RdR's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 29.05.2009 - 20:31
Witam.
Długo mnie nie było, spowodowane było to tym, iż zrobiłem sobie małą przerwę w próbach wychodzenia z ciała. Ale dwa dni temu miałem przeżycie warte zapisania. Położyłem się spać ok. 2 w nocy bo bardzo męczącym dniu. Usnąłem na chwilę o ile dobrze pamiętam, lecz po chwili obudziłem się samą świadomością i moje nogi i ręce samoczynnie zaczęły się odklejać od ciała. Po chwili załapałem że to może być OOBE. Ale nie mogłem nic zrobić moje nogi i ręce były przyciągane do ściany, ale tułów nie chciał się odlepić. Postanowiłem otworzyć oczy, ale to niestety sprawiło że całe doświadczenie skończyło się momentalnie. Aczkolwiek było to bardzo ciekawe przeżycie i mam nadzieję że jeszcze kiedyś będzie mi dane doświadczyć czegoś podobnego.

entry 08.04.2009 - 07:37
Witam.
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że OOBE próbuję osiągnąć już ponad pół roku. Miałem kilka ciekawych przeżyć, ale dopiero od teraz zacznę je tu zapisywać. Jednak większość moich prób nie przynosiła żadnych efektów, ale już wiem dlaczego. Moje nastawienie do metody 4+1 zawsze było sceptyczne, spróbowałem jej kilka razy i zawsze miałem problem z wysiedzeniem tych 45minut i zaczynałem wcześniej (najczęściej po 10 minutach), a to kończyło się zawsze tym samym, czyli zaśnięciem. Gdy próby wyjścia tą metodą spełzały na niczym, uznałem ją za głupią jak to zawszę robię. Jednak wczoraj coś mnie tchnęło w stronę OOBE, zarejestrowałem się na tej stronie, zacząłem czytać trylogie Monroe i naszła mnie myśl że może znów bym spróbował wyjść metodą 4+ i Udało się!

Wstałem o 4:00, zacząłem rozbudzanie, jak zwykle nie wiedziałem jak się za to zabrać, ale wpadłem na pomysł żeby pograć w pewną wymagającą gierkę na telefonie. Dodam że jestem bardzo ograniczony w kwestii zabijania czasu o tej porze, bo jest spore ryzyko że obudzę domowników, a tego chciałem za wszelką cenę uniknąć. No więc czas mijał, a ja sobie grałem, w międzyczasie zaspokoiłem narastające przez noc potrzeby fizjologiczne i o 4:35 stwierdziłem że jestem już rozbudzony. Wskoczyłem do łóżka i ułożyłem się na prawym boku, co bardzo dziwne, bo preferuję pozycję na plecach, ale coś mnie tchnęło żeby wprowadzić innowację. Leżąc sobie patrzyłem w ciemność, nie wiedziałem co zrobić żeby wyjść, czy stosować jakieś wizualizacje, czy po prostu poczekać na wibracje. Nie minęło więcej niż 2 minuty a ja zasnąłem, czyli skończyło się tak jak zawsze. Jednak podczas spania stało się coś dziwnego. W pewnym momencie wróciła mi świadomość, tyle że jestem pewien że nie mogłem sterować swoim ciałem, ale byłem świadomy swoich poczynań. To było coś jak zamiana miejsc pomiędzy świadomością, a podświadomością. W pewnym momencie moje ciało przewróciło się na plecy, a ja poczułem bardzo intensywny szum w uszach, po czym utraciłem świadomość. na moje oko minęło jakieś pięć minut i świadomość wróciła tyle że już mogłem sterować swoim ciałem, ale nie byłem w pełni świadomy, zrobiłem znów to samo, czyli z pozycji na boku opadłem na plecy (towarzyszyło temu uczucie nie do opisania, bardzo wspaniałe) i znów pojawił się szum. Nic nie widziałem, ale czułem że jest to ciało astralne, zszedłem z łóżka, a właściwie sfrunąłem, stanąłem na podłodze. Tu muszę zaznaczyć że dostrojenie było fatalne i otrzymywane bodźce na moje oko były odczuwane może w 15%. Postanowiłem że zorbie Test Rzeczywistości, aby się upewnić. Wyciągnąłem obydwie ręce przed siebie i włożyłem palec prawej dłoni w środek lewej. Efekt był zaskakujący, palec przeszedł przez dłoń i towarzyszyło temu dziwne uczucie, które mnie rozbawiło. Nadal nic nie widziałem, więc pomyślałem że otworzę oczy, otworzyłem i zobaczyłem dwie trójwymiarowe emotikony(chyba za dużo siedzę przy komputerze xD) na taki widok natychmiast zamknąłem oczy i otworzyłem je ponownie. Tym razem jak przez mgłę widziałem mój pokój, ale był trochę inny, łóżka jakby nie było, co prawda nie patrzyłem w stronę łóżka, ale w miejscu do, którego powinno sięgać było za dużo pustej przestrzeni. Nie było odkurzacza stojącego w rogu, to jedyne szczegóły z wyglądu pokoju, które zapamiętałem,bo od razu rzuciłem się w stronę drzwi, aby przez nie przeniknąć, ale po prostu się od nich odbiłem, co było dość bolesne. W tym momencie zacząłem się odbijać po pokoju, i najbardziej zapamiętałem wysoki pod sufit podskok, później na chwilę straciłem świadomość, a gdy ją odzyskałem to leżałem na moim łóżku w pozycji na brzuchu, a głowę miałem zwróconą twarzą w poduszkę, tak że nie dało się oddychać, ale jednak oddychałem, a z ust leciała mi ślina która moczyła mi twarz. Chwilę później byłem w swoim ciele, leżałem na boku, nie miałem śliny na twarzy, ani nie czułem bólu od uderzenia o drzwi. Gdy wstałem z łóżka była 4:56, czyli to działo się w bardzo małym przedziale czasowym. Strasznie się cieszyłem że wreszcie się udało, może to rejestracja na stronie dodała mi jakiejś mocy. Mam nadzieję że to było OOBE, proszę o komentarze, chciałbym wiedzieć co o tym sądzicie.

 
Mój obraz