Angle's Blog


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 04.01.2009 - 03:28
Odstawiłem poradnik i przestałem się interesować LD i OOBE, mam tak ostatnio, że np. tydzień intensywnie o tym myślę, co noc poczynam jakieś starania, po czym daje sobie spokój i po dwóch, trzech tygodniach jakieś spontaniczne LD, czy bardzo wyraźny, ciekawy sen 'zmusza' mnie do powrotu i tak w kółko. ;)

Ostatni 'return' jednak nie był spowodowany jakimś silnym impulsem, tylko po prostu, chciałem znów poświęcić temu uwagę, gdyż zauważyłem, że moja pamięć snów sie znacznie pogorszyła. Tak więc... pierwszego ranka skojarzyłem jeden sen, następnego dwa... i tak dzisiejszej nocy przeżyłem najbardziej ciekawe zjawisko w całej mojej karierze ;)

Położyłem się spać, jakby nigdy nic, nie miałem zamiaru silić się na nic. W pewnym momencie zacząłem śnic o jakimś małym rekinie i ośmiornicy... nie będę się w to zagłębiał, po chwili chciałem, aby mój dom wypełniła woda, tak się też stało. Ośmiornica wypłynęła przez drzwi na zewnątrz, które przypominało dno oceanu, pomyślałem wówczas, że właśnie śnię... bardzo spodobało mi się pływanie w takim stanie, woda była taka przyjemna. Po chwili jakbym się obudził, wiedziałem, że leżę w łóżku, jednak nie wiedziałem w jakiej pozycji się znajduję, po prostu podręcznikowa sytuacja, którą wiele razy próbowałem osiągnąć. Wtem, jakby uderzyła we mnie myśl o OOBE i od razu jakby jedno oko mi się otwarło i nie wiedząc czemu - szacuję, że leżałem na plecach - widziałem nim podłogę, po chwili poczułem jak moja "głowa" oddziela sie od ciała... przestraszyłem się bardzo i poczułem jakby ból, chciałem sobie darować, jednak pomyślałem, że nie daruję sobie tego później... Silnym szarpnięciem "wyszedłem" z siebie aż do tułowia, znów spoglądałem na podłogę, wszystko było takie niewyraźne... przestraszyłem się i znów poczułem jakby ból... dałem sobie spokój i postanowiłem się wybudzić. Tak też się stało. To jednak nie koniec, gdyż niniejszy stan odpłynięcia mogłem uzyskać wówczas w każdej chwili... zebrałem się jeszcze kilka razy na 'wyjście', jednak pamiętam tylko ten, gdy chciałem opuścić ciało jakby przez klatkę piersiową... jednak i tym razem ból i strach mnie zatrzymał.

Dalej postanowiłem darować sobie OOBE i wrzucić LD. Wystarczyło, że pomyślę o ostatnim śnie, oceanie, który mnie otaczał, od razu miałem uczucie, jakby moje nogi się uniosły - tak jakby były w wodzie - a moje ciało spowijał paraliż. Za pierwszym razem nie pamiętam już dlaczego, ale mnie wyrzuciło. Jednak, gdy pomyślałem o tym drugi raz, wszedłem w końcu w sen. Który przypominał OOBE, a może i nim też był, nie wiem. Chodziłem po swoim mieszkaniu, podłoga pokryta była jakby kamieniem, zimna. Wszędzie mgła. Dalej nie pamiętam.

Ogółem ciekawe bardzo, mam nadzieje, że wkrótce będę mógł znów tego doznać i posunę się dalej w wychodzeniu z ciała.

Opinie i komentarze mile widziane. :)