|
|
Ld udało się może dlatego że to nie pierwszy raz heh :) jednak bardzo krótko i przy większej próbie modelowania świata wszystko sie skończyło no ale zadanie wykonane :) dziś znowu 4+1 sprobuje jednak przed spaniem jeszcze z liną :) może z moją jest coś nie tak ? pożyczy ktoś na noc?? heh
Czas na marzenia ... dziś przyszło kolejne zadanie .... LD .... Temat znajomy jednak nigdy nie praktykowany. Może być ciekawie :) Chociaż często odsyskuje świadomość we śnie jednak nigdy jeszcze nie wywołałem LD na "zawołanie" to znaczy przytrafia mi sie to zupełnie przypadkowo i nie wszystko pamiętam. Więc już najwyższa pora by przedłużyć swoje życie a nie skracać przez spanie :) Jestem tylko Ciekaw czy takie sny nie wyczerpują psychicznie i czy można to praktykować noc w noc . Pewnie to indywidualna sprawa i trzeba sie przekonać na własnej skórze .
Wczorajsza próba okazała sie porażką od godziny 20.30 do 23 kompletnie nic ale to chyba ze zmeczenia bo nie mogłem sie skoncentrować dobrze nawet na 10 min :( po pierwszym razie osiagniecia stanu pełnego relaksu było wszystko ok ale lokatorzy (rodzice hehe) postanowili mi przerwać i juz kolejny raz nie byłem w stanie utrzymac uwagi na niczym i pobudka o 4 na próbe 4+1 nie wyszła gdyż nie byłem w nastroju :( . Jednak dzisiaj naładowany nowymi siłami pełen optymizmu podejme nowe starania aby stac sie wolnym :)) Przynajmniej wiem ze nie można przesadzać z tym "byciem zmęczonym", a więc i tak zwycięstwo Things go wrong = more experiance you get :)
Pierwszy raz w życiu zdecydowałem sie na założenie notatnika(swoistrgo pamiętnika wręcz) , jest to troche dziwne uczucie ale skłoniła mnie do tego chęć czerpania korzyści z własnych doświadczeń. Nigdy wcześniej nie patrzyłem na to od tej strony , zawsze uważałem takie rzeczy za strate czasu bo po co rozczulać sie nad tym co było? No ale jedziemy z tym koksem :) : Dziś dostałem 3 maile z kursu doktórego zapisałem sie 4 dni temu :) no ale trudno jakie problemy na skrzynkach,nie zmartwiłem sie zbytnio bo pierwsze zadanie to zalożenie notatnika (helloł), a kolejne to nauka jednej z technik relaksacyjnych (proponują technike rozluźnianaia mieśni) to również jest dobra wiadomość ponieważ uważam że praktycznie kazdy kto zawendrował na to forum umie sie relaksować na pare sposobów :) osobiście jestem ogarniety miłością do medytacji wiec loozik ..... Dalej określenie celów.. hmmm jest to najcudowniejsza rzecz o jakiej słyszałem i nie jest łatwo napisać czemu ... Już od dziecka myślałem czy coś takiego jest możliwe, a wyjście z ciała kojarzyłem z cheeroki lol... jak dowiedziałem sie ze jest w polsce coraz bardziej rosnaca grupa oobemaniaków to banan na mordzie do teraz mi nie schodzi heh, ale tak na poważnie to staram sie żyć zgodnie z prądami buddyzmu, uważąm że medytacja prowadzi do ostatecznego oświecenia , a co może być lepszą drogą do poznania świata i siebie jak nie oobe..... PRAGNE ZROZUMIEC ZYCIE ZANIM DOSWIADCZE ZE SIE SKONCZYLO A więc prosze osoby na wyższym stopni oświecenia oraz znające prawde, aby ktoś w swojej zyczliwości pomógł wyjść mi z ciała :) Myślałem że będzie ciezej pisać w tym pamiętniczku, ale bardzo nie bolało i myśle że im dłużej będe go pisał tym będe bardziej wylewny ale i konkretny :) Berserker |