oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Odwiedzenie Kroniki Akaszy
Dagon
post 07.06.2009 - 10:27
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Na stronie Fundacji Nautilus pojawił się obszerny artykuł o tzw. "Kronice Wszechświata", miejsca znajdującego się w trzech sferach: astralnej, mentalnej i buddhi. W tych kronikach możemy przeczytać o wszystkim z czym zetknął się wszechświat, od przeszłości do przyszłości. Tutaj link dla ciekawych:

http://www.nautilus.org.pl/?i=1816

Moje pytanie jest takie... czy istniała by szansa na taki eksperyment aby odwiedzić to miejsce? Oczywiście powstaje pytanie czy to miejsce istnieje, ale nie poczujesz jak nie spróbujesz;), według mnie warto spróbować.
Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zuben
post 07.06.2009 - 14:03
Post #2




Guests




jeśli to wszystko prawda to nalezało by się tam grupowo udać, sprawdzić przeszłość, przyszłość i w realu czekać na potwierdzenie :) jeśli przeszłość będize się zgadzała z tym co widzieliśmy i przyszłosć się spełni to raczej to będize prawda.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
alochomora
post 07.06.2009 - 19:52
Post #3


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Musze powiedzieć, że artykuł rzeczywiście ciekawy. Od dawna wierze, że człowiek ma dostęp do wszechwiedzy, lecz nie umie z niej skorzystać. Ten artykuł to potwierdza. Mam nadzieję, że po opanowaniu OOBE uda mi się tam zajrzeć choć jeden raz, lecz nie wyobrażam sobie, aby to miało postać biblioteki :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vann
post 07.06.2009 - 20:57
Post #4


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Według tego co tu piszą, ma to całkiem sporo wspólnego z oobe.

http://www.astraldynamics.pl/upload/Trakta...i_Astralnej.pdf

W części drugiej jest mowa o zapisach akaszy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hubert_Hnatczuk
post 07.06.2009 - 22:36
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Możliwe że jest to podróż do naszej podświadomości... Do "miejsc" do którego człowiek nie ma normalnie dostępu... Potrzeba bardzo wysokiego stanu skupienia... Chyba że jest to powiązane z OBE to wtedy to... już nie mam wytłumaczenia xD

Popieram zubena, trzeba by się wybrac tam grupowo lub coś, żeby to sprawdzić..
Tylko trzeba znać jakąś technikę przejścia do tej "biblioteki"...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 08.06.2009 - 21:03
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Gdyby tak łatwo można było by się dostroić do kronik Akaszy to już połowa forum by je zwiedziła :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
6umerang
post 08.06.2009 - 22:46
Post #7


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kroniki są na topie i to nie tylko w ezomezo ale też i hollywood ;) Aczkolwiek, nie tak dawno był artykuł na kopalniawiedzy.pl dotyczący sprawy bardzo zbliżonej, i która oczekuje na potwierdzenie wzorem (or something). Ogólnie istnieje chyba fizycznie poprawna możliwość istnienia czegoś w rodzaju pamięci cząsteczki, albo czegoś w ten deseń, wszyscy i wszystko składa się dokładnie z tego samego, różni nas tylko rozłożenie cząteczek w wymiarach i ich gęstość - nic więcej, więc być może coś takiego jak świadomość kolektywna, pole akaszy, haszyszu, czy jakkolwiek to nazwać istnieje.

Ale :)

Gdyby ktoś miał dostęp do takowej wiedzy byłby megahipersuperduper geniuszem O ILE byłby w stanie znieść sam kontakt z taką osobliwością, bowiem wyobraźcie sobie, że podłączacie świadomość do wiedzy absolutnej... czacha dymi w ułamku nanosekundy :)

Ale :)

shit happens... Yo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zuben
post 09.06.2009 - 16:40
Post #8




Guests




łeb by rozsadziło....

Tak czy siak, chciałbym przeczytać czyiś raport z akaszy (kogoś z tego forum)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 14.06.2009 - 12:50
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


sranie w banie i niewypał.
jeśli da się połączyć z nieograniczonym źródłem informacji, nikt po takim kontakcie do ciałka by nie wrócił. Jak mawiał huxley, nasze mózgi służą do zakręcania zaworu świadomosci, aby za dużo nam nie dopływało, bo nie bedziemy mogli funkcjonować.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aloha
post 14.06.2009 - 15:43
Post #10


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(Zuben @ 09.06.2009 - 16:40) *
łeb by rozsadziło....

Tak czy siak, chciałbym przeczytać czyiś raport z akaszy (kogoś z tego forum)



Cos " w ten desen", co mi sié przydarzylo kiedys tam&gdzies tam:
http://lamir11.blogspot.com/2008/12/mialem...zo-ciekawy.html

Gdziekolwiek bysmy sie nie znajdywali w czasie i przestrzeni mamy potencjalny dostép do zawsze i wszédzie- pytanie jak miec dostép do tej bazy danych by wybierac to co najbardziej na ta chwilé potrzebne unikajác calej zbédnej na tá chwile reszty...rzucajcie propozycje i przyklady z zycia;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
6umerang
post 15.06.2009 - 19:15
Post #11


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


prekognicja, telepatia - wówczas wybierasz poszczególne info - pierwsze z ciągu zdarzeń logicznych przyszłych (niekoniecznie muszą się spełnić, bo przyszłość szybko się zmienia), drugie to info z terazniejszości czy cuś...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 24.06.2009 - 11:03
Post #12


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Gruba akasza jest tak daleko , ze bez wsparcia wyższych elementów osobowych się człowiek do niej nie doczłapie.

Mialem ciekawa przygodę parę dni temu. Z inwazja w środek mnie samego i zamrożeniem a raczej rozciągnięciem myśli. Dziwne rzeczy są te dymensje.
Na ślad pamięci zewnatrz mnie trafiłem od c. przyczynowego, tracąc ciało mentalne z pamięcią. Wtedy trochę mnie wycięło z ego, ale za to otworzyłem się na informacje zawarte w przestrzeni kosmicznej. Towarzyszyło mi rozszerzone postrzeganie a raczej współodczuwanie otaczającej przestrzeni. Kosmiczna pamięć, rozgrywające się w tej wielkiej przestrzeni zdarzenia, były moja bieżącą pamięcią. Tej swojej, bylem wtedy pozbawiony, nie wiedząc ze jestem Zbyszkiem. Nie przyszło mi wtedy do głowy analizować swojej tożsamość. Niby nie przyszło, ale nie było to możliwe. Ogrom informacji nie przerażał, gdyż było możliwe syntetyczne ujmowanie zagadnień, z możliwością przypatrzenia się szczegółom.. Tak jak z obiektywem foto.
Czytałem wczoraj przygodę Darka jak się doczłapał do swoich reinkarnacji. Zwrócił wyraźnie w tekście uwagę , jak to utracił wtedy pamięć celu podroży i coś mu tam jeszcze więcej wcięło. Przypisywał to raczej swojemu zapominalstwu a nie kosmicznym koniecznościom.
http://obemaniak.pl/index2.php?id=blog#wpis11
Ech, przydałby się Darek ze swoimi opisami w temacie, bo te niby racjonalne wyjaśnienia są warte funta wyłysiałych kłaków, choć niby takie mądre.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park