Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Tęsknota Za Osobą
Castiel2010
post 13.07.2010 - 19:22
Post #1


Guests








Witam, dzisiaj miałem cudowny sen w którym poznałem pewną dziewczynę (bardzo podobną do mojej koleżanki), otóż byłem w jakimś budynku, było tam sporo ludzi, nagle dostrzegłem pewną dziewczynę, nie pamiętam już dokładnie co robiła ale wiem, że podeszła do mnie i coś powiedziała, potem się uśmiechnęła i mnie przytuliła, po chwili mnie pocałowała, poczułem dziwne uczucie, wydawalo mi się, że znam ją od bardzo dawna, że jest mi bardzo bliska, w tym momencie odzyskałem w pewnym stopniu świadomość, tzn wiedziałem że to sen ale nie ingerowałem w niego (świadek snu :P), usiedliśmy i oglądaliśmy zachód słońca wtuleni w siebie, nagle nie wiadomo skąd w tle zaczęła iść muzyka pt :
The righteous brothers - unchained melody, hehe ciekawe bo nie słyszałem tego kawałka już ładne parę lat, nagle się obudziłem bo pies sąsiada tak szczekał że nie dało się wytrzymać, nie mogłem znieść tego uczucia po przebudzeniu.. usiadłem na łóżku i zacząłem płakać (może wydać się to wam śmieszne..)Czułem wielką tęsknotę do tej dziewczyny, gdy szczekanie ucichło znów próbowałem zasnąć nadal intensywnie myśląc o tej dziewczynie, udało mi się, jak się cieszyłem, poczułem ogromny przypływ miłości, czułem się wspaniale, zobaczyłem ją i znów się obudziłem (budzik...), potem przez cały dzień czułem się źle, nadal to czuję mi iż jest już wieczór... ta tęsknota, wy też tak macie ? Dlaczego tak się dzieje ?
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
Freddy K
post 13.07.2010 - 20:25
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




Zapomnij jak najprędzej o tym śnie, bo się zadręczysz i zdołujesz niepotrzebnie. Zakładam że nie masz laski więc znajdź sobie lepiej prawdziwą panienkę, może na tym forum jakąś znajdziesz, jest ich tu całkiem sporo, podobno wspólne zainteresowania łączą. A laska ze snu mogła być sukkubą :)
Profile CardPM
+Quote Post
Castiel2010
post 13.07.2010 - 20:28
Post #3


Guests








Miałem, obecnie jestem wolny od nie całych 2 miesięcy
+Quote Post
dreamer_the_one
post 13.07.2010 - 23:13
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




współczuje Castiel :-)
fajna historyjka.Nie obiecywałbym że spotka Cie jeszcze raz. Na fazie tak bywa. Dzieją się różne dziwne i zaskakujące rzeczy. Nie bierz blisko do serca bo możesz sie tylko zdołować :)

to tylko piekny sen- zrealizuj go :-)
pozdro ;)
Profile CardPM
+Quote Post
podróżnik1
post 14.07.2010 - 00:13
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 113
Dołączył: 27.07.2009
Skąd: Zielona Góra
Nr użytkownika: 7276




Miałem coś podobnego. Była to dziewczyna, która brała prysznic, otworzyłem kabinę ale nie było w tym jakichkolwiek podtekstów seksualnych. Poczułem cholerną miłość! To było tak obezwładniające uczucie, że teraz mam ciarki, mimo, że śniło mi się to rok temu. Jak się obudziłem, też czułem ogromną tęsknotę, też płakałem z tego powodu. Tak sobie po cichu myśle, że może to jakaś moja opiekunka, bratnia dusza, która została po drugiej stronie, z którą mnie łączy coś czego w obecnym życiu nie jestem w stanie sobie przypomnieć i pojawiła się w moim śnie....... Nie wiem...
Profile CardPM
+Quote Post
Abi
post 14.07.2010 - 06:30
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 109
Dołączył: 20.10.2008
Nr użytkownika: 5581




QUOTE (Castiel2010 @ 13.07.2010 - 20:22) *
Dlaczego tak się dzieje ?

Bo człowiek zawsze tęksni do swoich projekcji, sa one dla niego najatrakcyjniejsze, bardziej niż rzeczywistość.
Przykład: nieszczęsliwa miłość. Ktoś może marzyć o danej osobie, tworzyc w umyśle niestworzone obrazy na jej temat i mimo ze sie nie znaja (badz słabo) jest szaleńczo zakochany/na. Pokochał wlasna projekcję.
Profile CardPM
+Quote Post
turysta49
post 14.07.2010 - 12:19
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 246
Dołączył: 28.06.2010
Nr użytkownika: 8000




("Temat był ale się zmył" - Turysta49)
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 14.07.2010 - 14:42
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




CYTAT(podróżnik1 @ 14.07.2010 - 01:13) *
Miałem coś podobnego. Była to dziewczyna, która brała prysznic, otworzyłem kabinę ale nie było w tym jakichkolwiek podtekstów seksualnych. Poczułem cholerną miłość!

nikt nie wie jak sie czuje cholerną miłość :)

a nienormalne że bez żadnych podtekstów. astralna impotencja? :D
Profile CardPM
+Quote Post
Bernard
post 14.07.2010 - 15:38
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 20.02.2010
Nr użytkownika: 7767




Ja po śnieniu jestem roztrzęsiony tylko gdy śniło mi się, że mój żółw doświadczał uszczerbku na zdrowiu fizycznym. Budziłem się i w histerii biegłem do jego akwarium by mu pomóc, a on siedział spokojnie patrzył na mnie jak na wariata i powiem szczerze - miał rację.

Chyba nie spotkał mnie podobny sen... Może, dlatego że jako trzynastolatek za dużo o miłości nie wiem. Pamiętam taki sen, najbliższy tej tematyce - tu mówię o przytulaniu i bezinteresownej miłości. Uratowałem w nim chłopca z zespołem Downa, właśnie przytulając go i osłaniając przed atakiem dinozaura. Chłopiec poczuł się bezpieczny, a dinozaur patrzył na mnie dziwnie, po czym pobiegł zaatakować moich kolegów z klasy. Niestety po przebudzeniu nie płakałem.

Freddy, Freddy, Freddy, powiedz mi, widziałeś kiedyś demona?
Profile CardPM
+Quote Post
Rubin
post 14.07.2010 - 15:40
Post #10

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 26.04.2010
Nr użytkownika: 7913




No, widzę dreamer, że ciekawe wnioski wyciągnąłeś z wypowiedzi kolegi heh. ;)

Ja natomiast jestem pewny, że tym podtekstem, którego rzekomo nie było musiała być na pewno ciekawość. (:
Profile CardPM
+Quote Post
Bernard
post 14.07.2010 - 16:12
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 20.02.2010
Nr użytkownika: 7767




Dreamer zawsze wyciąga wnioski, jakich nie wyciągnąłby żaden inny przeciętny umysł...

Piszę, nie robiąc offtopa, oczywiście.
Profile CardPM
+Quote Post
Castiel2010
post 14.07.2010 - 18:31
Post #12


Guests








W życiu to miałem kilka takich snów i reakcja na drugi dzień zawsze taka sama. ;)
+Quote Post
podróżnik1
post 14.07.2010 - 18:47
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 113
Dołączył: 27.07.2009
Skąd: Zielona Góra
Nr użytkownika: 7276




Co do braku podtextów seksualnych - nie było ich w ogóle, mimo, że koleś ze mnie jurny xD Nie interesowała mnie wtedy żadna cielesność itd, ona wydawała się malutka, prymitywna, niewarta jakiegokolwiek zainteresowania w porównaniu z tym co wtedy czułem. To była CHOLERNA miłość, euforia, ekstaza, jedność i jeszcze więcej, coś czego wy sobie nie potraficie w większości nawet w mikroskopijnej skali wyobrazić bo tego nie doświadczyliście. Życzę każdemu czegoś takiego ;)
Profile CardPM
+Quote Post
obeludek
post 14.07.2010 - 19:13
Post #14

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 13.08.2007
Skąd: małopolskie (gdzie moc powołań)
Nr użytkownika: 1773




co to mogło być: dowód na to ze też mamy kobiecą strone w sobie
Profile CardPM
+Quote Post
Castiel2010
post 14.07.2010 - 20:02
Post #15


Guests








CYTAT(podróżnik1 @ 14.07.2010 - 19:47) *
Co do braku podtextów seksualnych - nie było ich w ogóle, mimo, że koleś ze mnie jurny xD Nie interesowała mnie wtedy żadna cielesność itd

Dokładnie, u mnie także nie było żadnych podtekstów seksualnych ;) Tu chodzi o coś innego, o miłość.
+Quote Post
dreamer_the_one
post 14.07.2010 - 20:11
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




CYTAT(obeludek @ 14.07.2010 - 20:13) *
co to mogło być: dowód na to ze też mamy kobiecą strone w sobie

darek sugier tak mowil... i mial racje- duzo mial z kobiety w sobie :D

ale zgadzam sie :-) jestesmy w wiekszym lub mniejszym stopniu kobitkami. Bo meskosc to ego :-)
co nie znaczy ze wszyscy musimy byc kutasami i egoistami... mimo ze latwiej sie tak zyje :-)
Profile CardPM
+Quote Post
Freddy K
post 14.07.2010 - 22:08
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




CYTAT(Bernard @ 15.07.2010 - 03:38) *
Freddy, Freddy, Freddy, powiedz mi, widziałeś kiedyś demona?

Tak, w filmie, lecz tytułu nie pamiętam, ale na pewno nie był to Harry Potter ani Shrek, a Ty?
Profile CardPM
+Quote Post
Castiel2010
post 15.07.2010 - 12:21
Post #18


Guests








Kilka razy miałem też sen z moimi znajomymi, bądź z konkretną osobą i zastanawiałem się, czy on też przypadkiem nie miał tego samego snu.. czy możliwe jest, by dwie lub kilka osób śniło o tym samym ? A jeśli tak to co by było jakby obydwoje odzyskali świadomość :) Hehe gdyby tak można było "na zamówienie", ludzie mieszkający dość daleko od siebie mogliby spotykać się co noc w snach..
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 15.07.2010 - 12:42
Post #19

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Castiel2010...to o czym piszesz to dla aborygenów "zwykła" sprawa:

http://waldek1984.info/2010/04/09/australijski-czas-snu/
Profile CardPM
+Quote Post
Draq
post 16.07.2010 - 10:24
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 464
Dołączył: 09.11.2006
Nr użytkownika: 221




Tą osobę spotkasz być może jeszcze kilka razy, ale nie oczekuj jej bo jeżeli faktycznie byłby to ktoś z zewnątrz, to swoim przywiązaniem stworzyłbyś atrapę. Kiedyś miałem taki sam przypadek w obe jak ty i myślałem że jest to mój wymysł. Któregoś dnia jednak wysłałem intencje w kosmos bym się przyciągnął z tą istotą w fizycznym świecie. Niedługo po tym ją spotkałem i okazało się że wcześniej zrobiła to samo co ja :).
Profile CardPM
+Quote Post
rugwa
post 16.07.2010 - 11:53
Post #21

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 115
Dołączył: 18.08.2009
Skąd: Turek
Nr użytkownika: 7321




CYTAT(Draq @ 16.07.2010 - 11:24) *
Tą osobę spotkasz być może jeszcze kilka razy, ale nie oczekuj jej bo jeżeli faktycznie byłby to ktoś z zewnątrz, to swoim przywiązaniem stworzyłbyś atrapę. Kiedyś miałem taki sam przypadek w obe jak ty i myślałem że jest to mój wymysł. Któregoś dnia jednak wysłałem intencje w kosmos bym się przyciągnął z tą istotą w fizycznym świecie. Niedługo po tym ją spotkałem i okazało się że wcześniej zrobiła to samo co ja :).



Potwierdzam, jako istota przyciągnięta przez draqa ^^
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic