oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
krasnalek2012's Notatnik

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 

entry 12.01.2008 - 14:14
i jak poprzednio znowu mi brakuje słów,
Mimo tych ponad 3 tygodni w śpiączce tak naprawde nie wiele pamiętam, ale nie ma czemu sie dziwić,byłem całkowicie wyczerpany, tak gdzie sie znalazłem czyli jak ja to nazywam "niebem" a jak tutaj wyczytałem PARKiem, bardzo trudno było mi utrzymać świadomość, zastanawiam się jaki wpływ ma na to wszystko co sie doświadcza mózg, to jest dla mnie tajemnicą, jeżeli mogę chciałbym już zakończyć tamten okres,i nie pisać o nim jeżeli może bedziecie mieli jakieś pytanie chętnie odpowiem. :)

napisze może o mojej ciekawej przygodzie którą miałem około 2 lat temu.
jak już wspominałem dostrajam się najczęściej z LD, tak było i tym razem, jestem w mieszkaniu patrze na zegarek, i już wiem co mam robić, rozluźniam się i dostrajam, kiedy już widzę wszystko idealnie, mogę przejść dalej czyli tak jakby opuszczam moje ciało drugi raz tak że pozostaje jedynie moja świadomość, moim celem cały czas jest dotarcie tam gdzie drugi raz nie mogę, tym razem odnalazłem pomoc, nie był to MTJ, jakieś inne świadomości, nie wysłały do mnie żadnego komunikatu, ale napewno wyczuły gdzie tak mozolnie próbuje dotrzeć,ja wyczułem od nich uprzejmy śmiech, i to że na pewno nie zrobią mi krzywdy, i jedyne co mi pozostało to podążać za nimi, czułem że jednego z nich już gdzieś spotkałem, czułem wielką przyjaźń z nim, w między czasie doznawałem raz wielkie uczucie chłodu raz gorąca, do tego dochodziły czasami głośne piski, szumy, dotarliśmy do wielkiej przeźroczystej bramy, wiedziałem już co mam robić wejść tam, czyłem się nie pewnie, nie wiem nawet kiedy moi towarzysze ulotnili się, przeszedłem przez tą bramę bez problemu, nikt na mnie nie zwrócił uwagi, skierowałem sie dalej, do końca, tam była już wielka biała nie wiem jak to ująć"ściana" a tam już stała "istota" czułem że jest już niezwykle doświadczona i mąrdra, kobieca, czułem wilki szacunek do niej, bez zastanowienia wysłałem do niej komunikat - co jest za tamtą ścianą, dostałem odpowiedz - "tam jest wszystko, wracaj" to był już koniec, obudziłem się, potem siedziałem na łóżku dobrych pare godzin rozmyślając o tym :) Pozdrawiam serdecznie

entry 04.01.2008 - 23:44
nie lubie gdzieś kończyć a gdzieś na nowo zaczynać, no ale cóż jeżeli taka jest zasada Forum, zgodze się na to... napisze tylko że nigdy przed moim wypadkiem nie traktowałem świadomego śnienia poważnie,jak już miałem świadomy sen zawsze kreowałem sobie własny świat gdzie tylko tam przebywałem i nawet nie mialem ochoty gdzieś tam próbować eksperymentów,dalszych podróży, po prostu byłem na swoim ni nigdzie sie więcej nie oddalałem ale po 2001 roku to się zmieniło jak i całe moje życie.

notatniku nie ma nic za wiele, kilka tylko zdań, żałuje że nie zapisałem sobie więcej po moim przebudzeniu no ale cóż w tamtym okresie zależało mi tylko na powrocie do zdrowia. dodam że od już dawna nie zerkałem na te notatki, i jak to dzisiaj zrobiłem zły miałem w oczach, i uśmiechnąłem sie do siebie :) ale przejde do konkretu :)

kiedy się przedarłem przez to światło, pamietam że utraciłem na moment wiadomośc, i nie wiem jak to teraz napisać, takie pstryknięcie, trzask, było niesamowicie ciężko utrzymać świadomośc, napewno nie raz ją utraciłem i nie wiem co sie tam ze mną działo, ale nie ważne, to było potem...... jak sie tam znalazłem doznalem uczucia czegoś niesamowitego, czysta krystalicznie miłość, wolność, ciepło, wszędzie było jasno i działo sie jak by w zwolnionym tępie, chciałem wejść dalej ale im dalej chciałem tym bardziej traciłem widok, a uczucie miłości narastało, nigdy takiego czegoś nie da się opisać, ehhh :) pamietam że się "rozpłakałem" nie do słownie! w sobie miałem taką płaczliwą radość, ze szczęscia :) w tym momencie zawisłem w miejscu i tylko to odczuwałem, nie wiem ile to trwało bo tam nie istnieje czas, "sekunda może trwac wieczność , a wieczność sekunde"... i to będzie na tyle mojego pierwszego bloga :) teraz trzeba iść spać, i może akurat wiecie co...... :) a tak na marginesie bardzo miło mi jest pisać dla was, to Forum ma w sobie wielką przyjaźń. dziekuje