oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Jak To Właściwie Jest Z Tą Karmą?
Nieświadoma...
post 17.06.2017 - 17:29
Post #22


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 46



Z całym szacunkiem do Ciebie, Zielarzu, ale Se7en ma rację. To nie forum do zajmowania się polityką. Są do tego specjalne strony i tego się trzymajmy. A jeśli ktoś nie umie tego ogarnąć to niech takie dyskusje sprowadza do off-topu. Szanujmy siebie, forum i Andy16, która założyła wątek posiadający potencjał do ciekawej dyskusji. Korzystajmy z tego potencjału i nie marnujmy go na kłótnie, które można prowadzić zupełnie prywatnie :) miejmy zasady i szanujmy innych
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Nieświadoma... za ten przydatny wpis:
Se7en, Zielarz Gájowy
Zielarz Gajowy
post 17.06.2017 - 22:05
Post #23


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Jest jak jest. Se7en chyba za bardzo do siebie bierze moje posty bo stworzył sobie jakiś tam w sumie negatywny wizerunek zielarza i z takim nastawieniem podchodzi do rozmowy:)

Karma to koncept. Jak każdy koncept może być rozpatrywany na milion sposobów i każdy będzie ten prawdziwy:)

Karmą Jezusa było być ukrzyżowanym? Dla mnie jest to symbol woli Istnienia. Tak miało się wydarzyć i wydarzyło i bez względu co by zrobił Jezus (każdy z nas) to i tak skończy się jak się ma skończyć:) Inaczej pozostaje iluzja wyboru...

Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 20.06.2017 - 19:10
Post #24


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 877

Notatnik


atencjąąą


wlasnie okultura wydała 2 pozycję z biblioteki hermaionu, czyli ksiazek naukowych, pierwsza "W kręgu Hermesa Trismegistosa" prof dra hab. Kazimierza Banka jest świetna syntezą hermetyzmu, jedną z lepszych jakie powstały.

Teraz wyszła druga, która jest również recenzowaną pracą naukową, cała rzecz o Czesławie Czyńskim.
http://sklep.okultura.pl/zbigniew-lagosz-c...arny-adept.html


warte zerknięcia :)


wkleje jeszcze ug. lepsze to niż wasze pierdolenie

Nie ma żadnych moich nauk i nigdy nie będzie. "Nauka" nie jest tu odpowiednim słowem. "Nauka" sugeruje metodę lub system, technikę lub nowy sposób myślenia, który stosujesz, aby wprowadzić w swoim życiu jakieś zmiany. To, co ja mówię, leży poza dziedziną nauki: jest to po prostu opis sposobu, w jaki ja sam funkcjonuję. Jest to opis naturalnego stanu człowieka ? czyli takiego, w jakim ty, odarty ze wszelkich funkcji myśli, również funkcjonujesz.

Stan naturalny to nie stan samoreallizacji lub człowieka zrealizowanego w Bogu, nie jest to coś, co można zdobyć lub osiągnąć, nie jest to coś, co można powołać do życia ? jest to stan życia. Stan ten jest po prostu funkcjonalną czynnością życiową. Przez "życie" rozumiem tu nie coś abstrakcyjnego, lecz życie zmysłów funkcjonujące naturalnie bez ingerencji myśli. Myśl jest intruzem, który wtrąca się w sprawy zmysłów. Ma w tym swój cel: myśl kieruje aktywnością zmysłów, aby coś od nich zyskać i wykorzystać je do przedłużenia swego własnego istnienia.

Twój stan naturalny nie ma żadnego związku z religijnymi stanami uniesienia, błogostanu czy ekstazy; znajdują się one poza polem jego doświadczania. Ci, którzy popchnęli człowieka na ścieżkę religinych poszukiwań, od zawsze musieli doświadczać owych religijnych stanów. Ty też możesz. Są to stany bycia wywołane za pomocą procesu myślowego, tak więc jeśli mogą przyjść, mogą i odejść. Świadomość Krishny, Świadomość Buddy, Świadomość Chrystusa czy też to, co jest bliskie tobie samemu, są podróżami w niewłaściwych kierunkach: człowiek nie może ich pojąć, objąć, a co dopiero dać im wyraz. Utarty szlak zaprowadzi cię donikąd. Nie ma na nim żadnej oazy; utknąłeś w fatamorganie.

Nie twierdzę, że posiadłem jakieś specjakne zrozumienie natury rzeczy ani że rozumiem w jaki sposób natura działa lepiej niż wszyscy inni. Ale to jest to, co odkryłem samodzielnie. Nie obchodzi mnie, czy przyjmniesz to, co mówię, czy nie. To się obroni, lub nie, samo.

Nie ma czegoś takiego jak duchowość czy psychologiczne oświecenie, ponieważ nie ma czegoś takiego jak duch czy psyche. Prze całe życie byłem cholernym głupcem szukając czegoś, co nie istnieje. Moje poszukiwania dobiegły kresu.

Stan naturalny. Jak to wszystko się stało? Nie wiem. Czym jest to, co się stało? Nie wiem. Czy w ogóle coś się stało?

W żaden sposób nie można słuchać czegoś bez interpretowania...
Nie jest możliwe żadne porozumienie i nie jest konieczny żaden dialog.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 20.06.2017 - 21:28
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1013

Notatnik


Człowiek oświecony:
a) Lewituje
b) Uzdrawia
c) Wie wszystko
d) Jest nieśmiertelny
e) Jest pogrążony w Jaźni.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park