|
|
Magia zaczyna się w snach... Co się dzieję kiedy komuś patrzysz głęboko w oczy... Dlaczego ta osoba odczuwa wstyd, emocje, gorąco w tym momencie... Czemu ucieka wzrokiem... Dlaczego nikt nas nie uczy patrzenia? Patrzymy - a nie widzimy. Dlaczego czujemy kogoś wzrok na sobie? Którym zmysłem? czy można ten zmysł rozwinąć ? Jeśli coś jest magiczne, to z pewnością sny, oczy i miłość.
W sumie dawno nic nie pisałem... ale dzisiejsze doświadczenie opublikuję. Duża część doświadczenia to był świadomy sen. Meritum: Słyszę głos/szept do prawego ucha - był to bardzo szybki werbalny przekaz informacji z trudem mogę utrzymać świadomość i przeanalizować to co słyszę. Prędkość przekazywanych słów można porównać z prędkością strzałów z karabinu - kilkanaście na sekundę. Powtarzam słowa z nadzieją że chociaż cześć z tego zapamiętam. Nagle głos zwalnia... i Słyszę bardzo wyraźnie: "A teraz synu [ młody człowieku ] posłuchaj bardzo uważnie..." [staram się wyostrzyć świadomość] Głos jeszcze bardziej zwalnia tak jakby chciał mieć pewność że na 100% odbiorę, zrozumiem i zapamiętam przekaz. "20 marca 2015 roku na dwadzieścia % coś się wydarzy" Przekaz werbalny się kończy, widzę obraz wizualizacje mapy Europy Centralnej. W granicach państw są flagi innych Państw [ domyślam się że chodzi o strefe wpływów ]. Kraje Skandynawskie - głównie Finlandia - powoli wchodzi w rosyjską strefę wpływów, od strony południowo-wschodniej. Kraje Bałtyckie - Litwa, Łotwa Estonia - wchodzą - dużo szybciej w Rosyjską strefę wpływów. Białoruś - bardzo dziwne, ale na terenie Białorusi znajdowała się amerykańska flaga - nie wiem czy nie dojdzie do jakiejś roszady.... Ukraina - nie pamiętam. Polska - neutralna. Na morzu bałtyckim pojawia się Lotniskowiec [ usa ] i płynie w kierunku lini utworzonej przez Gdańsk-Talin-Helisniki. Sądzę że ten lotniskowiec - załagodzi zaognioną sytuację. Koniec. |