Noobek007's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >
entry 25.12.2007 - 08:16
Nareszcie wystąpił u mnie paraliż przysenny. Niestety w trochę złym momencie, ponieważ nie wiedziałem, że to on. A mianowicie było to tak: położyłem się spać koło 24. Zasnąłem coś koło 24:30. Obudziłem się przed chwilą ( 7:50 około ). Ale sen miałem straszny. Wzięli mnie do piekła. Nawet pomyslałem wtedy we śnie, że to sen, ponieważ nie umarłem. Ale i tak nic nie mogłem zmienić. Zacząłem panikować. Miałem nadzieję, że to się skończy. I nagle coś mnie obudziło. Byłem przez ułamek sekundy w moim ciele i we śnie. We śnie wtedy powiedziałem: " Nareszcie koniec", a ktoś odpowiedział: "Ty nic nie rozumiesz! To dopiero początek!". Ja i tak szczęśliwy, że koszmar dopiegł końca chcę wstać... nie mogę. Na normalnie pomyślał bym, że to paraliż przysenny, jednak po tym śnie byłem pewien, że to postać ze snu mnie trzyma. Zacząłem się wyrywać, krzyczeć. Jednocześnie w mojej głowie zaczęły się snuć scenariusze, jak znowu wrócę do tego snu, zaś w realu próbują mnie obudzić, a nie mogą. Jednak po jakimś czasie nareszcie mogłem się ruszyć. W miarę się uspokoiłem i postanowiłem napisać o tym tutaj.

entry 18.12.2007 - 21:33
Ostatnio bardziej poświęcam się LD. Przed snem ( i w ogóle od tygodnia ) powtarzam sobie: " w następnym moim śnie uzyskam świadomość tego, że śnie, ponieważ moja podświadomość chce mi pomóc w doświadczeniu tego stanu " . I muszę przyznać, że to działa. Mój dzisiejszy sen był tego przykładem ( jednak niestety sam spieprzyłem sprawę ). Sen: klimat jak w grze rpg ( widok z góry, o ile dobrze pamiętam, na dole okno dialogowe, takie jak w grach ). Chodze po jakiś lochach czy coś. Nagle patrze, a tutaj gościu przedemną. Login ma " regulamin ". No i tak jak login wskazywał był on od regulaminu. Zaczął czytać zasady. Nagle sa sobą ( oraz zobaczyłem w oknie dialogowym ) jak ktoś mówi " a może by na luzie " ( czy jakoś tak ). Wyglądał on na jakiegoś złodzieja. Nad nim był login " kody " ( czy tam cheaty, nie pamiętam ). Klikam na niego ( nagle zacząłem mieć kursor myszki ), a on do mnie: " jak chcesz mieć LD to pójdź na północ i stań w zielonym miejscu ". Pamiętam, że przez jakiś czas się zastanawiałem. Myślałem, że to półapka. I pomimo słowa " LD" nie zajarzyłem, że to sen, chociaż we śnie wiedziałem o co chodzi. W końcu zdzecydowałem, że tam nie pójde bo to pułapka ( tak myślałem ). No i... film się urwał. Pamiętam jednak iż coś tam w głebi umysłu podpowiadało mi: przecież to sen!! To sen, Samuel on mówił o tym, że jesteś we śnie!. A ja to zignorowałem ;( . Tyle walczyłem, o LD i poprostu zignorowałem tą myśl. Mam jedno pytanko: Czy mogę we śnie mieć dialog, tylko, że o OOBE. To znaczy coś w stylu: "Jak chcerz mieć OOBE to idź tam i tam i zrób to i to." . I drugie pytanko, czy wy kiedyś też tak mieliście?

entry 20.11.2007 - 19:42
Siemka. Przed chwilą miałem robić lekcje, ale mi się nie chciało i połorzyłem się. Najpierw poczułem bardzo delikatne mrowienie na obu dłoniach. Następnie poczułem jak by cośmi przeszło po kawałku prawej ręki. Następnie poczułem, jak coś mnie łaskocze w szyje, tylko w jednym miejscu ( tam gdzie jest jeden czuły punkt). A potem to łaskotanie zaczęło się przemieniać w... no właśnie, nie wiem jak to napisać.Coś jak wbicie noża, tylko że zmiejszoe wiele razy, i sprawiające mi przyjemność. Dość dziwne to było. Jednak auto ruszyło gdzieśprzed moim blokiem i mnie hałas całkiem wyciągnął z tego stanu.

entry 16.11.2007 - 22:13
Przed chwilą wysłuchałem tego: http://www.4shared.com/file/27349793/95e0d...ndukcja_LD.html Moim zdaniem bardzo pomocne to jest. Najpierw zamknąłem oczy i postanowiłem się skupić i rozluźnić. Po raz pierwszy w zyciu tak bardzo się rozluźniłem. Następnie wyobraziłem sobie jakiś sen ( w tym wypadku była to bijatyka w szkole, ze mną w roli głównej ). Najpierw byłto sam obraz, tak jakbym tylko oglądał to w moim mózgu. Następnie doszedł do tego dzwięk. Oddech mój i kolegi, jęk itp. Potem ( to było najtrudniejsze) zacząłem powoli dodawać dotyk. Im bardziej wczuwałem się w to, tym słabiej czułęm moje ciało fizyczne. Zacząłem dodawać najpierw lekki ból gdy kolega mnie udeżał. Następnie wczuwałem się coraz bardziej. Potem wyobraziłem sobie, że właśnie zauwarzam, że to jest sen. Wyskoczyłem przez okno i zacząłem latać. Następnie wyobrazięłm sobie, że w powietrzu układam sięjak do snu i zasypiam. Potem w następnym śnie jestem wśród osób o najwyższym stanie skupienia, i największej mądrości. Jedna z nich przykóła moją uwagę. Wyglądał na najmądrzejszego i najmilszego ze wszystkich. Wtedy wyobraziłem sobie, że pozwala mi na chwilę odczuć tą jego miłość. Że pozwala mi na chwilę wejśćdo jego umysłu. Wtedy bardzo zaangażowałem się w to. Zacząłem naprawdę czuć tą miłość i to wszystko. Zacząłem przepełniać się miłością. Było super. Następnie zacząłem powoli wracać do fizycznego świata. Otworzyłem oczy i sprubowałem ruszyć ręką....była niezwykle ciężka. Tak jakbym nią cały czas coś podnosił. Udało mi się i wtedy już zupełnie wróciłem. Teraz przepełnia mnie dobry humor i pozytywniejsze nastawienie do życia. Dodam jeszcze, że podczas nagrania tylko trochę czułem moje ciało. Zaś ręce miałem oparte na ramionach fotelu i nie jestem pewien jak to wtedy było, bo czułem trochę tak jakbym czuł moją aurę czy coś. Możliwe, że poprostu to były te ramiona, jednak czułęm to na całej powierzchni dłoni ( rąk też, ale najbardziej na dłoniach).

entry 27.10.2007 - 18:35
Dosłownie przed chwilą popatrzyłem na moją dłoń. Patrze a tutaj dookoła niego jakaś otoczka. Zrobiłem delikatny ruch ręką i zauwarzyłem że na sekunde został na miejscu jakby duch mojego palca. Nie wiem czy to aura, czy widze ciało astralne, czy może zwykłe złudzenie optyczne.

2 Stron V   1 2 >