Crashero's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 28.10.2007 - 09:11
Dzisiaj zaczynam spisywac swoje doswiadczenia z tym niesamowitym zjawiskiem.
Na poczatku powiem, ze jeszcze nie udalo mi sie wyjsc... ale nieraz bylem blisko...

Zaczalem jakis miesiac temu.

Na poczatku nie wiedzialem jak sie do tego zabrac... mialem wejsc w trans- tyle wiedzialem... ale jak to zrobic? jaki trans? no trudno postanowilem zaufac intuicji... polozylem sie i zaczalem sie wpatrywac w ta pustke przedemna... nie myslalem o niczym... czasami tylko mysl, ze chce wyjsc przefrunela mi przez umysl... po dluzszej chwili nie slyszalem juz tykania zegara a po nastepnej chwili poczulem ze brakuje mi rak i sa jakgdyby nie tam gdzie powinny byc... dosyc przyjemne uczucie wbrew pozorom... potem bylem juz zmeczony gdyz proba byla dluga (jakies 1,5 godziny). polozylem sie wiec spac.

Pozniejsze proby byly coraz lepsze. nauczylem sie wchodzic w ten trans w nie wiecej niz 15 minut (teraz robie to w 10, zalezy od stanu umyslu). zdziwilem sie ze robie tak szybkie postepy bo slyszalem ze niektorzy wychodzili kilka lat... ale ucieszylem sie ze tak mi idzie :)

W bodajze 5-7 dzien pierwszy raz poczulem prawdziwe wibracje, ktorych identycznych nie potrafie odtworzyc teraz... tak jak zwykle wszedlem w trans i zaczalem go poglebiac... poglebiac... i zaczalem przysypiac... wczesniej zdadzalo mi sie juz zasnac ale ten sen byl bardzo plytki... gdy sie obudzilem mysle ze po kilku sekundach... czulem ze nie moge sie ruszyc i cos we mnie pulsowalo, czulem niesamowita wrecz energie... a po niedlugiej chwili uslyszalem huk, moze bardziej ryk jak z odrzutowca- trwalo to chwilke ale bardzo wyraznie i w mojej glowie... mysle ze udalo mi sie to przypadkiem i pomimo prob nie potrafie tego powtorzyc :( ale mysle ze te wibracje objawiaja sie w inny troche sposob np. raz slyszalem w glowie szczekniecie malego psa, a nie mam takiego w domu, a zaraz po tym nie slyszalem dalej zegara,a jesli ten pies by szczekal naprawde to zegar tez bym slyszal.

Czesto mam hypnagogi... widze twarze postaci z anime najczesciej (moich ulubionych :P), czasami zwykle twarze jakichs ludzi, raz widzialem rece kobiety z jakas bransoletka ktora cos lapala ale to byl przeblysk obrazu tylko, czasami jakies wzory, plamy kolorowe, znaki... najczsciej jednak sa to plamy i twarze wylaniajace sie z pustki ktora mam przed oczami.

Moim ostatnim doswiadczeniem (ze 3 dni temu) bylo, po glebokim transie, hmm... jakby to opisac... zaczalem lekko przysypiac ale utrzymywalem swiadomosc, poczulem ze rece mam wyciagniete przed siebie i czulem ogromna, wrecz gigantyczna pusta przestrzen naokolo siebie... to bylo dosyc dziwne... potem niestety zasnalem...

Ostatnie proby nie przynosza nic nowego...Udaje mi sie zrobic to co zwykle... bardzo gleboki trans... ale nic wiecej... nie umiem zrobic kroku do przodu... wibracje sie nie pojawiaja, choc z tego co wiem to nie trzeba ich miec do wyjscia... no coz... musze dalej probowac...