oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Dyskusja O Kosmosie - Sprzecznosci, -rozwidlenie watku sekciarstwo
dreamer_the_one
post 15.05.2010 - 18:19
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Wulfen @ 15.05.2010 - 14:37) *
że są na to jakieś dowody(tak o tobie dreamer mówię) zupełnie tak samo jak u ludzi religijnych którzy myślą ze maja niezbite dowody na swoje religie. a tak na prawdę to nie wiedza o czym mówią(energia). no ale cóż od tego właśnie jest to forum, żeby ludzie mogli wymieniać się swoimi-łagodnie mówiąc-"dziwnymi teoriami":)

rozejrzyj się :-) dlaczego czakra trzeciego oka jest zaznaczana w środku płatu czołowego? dlaczego trzecie oko uznawane jest za źródło wszelkich wizji, a dzisiaj niepodważalnym i dla Ciebie jako fana nauki świętym faktem jest, że SZYSZYNKA produkuje hormony i związki chemiczne, które prawdopodobnie(nie na pewno, ale substancji produkowanych przez szyszynkę jest wiele i wiele dotąd niezbadanych) odpowiadają za doświadczenia mistyczne? :-) jak chcesz to wyjaśnić? co jest pewne- szyszynka odpowiedzialna jest za sen(wytwarza melatoninę).

a jak chcesz wyjaśnić skuteczność działania akupunktury? powiesz pewnie że akupunktura to stymulacja nerwowa.

zastanawia mnie co sądzisz o OBE, bo stan ten graniczy znacząco ze stanami odurzenia psychodelikiem. Jeśli zbadałeś kilka z tych stanów, powineneś mieć nieco inne podejście.


Jak już napisałem nie raz nie dwa, nie przepadam za fantazjowaniem i być może OBE, czakry, energie stanowią dla mnie religię w pewnym sensie, ale nie koniecznie.
Chciałbym zapytać Ciebie Wulfen, co na ten temat sądzisz. Zadam Ci kilka pytań na które oczekuję odpowiedzi. Nie racjonalnych, zassanych z racjonalista.pl albo google.pl, tylko interesuje mnie Twoje zdanie
Pochodzimy od małp, codo tego się zgodzimy.

Teraz chcę zebys po krótce wyjaśnił jak to jest że z małp jedzących banany i skaczących po drzewach zmieniliśmy się w dominatorów planety o tak rozwiniętej (pseudo)kulturze i technologii?

Wyjaśnij też jak to jest z tymi snami, dlaczego faza REM jest tak ważna, że kiedy marynarz śpi dziennie pół godziny to 20 minut śni, a faza REM zużywa dość sporo energii i wcale nie regeneruje?

nie znamy odpowiedzi na wiele pytań. skreślając to, o czym pisano, rysowano i mówiono od czasów kiedy zeszliśmy z drzew, zachowujesz się równie inteligentnie, co dzieciak, który jest zły na rodziców, że nie chcą mu kupić playstation i w ramach protestu wyrzuca zabawki przez okno a potem sie dziwi że niema sie czym bawić.


wreszcie: nie mam obowiązku ani zbyt wielkiej potrzeby żeby ci to udowadniać, napisałem tylko dlatego, że oprócz ciebie i kilku innych twardogłowych, niektórzy mają otwarty umysł i naukowe podejście. Co znaczy: nie negują, dopóki nie będa pewni i nie będa mieli niezbitych dowodów

czekam na odpowiedź
pozdrawiam ciepło ;)

PS. zdaje sprawe że mogę się mylić a wszystkie halucynacje mogą być tylko przywidzeniami. teraz oczekuję na oświecenie z Twojej strony- bardziej logicznego i prostszego wytłumaczenia tak dziwnych zbiegów okoliczności ;)
PS2. jak to mój ojciec mawiał, "srasz powyżej dupy,synek"
do tego wszystkiego dodać powinienem że psychologia już dziesiątki lat temu odkryła, że chemia może oddziaływać na świadomość w fizycznie niewiarygodny sposób. istnieje efekt tzw. dezintegracji ego, kiedy osoba doświadcza czasu zupełnie inaczej niż świadomy, "trzeźwy obserwator".

Wyobraź sobie że DMT nagromadzone w twoich gruczołach przez całe życie uwalnia się w momencie śmierci. Wykluczasz, że świadomość może przeżyć halucynacje, która będzie odczuwalna jak przeżycie kolejnego życia? jeśli nie, to czy byłaby to halucynacja?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 15.05.2010 - 19:15
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dreemer ciekawe... ze porownujesz trzecie oko jak by nie bylo do ciala fizycznego i umiesz znalezc racjoonalne dowody. Jednak 1 cialo do 6? Ciekawe byl bym jednak ostrozny

"zastanawia mnie co sądzisz o OBE, bo stan ten graniczy znacząco ze stanami odurzenia psychodelikiem"- co ty bierzesz:D

"OBE, czakry, energie" Dla mnie to tez religia. Moja piekna religia:P

Dla mnie ciagle jestem malpa:P


Pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 15.05.2010 - 19:22
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


nie przeszkadzaj w czekaniu na odpowiedź miszcza ;)
co biore? no nic, ale zapytaj farmaceute co znaczą takie objawy jak wrazenie wychodznia z ciała, stan MIŁOŚĆI I WOLNOŚCI :D a odpowiedź jest oczywista :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 15.05.2010 - 19:38
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ok nie przeszkadzam
Ps. Nie pytam co wiem co po wie serotoninka dopaminka:P I tego wlasnie by sie zdalo:P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wulfen
post 15.05.2010 - 20:39
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"a jak chcesz wyjaśnić skuteczność działania akupunktury? powiesz pewnie że akupunktura to stymulacja nerwowa."
placebo?

CYTAT
zastanawia mnie co sądzisz o OBE, bo stan ten graniczy znacząco ze stanami odurzenia psychodelikiem

obe-to samo co świadome śnienie tyle że nie odzyskujemy świadomości podczas marzeń sennych a od razu przechodzimy do snu bez utraty świadomości.


"Wyjaśnij też jak to jest z tymi snami, dlaczego faza REM jest tak ważna, że kiedy marynarz śpi dziennie pół godziny to 20 minut śni, a faza REM zużywa dość sporo energii i wcale nie regeneruje?"
nie wiem. to zjawisko wymaga badan, ale hipotezy o czakrach, larwach astralnych i jaszczurkach z piątego wymiaru tu niczego nie wyjaśnią.

CYTAT
Pochodzimy od małp, codo tego się zgodzimy.

ja się nie zgadzam. z małpami mamy wspólnego przodka:) bardzo często ludzie powtarzają ten błąd:(

CYTAT
Teraz chcę zebys po krótce wyjaśnił jak to jest że z małp jedzących banany i skaczących po drzewach zmieniliśmy się w dominatorów planety o tak rozwiniętej (pseudo)kulturze i technologii?

poprzez dobór naturalny. prawdopodobnie ludzie z większym mózgiem mieli większe szanse przetrwania.
tylko co to ma wspólnego z tematem? ja doskonale wiem, że ludzie nie znają odpowiedzi na wszystkie pytania, jest jeszcze mnóstwo rzeczy do odkrycia. śmieszą mnie jedynie ludzkie wymysły o pustych ziemiach, kosmitach i innych absurdach nie popartych żadnymi faktami a opierające się jedynie na ludzkiej wyobraźni.

"Wykluczasz, że świadomość może przeżyć halucynacje, która będzie odczuwalna jak przeżycie kolejnego życia? jeśli nie, to czy byłaby to halucynacja? "
jest to dość prawdopodobne choć nie byłoby to wtedy życie wieczne:)

ps: czemu można zamieścić tylko 3 cytaty :[
Go to the top of the page
 
+Quote Post
glutownica
post 15.05.2010 - 21:06
Post #6


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wulfen, rzucasz pojęciami ziemskiego myślenia. Niestety tego płytkoziemskiego, oględnego zamknięcia w jedynych i światłych dziedzinach nauki, opisujących wąską, ziemską mechanikę, magnetykę etc. Powiedzmy szczerze - ludzie, my, ziemianie, w aktualnym miejscu jesteśmy dopiero na granicy rozpoczęcia poznawania świata. Jestem szczęśliwy, że coraz więcej osób zaczyna zdawać sobie sprawę z tego kim naprawdę jesteśmy. Prawdę mówiąc, patrząc z innej perspektywy, mogę się tylko do siebie uśmiechnąć widząc nas z zaciekawieniem odkrywających swoją naturę ;) Uchylanie pierwszych drzwi, wchodzenie w inne stany świadomości, egzystencji, dotykanie powoli istoty rzeczy. Uśmiechnąć się mogę, ponieważ wierzę, że we wszechświecie istnieją istoty, które datują swoją historię nie jak nasza cywilizacja - od 4000-5000 lat, tylko na setki tysięcy. Które posiadają technologię o których nasza nauka nie może mieć na tym etapie pojęcia.

Nie bardzo więc rozumiem Twoje ustosunkowanie do kwestii obcych, odwiedzających naszą planetę. Otwórz umysł i zdaj sobie sprawę, że to jedyne, rozsądne i przede wszystkim racjonalne wyjście. Gdybyś faktycznie siedział w temacie, wiedziałbyś, że fakty są inne. Czasem wręcz zatrważająco dobitne.

Ostatnio zaciekawiły mnie piktogramy :)

Wiem, że zjechałem z kursu, pardon.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 15.05.2010 - 21:21
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Wulfen @ 15.05.2010 - 21:39) *
jest to dość prawdopodobne choć nie byłoby to wtedy życie wieczne:)

ps: czemu można zamieścić tylko 3 cytaty :[

czyli kompletny racjonalizm i obiektywizm
w porząsiu.
wynika stąd że czas doświadczenia halucynogennego jest ograniczony? :-)
że po stu tysiącach lat dryfowania w swoich fantazjach nadejdzie nagle koniec? :-)

skoro kosmos jest rzekomo nieskończony, dlaczego Twoja teoretyka nie przewiduje nieograniczoności świadomości(słaby rym)? w oświeceniu kiedy stwierdzono że wszystko wiadomo(ten lepszy), wierzyli że nie można przekroczyć szybkości 50 mil na godzine. w renesansie (XV-XVI wiek) wierzono że ziemia jest płaska. Dzisiaj wierzymy że LIDL jest tani a mediamarkt nie dla idiotów ;-)
rozumiem o co ci chodzi z ezoterycznymi bzdetami. coś wewnątrz mnie też jest rozdzierane ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amras84
post 15.05.2010 - 22:13
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Inne rasy w kosmosie... Zawsze mnie ciekawiło że przy posiadanej wiedzy, ludzie twierdzili iż: wszechświat jest nieskończony a ludzkość jest w nim jedyną istniejącą inteligentną rasą. Dziwne stwierdzenie, zważywszy na fakt zastosowania znanego i prostego rachunku prawdopodobieństwa, który to rachunek w zasadzie wyklucza taką możliwość. Wedle owego rachunku szansa na scenariusz w którym jesteśmy sami we wszechświecie, jest nieskończenie mniejsza od zera.
A na chłopski rozum to czy nie wydaje Wam się absurdalnym marnotrawstem istnienie w nieskończonym wszechświecie tylko jednej planety z (pseudo)inteligentną rasą?
To tak niby offtop ale w pełni oddaje schematyczne i liniowe spoglądanie na świat ogółu ludzi. Wydaje mi się że gdyby nie "fanatyczno- obłąkańcze" fantazje niektórych jednostek to nasza cywilizacja do tej pory czekałaby na burzę by cieszyć się ogniem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wulfen
post 16.05.2010 - 00:18
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




glutownica
Wszechświat jest tak gigantyczny, że sam wierze w życie poza ziemskie być może nawet bardziej zaawansowane technicznie niż ludzie, ale nie sądzę by przemierzali tysiące lub miliony lat świetlnych by zrobić sobie piktogram na jakiejś planecie.

"że po stu tysiącach lat dryfowania w swoich fantazjach nadejdzie nagle koniec?"
Czasami w snach bywa tak, że ma się wrażenie jakby czas płynął wolniej niż w rzeczywistości jednak każdy sen się kiedyś kończy.

"skoro kosmos jest rzekomo nieskończony, dlaczego Twoja teoretyka nie przewiduje nieograniczoności świadomości(słaby rym)?"
po prostu nie widzę żadnego powodu bym miał wierzyć w wieczną świadomość.
nie było mnie przed urodzeniem, nie ma mnie kilka godzin podczas snu(jedynie momentami pojawiają się marzenia senne i jakaś tam świadomość) i nie widzę powodu by przypuszczać, że po śmierci będę istniał. cala nasza pamięć, nasze uczucia, emocje, myśli są wynikiem działania mózgu jeśli poza nim istnieje dusza to co miałoby się w niej zawierać? samoświadomość? a czym jest samoświadomość bez myśli, pamięci, uczuć, wrażeń zmysłowych? Nie znaczy to, że jestem pewien po prostu nie widzę podstaw ku temu by wieżyc, jednocześnie zdaje sobie sprawę że obemaniacy mogą mieć rację:)
z drugiej strony jeśli idea wieloświata(a są podstawy by przypuszczać ich istnienie) jest prawdziwa to w pewien sposób żyjemy wiecznie:)
Co do nieskończoności kosmosu(przestrzennie bo czasowo ma swój początek) to nie jest to jeszcze pewne. Zależy to od geometrii wszechświata a ta od średniej gęstości materii.
Jeżeli jest dostatecznie gesty to jest skończony, ale nieograniczony po prostu jest zakrzywiony w samym sobie. Tak jak kula jest zakrzywianą płaską powierzchnią tak wszechświat mógłby być zakrzywioną przestrzenią. Pozostałe 2 modele to plaski i hiperboliczny te już są nieskończone i nieograniczone. Najbardziej prawdopodobny jest plaski. to w takim mega skrócie:)

"rozumiem o co ci chodzi z ezoterycznymi bzdetami. coś wewnątrz mnie też jest rozdzierane ;]"
Żeby nie było nieporozumień nie krytykuje samego obe i wiary w to, że jest to wyjście z ciała tak jak to opisywał np DS, krytykuje jedynie rożne ezoteryczne bzdury wyssane z palca i absurdalne"teorie" o niewidzialnych jaszczuro podobnych kosmitach żyjących wśród nas na 40 gęstości wibracji czy "teorie" pustej ziemi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 16.05.2010 - 01:29
Post #10


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Powoli nazbieramy materiał pod audycje,
dzieki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
glutownica
post 16.05.2010 - 02:35
Post #11


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT
Wszechświat jest tak gigantyczny, że sam wierze w życie poza ziemskie być może nawet bardziej zaawansowane technicznie niż ludzie, ale nie sądzę by przemierzali tysiące lub miliony lat świetlnych by zrobić sobie piktogram na jakiejś planecie.


Nie wiem jak działa Twój umysł, ale dla mnie oczywistym jest, że obcy nie przylatują na naszą planetę "robić se" piktogramy. Piktogramy to efekt uboczny, manifestacja ich obecności, codziennej obecności nad naszymi głowami. To przecież z resztą nie jedyni.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darion
post 16.05.2010 - 02:58
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wulfen, rozumiem Twój racjonalistyczny tok myślenia i nie widzę absolutnie żadnego powodu aby Cię za niego krytykować ale jednocześnie Ci współczuję, ponieważ krytykując wszystko czego nie da się jakoś udowodnić albo chociaż uzasadnić tym tokiem myślenia sam siebie ograniczasz nawet nie zdając sobie z tego sprawy. To oczywiście tylko moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać :)

CYTAT
Wszechświat jest tak gigantyczny, że sam wierze w życie poza ziemskie być może nawet bardziej zaawansowane technicznie niż ludzie, ale nie sądzę by przemierzali tysiące lub miliony lat świetlnych by zrobić sobie piktogram na jakiejś planecie.


Skoro dopuszczasz taką możliwość to czemu twierdzisz, że owe zaawansowane cywilizacje musiały by "przemierzać miliony lat świetlnych" żeby dostać się na Ziemię? Przecież już obecna nauka zakłada możliwość zaginania czasoprzestrzeni, co prawda jest to na razie tylko teoria ale gdyby istniała technologia do tego zdolna odległość nie miała by żadnego znaczenia.

CYTAT
cala nasza pamięć, nasze uczucia, emocje, myśli są wynikiem działania mózgu jeśli poza nim istnieje dusza to co miałoby się w niej zawierać? samoświadomość? a czym jest samoświadomość bez myśli, pamięci, uczuć, wrażeń zmysłowych? Nie znaczy to, że jestem pewien po prostu nie widzę podstaw ku temu by wieżyc...


Nawet najwybitniejsi naukowcy do tej pory nie zgłębili ostatecznie działania mózgu, żadnego nie tylko ludzkiego więc nie widzę absolutnie żadnego powodu żeby zakładać, że emocje, myśli i pamięć są tylko wynikiem jego działania skoro nawet naukowcy nie są tego do końca pewni. Ja z kolei uważam, że mózg to jedynie swego rodzaju "urządzenie" dzięki któremu możemy odbierać rzeczywistość w konkretnym zakresie "częstotliwości" jak również kontroluje on niejako automatycznie procesy fizycznego ciała i pozwala mu na interakcję ze światem przez nie doświadczanym. Tak więc nie utożsamiam siebie z mózgiem a ściślej z procesami w nim zachodzącymi a raczej z tym kto sprawia, że te procesy (myśli itp) w mózgu zachodzą. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ale nie wydaje mnie się też żeby pamięć doświadczeń jakie gromadzimy była ulokowana tylko i wyłącznie w mózgu.

CYTAT
Co do nieskończoności kosmosu(przestrzennie bo czasowo ma swój początek) to nie jest to jeszcze pewne. Zależy to od geometrii wszechświata a ta od średniej gęstości materii.
Jeżeli jest dostatecznie gesty to jest skończony, ale nieograniczony po prostu jest zakrzywiony w samym sobie. Tak jak kula jest zakrzywianą płaską powierzchnią tak wszechświat mógłby być zakrzywioną przestrzenią. Pozostałe 2 modele to plaski i hiperboliczny te już są nieskończone i nieograniczone. Najbardziej prawdopodobny jest plaski. to w takim mega skrócie:)


Sorry, że się tak zapytam ale czy Ty przedstawiasz naukowe fakty czy własne poglądy na ten temat? Nie wynika to jednoznacznie z Twojej wypowiedzi więc pytam.

Nawet "czasowo" nie jest pewne czy ma początek. Zapewne chodzi Ci o czas od "wielkiego wybuchu" ale nie jest przecież kategorycznie powiedziane, że jest to początek wszechświata. Być może jest to jedynie czas od pewnego cyklicznego wydarzenia albo, albo, albo^n... i tyle z tego wynika, że NIKT nie wie na pewno :P

"Zależy to od geometrii wszechświata a ta od średniej gęstości materii."
I tu też muszę Cię poprawić bo geometria strukturalna ma tyle wspólnego z gęstością materii, że gęstość może wynikać z geometrii - NIE ODWROTNIE. Nie będę tu tego szczegółowo wyjaśniał bo bym musiał bardzo dużo napisać a i tak się offtop zrobił kosmiczny.

"Jeżeli jest dostatecznie gesty to jest skończony, ale nieograniczony po prostu jest zakrzywiony w samym sobie." To wynika z teorii do niedawna stosowanej, którą obecnie powoli wypierają nowe, dokładniej tłumaczące istotę wszechświata. W tej kwestii też nic nie jest całkowicie pewne, nawet sam Einstein miał pewne zastrzeżenia do swojej teorii względności, która była niejako podstawą tłumaczenia zjawisk we wszechświecie z braku poważnej alternatywy.

"Najbardziej prawdopodobny jest plaski."
Sorry, ale taki wniosek można by wysnuć jedynie na podstawie "płaskiego" myślenia :o Nie bierz tego do siebie ale tak właśnie to widzę :P

Osobiście nie wykluczam również możliwości inwazji astralnych jaszczurek z piątego wymiaru na 40 gęstości :D

Pozdrawiam

PS. Zaczęło się od sekciarstwa a na budowie wszechświata stanęło, aż boję się pomyśleć na czym się skończy :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 16.05.2010 - 06:30
Post #13


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




No i tak i ten tego i w ogóle.A tak na marginiesie i tegotam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 16.05.2010 - 07:25
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Sądzę że na tym forum każdy powinien sobie zdawać sprawę z tego że człowiek to nie tylko ciało fizyczne i mózg/inaczej to po co tu się ktoś znalazł-czy tylko po to aby objawiać swój czysto materialistyczny pogląd/.

leon nie reklamuj swojego forum-edit twistoid
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Koko1718
post 16.05.2010 - 07:31
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


[quote name='Wulfen' date='15.05.2010 - 20:39' post='62865'


obe-to samo co świadome śnienie tyle że nie odzyskujemy świadomości podczas marzeń sennych a od razu przechodzimy do snu bez utraty świadomości.


[/quote]

dobrze zrozumialam,mniemasz iz OOBE jest snem,w ktorym zachowujemy swiadomosc?

to samo wydawalo sie na poczatku Monroe'owi,wydawalo mu sie,ze to,czego doswiadcza to albo sen,albo halucynacje..

jednak przeprowadzil niejeden eksperyment,ktorego wyniki wykluczyly taka mozliwosc..odwiedzal swoich znajomych,obserwowal,co robia,a po przebudzeniu dzwonil,by wypytac co robili wtedy i wtedy o danej godzinie..to,co rzekomo mu sie "przysnilo" zgadzalo sie 100% z tym,co opisywal znajomy..
skad by to wiedzial,gdyby oobe bylo tylko zwyklym snem z zachowaniem swiadomosci?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 16.05.2010 - 08:55
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


słyszeliście kiedyś o wodogłowiu? :-)
choroba w której płyny mózgowe zapełniają przestrzeń gdzie ma być mózg. Jest taki naukowiec, juz nie pamietam nazwiska, którego blokowano we wszystkich naukowych źródłach. chciał publikować swoje odkrycie, lecz nikt nie chciał z nim współpracować.
co odkrył? poznał setki ludzi, którzy z mniej lub bardziej zaawansowanym wodogłowiem mogli normalnie funkcjonować. niektórzy nie mieli mózgu w ogóle, nie wliczając niewielkiej tkanki.

;-) akcja kompletnie bez mózgu :-)

"Francuscy lekarze ze zdumieniem dowiedzieli się, że 44-letni normalnie funkcjonujący mężczyzna niemal nie ma? mózgu. Obrazowanie medyczne wykazało, że czaszkę prawie całkowicie wypełniał płyn mózgowo-rdzeniowy.


W czaszce zdrowego człowieka znajdują się cztery niewielkie komory, wypełnione płynem. U Francuza były one tak powiększone, że prawie nie było miejsca na mózg. Została mu tylko cienka warstwa komórek mózgowych.

Ma żonę, czworo dzieci i pracuje jako urzędnik państwowy - napisali lekarze w piśmie do specjalistycznego pisma medycznego ?Lancet?.

Mężczyzna trafił do szpitala, gdyż skarżył się na bóle nogi. Lekarze, którzy czytali jego kartę choroby, dowiedzieli się, że jako dziecko miał on założony dren, który odprowadzał z czaszki nadmiar płynu i dren ten został usunięty gdy mężczyzna miał 14 lat.

Lekarze najpierw przeprowadzili tomografię komputerową, a następnie rezonans magnetyczny. Byli zdumieni tym, co zobaczyli. Najbardziej zdumiewa mnie to, jak tak niewielki mózg poradził sobie z czynnościami życiowymi. On nie powinien żyć - mówi doktor Max Muenke, specjalista ds. uszkodzeń mózgu w Narodowym Instytucie Badań Ludzkiego Genomu.

U mężczyzny przeprowadzono testy na inteligencję, które wykazały IQ na poziomie 75 punktów. To mniej niż średnie 100 punktów, jednak nie można mężczyzny uznać za upośledzonego."
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gray
post 16.05.2010 - 09:46
Post #17




Guests




Sam żem ufa widział, chyba że USy czy ruskie maja taka technologie....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 16.05.2010 - 09:56
Post #18


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Podobnych sceptyków jak Wulfen jest niestety sporo. Na jednym z archeologicznych forów wystarczyło, że powiedziałem, że Wielka Piramida to nie grobowiec i wiecie co zrobiono? Zablokowano mi IP i nie mogłem już wpisywać komentarzy:) Kiedyś za przekonania palono na stosie, a teraz blokuje się IP lub jak w przypadku Danikena, Sitchina próbuje się takich ludzi skompromitować i pozbawić wiarygodności. Która strona jest agresywna to widać i chyba nie trzeba przekonywać do tego, że agresja jest zła i pozbawia takich ludzi nie tylko wiarygodności.

Wulfen i podobni mają ten sam problem. Po pierwsze brak wiedzy. Po drugie klapki na oczach. Przepraszam Cię Wulfen, ale już kilka razy przytoczyłeś moje słowa w kontekście absurdu a wobec takiej postawy będę się bronił i wytykał Twój brak wiedzy i niestety żenująco niski poziom dyskusji jaki proponujesz. Przeczytaj sobie "teorię pustej Ziemi" a dopiero później z niej kpij. No właśnie. Zapoznałeś się z tą teorią czy od razu ją zlałeś? Udowodnij mi, że jądro naszej Ziemi NIE może być słońcem, ale w mniejszej skali. Nauka póki co nie zweryfikowała czym jest jądro ziemi. Udowodnij mi, że podziemia Wielkiej Piramidy w Afryce, podziemia pod piramidami Majów to tylko jakieś płytkie szyby bez znaczenia. Nie udowodnisz bo te podziemia są bardzo potężne i rozległe. Istnieją podziemne miasta itd. Wyobraź sobie taką sytuację, że zbliża się jakiś kataklizm zagrażający życiu naszej cywilizacji. Co byśmy zrobili? Są dwie możliwości. Wynosimy się na inną planetę lub chowamy pod Ziemię. Logiczne? Starożytne mapy obrazują wnętrze Ziemi jako kontynenty, żyjący świat. Dlaczego? Zauważ, że Wielka Piramida miała lico, które było mega szczelne i nawet gdyby teren ten pozostawał pod wodą setki lat to budowla taka nie przesiąknie.

Polecam ten filmik o Wielkiej Piramidzie:

http://waldek1984.info/2010/02/25/kod-pira...na-technologia/

Teraz do rzeczy.

Wg Ciebie Wielką Piramidę zbudowano prymitywnymi metodami przy pomocy ręcznych pił typu "moja-twoja". To szczyt absurdu z wielu powodów i teraz mam do Ciebie prośbę. Zapoznaj się z takimi tekstami, datowaniem Sfinksa, piramid i zobaczysz, że wg geologów i ludzi otwartych datowanie przesuwa się o co najmniej KILKANAŚCIE tysięcy lat wstecz. Wtedy Egipcjan chyba nie było, co?

http://www.andrzejstruski.com/articles_5_T...id-w-Gizie.html

Przeczytaj kim jest Andrzej Struski, abyś nie myślał, że powołuję się na "bylekogoś".

FAKT: Sfink i piramidy w Gizie są duuuuużo starsze niż powszechnie się sądzi.

Kolejna sprawa. Jaka technologia wg Ciebie została użyta do cięcia ANDEZYTU w Puma Punku? Jak wykonano dziury, odwierty widoczne na zdjęciach? Wiertarką? Proszę Cię poświęć chociaż kilka miesięcy na zgłębienie tematu a potem zabieraj głos, ok?

http://www.laue-verlagshaus.com/polnisch/?page_id=14

Zobacz 13 zdjęcie od góry. Te otwory w andezycie wg Ciebie zrobiono palcem, patykiem, wiertarką a może dźwiękiem?:)

Ehhh...jak mi szkoda szkoda czasu na dyskutowanie z ludźmi "wulfenowcami". No, ale cieszy mnie, że jesteśmy świadkami narodzin nowego światopoglądu a mianowicie takiego, że przed Sumerami żyły na Ziemi inne cywilizacje, bardzo rozwinięte a kiedy Wulfen próbuje to negować to pozostaje się tylko uśmiechać i założyć z takim panem o piwo, że za kilka miesięcy, lat sam z siebie będzie się śmiał i z tego jak bardzo był naiwny.

Na koniec, przebrnij przez te bardzo ciekawe wnioski. Sporo tego, ale warto. No chyba, że dalej chcesz zabierać głos nie mając żadnej wiedzy:

http://uleszka.uprowadzenia.cba.pl/webacja...ono/chronos.htm

Widzisz Wulfen ja mógłbym pisać i pisać, podawać przykłady, opierać się faktach a Ty dalej będziesz uparciuszkiem, który neguje, podważa, ale nic konstruktywnego do tej dyskusji nie wnosi.

Mieszkam we Wrocławiu. Kiedyś Wrocław, Dolny Śląsk, Polska była 700m pod lodem. Cykle. Pod Antarktydą jest tyle ropy bo kiedyś Antarktyda była dżunglą. Wszystko się zmienia zatem i Ty możesz:) Tylko otwórz oczy, poczytaj trochę, podyskutuj, ale nie od razu negując tylko później samemu analizuj, rozmyślaj...

Nie chcę Ciebie zalewać innymi faktami jak miasta, budowle pod oceanami bo Ty sam musisz się tym zainteresować i zadać pytanie. Kiedy istniały warunki do tego, aby takie miasta, budowle powstały i kto je zbudował?

Wg mnie te wszystkie zagadkowe budowle, których nie rozumiemy zostały zbudowane przez cywilizację, której "trzecie oko" było otwarte. Posiadali technologię wykraczającą daleko poza to co obecnie wiemy.

Zatem Wulfen proponuję Tobie takie coś. Zamilknij na kilka miesięcy, nadrób zaległości i wróć odmieniony jak palikot:) Oczywiście możesz nadal paplać, negować ale poco?

Pozdrawiam
Zielarz Gajowy

PS. Nie oceniam Ciebie Wulfen jako człowieka tylko nie zgadzam się z częścią Twoich przekonań, które fałszują historię ludzkości sprowadzając np. Wielką Piramidę do prymitywnej budowli wykonaną przy pomocy ręcznych pił typu "moja-twoja". Aha. Wnętrze WP jest w około 15% puste. Póki co odkryte jest 1%. O złoconym piramidionie nawet się nie wspomina itd. A Ty już niby wszystko wiesz...:)

Teoria pustej ziemi - druknij sobie Wulfen i poczytaj bo warto:

http://www.scribd.com/doc/14153382/Maclell...ca-Pustej-Ziemi
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 16.05.2010 - 12:42
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


zielarz mnie też sie nie wierzy w pustą ziemie. Ale fakt faktem- zbudowanie piramidy jest imponujące i trudno uwierzyć że zrobiono to ludzkimi rękami.

kiedy powiedziałem swojemu ojcu(fizykowi) o wiedzy astronomicznej majów, przytoczył mi przykład kopernika, który odkrył, że ziemia krąży wokół słońca posługując się linijką i sznurkiem.

Możemy snuć ezoteryczne dysputy i udowadniać sobie, że robią nas w konia, zielarz, ale powiedz mi w jakim celu. Co to zmienia w Twoim teraźniejszym życiu? nie lepiej się skupić na tym, co nam, śmiertelnikom dostępne? :-)
najgorsze jest to, że Icke ma też dowody na istnienie żaboludzi reptylionów :P
i czytałem ksiażkę pt. "ręce precz od tej książki" w ktorej autor twierdził że tesla dawno wynalazł energie magnetyczną, że podróżuje w czasie i ma 10000 lat ;P


ps. o struskim niema nic na wiki.
to jakis sekciarz? ;>

CYTAT(Wulfen @ 15.05.2010 - 21:39) *
placebo?

obrona godna MISZCZA :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 16.05.2010 - 14:12
Post #20


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dreamer i widzisz to mi się podoba bo proponujesz inny poziom dyskusji. Nie negujesz dla zasady, ale dopytujesz i z miłą chęcią podzielę się z Tobą swoimi przemyśleniami. Poco nas robią w konia? Aby nami manipulować i odciągać uwagę od spraw, faktów, które uświadamiają. Zmanipulowanym społeczeństwem łatwo się dyryguje. Nie dociekasz, nie pytasz to nie stanowisz problemu. Zacznij jednak dopytywać i już wzbudzi to u "przywódców" niepokój bo pytanie rodzi pytanie a to szybka droga do poznania prawdy a co najmniej do odkrycia wielu fałszywych teorii jak nasze pochodzenie.

Co mi to daje? Satysfakcję, że nie uległem masowej głupawce. Że nie daję robić się w konia, że mam swoje zdanie i wiele faktów potwierdza moje dociekania. Traktuję to jak hobby. Dociekam i zastanawiam się jak zrobiono te dziury w andezycie w Puma Punku?:) Jaka siła zniszczyła te budowle andezytowe? Wiem, że musiała to być wielka siła, ale wtedy oficjalnie nie było żadnej broni o takiej sile, tak?:)

Ja tylko weryfikuję stan powszechnej wiedzy jaką nam się zapodaje. Oczywiście wnioski nic praktycznego do mojego życia nie wniosą, ale zwiększa to moją świadomość. Jeden uwierzy, że pochodzi w prostej linii od małpy i mu to starczy a inny zacznie zadawać pytania, jak ta sama małpa zbudowała Wielką Piramidę i inne megality. Jak małpa mogła nauczyć się transportować kilkuset tonowe bloki i układać je w doskonałe budowle. Jaką i skąd tą technologię posiadała ta małpa itd. Jak mówię...to jedno z moich zainteresowań obok zielarstwa, snów, wycieczek leśnych itd.

Niedawno urodziła mi się córka i chciałbym, aby wiedziała, że MY nie wiemy jak zbudowano Wielką Piramidę. Nie wiemy, ale się domyślamy. W ten sposób nie będę jej okłamywał. Mówiąc jej, że zbudowało jak sądzi Wulfen dziesiątki tysięcy ludzi na polecenie Cheopsa to byłoby kłamstwo. Mam okłamywać swoje dziecko? W imię czego? Kogo?

Jak jej powiem, nie wiemy jak ją zbudowano to jak będzie chciała zacznie dociekać, drążyć...ale nie mam zamiaru karmić ją kłamstwami tak jak nas karmią. Dam jej wybór i nie będę narzucał swojego zdania.

Ponadto istnienie WP ma dla mnie głębszy sens a dla Wulfena zbudowano ją bez sensu. Taka różnica.

Co do teorii pustej Ziemi. Nie wierzą w nią ślepo. Jest jednak wiele dowodów, faktów, że to bardzo prawdopodobne. Wielu ludzi bierze pod uwagę taką możliwość:

http://tinyurl.com/34xf765

Niestety póki co nie kontroluję oobe i nie potrafię przelecieć przez Ziemię, aby sprawdzić czy coś, ktoś w niej jest, ale jak ktoś ma ochotę to niech sprawdzi:)

Dla mnie podstawową życiową zasadą jest to, że zanim coś skrytykuję, zaneguję to muszę dany temat przerobić z każdej strony. Wulfen zaprzecza dla zasady i do tego nieświadomie kłamie. Przykład tych budowniczych Wielkiej Piramidy i ich ilość i prymitywne sposoby budowy. Jak można takie bzdury wygadywać i się przy tym upierać, kiedy logika i fakty podpowiadają co innego.

O tym wszystkim fajnie się gada. Pisanie troszkę ogranicza, ale i tak fajnie, że są ludzie otwarci. A skoro są otwarci to dla równowagi muszą być zamknięci. Szkoda tylko, że Ci zamknięci mają buzie otwartą i mielą jęzorem bez sensu...

O Struskim:

http://www.andrzejstruski.com/mypage_2_Struski-Andrzej.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 16.05.2010 - 15:59
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


"Wg mnie te wszystkie zagadkowe budowle, których nie rozumiemy zostały zbudowane przez cywilizację, której "trzecie oko" było otwarte. Posiadali technologię wykraczającą daleko poza to co obecnie wiemy."

Jestem ciekaw czy wierzysz w swiadomosc zbiorowa ze kiedys wszyscy bedziemy mieli otwarte 3 oko i jest ta tylko kwestia czasu?

Budda, Jezus, Anthony de melo, Osho czy inni oswieceni przyjmijmy ze mieli otwarte trzecie oko czy jednak dzieki temu posiedli przez je otwarcie jakies technologie?

Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park