Notatnik Lerina


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 24.09.2008 - 08:15
Wczoraj wieczorem podczas relaksacji, jakies 5-7 minut po wejsciu do swojego ciepłego łóżka, przed oczyma pokazywały mi się różne twarze, przez wiekszość ludzi uznawane by były, za demoniczne, diabelskie, i straszne, tworzyły się one z białych plam, i przemieniały w inne rogate bestie ;].. w sumie, jeśli się miałem przestraszyć, to się nie przestraszyłem, wręcz odwrotnie, bardzo zaciekawiły mnie te widoki ;]

Ogolnie, nie doszło do tego co oczekiwałem, no cóz, walczymy dalej ;]

entry 23.09.2008 - 20:53

Witam wszystkich, na forum jestem od wczoraj, a ezoteryka i wszystkimi zjawiskami temu podobnymi interesuję się od 4-5 lat, raz intesywniej raz z dłuższymi przerwami, w każdym razie notatnik chcę zrobić do spisania swoich (czego nigdy nie lubilem) przeżyć i poddaniu się mobilizacji.


Jeśli chodzi o moje osiągnięcia, postaram wypisać się wszystko, co osiągnąłem w ten dziedzinie. :)


Zaczynając:

OOBE:

OOBE przytrafilo mi się kilka razy, ostatnio "wychodzę do połowy" poprzez paraliż przysenny, którego jeszcze nie jestem wstanie wywołać na "pstrykniecie palcem".

Pełne wyjścia miałem podczas głębokich transów, w prawdzie w życiu miałem tylko dwa razy takie przypadki, dwa dni z rzędu. Mniej więcej tak to wyglądało:

Obudzilem sie w nocy, fizycznego ciała nie czułem, uczucie niesamowite - będąc niczym nie skrępowanym, za to moje ciało astralne szczególnie jego konczyny, ruszały się w każdym kierunku, przed oczami mialem mieszanine swiateł bardzo szybko pulsujących, wraz z pykającym dźwiękiem w uszach z szybkością migania światełek..

Jedna myśl - chce wyjść - spadłem cialem astralnym z łóżka pod stół - na tym się skończyło.

Drugie moje wyjście wyglądało tak samo, z tym ze tym razem byłem odrazu obok ciała, na któe bałem się spojrzeć.. i na tym koniec..


LD:

kiedy interesowałem się LD, mialem je w sumie dość regularnie - raz dziennie, w najwiekszym natężeniu, dochodziło do 3 razy dziennie - przy każdej drzemce, na tym skończyło się moje zainteresowanie świadomymi snami. - Wywołane były silną chęcią, wiarą.

PRACA ENERGIA:

Energią pracowałem poprzez wizualizacje, wyobrażnie, metodą NEW. Jednak najbardziej preferuję metode polegającą na uświadomieniu sobie, że energia pracuje w moim ciele..

Teraz jednak, każda najmniejsza myśl, lub skupienie na jakim kolwiek punkcie ciała powoduje jego mrowienie, i inne odczucia fizyczne, lub przemieszczania.

Czakry ? jakoś nie przekonuje mnie ta filozofia, wole swoją własną która się sprawdza.

MEDYTACJA:

Ta mi bardzo żadko wychodzi, problemy z koncentracją, z zachowaniem wygodnej pozycji, w każdym razie po dłuższej, nieraz mam odczucia piekielnego poczucia palącej energi w dłoniach lub innej części ciała, lub piekielnie zimnej, jednak pewnie każde odczucie jest indywidualne.. :)


WIARA i BÓG:

Jak wiekszość, byłem pod wpływem katolickiej indoktrynacji naszego kościoła, jednak pewnie tak samo jak większość, znalazłem swoją własną filozofię, w której czuje się pewnie, i w nią wierze, która nie nasuwa mi wątpliwości..


-Wiary ciąg dalszy, miałem sporo przypadków, w których dzieki wierze osiągnąłęm sporo rzeczy, niestety tych nie pamiętam wszystkich, jeden który mi utkwił w głowie, to sytuacja gdy straciłem kontakt ze swoją dobrą przyjaciółką na ponad miesiąc, modliłem się do swojego Boga prawie 48h godzin, bez przerwy - podczas spaceru, obiadu, podczas rozmowy z ludzmi, uczenia nawet podczas snienia, w końcu podczas medytacji usłyszałem w uszach dzwięk, który mi ją przypominał.. Tego samego dnia zadzwoniła.

- 3-4 razy pod rząd trafiłem liczbe 1/1 z losowania szcześliwego numerka, tuż przed losowaniem przed tym się wyciszając. Podobna sytuacja byla z losowaniem dużego lotka podczas wypełniania kuponu, wykreśliłem 4 poprawne cyfry, przed tym się wyciszając, ostatnie dwie spałiłem przez strate tego stanu. ;)

Wszystko było kiedyś, teraz mam zamiar powrócić do, swojej pasji ;]

Moje podejście do świata i ezo:

Jestem z natury, chamem, arogantem, nielubiącym zbytnio tego świata, niekochającym ludzi, zdolnym do złego ? co to jest zło ? ;] Raczej do egoistycznych posunieć, wobec przyjaciół lojalny.. ;]


Jutro będą relacje z dzisiejszej nocy.

Prosze o komenty :)