oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
marchewkowy notatnk`s

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 

entry 03.11.2015 - 00:39
leze sobie na wznak, plecki mi ogrzewa karimata. pozycja prawie wygodna, ale jeszcze nie do spania.

na początku miałem problemy z umyslemxD ciągle miałem wrażenie, że coś się nie zgadza, coś jest nie tak... w tym działaniu jest błąd! czy wynik może być dobry jak działanie jest złe? stwierdziłem, że przeanalizuje to na sucho jak wrócę, żeby nic sobie nie sugerować. pomimo, że sam post sugerował zakład karny...

lezalem i zaczęły się pojawiać hipnagogi, ale ciągle miałem chaotyczne myśli(coś jest nie tak, coś jest nie tak, coś jest nie tak,...)

zastosowałem afirmacje (starałem się ja poczuć, a nie usłyszeć) podziałało teraz powolutku opadam w sen... raz wpadłem za głeboko i wyskoczyłem jak opażony... relaks, hipnagogi... i wskoczyłem zbyt głęboko:/

w trakcie snu znalazłem się... w zdjeciuxD
pochodziłem, połaziłem, obserwowałem. niestety sztbko mnie wciagnał sam sen:/

nie widziałem zakazu wstępu czy grafiti mimo, że patrzyłem tam gdzie być powinno.

widziałem pełno narzędzi do ogrodu. leżały na ziemi cześciowo przysypane/zakopane ziemią. niedaleko siatki (puzniej to obrysuje jak to wyglądało. jakość była dobra, ale gorsza niż zawsze:/ (wiem obijałem się ostatnio i probowałem bez rozgrzewki)

pozdrawiam

entry 02.11.2015 - 05:36
siemka
dziś miałem sen. jakość rzeczewistości i chwaliłem sam siebie za jakość w czasie snuxD
idę, idę i podziwiam jakość drzewa, ilość liści, ilość kamykow na drodze, bardzo małych kamyków, wielkość chmur:3 niestety nie było uczuć, chyba że wlicze dumexD

niom i jeszcze skompy obszar widzenia w tej jakości (hd to nie było) koło ~~ 1-2m :C

pozdrawiam;)

entry 29.10.2015 - 01:10
siemaneczko. dziś do przodu i w górę :D

pierwszy raz wyobrazilem sobie obraz skomplikowany w HD (siatka, silnik około 50cm ) na bardzo, bardzo krótko

sny są fajne, ale bez uczuć:/

ja cwicze tylko dla uczuć, a ich brak:C
nie wiem co źle robie.

entry 25.10.2015 - 20:30
jak sobie wyobrazisz:P

moją metodą na 4+1 jest kofeinowa drzemka przed wybudzaniem czyli
budzik na 2'20 kawa 2'23 drzemka 2'50 wybudzenie i początki techniki

dla nie wtajemniczonych zamieszczam kawałek artykułu.

CYTAT
Dobrą metodą jest drzemka kofeinowa. Jak ona działa? Ustawiamy budzik na dwie fazy. U mnie dla przykładu budzik w smartfonie ustawiony jest na godzinę 7:10 oraz 7:35. Odstępy czasowe mają tu szczególne znaczenie. Po pierwszym sygnale budzika robię kilka głębokich łyków kawy (najlepiej zimnej, przygotowanej wieczorem), a następnie kładę się z powrotem spać. Podczas snu kofeina powoli zaczyna wchłaniać się do organizmu, powodując stopniowe przyspieszenie pracy ciała. Do pełnego wchłonięcia kofeiny przez organizm potrzeba 20 minut. Wtedy właśnie ustawiony budzik dzwoni po raz drugi, kiedy organizm jest już pełen energii i gotowy do akcji.

entry 22.10.2015 - 23:33
więc ostatnio byłem w dole i już wyszedłem... przynajmiej tak mi się zdaje xD
wczoraj przeżyłem coś dziwnego.
więc miałem ciągle metlik w głowie czego chce od życia i stwierdziłem, że jebać, nie poddaje się i napieram do przodu. zacząłem ćwiczyć P90 i na etapie kart miałem nadal chaos myśli a jak żuciłem sobie afirmacje, którą była kompletnie bez sensu i najmiejszego znaczenia nie miała to nagle mój umysł się uspokoił. myśli nie płyneły, zauważyłem to natychmiast i postanowiłem wykorzystać. wyobraźnia przeszła dobrze, a jak przyszedł czas na przeniesienie to stwierdziłem, że mam wyjedane i kłade się poleżeć. ciągle miałem pustkę w głowie i tą swobodę myśli. dawno tego nie czułem... dawno nie czułem spokohu.

relaksowalem się i zaczęły wchodzić hipnagogi, były śmieszne, kompletnie bez sensuxD

sen miałem nawet dziwny. wyraźny itd. ale taki filmowy wręcz:/ ciągle w snach mam widok z 3-ej osoby:/

entry 05.10.2015 - 20:23
ciągle cwicze, ale jest to takie płytkie, bez znaczenia. jakby od niechcenia:(

sny są dłuższe, ciekawsze, zabawniejsze. no... a po tym wracam do rzeczywistości:/

niema się co łamać tylko czekać, aż miłość się zjawi:)

entry 30.09.2015 - 18:51
siema ostatnio troch się zjebalo mi w życiu i nie potrafię się skupić.

mimo, że cwicze mózg to nie czuje efektów.
mimo długich snów jeszcze się miłość w nich nie pokazała:C ciągle zadam moją ukochaną osóbke zobaczyć, ale jej nie widzę:C

mam problemy ze skupieniem, nawet ból nie pozwala się skupić:(

jakieś ćwiczenia na skupienie?

entry 23.09.2015 - 23:47
siema, pora się pochwalić:)
miałem naprawdę piękny sen
to było między 2 a 3serią na etapie braku myśli, dlatego 5min


idę sobie polną drogą i słysze zbliżający się pojazd odwracam się i widzę wojskowy KRAZ 255 B 6X6 uczta dla oczu :3
macham do niego w geście pozdrowienia, a on się zatrzymuje. i gadamy
-czy chce się przejechać?
-nie możesz mnie zabrać, przepisy ci zabraniają:(
-wskakuj
jadę sobie na pace (jak na jeep-ie) wypełnionej skrzyniami z bronią i ja na tym arsenale. pedzimy z 60/80km i robimy zakręty:3 wieje. ja czuje wiatr, czuje jak zaciskają mi się ręce gdy wchodzimy w ostry zakręt, czuje pracujące/amortyzujące nogi. czuje i nie kwestionuje realności fizyki, jest idealnie odwzorowana.
dojeżdzamy do wojskowego hangaru i zeskakuje robię amortyzującego fikołka i się rozglądam. sceneria jak z gry, ale nie budzi to moich podejrzeń, bo patrzę na strażnika i widzę jego twarz. (jest normalną) patrzę na mundur i widzę trzy gwiazdki, myśle sobie pojawiła się szycha porucznik jak z obrazka chociaż mundur ma ubrany jak szeregowiec to w oczach widać ambicje na generała.
chce się szybko wytłumaczyć, ale ściemy nie mogę wymyślić i tylko patrzę się tempo na jego co raz bardziej ostry wyraz twarzy. pytam
-co teraz?
-zapraszam do środka.
pokazuje mi wejście do hangaru i widzę, w środku krzatajacych się ludzi. biegają jakbym był jakimś wrogiem.
znów mnie zaprosił, tym razem inaczej.
-możesz wejść jeśli chcesz.
-chyba podziekuje, będziesz miał jeszcze problemy. nie chce tego.
-biore to na swoją odpowiedzislność.
-naprawde wolę nie.
-widziałem jak ci się oczy świeciły gdy jechałeś tu, chcesz tam wejść.

już nie rozmawiałem tylko odszedłem i przeskoczyłem przez płot. zobaczyłem na dole ciężarówkę wskoczyłem na nią i wiedząc, że minę tylko jeden zakręt i będę znów przy hangarze postanowiłem się cieszyć chwilą i widziałem na naczepie niemieckie działo 8,8 cm Flak 18
czułem zapach wydobywający się z lufy taki troche czarny proch z chlebem (nie tak pachnie)
znów wskoczyłem na skrzynie z bronią i cieszyłem się, że jadę. czułem jak wiatr śmiga mi po ciele, widziałem jak zbliżamy się do bazy, ale nadal odczuwałem ogromną przyjemność z jazdy.

tak wygląda 5min snu w trakcie P90 :)

entry 17.04.2015 - 01:34
ostatnio dałem se na luz z wychodzeniem z ciała i ezo.

ostatnio malo sypiam. dziś jak wróciłem z pracy wlazłem do wyrka(8) budzą mnie po jakims czasie zebym wyszedł z psami. wychodzę zdenerwowany, wracam ide dalej spać. budze sie jeszcze raz i jeszcze raz sytulacja sie powtarza.

zasypiam (~~10) i wlasnie sie obudziłem juz nie zasne wiec tylko leże na podlodze bo nie wiem gdzie jest moje łóżko.

miałem ld przynajmiej coś w ten deseńxD
biegałem niedaleko domu i czasem mialem drobne zaniki świadomości. zrozumialem, ze to sen. zyskuje na świadomości i stwierdzam, że wlasnie sie obudzilem. biegne, robie kilka niemozliwych skoków i budze sie znowu w miejscu gdzie wyladowałem. bawie sie tak dosć dlugo. do momentu, aż udaje mi się to w czasie zwiekszonej swiadomościxD i zastanawiam sie jak odróżniać sen od jawy. nie przypominam sobie konkretnego tr przestrzennego, a stwierdzam. to musi być rzeczywistość. biegam dalej jest lato na niektorych gałęziach wiszą dojrzałe owoce. a na innych galeziach tego samego drzewa nie spełna rozkwitu pąki wiśni. mimo ze to śliwka wegierka to paki wiśni jakoś mie nie dziwią. po jeszcze dluzszym czasie zaczynam miec watpliwosci czy jest to rzeczywistość. przypominam sobie jednak, kilkugodzinna zabawe w ld i stwierdzam, ze to nie moze być sen.

idę spać. dobranoc:)

entry 02.03.2015 - 16:39
Długo zastanawialem czy tensen wogole opisac. Niebyl swiadomy, przyjemny czy tez zmiloscia. Ot taka sobie sytulacja dlugosci mrogniecia oka. Polozylem tacie reke na ramieniu gdy sie ksztusil, a rano wstaje do pracy i dowiaduje sie, ze papi naprawde choruje:(


Jako ateista moge stwierdzic jedynie zbieg okolicznosci, no chyba rze kiedys zesfiruje to uznam to za przepowiadanie przyszlosci (chyba)

Pozdrawiam z poczatkow shizofremii XD

ps: pomedytuje kolo 17






entry 01.03.2015 - 10:57
nie zastosowalem techniki klucznika. za cichy budzik mialem :/

na szczesccie mialem piekny sen byl dlogi, ale wiekszasc nie ma znaczenia. tylko koncowka jest piekna:3

jest pochmurny dzionek atmosfera żeśka, mila, bez napiec, kompletny luz. odwracam sie w strone dziewczyny i ja przytulam ona nagle zmienia sie w wróżke. jest bardzo chuda ma skrzydla i wyglada miej wiecej tak <a href="http://www.oobe.pl/park/index.php?&autocom=gallery&req=si&img=2535" target="_blank">http://www.oobe.pl/park/index.php?&aut...si&img=2535</a> ...chociaż kompletnie niebieska nie bylo w tym nawet troche seksualnego podtekstu, chociaż była naga. mimo to patrzac (z trzeciej osoby) w jej roziskrzone oczy stwierdzilem, ze sie zakochalem, chociaz wiedzialem, ze obejmuje wlasnie poduszke. to bylo piekne. najlepszy przytulas od dawna:3




pozdrawiam

entry 27.02.2015 - 15:52
jutro nie pujdem spac z rana tylko poczekam do godziny pierwszej w nocy i zastosuje metode, ktora przygarnalem od klucznika

zapadanie w sen z ciaglym wybudzaniem


pozdrawiam











entry 26.02.2015 - 10:13
wczoraj położyłem się o ~~22 wstałem około 0`30
wyszedłem z psami zrobiłem sobie kanapke, cherbatke umyłem ząbki i wziąłem zimny prysznic.
około 1`20 polożyłem się i zacząłem starać się wyjść. wszedłem jedynie w stan hipnagogiczny i natyhmiast straciłem kontrole nad zapadaniem się w sen, albo poprostu zasnąłemXD




















entry 25.02.2015 - 15:53
próba wyjścia nie powiodła się:( ale na dzisiaj to nie koniec o 21.30 podejmę kolejną próbe.

EDIT:16
zakupiłem sobie fajną poduszek. śpi sie na niej jak na chmurce:)
położyłem się koło 9`30 obudziłem o 16
było tylko lekkie zapadanie w strone pleców.


EDIT:22
relaks był nawet mimo, że dręczyły mnie myśli udało mi się zasnąć.









entry 24.02.2015 - 12:26
witajcie dzielni komraci astralnych halucynacji

widzę, ze duzo nie piszecie to napisze cos od siebie

wczoraj mialo być 4+1 ale nie wyszło nie spałem do trzeciej a o czeartej miałem budzik. niestety łatwiej mi niespać niż spokojnie zasnąć. teraz zaczynam medytować na samą myśl czuje sie pijany:(

EDIT 15'00
medytacja była bardzo słaba 100/12
większość to ciche mysli ale nadal słyszalne.

dziś 4+1 nie spróbuje, ale jutro gdy będe kładł sie spać (odespać) spróbuje wyjść.

EDIT 22'00
właśnie jestem po próbie wyjścia. przerwalem wychodzenie tylko dlatego, ze uslyszalem zwalniajacy samochód, a szło mi nawet nieźle:)

ps: będe tu zapisywał wszystko co ma zwiazek z wyjsciem z ciała:) nawet same wyjścia z ciała

entry 23.02.2015 - 21:06
niestety zapomniałem nastawić budzik
dziś nie zapomne hehe


















entry 22.02.2015 - 21:02
siemka

do końca nastepnego miesiaca będę probowac wyjsc z ciala
dzis spruboje technikii4+1 chociaz moze nie wyjsc bo zwykle tyle nie sypiam co dzis
dobranoc :)















 
Mój obraz

Moje Albumy