gromiasty92's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V   1 2 3 > » 
entry 29.06.2018 - 13:48
Po przespaniu kilka godzin snu, rano by?em jak zombie... Nie pami?ta?em co mi sie ?ni?o. Zawioz?em dziewczyn? do pracy na 7 i pojecha?em do domu. Posiedzia?em troch? na lapku, ale cholernie chcia?o mi si? spa?, wi?c poszed?em si? po?o?y? na 15min oczywi?cie z budzikiem. Po tym czasie by?em jak ghul 0o i chcia?em pospa? kolejne 15min... Tym razem nie zd??y?em w??czy? budzika i sie zacz??o.

Mia?em kilka ró?nych snów, ale najbardziej zapad? mi w pami?? jeden.

Jecha?em gdzie? z rodzicami autem dostawczym, mieli jaka? sprawe do za?atwienia na krytym basenie. Ok dojechali?my na miejsce, wysiadamy i idziemy na basen. Akurat mia?y zaj?cia dziewczyny z dormitorium, p?ywa?y~~ ... Zdj??em buty, po?o?y?em portfel z metr od basenu i pytam mamy czy zerknie na niego. Powiedzia?a ?e tak. No to ok id? na chwil? do basenu popatrze? z bliska... Wszed?em do basenu tak jak by?em ubrany w sf. czyli spodenki, podkoszulka i czarna bluza z kapturem. I tak sobie sta?em na drugim pasie p?ywackim, do torsu mokry i pacza?em. Po d?u?szej chwili obracam si?, a tu rodziców nie ma. Poszed?em po portfel patrz? a on lekko zachlapany wod? 0o, szybko zerkam do ?rodka. Na szcz??cie w miar? sucho, kasa nie zmok?a bardzo. No ale dobra my?la?em ?e na mnie poczekaj? a? wyjd?. Wychodz? z basenu a tu nie ma samochodu 0o. Ogarn??a mnie lakja panika, mysle sobi?... Wiem ?e im sie ?pieszy?o, ale zapomniec o mnie ;( szkoda. Pó?niej my?l? w sumie jakie? 20km od domu to za? nie tak bardzo daleko. Ale ju? si? robi?o ciemno, wiec stwierdzi?em ?e zapytam jesnego z nauczycieli o nocleg na jedn? noc. Zgodzili si? i nast?pnie by?em ju? w jakim? pokoju z prostymi ?ó?kami i ca?y czas my?l? ?e dalej nikt si? nie kapn?? ze mnie nie ma. By?em tam sam, mia?em zapalon? ma?? lampk? i otwarte okno na przeciw siebie za ?ó?kiem. I nagle s?ysz? ?e kto? p?acze, by? to ma?y ch?opiec. Podszed?em do niego, pytam czemu p?acze, a on ?e jest tu sam... Nie wiem czemu powiedzia?em "jak to sam? Patrz ile nas tu jest, same ch?opy xD". Oprócz mnie i tego dziecka by?o tam jeszcze trzech ch?opaków tak nagle pyk. 0o
Mówi? mo?emy, zagra? w karty, pogada?, nie jeste? sam. Powoli przestawa? p?aka?, patrz? na gwie?dziste niebo z ksi??ycem w tle a tam leci co? ala po??czenie du?ego or?a z meduz? w kolorach ?ó?to-morskim 0o... Wo?am wszystkich ?eby zobaczyli co to?? Patrz? o dzieciak przesta? p?aka? super, ale przypomnia?em sobie czemu tu jestem, zaczalem szuka? numeru do rodziców, niestety zasi?gu nie by?o i nie da?o si? zadzwoni? :/ No to wyci?gam z szafki laptopa i tak samo szuka?em jakiegokolwiek kontaktu, ale i tym razem jakby ich numery wyparowa?y. Posmutnia?em i nie wiedzialem czemu nie mog? si? wydosta?, po cz??ci jakbym wiedzia? ?e to sen ale, nie bylo z niego wyj?cia, chocia? bardzo tego pierwszy raz w ?yciu chcia?em.
Nagle obudzi?a mnie opaska sportowa, budzik który ju? dawno mia?em wy??czy? a ci?gle o nim zapominam, dzwoni zawsze o 9:30.
Jak ja si? cieszy?em kiedy z?y sen si? sko?czy?. Szkoda ?e nie mog?em si? w nim ca?kowicie ockn?? i przej?? na nim kontrol?.

entry 21.06.2018 - 13:13
Tak jak w temacie, prawie od 6 dnia po sko?czeniu przyjmowania korzenia, nie by?o nocy bez snów. Ró?nie raz jeden, raz trzy, a do tego prawie ka?dy pami?tam jakbym to prze?ywa? w realu.
Opisz? tylko trzy bo mam tego od groma :)

Pierwszy.
By?em najpierw w jakim? budynku, potem znalaz?em si? w autobusie, jecha?em albo lecia?em, pytam kierowc? jak to jest z tym czasem, a on mówi i w tym samym czasie widz? ?wiat?a lec?ce z du?? pr?dko?ci? w niebo, przebijaj? si? przez mg?? i lec? dalej w kosmos... Docieraj? do stacji kosmicznej, ale nie tej u nas tylko jakie? odleg?ej, bardzo odleg?ej. Czas si? na chwil? za?amuj? i jeszcze szybciej wraca na ziemi?. Widz? jakie? wn?trze budynku w ?rodku z perspektywy pod?ogi, ca?y obraz jest szary, czas stoi w miejscu, zegar jest zamro?ony... Nagle gdy cz?stka dociera z powrotem na ziemi?, czas rusza, obraz ?apie kolory, a ja wracam do opowiadaj?cego, który mówi ?e to jest w?a?nie teoria czasoprzestrzeni. Kopara mi opad?a i takie yyyy.

Drugi.
By?em u siebie w pokoju, wszystko by?o normalne. S?ucha?em muzyki, dziewczyn? ogl?da?a tv i siedzia?a na krze?le obrócona ty?em do mnie. Pytam si? jej czy idziemy si? my?? Ona mówi yhy, pytam znowu, idziemy? ...yhy. Patrz? na zegarek na ?cianie i mówi? cho? idziemy jest przed 24... Oczywi?cie jak wsta?em i popatrzy?em na ni? to ju? spad?a. A z zegarkiem niby wszystko ok bo faktycznie by?o przed pó?noc?, ale ma?a wskazówka by?a zgi?ta w taki sposób ?e niby po 23, ale wskazywa?a na 24. Kurde k?t prosty, a ja si? nie zorientowa?em ?e to sen.

Trzeci.
...

entry 21.06.2018 - 12:07
W sumie ?adowa?em si? przez 5 dni w powiedzmy tych samych dawkach. Korze? ci?ty jest przede wszystkim do ?ucia. Pianki do spijania niestety si? z tego nie zrobi... Jedynie zmielony korze? wytwarza piank?.

Dawka w ostatni dzie? wyjatkowo i nie siad?a, badzo gorzki smak podczas ?ucia.
Korze? si? sko?czy?, teraz miesi?c przerwy i wyjdzie w praniu czy sny b?d? ostrzejsze, czy b?dzie i chyba wi?cej.

entry 21.06.2018 - 11:32
Tym razem my?l? ?e wzi??em troch? wi?cej oko?o 700/800mg. W nocy mia?em wra?enie ?e latam, niestety przez zmieniaj?ca si? pogod?, mia?em straszny ból g?owy co nie pozwalalo mi spa?. Chocia? wed?ug dziewczyny i opaski mi band o 22:30 ju? spa?em? By? mo?e by?em na jawie.

Dodam jeszcze ?e czas tzw. fazy REM zwi?kszy? si? prawie dwukrotnie :)

Tym razem prawdopodobnie przez ból glowy nie pamietam prawie nic ze snów i ?rednio si? wyspa?em.

Trzeci dzie? by? kompletna pora?ka, korze? i alkochol mnie szybko po?o?y?. Mimo krótkiego snu, w miare si? wyspa?em. Lecz nic nie pami?tam :/

entry 21.06.2018 - 11:18
Po ?rednio udanch eksperymentach z melatonin?, przyszed? czas na co? naturalnego.


Mniej, wiecej odwa?y?em dawk? oko?o 250/300mg i prze?ówa?em oko?o pó? godziny przed spaniem.
W smaku faktycznie kiepskie, jak pisali na forach, ale nie ma tragedii. Da sie wytrzyma?. Do?? szybko idzie odczu? senno??.

Rano po przespanej nocy zauwa?y?em na opasce sportowej monitoruj?cej sen, delikatne zwiekszenie g??bokiego snu oraz by?em wyspany. Mimo wielu snów które pami?tam jak przez mg??, to zapamietalem najbardziej wyrazisty o stokrotce :)

Sen:
Z dziewczyn? chodzili?my po nocy w lecie i szukali?my fajnego klubu. Polecieli?my za kims do jakiego? konkretnego, ale tak stoimy przed. A Tu kumpela wylatuje i mówi chod?cie, chod?cie do kwiatka, my takie wot!? Wchodzimy do klubu, potem schodzimy jeszcze g??biej po takich sko?nych schodach w dó?. Na dole O?wietlone na ?ó?to pomieszczenie, a na ?rodku ta?cz?ca stokrotka i kumpela mówi ?eby?my si? w kó?eczko ustawili i ta?czyli stokrotce. Wygl?da?o to prze komicznie.

Patrz?c teraz z perspektywy czasu... We ?nie ta?czyli?my w kó?ku... Ostatnio zapisa?em si? na co? podobnego heh czy?by zbieg okoliczno?ci?

6 Stron V   1 2 3 > »