oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Obe-medytacja
Draq
post 17.04.2008 - 13:45
Post #1


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 178

Notatnik


Kochany bracie, czy chciałbyś wyjść z ciała? Czy próbowałeś wiele razy tego dokonać, stosowałeś różne techniki, czasami miałeś chwile zawahania? Jak sobie tłumaczysz nieudaną próbę? Co jest powodem rezygnacji, oraz podjęcia się Obe? Zapewne szukasz wielu artykułów i książek z nadzieją, że znajdziesz w nich cenną rade, dzięki której w końcu osiągniesz upragniony stan przebywania poza ciałem. Czy czekasz na osobę, która wymyśli uniwersalną technikę dla wszystkich? Wiedz mistrzu, że nie istnieje coś takiego jak uniwersalna technika. Technika sama w sobie, jest procesem która wywołuje stan już raz przeżyty i odtwarza to. Przeżywasz zafundowaną przez umysł scenerie, nie doświadczasz siebie w pełni. Jeśli pragniesz wyjść z ciała, to pierwszym krokiem, który do tego doprowadzi będzie poznanie siebie i zagłębienie w swej wspanialej i boskiej istocie. Pewnie wiesz, że codziennie opuszczasz ciało, nie staraj się więc z niego wyjść. Robisz to dość często. Świadomość, która zbiera doświadczenie poza jest jednym z najważniejszych czynnikow. Poznając siebie, Twoja świadomość staje się coraz bardziej wrażliwa i wyostrzona na punkcie wnętrza, po którym podróżujesz w Obe. Należy sobie uzmysłowić, że każdy jest unikatowym i jedynym w swoim rodzaju człowiekiem. Techniki, które działają na inne osoby, na Ciebie mogą nie działać. Zostaw siebie z samym sobą. Porostu bądź świadom. Pozwól zaistnieć ciszy, która codziennie puka od wewnątrz. Wczuj się we własne ciało, w całą swą strukturę. Bądź cierpliwy, ale nie oczekuj niczego, bądź i akceptuj każdy stan, który przyjdzie. To się nazywa medytacja. Medytacja nie jest techniką na Obe, ale jest to sposób na świadomą egzystencje. Wiedz, że nie trzeba niczego robić by wyjść z ciała, jest to naturalny stan. Człowiek przez wiele lat żył tak, by z niego nie wyjść. Tryb życia, jaki prowadzisz, uniemożliwia często świadomą ekspansje pozacielesną. Jeżeli nie masz zamiaru zmienić sposobu w jak funkcjonujesz, a chcesz wyjść z ciała, to nie licz na technikę, która CI to umożliwi. Początkowo, jak prawie każdy oneironauta, stosowałem techniki, które by mi pomogły w oobe. Żadna nie skutkowała, ale nie poddawałem się. Zacząłem medytować i to się stało moim głównym celem, o oobe już tak intensywnie nie myślałem. Po 2 miesiącach praktyk medytacyjnych spontanicznie osiągnąłem paraliż, który umożliwiłby mi wyjście z ciała. Medytacja jest formą zwiększania świadomości w tu i teraz, tą samą świadomością podróżujesz poza ciało. Nie ma dwóch świadomości, które są przeznaczone do życia w Realu i tym poza. Jeśli jesteś w stanie przeżywać każdy dzień bez pośpiechu, z radością i zaangażowaniem, to oobe przyjdzie samoistnie. Wielu ludzi prosiło mnie o pomoc i mówiło, że po dłuższym leżeniu na plecach boli ich wszystko, ale się nie poddają i chcą wyjść zawzięcie z ciała. Po paru minutach ostatecznie rezygnują i gdy kładą się w swojej pozycji czując wielką ulgę. Wyjście z ciała następuje wtedy, gdy jesteś zrelaksowany. Gdy Twoje ciało jest napięte, to twój umysł także i nie będziesz w stanie osiągnąć paraliżu przysennego. Połóż się jak chcesz, zrelaksuj i odpocznij, poczuj się dobrze, tylko wtedy możesz wyjść z ciala, (pod warunkiem ze jesteś świadomy). Metody z niewygodnymi pozycjami są stosowane wtedy, gdy mamy małą świadomość. Każdy jest zdolny świadomie opuścić ciało, nie trzeba się tego wcale uczyć. Swoim sposobem bycia sprawiamy, że nie wychodzimy z ciała, a następnie stosujemy techniki, dzięki którym rzekomo mielibyśmy doznać Obe. Potraktuj obe jak zabawę, nie denerwuj się ani nie napinaj z tego powodu, ze może nie wyjść. Jeśli czujesz ze jesteś w głębokim transie i cos Cie swędzi, to podrap się, w przeciwnym wypadku uczucie swędzenia skupi Twoją świadomość i nie będziesz w stanie dostrzegać innych rzeczy. Zwiększanie uwagi tu i teraz, powiększy Twoją uwagę we śnie. Medytacja kojarzy się ze wschodnimi bardzo skomplikowanymi praktykami. Medytacja nie wywodzi się z buddyzmu, buddyzm ją tylko opatentował. Medytacja jest naturalnym stanem każdego człowieka, który umożliwia żyć w pewien, bardzo pozytywny sposób. Nie musisz się długo rozwijac, by osiągnąć Obe. Już jesteś rozwinięty i doskonały, a medytacja pozwala na dogłębnym uświadomieniu sobie tego. Nie ćwiczę Obe, mimo to od 2 lat z dnia na dzień coraz dłużej jestem wstanie przeżyć sen i wznieść się na wyższy poziom. Jeżeli CI teraz powiem, że długie i męczące funkcjonowanie w Realu do późnej godziny sprawia, ze jesteśmy mniej świadomi Obe. Powiem teorie o falach mózgowych thetha, delta i o głębokim bądź płytkim śnie, to nie zdasz sobie sprawy z istoty tego, dopóki nie odkryjesz w sobie znaczenia tych rzeczy. Obe polega na eksperymentowaniu z własna duchowością. Nie podchodź do tego sztywno, baw się i zrelaksuj, poznawaj siebie, ciesz się życiem, pokochaj siebie i zaufaj. Nie trzymaj się tylko jednego, bądź otwarty na zmiany. Teorie powstają tylko dlatego by wytłumaczyć pewne doświadczenia innej osobie, jednak ona tego nie zrozumie dopóty, dopóki sama tego nie doświadczy. Nie zachęcam Cię do rozwoju duchowego, ani też do tego byś wierzył w to co dotychczas mówiłem. To jak spożytkujesz wiedze, którą tu umieściłem jest Twoja sprawą. Obe szukałem daleko, a znalazłem je tak blisko, we wnętrzu mej jaźni. Tak długo poszukiwałem, że straciłem czas na stawanie się i uświadomieniu sobie ważnych rzeczy. Jeżeli tracisz ochotę na ćwiczenie obe, to podaruj je sobie, sposób w jaki ćwiczysz widocznie nie jest odpowiedni i by sobie to uświadomić musisz zrobić przerwę. Ćwiczenia powinny być przyjemne i stwarzać wrażenie, jakby one były celem a nie obe. Moja praktyka polegała na kilkuminutowym leżeniu, w dzien. i obserwowania siebie samego. Wiesz doskonale jak wyjśc z ciała, ale przez okres dzieciństwa zapomniałeś o tym. Gdy w końcu CI się uda, to ten stan uznasz za bardzo znajomy, poczujesz się jak w domu. Tak.. ty porostu zapomniałeś ze jest to Twój dom, nie wszedłeś do niego po raz pierwszy.
Jesteś największym mistrzem w wychodzeniu z ciała, jakiego znam. Mistrzem dla samego siebie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
4 Stron V   1 2 3 > »   
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
6umerang
post 17.04.2008 - 14:23
Post #2


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 84

Notatnik


Hehehe - święta prawda Draq, święta prawda - hehe, o dziwo wczoraj do bardzo podobnego wniosku doszedłem i też się rozpisałem, hehe :D Raz jeszcze rzeknę - święta prawda!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
suwak
post 17.04.2008 - 16:38
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 10

Notatnik


Draq, następnym razem mógłbyś pomyśleć o jakichś akapitach :> A ogólnie to dałeś rade z tym tekstem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Artur_flyer_*
post 17.04.2008 - 19:00
Post #4




Guests
Punkty prestiżu:



Bardzo ważny tekst.


Dzięki Draqu :***
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_SORROW_*
post 18.04.2008 - 12:26
Post #5




Guests
Punkty prestiżu:



Dobrze ujęte , Brawo. !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nefrethete
post 26.04.2008 - 19:08
Post #6


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9

Notatnik


Draq dzięki za ten temat...jesteś wielki:-))...fajnie to napisałeś... Ja często właśnie podchodzę do oobe przez medytację. Choć oobe doświadczyłamz pewnością jeden raz i wiele razy ld to jestem przekonana że medytacja bardzo przybliża to tego naturalnego stanu jakim jest oobe. Wiele ludzi stara się to jakoś wyobrażać przez co stwarza sobie jakąś blokadę a dojście do oobe to czysta medytacja - wyciszenie siebie i zwrócenie swojej świadomości do wewnątz, akceptując wszytko co dzieje się w umyśle bez strachu i zbędnych emocji. Po prostu obserwacja i wyciszenie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mikulew
post 13.05.2008 - 19:58
Post #7


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1



CYTAT
Medytacja jest naturalnym stanem każdego człowieka, który umożliwia żyć w pewien, bardzo pozytywny sposób. Nie musisz się długo rozwijac, by osiągnąć Obe. Już jesteś rozwinięty i doskonały, a medytacja pozwala na dogłębnym uświadomieniu sobie tego


Właśnie robie jak Ty Draq. Chce poznać siebie, i odkrywać własne zdolności, życie to tylko przyjemność.
Odkrywać swoje stany świadomości mimo ,że początkujący jestem ale się nie martwie, a OoBE, przyjdzie z czasem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
student
post 25.05.2008 - 23:03
Post #8


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy



Pytanie co to znaczy mało świadomy ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cibola
post 26.05.2008 - 08:54
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 3



CYTAT(suwak @ 17.04.2008 - 17:38) *
Draq, następnym razem mógłbyś pomyśleć o jakichś akapitach :> A ogólnie to dałeś rade z tym tekstem.


tak i ja dolaczam sie do prosby, ciezko sie czyta taki dlugi tekst bez tego,
ale świetlisty przekaz calkowcie rekompensuje wszystkie defekty.
---------------

świetnie byle tak dalej...kiedys jeszcze bylbym zawistny i probowal konkurowac z toba, ale teraz moge Ci z czystym sumieniem pogratulowac i traktowac na równi jak Brata. Trzymaj sie tam i nie zbaczaj ze sciezki milosci bo nie ma wazniejszej kwesti poza nia.

Czuc dobry przekaz fajnie ze sie nim dzielisz, dobrze dla innych ze tutaj z nami jestes. Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Joczulek_*
post 26.05.2008 - 10:10
Post #10




Guests
Punkty prestiżu:



Hehe Draq gz bardzo dobry tekst :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Malwina
post 02.06.2008 - 12:43
Post #11


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy



Bardzo mi się podobało to co Draqu napisałeś.
Na waszym forum jestem od niedawna (dobrodziejstwo posiadania internetu!).
Z obe/ld miałam do czynienia od zawsze jak pamiętam. Nie wiedziałam tylko że to tak się nazywa i moje „dolegliwości” mają również inni. Nigdy nie stosowałam jakiś „technik”, zwyczajnie tak spontanicznie wyłaziłam z ciała.
Czytając różne relacje, artykuły na forum jestem trochę zdezorientowana. Mam niezły mentlik w głowie.
Czy w tym wszystkim nie za dużo teorii i techniki?
Czy za wszelką cenę gubiąc po drodze cały czar i urok wyjść nie chcecie dorobić teorii?
Pięknie Draq napisał:
„Zostaw siebie z samym sobą. Porostu bądź świadom. Pozwól zaistnieć ciszy, która codziennie puka od wewnątrz. Wczuj się we własne ciało, w całą swą strukturę.”
I to mnie osobiście wydaje się jedyną prawdą i podstawą zrozumienia obe/ld.
Jeżeli Draqu pozwolisz to ten cytat wpiszę do mojegu profilu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jack :)
post 18.06.2008 - 11:12
Post #12


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


Gz Draq za tekst. Mimo mojego małego doświadczenia sam mogę powiedzieć że nastawienie gra 1 role jeśli chce się wychodzić albo mieć LD. Wcześniej jak próbowałem OOBE to nic mi właśnie nie wychodziło przez nastawienie. Na innych działa nastawienie "Musze mieć oobe albo nie wiem co". Ja przez prawie rok używałem takiego nastawienia. Wiele razy chciałem cokolwiek osiągnąć na chama i nic nie wychodziło. Po paru miesiącach przerwy wróciłem do wszystkiego. Teraz nie robię nic na siłę poprostu kładę się i traktuję to jako zabawę i myślę sobię co będzie to będzie. Obserwuje swoje ciało i wogóle. I dzięki takiemu nastawieniu pierwszy raz w życiu potrafię się zrelaksować i chyba osiągnąć Hipnagogi. Dzięki nastawieniu też nie wychodziło mi przez rok LD. Podczas swojej kilku miesięcznej przerwy przed snem poprostu myślałem o czym chciałem. Wyobrażałem sobie różne sytuacje to co robiłem w szkole itd. I nie dawno osiągnąłem 3 piękne LD. Może głupie bo odzyskałem świadomość jak walnąłem w latarnie albo chińczycy bili mnie Mun-Chak-O :) Ale zawsze coś. Teraz w OOBE jestem coraz dalej a LD odłożyłem na bok. Pozdrawiam - Bawiący się Jacuś :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Colin
post 19.06.2008 - 18:15
Post #13


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


jej Draq gz za tekst, piekny. a ja teraz sobie uświadomiłem, iż cały czas robiłem źle. bo robiłem z nastawieniem. "no kiedy Kurcze bedzie te OoBE!" ;D zmarnowałem czas. mogłem medytować...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Draq
post 19.06.2008 - 22:07
Post #14


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 178

Notatnik


Colin, zapewniam Cie, ze nie zmarnowales czasu, dzieki temu uswiadomiles sobie wiele rzeczy :). Powodzenia, wierze ze Ci sie uda i ze wyciagniesz wnioski z tych wspanialych lekcji :). Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Colin
post 24.06.2008 - 13:03
Post #15


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Dobrze by było....
Kiedyś mnie sie uda... zapewne
Go to the top of the page
 
+Quote Post
miclis
post 02.07.2008 - 15:47
Post #16


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6



bardzo ładny tekst.
Gratulacje dla Ciebie że to wszystko tak dokładnie opisałeś.
Zapewne pomoże on wielu osobom (w tym mi).
A więc: DZIĘKUJE!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_3 oko_*
post 18.10.2008 - 14:12
Post #17




Guests
Punkty prestiżu:



draq,czy praktykowałeś medytację cały dzień?
czy dzięki takiej medytacji odzyskiwałeś świadomość we śnie?miałeś dzięki temu świadome sny?czy dalej to praktykujesz?

sam praktykuję taką medytację(czasami)ale ld jeszcze nie miałem :(
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fioletowy kruk
post 19.10.2008 - 10:40
Post #18


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy



Ładnie napisany tekst,ale co do dobrego,pozytywnego nastawienia,to ono nie tylko przydaje sie w oobe,czy ld,mysle ze poznanie siebie i nastawienie,jest przedewszystkim przydatne do zycia,aby bez nerwowki i spięc jakos je przezyc.Przedewszystkim poznanie siebie jako głebie mocy, i mozliwosci.Masz race Draqu to my jestesmy dla siebie najwiekszymi mistrzami!Pozdrawiam serdecznie;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Tu i teraz_*
post 10.12.2008 - 18:20
Post #19




Guests
Punkty prestiżu:



małe porządki, koniec offtopu prosze
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Rasiak-gruz-Astralnybłazen_*
post 22.12.2008 - 18:24
Post #20




Guests
Punkty prestiżu:



sorry draq że tak na ciebie najechałem,muszę powiedzieć że sam praktykuję medytację,może nie od rana do wieczora,ale naprawdę ostatnimi czasy coraz bardziej jestem tu i teraz,czasami spontanicznie wchodzę w ten stan :),niestety muszę napisać że żadnych(świadomych)doświadczeń pozacielesnych w związku z tym nie miałem :(,nie wiem może gdybym jeszcze trochę pomedytował,i skoncentrował się tylko na medytacji,to w końcu efekty by przyszły :),z medytacji nie zrezygnuję,bo stało się to częścią mnie,teraz już po prostu przestaję myśleć i automatycznie wchodzę w medytację,a naprawdę zauważyłem że ostatnimi czasy mniej myślę ;),czy medytacja to stan nie-myślenia?ale draq,jeśli faktycznie tak medytujesz,i daję ci to szczęście to ok ;),tymbardziej że z dnia na dzień wiem coraz więcej ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rachab
post 12.03.2009 - 23:30
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 74

Notatnik


przepiękny tekst! Mi pomógł! Dzięki za to
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Rachab za ten przydatny wpis:
ciernik

4 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park