CYTAT(e_pomarancza @ 24.03.2008 - 21:16)

Nie było mowy o zabawianiu , czułam energie bycia jedynie. Spokojnie z nadinterpretacjami. ;)
:D Widzę, że dziś nie latamy :D Nikt nic nie zaproponował.
Warto ciągnąć ten temat :D
Zaczyna się robić milusio, jak za starych dobrych czasów :)
No nic, w miarę możliwości postaram się was dziś wyłapać :) Spróbuję o 24 przed snem i później około 4.
Wczoraj wielkiego odlotu nie było ale dziś mamy nową noc.
Piękna zimowa noc, parę stopni poniżej zera. Zimowa? Cholercia, przecież to już koniec marca :D:D:D Zima troszkę się spóźniła :D
Oki, piszę tu. Była jedna ciekawa rzecz :D
Obudziłem się o 4:30 i ponownie położyłem.
Usnąłem, nagle budzi mnie dźwięk smsa. Sięgam po komórkę, sms od Zbyszka, było jedno słowo, HERO (mimo, że nie posiadam numeru Zbyszka a on nie posiada mojego nie złapałem, że to sen). Sięgnąłem po telefon i dzwonię do niego.
Odezwała się poczta głosowa. To był nagrany głos Zbyszka, mówił coś o ciałkach. Opowiadał coś o jakiś grupach. Czekałem aż skończy mówić bo chciałem się mu nagrać. Skończył, usłyszałem sygnał i nagrałem się. Powiedziałem jejeje :D
Odłożyłem komórkę i odpłynąłem.
Dopiero rano zorientowałem się, że to był sen.