|
|
![]() ![]() |
24.09.2010 - 20:23
Post
#1
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam
chciała bym się dowiedzieć czy ktoś z Was może próbował autohipnozy, a jeśli tak to czy cieżko było to osiagnąć i jakie były wrażenia z tym zwiazane. pozdrawiam |
|
|
|
25.09.2010 - 09:10
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
podpisuje się pod pytaniem, jestem w jakimś stopniu również zainteresowany ; ]
|
|
|
|
25.09.2010 - 10:09
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
mam znajomego, co ma skończony kurs hipnozy i wprowadzał mnie w hipnozę. Sam nie umie się wprowadzić- zasypia po ledwie paru powtórzonych autosugestiach :-) ale podtwierdził moją wizję zjawiska- żeby zrobić poprawnie 4+1 trzeba przejść przez stożek świadomości- od najszerszej i najbardziej "codziennej" świadomości do zredukowanej, transowej świadomości. Wtedy ciało wchodzi w głęboki sen a niewielka świadomość, którą się zachowało, poszerza się :-) hipnoza fajna rzecz, warto wiedzieć jak działa. najlepiej skończyć kursik :) idzie wyleczyć z wielu dolegliwości, kontaktować z podswiadomością klientów itd. |
|
|
|
25.09.2010 - 10:19
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Próbowałem i muszę przyznać, że ciekawe doświadczenie.
Osiągnąć było łatwo, jak ktoś umie się wprowadzić w stan relaksacji i trans to nie będzie miał problemu, wystarczy otwarty umysł. Jako pomoc używałem nagrania z jakąś chilloutową melodią i tekstem jakiejś pani w tle która mówiła instrukcję a następnie kazała się cofnąć do jednego z poprzednich wcieleń. Cofnąłem się do czasów Inków lub Majów (nie wiem) i widziałem ich piękne miasto. Jednak nie wiem na ile był to wpływ melodii w tle a ile prawda, zresztą nieważne, doświadczenie było ciekawe i przyjemne. Co ciekawe nie było to na zasadzie mentalki a raczej przypominania sobie pewnych zdarzeń i miejsc. Jeszcze dodam, że zanim spróbowałem autohipnozy kilka tygodni zajmowałem się treningiem autogennym co także polecam. |
|
|
|
26.09.2010 - 20:56
Post
#5
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jako pomoc używałem nagrania z jakąś chilloutową melodią i tekstem jakiejś pani w tle która mówiła instrukcję a następnie kazała się cofnąć do jednego z poprzednich wcieleń. Cofnąłem się do czasów Inków lub Majów (nie wiem) i widziałem ich piękne miasto. Ja z takim pytaniem czy masz może jakiś "kontakt" z tymi pioseneczkami? Chodzi mi o linki lub jakieś konkretne nazwy. I czy ta "pani" mówi w języku polskim czy ang? |
|
|
|
27.09.2010 - 14:47
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Niestety było to dość dawno więc nie pamiętam ani gdzie znalazłem ani twórcy nagrania. Pani mówiła w języku polskim. Niedługo będę miał dostęp do starego kompa to tam poszukam, może się zachowało. Przez ten czas polecam google może uda Ci się znaleźć coś ciekawego ;)
Pozdrawiam. |
|
|
|
04.10.2010 - 20:43
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja autohipnozy nie próbowałem ale zostałem zahipnotyzowany.. a właściwie tak mi powiedział hipnotyzer bo byłem cały czas przytomny i miałem wrażenie że przysypiam. Jeśli to była hipnoza to to nie ma żadnego porównania do tego co się o hipnozie sądzi. Nie uważam żeby autohipnozą można było wejść głębiej w ten stan. Kaczorowski ponoć jest dobry i wprowadza 'głęboko' ale to na żywo. Z takich do przesłuchania to mogę polecić Hipnotics Mateusza Grzesiaka (to taka bajeczka ale bardzo sympatyczna w słuchaniu i często tracę przy tym świadomość)
|
|
|
|
05.10.2010 - 16:16
Post
#8
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Powiem ci kolego że słyszałem na youtubku fragment tego Grzesiaka i jest całkiem spoko a najlepsze jest ostrzeżenie żeby nie słuchać podczas jazdy autem i używać tylko oryginalną wersje DLA WŁASNEGO BEZPIECZEŃSTWA chyba mnie przekonał heh POZDRAWIAM.
|
|
|
|
05.10.2010 - 17:47
Post
#9
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Powiem ci kolego że słyszałem na youtubku fragment tego Grzesiaka i jest całkiem spoko a najlepsze jest ostrzeżenie żeby nie słuchać podczas jazdy autem i używać tylko oryginalną wersje DLA WŁASNEGO BEZPIECZEŃSTWA chyba mnie przekonał heh POZDRAWIAM. Po przesłuchaniu pierwszego nagrania jest to bodajże OGRÓD.Stwierdzam że jeżeli nagranie było by związane ściśle z tematyką oobe to byłby to naprawdę fajny materiał do wyjścia. Ogólnie nie polecam nie ma nic wspólnego z oobe a posłuchać zawsze można. A to co wcześniej napisałem to nie cytat źle kliknołem |
|
|
|
02.02.2011 - 12:13
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
natrafiłem na temat hipnozy czytając o inkarnacji, gdzie hipnotyzer starał się wejść do podświadomości pacjenta (=klienta) i wywołać przeżycia z przeszłości, najpierw tej bliższej, potem cofał się coraz bardziej aż do dzieciństwa, do wieku niemowlęcego a potem do momentu kiedy pacjent zaczął coś widzieć i opisywać gdzie się znajduje i co robi. To dosyć ciekawe doświadczenie, najbardziej intrygujący jest moment po i przed narodzeniem. Nie wiem czy można takie wspomnienia wywołać u każdego? Sam chętnie bym się poddał żeby się dowiedzieć czy byłem tu już kiedyś i jako kto...
|
|
|
|
02.02.2011 - 13:35
Post
#11
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
natrafiłem na temat hipnozy czytając o inkarnacji, gdzie hipnotyzer starał się wejść do podświadomości pacjenta (=klienta) i wywołać przeżycia z przeszłości, najpierw tej bliższej, potem cofał się coraz bardziej aż do dzieciństwa, do wieku niemowlęcego a potem do momentu kiedy pacjent zaczął coś widzieć i opisywać gdzie się znajduje i co robi. To dosyć ciekawe doświadczenie, najbardziej intrygujący jest moment po i przed narodzeniem. Nie wiem czy można takie wspomnienia wywołać u każdego? Sam chętnie bym się poddał żeby się dowiedzieć czy byłem tu już kiedyś i jako kto... po co ci taka wiedza?dla mnie jest ona niepraktyczna,wolę moce psychiczne,daję dużą woięcej ja wiem kim byłem kiedyś:sobą,i to bycie sobą daję mi wszystko co sobie zażyczę jak dla mnie ci hipnotyzery to szarlatani |
|
|
|
03.02.2011 - 10:20
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
05.02.2011 - 11:55
Post
#13
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Regresing. Da rade zrobić.
Hipnozy łatwo się nauczyć. Do autohipnozy to metoda rhodesa. Bardzo fajna jest książka "autohipnoza- alchemia wewnętrznej przemiany". Trening autogenny ty przykład wykorzystania sugestii czyli autohipnoza. Tu masz filmiki o hipnozie. http://www.youtube.com/watch?v=Xw_IpokLd1I...feature=related MaxPayne- hipnotyzerzy to szarlatani, powiedział obenauta :) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |