|
|
Skorzystałem z metody 4+1. Poszedłem spać o godzinie 24 i nastawiłem budzik na godzinę 4:00. Udało mi się wstać bez problemów i zacząłem godzinne wybudzanie. Około godziny 5:00 ponownie położyłem się spać i czekałem... czekałem... Zaczęły pojawiać się obrazy i sny które ignorowałem, po prostu patrzyłem w ciemność. W końcu zacząłem słyszeć pozorne odgłosy, dźwięki, tak realne, że 2 razy się obudziłem. Trwało to dłuższy czas, i było bardzo przynużające, ale w końcu po tylu oczekiwaniach coś zaczęło się dziać. Nagle dostałem uczucie, jakbym leżał na lóżku, patrzył w stronę drzwi i za wszelką cenę chciał wstać z łóżka. To było takie realne, że myślałem, że na prawdę otworzyłem oczy i próbuję wstać swym ciałem fizycznym. Był jednak duży opór i nie mogłem wstać, więc położyłem się spowrotem i po prostu wyturlałem z lóżka. Udało się(chyba)! Było o połowę ciemniej niż normalnie. Nie wiem niestety czy po prostu wtedy zasnąłem, czy było to na prawdę, ale mimowolnie pojawiłem się w mieszkaniu sąsiada. Nagle zacząłem tracić oddech, jakby ktoś naciskał mi na klatkę piersiową i sprawiało mi duży dyskomfort. Obudziłem się. Sprawdziłem godzinę - 6:00. Była to moja w ogóle pierwsza styczność z oobe i chyba mogę powiedzieć, że wyszedłem. Potem zasnąłem na dobre i pamiętam, że miałem sen w którym kupowałem buty zimowe wraz z kuzynem.. |
|