Endoom's Notepad


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 20.12.2009 - 13:07
Chciałem dzisiaj zrobić 4+1, położyłem się spać o 23.30 i nie mogłem wogóle zasnąć do 1 chyba. Później jak zasnąłem to obudziłem się po 6, ale nie wstałem tylko dalej spałem xd

Wczoraj uświadomiłem sobie że się kocham i to tak przezajebiście xD Nie wiem co mi odjebało, czułem się niesamowicie i luźno:)

Codziennie kładę się po południu żeby wyjść. Leżę ok 30 minut na plecach a później się poddaję. Moje ciało nie chce się zrelaksować, mam problem z szyją. Ciągle je czuję, chciałbym żeby wkońcu odrętwiało.

entry 19.12.2009 - 15:28
Mam prośbę:) Jeżeli ktoś to czyta, to proszę o wysyłanie mi dzisiaj wieczorem energii do klatki piersiowej\czakramu serca. Pomoże mi to w OBE:) To tylko prośba, proszę nie krytykować, ten kto zechce, to wyśle:)

entry 18.12.2009 - 23:03
Udało się, poczyniłem postępy:) Czytająć Monroe'a bardzo się wzruszyłem i prosiłem opiekunów o pomoc. Przed snem też. Bardzo tego pragnąłem. Nie nastawiałem żadnych budzików, poprosiłem żeby mnie obudzili po 4 godzinach snu. I się obudziłem:) Przez godzine się rozbudzałem nadal czytająć Dalekie podróże. Położyłem się, prosiłem opiekunów i leżałem, czekałem. Leżąc na plecach moje ciało było zrelaksowane ale jakby pobudzone. Zawsze tak jest. Próbowałem metod podanych przez Kurs, ale nie pomagało. Przekręciłem się na prawy bok, poprosiłem opiekunów o COKOLWIEK, o jakieś postępy w oobe. Świadomie przysypiałem co chwila. Wkońcu przysnąłem bardziej.
Czułem że stoję, ale cholernie bolała mnie głowa, nic nie widziałem. Przypomniało mi się doświadczenie Monroe'a gdy spada ze schodów ale nic mu nie jest, upada lekko. Miałem to samo, najpierw barki, potem ramiona. Miękkie, miłe uderzenie i leżę i pobudka. Podczas tego doświadczenia chyba czułem że mam niefizyczne ciało. Czułem też jakąś dziwną energię... Nie potrafię wyjaśnić.

Pieprzony ból głowy...

entry 17.12.2009 - 18:57
Kurde, obudziłem się o 4 nad ranem i przez 10 minut walczyłem ze sobą czy wstać czy nie... nie wstałem...

entry 15.12.2009 - 20:37
14.12.09

Joł. Relaksację zrobiłem tylko raz. Znam przyczynę braku LD\OBE: to OCZEKIWANIA! Kurwa! Nawet jak się już prawidłowo zrelaksuję i zaczynam czuć mrowienie na koniuszkach palców u rąk które powolutku rozchodzi się coraz dalej to rozpraszają mnie OCZEKIWANIA. "O kurde, zaczyna się, spokojnie, dzisiaj wkońcu uda mi się OBE. Dzisiaj się uda, jestem zrelaksowany. A chuj, mam wyjebane na to czy sie uda czy nie... Ale jak sie uda to będzie zajebiście. NIE. Nie obchodzi mnie czy sie uda... Ty, ale jakby się udało ciekawe jak to jest mieć oczy dookoła głowy..." itp.

15.12.09

Zrobiłem Archeus samoleczenia(czyli prawie to samo co metoda Jacobsona). Mail sie spóźnia?

entry 13.12.2009 - 21:11
Moje oczekiwania do kursu są następujące:

-jak już się zapisałem to będę musiał to robić, nie ma że mi się nie chce
-systematyczne próby
-wskazówki
-uda się:)

Wysłałem sygnała do mojego opiekuna:) Wyobrażam go sobie jako łysego, umięśnionego, spokojnego ducha\człowieka z niebieską poświatą. Czy coś koło tego:) Aż mi łezki poszły:)

To chyba tyle, nie ma co się rozpisywać.

entry 13.12.2009 - 21:08
Joł.

Moje doświadczenia z OOBE są niewielkie, właściwie to prawie żadne. Kiedyś, kiedyś udało mi się przypadkowo wyjść lewą nogą na parę sekund, kiedy to położyłem się na łóżko po szkole. Miałem dwa spontaniczne LD, kiepskiej jakości. Sny czasami zapamiętuję. Gdy robię pranayamę odczuwam w okolicach twarzy i rąk wibracje. 4+1 to technika raczej nie dla mnie, chociaż jak się uprę to wstanę:P W sumie to tyle:]

A tak przy okazji: jestem Kamil, 1 lutego kończę 16 lat i do tego czasu zamierzam mieć przynajmniej jedno wyjście na koncie.

Btw. właśnie gadałem z kuzynem i okazało się że miał parę razy LD niedawno xd LOL, opier***am się! xd MOTYWACJA