciele? nie zmieni?em si? na chwil? a raczej na zawsze...ale i "zawsze" mo?na nazwa? chwil?:) Do ?uli i gnid oczywi?cie nic nie mam:)

Pozdrówka!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 26.08.2010 - 19:39
Post #27


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Zielarzu nie nie chodzi mi ze narkotyki sa bleee. Z przyjemnoscia zjadlbym z toba grzybki. Nie dziele narkotykow na chemiczne i naturalne kazdy z nich ma swoja "dusze" swoje dzialanie swoj specyficzny stan swiadomosci do tego faktycznie dochodzi jeszcze twoj stan co masz w glowie i jak do tego podchodzisz, co sie chcesz sobie wkrecic. Czuje sie po nich lepszym czlowiekiem bardziej swiadomym- czuje wiecej a patrzac patrze bez perspektywy wlasnego ego. Tylko jakby byly takie zajebiste to jadlbym je codzienie nie wysilajac sie na medytacje. Po konsumpcji zawsze przezywam mistyczny stan:) Nie uwazam tez ze narkotyki do konca nie zmieniaja bo mimo ze nie zmieniaja czules juz tamto uczucie i w swoje woli naturalnie do niego dazysz ,czyli omijasz wkrecajace mysli itp.

"My?l?, ?e ten filmik i inne z tego katalogu zmieni? Twoje podej?cie do czego? czego po prostu jeszcze nie rozumiesz:)"
Ten teks mowi ze to rozumiesz a jednak piszesz "mysle" i jeszcze chcesz zmienic moje podejscie? Naprawde az tak bardzo cie zmienily?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki masa za ten przydatny wpis:
Zielarz Gajowy
Zielarz Gajowy
post 26.08.2010 - 20:00
Post #28


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 6184



Jakby? jad? codziennie to po kilku miesi?cach nie mia?by? w?troby...zapominasz, ?e to zatruwanie i w pewnym sensie wyniszczanie zatem potrzebny jest czas na regeneracj? zarówno w?troby jak i oswojenia si? z doznaniami.

Nie twierdz?, ?e tylko one mnie zmieni?y bo staram si? rozwija? bez psychoaktywnej pomocy chocia? tetrahydrocannabinol towarzyszy mi do?? cz?sto:) Chemiczne wspomagacze nie maj? "duszy" i s? jedynie substytutem i najch?tniej wszystkie chemiczne syfy zlikwidowa?bym raz na zawsze. Chemia jest dobra, ale tylko mi?dzy kobiet? i facetem:)

Nie chce zmienia? Twojego podej?cia i dlatego napisa?em, ?e my?l?, ?e zmieni?, ale pisz?c:

"Po dojsciu do wniosku ze dragi grzybki i inne wynalazki sa odupe potluc"

wrzuci?e? wszystko do jednego wora jak politycy, dla których trawka to mega narkotyk, ?e a? strach:)

Mo?emy podyskutowa? na gg czy innym dziwaku bo tutaj troch? odbili?my od obe-medytacji:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 26.08.2010 - 20:51
Post #29


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


"Jakby? jad? codziennie to po kilku miesi?cach nie mia?by? w?troby...zapominasz, ?e to zatruwanie i w pewnym sensie wyniszczanie zatem potrzebny jest czas na regeneracj? zarówno w?troby jak i oswojenia si? z doznaniami."

Zpomniales ze "wrzucilem wszystkie do jednego wora" i nie wszystkie nisza tak watrobe.

Nie twierdz?, ?e tylko one mnie zmieni?y bo staram si? rozwija? bez psychoaktywnej pomocy chocia? tetrahydrocannabinol towarzyszy mi do?? cz?sto:)

Stad tyle tych mysli i rozkminianie.

"Chemiczne wspomagacze nie maj? "duszy" "

To jak to inaczej nazwiesz ze kazdy z nich jest inny ma inna "osobowosc" jest inny ma w sobie cos specyfyficznego. Wszystko co jest jest zrodzone z pierwiastkow mamy ziemi. Ma w sobie swoja moc=ducha.

"i s? jedynie substytutem i najch?tniej wszystkie chemiczne syfy zlikwidowa?bym raz na zawsze. Chemia jest dobra, ale tylko mi?dzy kobiet? i facetem:)"

Jakies zle doswiadczenia?:)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 26.08.2010 - 23:15
Post #30


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 322



Nie do??, ?e nie na temat to jeszcze jakie? bzdury o tym, ?e psylocyby psuj? w?trob?. Grzyby same w sobie s? ci??kostrawne i tylko z tego powodu wp?ywaj? na w?trob? a nie dlatego, ?e s? psychoaktywne. Prosz? wi?cej nie pisa? jak to one niszcz? w?trob?.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 27.08.2010 - 06:08
Post #31


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 6184



Twój post Majster te? nie na temat.

Wg Twojego rozumowania to sromotnik, którym zatru? si? ostatnio ten ch?opiec by? ci??kostrawny i dlatego w?troba do wymiany i ca?e szcz??cie mózgu nie uszkodzi?o i uk?adu nerwowego. A gdyby mózg uszkodzi?o to wynik ci??kostrawno?ci?:)

Halucyny zatruwaj? organizm i st?d halucynacje. S? toksyczne. Obci??aj? bardzo w?trob? i dlatego wielu mi?o?ników nie je surowych, suszonych tylko pije wywary...

Prosz? wi?cej nie pisa? jak to one nie niszcz? w?troby BO NISZCZ? i warto, aby ka?dy amator to wiedzia? a Ty Majster si? doinformuj nawet z wikipedi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 27.08.2010 - 09:35
Post #32


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 322



Wiem, ?e nie na temat ale kto? musia? zwróci? na to uwag?.

Co za bzdury wygadujesz buahahahha, cz?owiek który uwa?a si? za obeznanego z natura... phi. ?miech na sali zi?!!!!!!

Spoko, jako, ?e lubi? si? czepia?, a Ciebie osobi?cie nie lubi? to roz?o?ymy Twój post na czynniki pierwsze, ukazuj?c Twój brak wiedzy w tym temacie oraz brak zdolno?ci czytania ze zrozumieniem czyli tzw. wtórny analfabetyzm (co w dzisiejszych czasach jest do?? powszechne).
Po pierwsze, wiele grzybów zawiera tzw. toksyny i s? one ?miertelnie truj?ce tak jak w przyk?adzie muchomora który poda?e?. Grzyby jadalne nie zawieraj? toksyn dlatego nie s? truj?ce PROSTE I LOGICZNE. Grzyby halucynogenne nie zawieraj? toksyn, zawieraj? zawieraj? substancje psychoaktywne np. psylocybine.
Po drugie, w którym momencie napisa?em, ?e zatrucia grzybami to efekt ci??kostrawno?ci, patrz wy?ej.
Po trzecie, grzyby s? ci??kostrawne (wszystkie grzyby, nie jestem pewien co do pieczarek ale chyba te?) bo os?ona ich komórek jest chitynowa, dlatego najlepiej je?? przetworzone, podgrzewanie zmienia w?a?ciwo?ci fizyczne komórek dlatego staj? si? bardziej przyswajalne, jak wiadomo psylocybina pod wp?ywem temp nie zmienia swoich w?a?ciwo?ci wi?c LOGICZNIE rzecz bior?c nie ona jest powodem bólów brzucha.
Po czwarte, psylocybina nie jest metabolizowana w w?trobie wi?c nie mo?e mie? a ni? negatywnego wp?ywu - LOGICZNE.
Po pi?te, masz cytat z wikipedii jak tak bardzo chcesz:
" Psylocybina jest s?abo toksycznym zwi?zkiem. Przeprowadzono badania, z których wynika, ?e LD50 psylocybiny to oko?o 280 mg na kilogram masy cia?a (w przypadku szczurów). Jest to wi?c relatywnie du?a ilo?? w porównaniu do przeci?tnej dawki (10-15 mg). Nieznane s? przypadki ?mierci spowodowane spo?yciem grzybów psylocybinowych.

Zgodnie z efektami bada? Centers for Disease Control and Prevention jednorazowa dawka psylocybiny jest mniej szkodliwa ni? przeci?tna dawka aspiryny. Dodatkowo LD50 aspiryny wynosni 200 mg/kg (bad. na szczurach), jest wi?c odpowiednio mniejsze, ni? psylocybiny[8]."

Tak?e reasumuj?c, nie jedz wi?cej psylocybów bo jak wida?, szkodz? Ci, ale na g?ow?.
Bior?c pod uwag? stan Twojej wiedzy na temat grzybów, które jak sam deklarujesz lubisz, to zastanawiam si? ile prawdy jest w postach które pisa?e? do tej pory, nie b?d? w to wnika?.
Wystarczy?o troch? poczyta?... ehhh.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rugwa
post 27.08.2010 - 10:33
Post #33


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 151

Notatnik


Ciekawe, ?e ciekawe tematy na temat s? od razu zamykane, a nieciekawe na nietematy nie.
(s?ownictwo zamierzone, wi?c prosz? nie pisa? kolejnego posta nie na temat, ?ebym spojrza?a do s?ownika)

pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki rugwa za ten przydatny wpis:
Majster
Zielarz Gajowy
post 27.08.2010 - 11:58
Post #34


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 6184



Majster nie lubisz mnie? To straszne:) Twoje do?wiadczenia z grzybami najprawdopodobniej w?a?nie sko?czy?y si? na wspomnianych przez Ciebie pieczarkach. Teoria to tylko teoria i praktyka si? liczy przede wszystkim ch?opaku. Jeste? ci??kostrawn? osob? tak my?l? bo Twoje uprzedzenia do mnie s? infantylne a teksty nie jedz bo ci szkodz? na g?ow? to ju? dojrza?e na maksa:) Nawet gdybym si? myli? i g?upoty wygadywa? to trudno, nie Tobie mnie ocenia? ideale.

Je?eli jaki? temat ciekawy zosta? zamkni?ty to mo?na poprosi? o otwarcie go ponownie. My?l?, ?e pro?ba zostanie uwzgl?dniona. Ewentualnie zawsze mo?na otworzy? nowy podobny temat, który mo?e tak szybko zamkni?ty nie zostanie. Nie wiem ja nie zamykam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 27.08.2010 - 12:54
Post #35


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 322



Masz co? do pieczarek?! :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 27.08.2010 - 13:01
Post #36


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 6184



Ser ?ó?ty i mamy zapiekanki. Skusisz si?? Na dobry pocz?tek wspania?ej przyja?ni!:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 27.08.2010 - 13:13
Post #37


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 322



Tylko pod jednym warunkiem, musi by? duuuu?o sera! :)

PS. Psylocyby NIE PSUJ? w?troby! xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 27.08.2010 - 13:31
Post #38


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 6184



Z uwagi na du?? toksyczno?? istnieje szczególne zagro?enie dla takich organów jak nerki i w?troba.

http://toksykologia.webpark.pl/toksykomanie/halucyny.htm

:) Oczywi?cie, ?e nie psuj?...regeneruj?!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Gray_*
post 27.08.2010 - 13:33
Post #39




Guests
Punkty prestiżu:



CYTAT
Jestem cienki jak dupa weza ale co neco mam z nia doswiadczenia i zauwazam jakies powolne zmiany ale naprawde medytacja czyni to powoli a tu takie info ze a post?p duchowy w wyniku tego po??czenia zostaje przyspieszony dziesi?ciokrotnie ucieszyl mnie i juz jestem ciekawy jak bedzie to wygladac.


Masa a gdybym napisa? wyimaginowany tekst o tym, ?e najwi?ksi jogini medytowali na g?owie, bo to przyspiesza post?p duchowy 20 krotnie te? by? si? tym jara?? xD
Czy Ty to traktujesz jak wy?cig???
Medytacja sama w sobie za Ciebie wszystkiego nie odwali. Je?eli nie b?dziesz przenosi? rezultatów medytacji na codzienno?? i nie b?dziesz pracowa? to rzeczywi?cie zaczniesz ?yka? wszystkie drogi na skróty.
Tych najwy?szych form jogi jest ca?a masa, chocia?by zwyk?a medytacja na Karmap? XVI.
Ja osobi?cie zauwa?y?em multum zmian, dodatkowo w b?yskawicznym tempie, bo nie ograniczam si? tylko na medytacj?, ale staram si? z ni? wspó?pracowa? i mie? szeroko otwarte oczy na wszystko.
Mo?e Ty patrzysz a nie widzisz? ( hah tera to ja dowali?em ful ego :D, chyba ja pacze i ni wice)

Jeszcze moja krótka puenta:
otó? wi?cej zaufania do samego siebie, a nie do tekstów Tsongkhapy.
(oczywi?cie niczego nie zabraniam, eksperymentuj, rób co uwa?asz za dobre dla Ciebie)
Pozdro masa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Gray za ten przydatny wpis:
Zielarz Gajowy
Zielarz Gajowy
post 27.08.2010 - 15:22
Post #40


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 6184



Dzi?ki Gray, ?e urwa?e? ten ?a?osny spektakl w wykonaniu Mastera i Zielarza. Ch?opcy troch? si? zagalopowali w swoich s?ownych pl?sach i przekomarzaniach na racje...

Mam pytanko do Ciebie. Napisa?e? do masy, ?e je?eli nie b?dzie przenosi? rezultatów medytacji na codzienno?? to troch? lipa z takiej medytacji. Mo?esz poda? jaki? konkretny przyk?ad co mo?e wnie?? medytacja do ?ycia codziennego a czego nie osi?gniemy tego samego inn? drog? jak np. doskonalenie w?asnej osobowo?ci. Mo?e to banalne pytanie, ale ciekawi mnie w czym pomocna jest medytacja podczas codziennego ?ycia...mniej irytacji? wi?cej zrozumienia dla ludzi? To wszystko jednak mo?emy uzyska? zmieniaj?c w?asn? osobowo??.

Pozdrówka
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
masa
masa
post 27.08.2010 - 15:55
Post #41


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Rugwa nasza rozmowe skoczylismy z Zielarzem na czacie zeby nie spamowac. A za spam ktory powstal wybacz:)

Gray

"Masa a gdybym napisa? wyimaginowany tekst o tym, ?e najwi?ksi jogini medytowali na g?owie, bo to przyspiesza post?p duchowy 20 krotnie te? by? si? tym jara?? xD"

Tak napewno bym sprobowal. Najwyzej bym sie wyglupil a ty bys mial ze mnie niezly polew. Czemu mialbym ci nie wierzyc skoro nigdy mnie nie oszukales?

"Czy Ty to traktujesz jak wy?cig???"

Myslalem ze nikt nie zauwazy mojej chciwosci jezeli chodzi o swiadomosc i rozwoj duchowy.

"Medytacja sama w sobie za Ciebie wszystkiego nie odwali. Je?eli nie b?dziesz przenosi? rezultatów medytacji na codzienno?? i nie b?dziesz pracowa? to rzeczywi?cie zaczniesz ?yka? wszystkie drogi na skróty."

To znaczy ze w ciagu dnie nie medytujesz, nie jestes uwazny? Rezultaty medytacji na zycie przenosza sie same i nie trzeba w to wkladac zadnego wysilku.

"Ja osobi?cie zauwa?y?em multum zmian, dodatkowo w b?yskawicznym tempie, bo nie ograniczam si? tylko na medytacj?, ale staram si? z ni? wspó?pracowa? i mie? szeroko otwarte oczy na wszystko."

Zostaje mi tylko pogratulowc a i ego nakarmie ze co do medytacji jednak mam racje.

"Mo?e Ty patrzysz a nie widzisz"

Tak jestes swiadomy tego ze nie widze.

"Otó? wi?cej zaufania do samego siebie"

Wole ufac ci ze nie chciales mi zaszkodzic.

"Oczywi?cie niczego nie zabraniam, eksperymentuj, rób co uwa?asz za dobre dla Ciebie)"

Naprawde myslisz ze moglbys mi cos zabronic?


Zielarzu

"Dzi?ki Gray, ?e urwa?e? ten ?a?osny spektakl w wykonaniu Mastera i Zielarza. Ch?opcy troch? si? zagalopowali w swoich s?ownych pl?sach i przekomarzaniach na racje..."

Dobre

Pozdrawiam cieplo
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki masa za ten przydatny wpis:
Gray
Guest_Gray_*
post 27.08.2010 - 15:57
Post #42




Guests
Punkty prestiżu:



Ok zielarzu ju? odpowiadam.
Medytacja to te? forma doskonalenia w?asnej osobowo?ci, nie ma co odkleja? i dzieli? w?osa na czworo.

Po pierwsze wszystko w jakim? stopniu ma wp?yw na to kim jeste?my i co robimy. Nasze my?li, s?owa, odczucia, wra?enia itd.
Medytacja generuje multum pozytywnych odczu?, i kawa? solidnego zrozumienia.
Mo?e wyst?pi? równie? "zrozumienie" a nie zrozumienie :)
Wtedy k?apiemy tylko dziobem, nie dzia?aj?c w ?adnym stopniu.

Medytacja mo?e nam da? cierpliwo??, wspó?czucie, wspania?e zrozumienie iluzoryczno?ci tego ?wiata, ró?ne zdolno?ci, odporno?? na stres gniew, smutek, ?al, stabilno?? emocjonaln?, rado??, mi?o??, szczero?? itd. itd. itd.
Wszystko jest na wyci?gni?cie r?ki, jednak to codzienne ?ycie weryfikuje nas.
Ró?ne sytuacje s? dla nas sprawdzianem. Co nam po tym, kiedy podczas medytacji zrozumieli?my istot? gniewu, gdy chwil? pó?niej kto? ze znajomych lub rodziny doprowadzi nas do owego gniewu.
Jest taka przypowie?? o Karmapie, który w?druj?c po górach natkn?? si? na jogina medytuj?cego od 15 lat. Gdy Karmapa wszed? do niego zapyta? si? go dlaczego mu przeszkadza, gdy? on tu ?wiczy cierpliwo?? poprzez medytacj?. Nie pami?tam co mu odpowiedzia? Karmapa, lecz stworzy? gniew u tego jogina. Ów jogin z krzykiem kaza? wynosi? si? Karmapie, na to Karmapa zapyta? si? go rado?nie: " No i gdzie podzia?o si? Twoje 15 lat medytacji"??? ( jako? tak)
Medytacja daje nam równie? koncentracj?, nie tylko po to by by??, ale by nas "Kontrolowa?a", by?my byli ?wiadomi w tu i teraz, zwa?ali na to co robili i pilnowali si?, dzia?ali poprzez zrozumienie a? do poznania jakimi rzeczy s? :) (czytaj o?wiecenia)
Technik medytacyjnych s? setki, mo?e i tysi?ce, nasze ca?e ?ycie mo?e byc jedn? wielk? medytacj?, ja jednak pisz? o tej szeroko rozumianej medytacji.

Tak wi?c mo?emy medytowa? 10-15 20 lat nawet stosowa? 10x przyspieszaj?ce techniki, jednak to sytuacje nas zweryfikuj? tak jak tego jogina :)

PS nie chc? spamowa?:
Masa skoro przenosz? si? same to po co szukasz przyspieszenia?
Gdyby tak by?o w Twoim przypadku to by? nie by? tak zach?anny, chyba ?e ci?gle Ci ma?o i nic nigdy Ci? nie zaspokoi to gratuluj?, bo odrodzisz si? w ?wiecie g?odnych duchów ;] ?arcik ofkors pozdro xD
z tym bronieniem to taka przeno?nia, no chyba, ?e nie skuma?e? :P
Piszesz, ?e masz racj?? ok ja na pewno jej nie mam i nie wiem kto ma ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Gray za ten przydatny wpis:
hitmack47, masa

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park