oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
> Obe-medytacja
Majster
post 27.08.2010 - 16:02
Post #43


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 322



Też miałem zapytać o to co zielarz, bardzo mnie ciekawi w jakie różne sposoby odczułeś pozytywny wpływ.

Zielarz chyba zaraz zerwę rozejm kurfa. Co to ma być, to się nazywa wyciągnąć zdanie z kontekstu, następnym razem wklejaj tak by zachować cały przekaz autora:

"Zagrożeniem w przypadku muchomora czerwonego jest także możliwość pomyłki prowadzącej do zjedzenia innego muchomora, co może spowodować śmierć. Z uwagi na dużą toksyczność istnieje szczególne zagrożenie dla takich organów jak nerki i wątroba. "

Nie ma tu mowy o grzybach zawierających psylocybine lecz o przypadku pomyłki i zjedzenia muchomora innego niż czerwonego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 27.08.2010 - 16:39
Post #44


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Gray piekny tekst dopoki go nie edytowales i nie zmieniles.:) Wiesz co mu odpowiedzial Karpama:

Ty Matole myslisz ze wiesz tyle o medytacji a karmisz swoje ego...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 27.08.2010 - 16:52
Post #45


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


CYTAT(Gray @ 27.08.2010 - 16:57) *
Piszesz, że masz rację? ok ja na pewno jej nie mam i nie wiem kto ma ;]


CYTAT(masa @ 27.08.2010 - 16:55) *
"Ja osobiście zauważyłem multum zmian, dodatkowo w błyskawicznym tempie, bo nie ograniczam się tylko na medytację, ale staram się z nią współpracować i mieć szeroko otwarte oczy na wszystko."

Zostaje mi tylko pogratulowc a i ego nakarmie ze co do medytacji jednak mam racje.


To byla iluzja do tojego ego Myslalem ze zczaisz Taki zarcik ofkors:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 27.08.2010 - 16:58
Post #46


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Kurde mole penetrole Majster! Też wyrwałeś z kontekstu bo to nie dotyczyło tylko muchomora bo nagłówek brzmi jak? Grzyby halucynogenne! Nie zaprzeczysz chyba, że łysiczka takim grzybem jest. Dobra dość bo zirytują się na nas władze forum i będzie ostrzeżenie i wycieranie łez w obepoduszki bez których nici z wyjścia.

No właśnie zastanawia mnie medytowanie i następstwa pomocne w życiu bo te wszystkie cechy, które Gray wymieniłeś można osiągnąć właśnie poprzez ćwiczenie własnego charakteru. Np. taki Majster:) Czai się jak kleszcz na wpadki Zielarza, aby się przyczepić do niego, wgryźć i ssać krwi tyle aż dupę prawie urwie a wiadomo, że czepianie się to nie jest dobra cecha i nie trzeba medytacji aby się pozbyć złych nawyków. Korzyści z medytacji trzeba chyba poszukać gdzie indziej.

Darion może zabierzesz głos?:) Twistoid prawie już nie zabiera głosu to tak jakby go nie było:)

Do moich przeciwników:) Traktujcie moje posty na luzie i z przymrużeniem oka bo nie ma sensu ulegać emocjom, których następstwem są kwasy, których oczywiście nie polecam, chociaż był taki kiedyś "baba na rowerze" ponoć dawał radę:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Gray_*
post 27.08.2010 - 17:32
Post #47




Guests
Punkty prestiżu:



Zielarzu a po co szukać gdzie indziej ??
Wystarczy zdjąć klapki z oczu, bo jak odkryjesz coś "nowego" nie wydaje Ci się to takie znajome? Wszystko przychodzi w odpowiednim czasie :)

Owszem z ćwiczeniem własnego charakteru zgadzam się z Tobą w pełni, chodzi o to że jednym z plusów medytacji jest właśnie zauważanie kaprysów tego charakteru. Gdy sam w chwili ciszy i kontemplacji nie zauważysz tego, lub ktoś Ci nie wytknie, to nie wiesz z czym masz pracować. Mogę się założyć, że o wiele swoich cech nie jesteś świadomy czy to o pozytywnych czy negatywnych.

W skrócie powiem o co mi chodzi, bez żadnych aluzji do kogokolwiek, więc proszę nie odbierać tego osobiście.
Można być egocentrykiem, zazdrosnym, gniewnym, chciwym itd. i można dalej medytować, wtedy rzeczywiście drobimy małymi kroczkami, można jednak to zauważyć i pracować nad tym, wtedy stawiamy milowe kroki.

"Pra­ca z prze­szka­dza­ją­cy­mi uczu­cia­mi po­wo­du­je, że sta­ją się one kro­ka­mi na ścież­ce. W mo­men­cie, gdy nie trak­tu­je­my ich po­waż­nie, po­wo­li uka­zu­je się ich praw­dzi­wa na­tu­ra - oświe­co­na mą­drość - a na­sza du­cho­wa po­dróż da­je nam co­raz więcej ra­do­ści."
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Gray za ten przydatny wpis:
lordini
masa
post 27.08.2010 - 17:49
Post #48


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Gray po wiem ci cos o tobie tylko nie bierz tego do siebie tak samo mocmo interesuje ciee oswiecenie jak mnie. Duzo czytales ksiazek o tym widac po tym jakimi slowami ubierasz zdania. Znasz przypowiesci, piekne teksty o medytacji mistrzow ale medytacja to nie tylko piekno ale rowwniez uwaznosc bolu, gniewu itp. Uwaznosc gniewu powoduje jego znikniecie. Po co to czytales jak niee po to zeby przyspieszyc sobie droge no chyba zeby potwierdzic swoja racje i tym samym nakarmic ego.
Twierdzisz ze nie masz racji bo przeczytales ze nikt jej nie ma, a jednak czepiailes sie do tego co pisze. Nie widzisz tu hipokryzji i ego? Powiedz mi jeszcze czy czytales ze o medtytacji jaka jest nie da sie nic powiedziec mozna powiedziec tylko czym medytacja nie jest.



Pozdro Ziom
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Gray_*
post 27.08.2010 - 18:09
Post #49




Guests
Punkty prestiżu:



Ciekawi mnie skąd to wszystko wiesz o mnie, z jakiejś książki? xD
Szkoda, że nia mam własnego zdania i wszystko wyczytałem :(
Szkoda, że nie czytam książek, to może byś miał rację pozdro ;]

Niestety przebywam z ludźmi i czasem słyszę jak opowiadają przypowieści :((((
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Gray za ten przydatny wpis:
masa
Amras84
post 27.08.2010 - 20:39
Post #50


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 238

Notatnik


Kurde a tak niewinnie brzmi ten temat. Ciekawa dyskusja, tylko zastanawiam się skąd w OBEMańkach tyle emocji. Może to wpływ pozacielesnych doswiadczeń? Co do efektów medytacji i kształtowania charakteru o jakim wspominał Zielarz to wydaje mi się że Zielarz w tym akurat punkcie miał wiele racji, przy czym uważam że medytacja o ile nie jest konieczna do pracy nad sobą i zmiany cech charakteru o tyle bardzo może nam przy tym pomóc.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Amras84 za ten przydatny wpis:
masa
masa
post 27.08.2010 - 21:08
Post #51


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Medytacja to obyte slowo. Ja osobiscie wole slowo uwaznosc. Latwo byc uwazny w strachu i w milosci. W stachu nie da sie uciec przed uwaznoscia bo poprostu strach pojawia sie w nas po to zebysmy byli uwazni dla naszej obrony. W milosci po prostu nie chcesz schodzic z tej uwaznosci karmisz sie tym i palasz. Wszyscy medytujemy tak jak wychodzimi z ciala tylko gdzies tam pomiedzy strachem a miloscia poprostu to trudno zobaczyc.

Pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
3 Dzięki masa za ten przydatny wpis:
Gray, lordini, Pavveł
MaxPayne
post 02.02.2011 - 09:45
Post #52


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 38



z tą medytacją to prawda,jeśli się medytuję to OBE murowane(co noc :P)np.ostatnio w OBE zaleciałem dzięki medytacji tak daleko że aż za emiterem
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki MaxPayne za ten przydatny wpis:
Sensei Noni
Mastermachacz
post 20.02.2011 - 12:21
Post #53


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 29



CYTAT(Bilu @ 20.02.2011 - 12:09) *
Jak dla mnie nie ma dobra ani zła, jest tylko to co nam sprzyja i to co nam nie sprzyja w rozwoju.
Natomiast to jak ktoś ocenia coś za takie lub inne zależy od oceny subiektywnej danej osoby.

medytacja to tzw.opieprzanie się bezwarunkowe,w LD mamy wpływ na otaczający świat czyli naginamy rzeczywistość dowolnie :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kupa
post 05.10.2011 - 11:31
Post #54


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 78



Draqu nie wspomniał o 1 rzeczy niezbędnej do OBE a mianowicie "Super ultra świadomości"
jest to świadomość niezbędna właściwie do OBE
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 25.02.2013 - 22:00
Post #55


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 399

Notatnik


Dziś jest zajebisty przepływ energii z kosmosu !!!
Zachęcam do medytacji :)
Nawet przy pełnych zmysłach czuje jej przepływ :)
pozdr.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki uncommon za ten przydatny wpis:
bielik110
Zielarz Gajowy
post 25.02.2013 - 22:22
Post #56


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Ja kurde dzisiaj też mam niezłe wiatry!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 25.02.2013 - 22:29
Post #57


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 507



Przegiąłeś z bieluniem to Cię rzuca Zielu... :]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 25.02.2013 - 22:45
Post #58


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



AHA
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Draq
post 27.02.2013 - 12:24
Post #59


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 178

Notatnik


Pisząc 5 lat temu ten tekst, w żadnym stopniu nie planowałem by był on pożywką intelektualną dla ludzi, którzy z determinacją poszukują perfekcyjnych instrukcji. Wręcz przeciwnie. Pragnąłem wzbudzić u czytelnika akceptacje do siebie i uświadomić, że kochając swoją osobę można osiągnąć cel, nie koncentrując się na drogach, jakie do niego prowadzą.
Na oobe ma wpływ bardzo wiele aspektów życia. Pisząc "nie musisz szukać i stosować technik", nie każe Ci, byś tego nie robił. Zwracam uwagę na kierunek w którym warto, by Twoja świadomość podążyła. Tym kierunkiem jest "JA", intuicja. To co nazywałem w artykule medytacją, otwiera człowieka na duchową sferę życia. Nie oznacza to jednak, by robić z siebie niewolnika praktyk medytacyjnych, ponieważ wtedy człowiek przegapi to, co płynie z jego wnętrza. Kierując się tym uczuciem, może się okazać, że zaczniesz stosować jakieś ćwiczenia, które z zewnątrz można ocenić jako praktyki duchowe. Wprowadzając je jednak obsesyjnie możesz się oddalić od tego, co jest dla Ciebie ważne.
Dla przykładu:
Istnieje przykład medytacji tu i teraz, w którym należy powoli i z uwagą obierać ziemniaki. Dla mnie świadome wykonywanie tej czynności sprawi, że zaczniesz się zastanawiać „po co obieram ziemniaki? Czy moje ciało potrzebuje je jeść? Dlaczego je gotuję? Jak widzisz, wykonując ćwiczenie medytacyjne możesz zatracić się w nim kierując swoją uwagę jedynie na tym, by odebrać intensywnie bodźce. Jeżeli pozwolisz sobie po prostu na świadome doświadczanie, bez obsesji, to możesz zrozumieć jakie znaczenie w Twoim życiu ma obieranie ziemniaków.

Dla wielu z tego tekstu nic nie wynika i nadal możesz się zastanawiać „ale to co w końcu mam zrobić.”
Nic nie musisz, zalecam jednak-zwiększaj swoją uwagę w dniu codziennym, bądź świadom i zanurz się zmysłami w teraźniejszości. Pozwól sobie na wyrażanie swojej osoby przy innych ludziach, nie wstydź się tego kim jesteś. Wtedy otworzysz się na mądrość, którą masz w sobie zawartą i samodzielnie zaczniesz dochodzić do wielu wniosków.
Medytacja oznaczała kiedyś dla mnie zwiększoną uwagę, stąd też nazwa tego tematu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
5 Dzięki Draq za ten przydatny wpis:
ATomek, bielik110, Kronopio, Natasza, Tulsi
pigsonwings
post 20.03.2013 - 22:18
Post #60


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 877

Notatnik


dobre

http://www.youtube.com/watch?v=CgmUMjJlkoM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 03.05.2013 - 01:35
Post #61



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1966

Notatnik


Go to the top of the page
 
+Quote Post
sogliv
post 14.05.2013 - 17:17
Post #62


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 5

Notatnik


CYTAT(student @ 26.05.2008 - 00:03) *
Pytanie co to znaczy mało świadomy ?


Jak bedziesz swiadomy to poznasz..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki sogliv za ten przydatny wpis:
Pavveł
Zielarz Gajowy
post 05.09.2014 - 22:50
Post #63


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Krishnamurti odrzuca pojęcie medytacji jako techniki mającej doprowadzić nas do oświecenia, wyciszyć umysł. Według niego jest to kolejna forma ucieczki od naszych wewnętrznych konfliktów. Ciało i umysł zostają wtłoczone w sztywny schemat, przez co stają się coraz bardziej udręczone. Medytacji nie można się nauczyć od żadnych nauczycieli i autorytetów. Oznacza ona kompletną uważność w codziennym życiu. Medytujący umysł jest spokojny, ponieważ jest wolny od myśli, dzięki czemu zyskuje ogromną energię.'

Ps. Dzięki Pigs:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
Pavveł, PigsOnTheWings

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park