|
|
Salut et bonsoir! Tym razem mega treściwie: miałem OoBE. Nareszcie miałem OoBE!!! :D To było świetne. Nie robiłem nic specjalnego tylko polatałem po okolicy, ale i tak było bosko. Wow. To tyle. A bientot. (p.s. ten francuski będzie już chyba moim "urzędowym" językiem bo uczę się go więc po ca ma się marnować)
Elo! Mój ostatni powrót nie był taki wielki... (patrz wpis poniżej) Ale teraz myślę ze wracam na serio. Powód jest taki że ostatnio miałem 3 świetne LD (pełne dostrojenie, pełna kontrola i kilka drobnych eksperymentów ;P) w ciągu 3 dni. W jednym z nich postanowiłem wyjść. Zrobiłem tak jak piszą na niektórych forach. Skoczyłem z budynku (oczywiście we śnie) nagle dostałem takich wibracji i hipnagogów (rażące po oczach światło i straszliwie głośny pisk) że od razu je przerwałem. Ale teraz wiem ze umiem ;P Wiec do zobaczenia w astralu!!!
Ave! To ja wasz kochany i niepowtarzalny Dreamer K powracam! Jakoś tak po kilku... w sumie nie wiem ile mnie tu nie było piszę znowu. Myślę że wyczaiłem świetny sposób na OoBE ale opowiem o nim dopiero jak odkryje czy działa (:P). Bo jak już zwykłem mówić ( pisać ) kiedyś musi się udać. Do napisania moi drodzy do napisania! (P.S. Żeby nie było ja tylko PODEJRZEWAM że ten sposób jest dobry. Żeby nie było)
Cześć! Piszę tak sobie. Z OoBE idzie mi kiepsko ale nie zrażam się. Tyle ( xD ) Do napisania!!!
Elo! W sumie to dziwnie się czuję prosząc o to, bo powiedziałem sobie że, nie chcę iść na łatwiznę ale proszę: Spróbujcie wyciągnąć mnie, pomóc w osiągnięciu OoBE. Bo jakoś mi tak nie idzie. Podobno wystarczy pomyśleć o jakiejś osobie aby się u niej zjawić. Choć w sumie może po prostu wyślijcie jakąś pozytywną energię, myślcie że mi się udaje wychodzić, etc. Może zadziałać. Do napisania! |